PayPal śmieje się z Apple Pay: wasze płatności są tak samo bezpiecznie, jak nasze selfie

News/Bankowość 16.09.2014
PayPal śmieje się z Apple Pay: wasze płatności są tak samo bezpiecznie, jak nasze selfie

PayPal śmieje się z Apple Pay: wasze płatności są tak samo bezpiecznie, jak nasze selfie

“Chcemy, żeby nasze płatności były bezpieczniejsze niż nasze selfie” – takim hasłem PayPal przekonywał ludzi w San Francisco o wyższości własnych usług nad zaprezentowanym rozwiązaniem płatniczym Apple Pay – informuje CNET.

Reklamy porównawcze, reklamy kpiące i prześmiewcze to obecnie najpopularniejsza forma promocji, którą stara się wykorzystać każda korporacja. Sam Apple kiedyś w reklamach Get a Mac stosował ten zabieg. Dziś jest na fali i nie musi, ale za to porównywanie się z firmą z Cupertino jest równie modne, co złoty iPhone. Tak działają Samsung, czy też LG, a obecnie do tego grona dołączył PayPal.

“Chcemy, żeby nasze płatności były bezpieczniejsze niż nasze selfie” – komunikat jest krzykliwy, jasny i czytelny nawet dla kogoś, kto nagich fotek Jennifer Lawrence nie oglądał. Najwspanialsze w dzisiejszym biznesie reklamowym jest to, że to prawdziwa wolna amerykanka, a podawane informacje nie muszą mieć z rzeczywistością wiele wspólnego.

Apple Pay to rozwiązanie znane nam od dawna

apple-iphone-6-pay

To, co dziś wiemy o systemie płatniczym od Apple Pay, to potwierdzanie przy pomocy czytnika linii papilarnych (tylko to jest nowością), generowanie unikalnego kodu transakcji, wykorzystywanie karty podpiętej pod system (a nie wszystkich dostępnych w portfelu).

Akcja PayPal daje jeszcze jeden jasny komunikat, o tym że biznes Apple nie opiera się tylko na technologicznych rozwiązaniach, ale na zapewnianiu klientom poczucia satysfakcji. Można się zgodzić lub nie, ale kupując produkty często dokonuje się wyboru nie na podstawie specyfikacji, a uczuć, które z danymi rzeczami nawiązujemy. Dlatego tak często nazywa się ich sprzedawcami marzeń, a zapotrzebowanie potwierdza, że konsumenci sami tego oczekują.

Zdjęcie główne: Bloomua / Shutterstock.com

Dołącz do dyskusji