Każdy będzie mógł mieć telewizję i to bez zgody KRRiT

Felieton 30.09.2014
Każdy będzie mógł mieć telewizję i to bez zgody KRRiT

Każdy będzie mógł mieć telewizję i to bez zgody KRRiT

Marzyłeś o własnej rozgłośni radiowej albo stacji telewizyjnej? Za dwa lata będzie to możliwe. O tej i wielu innych perspektywach na najbliższe 10 lat wypowiadał się szef KRRiT.

KRRiT to dla rynku medialnego niezwykle ważny organ w państwie. Decyzje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpływają na to, co możemy oglądać w telewizji i usłyszeć w eterze. Rada nakreśla też przyszłe standardy telewizyjne. I właśnie o przyszłości dla Newserii wypowiadał się Jan Dworak przewodniczący KRRiT.

Z rozmowy tej możemy dowiedzieć się, że KRRiT dalej będzie forsować Cyfryzację Radia. Do 1 grudnia 2020 roku Polskie Radio w DAB+ ma pokryć cały obszar polski. Jan Dworak wierzy, że na rozpoczęcie nadawania cyfrowego wkrótce zdecydują się także nadawcy komercyjni. Widać jednak, że DAB+ nie jest jednak oczkiem w głowie Krajowej Rady i na razie nie ma większych nacisków na wyłączenie sygnału analogowego radia. Proces cyfryzacji będzie więc przebiegał bardzo powoli.

Cyfryzacja radia to wciąż proces, którego zakończenie jest możliwe dopiero za 10 lat

W tym czasie więcej dziać się będzie w kwestii telewizji. Poza rozstrzygnięciem konkursu na kolejny multipleks, już niebawem powinna rozpocząć się dyskusja o zmianie standardu nadawania. Jan Dworak ocenia, że w ciągu tych najbliższych 10 lat dokonamy przejścia z DVB-T na efektywniejszy standard DVB-T2.

radio

Podobny proces prowadzą już nasi sąsiedzi, ale oni przechodzą na DVB-T2 ze standardu DVB-T przy wykorzystaniu MPEG-4. W Niemczech analogowa telewizja zakończyła nadawanie w 2009 roku, w Austrii w 2010, u nas był to dopiero lipiec 2013. Ale jeśli chcemy umieścić w cyfrowej telewizji naziemnej więcej kanałów i myśleć o stacjach HD, a nawet 4K to już dziś trzeba zacząć myśleć o DVB-T2 i kodowaniu treści w HEVC. Będzie się to jednak wiązało z kolejną wymianą sprzętu w naszych domach. Dlatego finalnie zmiana ta nastąpi za dobre kilka lat.

Najciekawsze jest jednak to, że KRRiT zakłada praktycznie deregulację rynku medialnego

Dziś nadawanie kanałów telewizyjnych i radiowych w internecie, w kablówkach, czy na satelicie wymaga odpowiedniej koncesji. W ciągu dwóch lat koncesje mają być zniesione. Zezwoleń będzie wymagało jedynie nadawanie naziemne, gdzie miejsce jest ograniczone.

telewizor tv telewizja

W praktyce oznacza to duże ułatwienie dla stacji telewizyjnych chcących w Polsce nadawać, brak dodatkowych kosztów i sporą swobodę. Na przykład radia internetowe nie będą już musiały obawiać się o brak koncesji, jedynym problemem dalej pozostanie kwestia tantiem od praw autorskich. Łatwiej będzie też z wprowadzaniem nowych kanałów telewizyjnych do Polski. Zalewu kolejnych stacji nie należy się jednak spodziewać. Nadawanie własnego kanału to wciąż olbrzymie koszty, na które stać tylko nielicznych.

W polskich, tradycyjnych mediach ma być coraz lepiej i coraz łatwiej i jeszcze bardziej cyfrowo. Niestety to wszystko ciągnie się latami. Zamiast tu i teraz mamy opracowywanie strategii na kolejne lata. A te jak wiadomo lubią się zmieniać, zwłaszcza gdy do gry dochodzi polityka.

Zdjęcia pochodzą z Shutterstock

Dołącz do dyskusji

Advertisement