Drugie życie Robina Williamsa – aktor zostanie uwieczniony w World Of Warcraft

Artykuł/Gry 13.08.2014
Drugie życie Robina Williamsa – aktor zostanie uwieczniony w World Of Warcraft

Drugie życie Robina Williamsa – aktor zostanie uwieczniony w World Of Warcraft

Wraz z odejściem Robina Williamsa wszyscy straciliśmy wspaniałego aktora i utalentowanego komika. Jego świetne role np. w filmach Fisher King, czy Good Morning Vietnam uwieczniają go jako aktora filmowego. Nie każdy jednak wie, że Williams był również zapalonym graczem, a tuż po jego śmierci społeczność graczy znalazła sposób, aby go uwiecznić również w jednym ze znanych tytułów.

Robin Williams nigdy nie ukrywał swojego zamiłowania do gier. Wystarczy spojrzeć na imię jego córki: Zelda, nazwanej tak na cześć serii gier Legend Of Zelda. Niektórzy również twierdzą, że jego syn, Cody, został nazwany tak od bohatera gier z serii Final Fight, jednak nie jest to takie unikalne imię jak Zelda. We wspólnie udzielonym PC Gamerowi wywiadzie córka żartowała, że dobrze, iż nie nazwał jej Luigi lub Peach…

O swoim zamiłowaniu do gier opowiadał bez skrępowania w wywiadach. Grywał na pewno w Half-Life, Call Of Duty, Warcraft 3, Battlefield, Portal, Warhammer 40000 oraz Populous

Pamiętam jeden wywiad udzielony w którymś z amerykańskich talk shows, w czasie którego aktor opowiadał o swoim spotkaniu, z najwyraźniej, sądząc po głosie – bardzo młodym snajperem w Call Of Duty, który pyskował do niego poprzez headset piskliwym głosem.

Aktor był również zapalonym graczem w World Of Warcraft. Jak było powszechnie wiadomo, grał postaciami na serwerze Mannoroth i – jak mówił – traktował je bardzo poważnie. Jest to podejście typowe dla starszych graczy, którzy zaczynali od gier RPG rozgrywanych za pomocą kartki, ołówka i kostek. Społeczność gry Blizzarda, natychmiast po jego śmierci, wystosowała petycję przy użyciu strony change.org, w której poprosiła firmę o uwiecznienie Robina Williamsa jako postaci NPC (non-player character).

williams_petition

W petycji zaproponowano również sposób: mógłby to być komik opowiadający dowcipy w World’s End Tavern (jedna z lokacji w grze). Tym sposobem każdy gracz mógły go w pewien sposób spotkać i powspominać aktora.

Niecałą dobę po stworzeniu petycji pracownik Blizzarda odpowiedział na Twitterze:

@RobinWilliams – dziękujemy. Dałeś naszym życiom tyle radości i mamy nadzieję, że dobrze się bawiłeś w naszym świecie. Zobaczymy się w grze.

Rzadko natrafiamy na osobę publiczną o takich zamiłowaniach, nic więc dziwnego, że aktor często zapraszany był do uczestnictwa w kampaniach reklamowych i prezentacjach przeprowadzanych na branżowych imprezach. Dzięki temu Williams uczestniczył na przykład wraz z córką w kampaniach reklamowych Nintendo oraz prezentował edytor postaci w grze Spore w trakcie konferencji E3 (do tego rzucając uwagi, które zdradzały, że wie o czym mówi – np. porównując możliwości tworzenia postaci do analogicznych elementów innych gier).

Fajnie jest widzieć osobę publiczną nie tylko jako postać kreowaną przez jego agenta i specjalistów od PR, ale również jako zwykłego człowieka, mającego podobnego do naszych zainteresowania. Na pewno grając w Zeldę lub odwiedzając tawernę w Azeroth niejeden z nas przypomni sobie o tym wspaniałym, zmarłym przedwcześnie, aktorze.

Zdjęcie główne przedstawia Robina i Zeldę Williams, i pochodzi z serwisu Shutterstock.

Dołącz do dyskusji