Smart TV, gdzie jesteś? Co się z tobą stało?

Felieton/RTV 11.09.2014
Smart TV, gdzie jesteś? Co się z tobą stało?

Smart TV, gdzie jesteś? Co się z tobą stało?

Na targach IFA o 3D usłyszałem jedno zdanie i zobaczyłem dwa telewizory. Ze Smart TV też wcale nie było tak różowo. Czy to znaczy, że producenci porzucają interaktywne telewizory?

Trójwymiar został zapomniany, to jest fakt. U jednego z chińskich producentów widziałem jedynie prototyp 3D bez okularów, a u LG można było zobaczyć 3D na dużych ekranach. Na warsztatach Philipsa Danny Tack, będący firmowym guru od telewizorów, jasno stwierdził “3D nie jest rozwijane, jest dostępne w telewizorach, ale nowości w tym segmencie na razie nie należy się spodziewać”.

I to by było tyle o trójwymiarze. Funkcje 3D są obecne w telewizorach, płyty Blu-ray 3D wciąż się pojawiają, ale nikt tego już nie promuje.

IFA2014_TCL_VESTEL_RTV31

Dużo ciekawiej wygląda sytuacja ze Smart TV. To było obecne na każdy stoisku, w postaci kilku wysp demonstracyjnych. Jednak poza Philipsem nikt do tego nie przykładał większej uwagi. LG promowało WebOS jako rozwiązanie banalne w obsłudze, ale i tak nie miało to większego znaczenia w obliczu OLED-ów, 4K i monstrualnych telewizorów. Także u Samsunga główny przekaz został położony na wygięte ekrany, a funkcje Smart TV zostały odłożone na boczny tor. Toshiba po raz kolejny pokazała swojego MediaGuide’a dostępnego na tabletach i smartfonach, a u Panasonica i Sony nie było pokazane nic, co by przyciągało uwagę.

Philips o Smart TV powiedział najwięcej, za sprawą wprowadzenia Androida do telewizorów. W tym roku jest to platforma powerd by Android, bazująca na systemie w wersji 4.2 i nakładce producenta, wzorowanej na interfejsie Smart TV Philipsa z poprzednich lat.

Philips_stoisko08

Producent wywodzący się z Niderlandów udowodnił, że Android w telewizorze może być funkcjonalny i praktyczny także dla niedoświadczonego użytkownika. Telewizor uruchamia się szybko, sterowanie odbywa się wygodnym pilotem z żyroskopem i klawiaturą QWERTY, a w środku znajdziemy użyteczne preinstalowane aplikacje oraz dostęp do Google Play, gdzie znajdą się tylko wyselekcjonowane i kompatybilne appki.

Gdyby nie fakt, że za rok platforma Android TV ma wyglądać już zupełnie inaczej, wierzyłbym w przyszłość tego rozwiązania. Tegoroczne modele Philipsa mogą być gratką dla tych, którzy chcą mieć Androida w telewizorze już dziś i to w najlepszym możliwym wydaniu w połączeniu z dobrym sprzętem.

Samsung_UHD_SMART_TV24

IFA 2014 każe się jednak zastanowić, co z Smart TV poszło nie tak. Dlaczego o funkcjach multimedialnych przestało się mówić. Producenci przeszli na kwestie ultrawysokiej rozdzielczości i krzywizny, a Smart TV zostało z boku. To jest w zasadzie potwierdzenie tego, co widać już od pewnego czasu – producenci nie mają pomysłu na Smart TV. Samsung rozwinął swoją platformę, LG coś usiłuje robić, teraz mocny produkt ma Philips, a reszta oferuje mizerne rozwiązania. Wszyscy czekają na Google, a może nawet Apple.

Smart TV stoi w miejscu, jedynie szybsze procesory sprawiają, że lepiej się z niego korzysta. Ale większość producentów nie ma w tym temacie nic do powiedzenia.

Zdjęcie główne pochodzi z Shutterstock

Dołącz do dyskusji

Advertisement