Jak sprawić, by stary dom stał się inteligentny? Są już na to sposoby

Felieton/Technologie 05.11.2014
Jak sprawić, by stary dom stał się inteligentny? Są już na to sposoby

Jak sprawić, by stary dom stał się inteligentny? Są już na to sposoby

W przypadku elektroniki konsumenckiej korzystanie z nowych rozwiązań najczęściej opiera się na wymianie. Chcesz skorzystać z nowego rodzaju połączeń? Wymień telefon na taki, który go obsługuje. Podoba Ci się SmartTV? Kup nowy telewizor. Chcesz nowych gier? Kup nową konsolę do gier. Jednak takie podejście producentów będzie musiało się zmienić, zwłaszcza w tych urządzeniach, których nie będziemy chcieli wymieniać zbyt często.

Przykładem tego może być czujnik dymu firmy Nest, tej wykupionej przez Google. To bardzo ciekawe urządzenie, które może wysyłać nam powiadomienia na urządzenia mobilne, którym można zdalnie zarządzać. Jestem pewien, że na kupno tego sprzętu zdecydują się miliony osób, które właśnie stawiają sobie swój pierwszy dom. Rzecz jednak w tym, że pierwszy dom często jest jednocześnie ostatnim, a sprzęty, które się w nim znajdują nie są wymieniane przez kilka lub nawet kilkanaście lat.

W końcu po co wymieniać swoją lodówkę, pralkę lub zmywarkę, skoro obecna dobrze spełnia swoją funkcję?

Jasne, można zdecydować się na tak drastyczny i kosztowny krok jak wymiana sprzętu, gdyby niosło to za sobą naprawdę widoczne na pierwszy rzut oka korzyści, takie jak możliwość skanowania przez w lodówkę produktów znajdujących się w niej i samodzielnego dodawania ich do listy zakupów w najbliższym markecie spożywczym oferującym zakupy internetowe.

lodowka ces2012

Jednak jak na razie większość inteligentnych funkcji to po prostu możliwość włączania i wyłączania urządzeń. Czy to w sposób zdalny, czy też ustawiając harmonogram – często inteligencja różnego rodzaju urządzeń ogranicza się do włączania i wyłączania sprzętów oraz tego, ile energii one zużywają.

Dlatego zamiast kupować zupełnie nowe sprzęty, warto zainteresować się przystawkami, które pozwolą nam włączać i wyłączać dane urządzenia.

Odpowiednie przejściówki na gniazdkach wyposażone w moduły WiFi sprawią, że za pomocą dowolnego urządzenia podłączonego do Internetu będziemy zdalnie zarządzać nawet najgłupszym sprzętem na rynku. Jeśli zapomnisz, czy wyłączyłeś telewizor lub komputer, będziesz mógł zrobić to zdalnie.

200214065009

Tak samo, jeśli nie będziesz pewien, czy wyłączyłeś żelazko lub piekarnik (jeśli jest elektryczny). Rzut oka na aplikację, szybkie wyłączenie wybranego przełącznika gniazdka lub gniazdek i… tyle. Jestem pewien, że prędzej czy później podobne rozwiązania takie zostaną wdrożone nie tylko w formie przystawek do gniazdek, ale również w standardowych gniazdkach wbudowywanych w ścianę.

Pozostaje jeszcze kwestia sprzętów, które nie mogą być uzależnione tylko od tradycyjnej sieci elektrycznej.

Różnego rodzaju alarmy, czujniki dymu oraz zamki powinny mieć zasilanie awaryjne w formie baterii, która niestety sama w sobie nie jest inteligentna. To jednak może zmienić się już niebawem za sprawą Roost, czyli baterii wyposażonej w moduł WiFi. Jak widać, zasada działania jest tu bardzo prosta, taka sama jak w przypadku wspomnianych już gniazdek.

Screen-Shot-2014-11-03-at-12.43.21-PM

I właśnie w prostocie tkwi siła tego pomysłu. Akumulator taki można jednocześnie połączyć z rozwiązaniem Leeo, które wysyła nam powiadomienia, gdy dany sprzęt (a co za tym idzie, jego bateria) przestaje działać. W ten sposób sprzęt stanie się nie tylko inteligentny, ale też bezpieczny.

To jednak nie będzie się dziać zbyt często.

Na przykład 9-Voltowy Roost ma wystarczać na maksymalnie 5 lat użytkowania. Co prawda jego cena nie będzie niska, bo wyniesie od 25 do 35 dolarów, ale z drugiej strony, czy jest to naprawdę dużo? Jak za baterię tak, ale należy pamiętać, że akumulator taki będziemy wymieniać raz na kilka lat, co oznacza, że miesięczny koszt używania takiego podzespołu wyniesie maksymalnie kilka złotych miesięcznie, całe nic.

A co najważniejsze, dzięki takiemu akumulatorowi wręcz zaoszczędzimy pieniądze, bo bez wymieniania poszczególnych sprzętów domowych sprawimy, że te staną się inteligentne. Inteligentne przystawki do gniazdek i baterie to jedne z najciekawszych i najbardziej użytecznych rozwiązań, które sprawią, że Internet Rzeczy z pieśni przyszłości staje się realnym i namacalnym rozwiązaniem, a nasze domy inteligencją dorównają naszym telefonom… a może i nam.

—-
Zdjęcie główne pochodzi z serwisu Shutterstock.

Dołącz do dyskusji

Advertisement