O tej grze będzie głośno! Rozmawiamy z 11 bit studios o This War of Mine

Artykuł/Gry 29.03.2014
O tej grze będzie głośno! Rozmawiamy z 11 bit studios o This War of Mine

O tej grze będzie głośno! Rozmawiamy z 11 bit studios o This War of Mine

This War of Mine to nowa gra polskiego 11 bit studios, czyli od twórców ciepło przyjętej na całym świecie serii gier Anomaly. Kolejna produkcja ma odchodzić od modelu bazującego na gatunku tower defense. Postanowiliśmy zapytać pracowników studia o szczegóły dotyczące nowej produkcji, która będzie skupiać się na przedstawieniu historii cywilów w czasie wojny.

Nowa produkcja 11 bit studios ma szansę stać się prawdziwym hitem, a osoby za nią odpowiedzialne mają doświadczenie w osiąganiu sukcesów na globalnym rynku. Szymon Radzewicz, który u nas na Spider’s Web regularnie zajmuje się tematyką gier, przygotował kilkanaście szczegółowych pytań dotyczących nadchodzącego tytułu. Na nasze pytania odpowiedzi udzielił, po konsultacji z całym zespołem 11 bit Studios, PR Manager firmy Albert Pałka.

Zachęcam do zapoznania się z poniższym wywiadem. Można dowiedzieć się z niego, jak dokładnie będzie wyglądać rozgrywka w This War of Mine i na jakie elementy gry twórcy zwracają uwagę. Podpytaliśmy o to, skąd twórcy gry czerpią informację na temat tego, jak naprawdę los cywila w trakcie konfliktu zbrojnego wygląda. Dowiedzieliśmy się też co 11 bit studios myśli o Windows Phone i jak firma podchodzi do tematu konsol nowej generacji.

This War of Mine, czyli los cywila w czasie wojny

Szymon Radzewicz, Spider’s Web: Gry wojenne od zawsze kojarzą się z żołnierzami. Ludzie z broniami, w czołgach i samolotach – tak wygląda szablon każdej produkcji ukazującej konflikt. Skąd pomysł, aby spojrzeć na wojnę oczami bezbronnego cywila?

Albert Pałka, 11 bit Studios: Sam pomysł przyszedł nam do głowy po przeczytaniu artykułu, w którym mężczyzna opisuje, jak udało przetrwać mu się rok w oblężonym mieście – co musiał zrobić, jakie decyzje podejmował, co mu zagrażało. Temat zaintrygował nas na tyle, że postanowiliśmy drążyć temat i odbyć historyczną podróż w czasie do Syrii, Sarajewa, czy Libii. Jak się okazało, zachowania ludzi są bardzo podobne – niezależnie od regionu i czasu, w którym miało miejsce dane wydarzenie. Ludzie robią wszystko żeby przetrwać – dosłownie wszystko. Walczą o życie, handlują, muszą wykorzystywać swoje talenty, żeby przeżyć. O tym właśnie jest This War of Mine.

This War of Mine zostanie podzielone na dwie zasadnicze części. Za dnia rolą gracza będzie opieka nad cywilami, zamkniętymi oraz chroniącymi się w możliwym do ulepszenia mieszkaniu. Nocą gracz wyruszy w poszukiwaniu zapasów, chowając się pod osłoną mroku przed snajperami. Dostaniemy dwie produkcje w jednej?

Nie. This War of Mine to jeden, spójny koncept. Nie ma tutaj wyraźnego podziału – są po prostu różne pory dnia w których gracze mają inne zadania/możliwości. Motyw ze snajperami opiera się na wyżej wspomnianym artykule, który później potwierdziliśmy jeszcze u kilku źródeł. Za dnia snajperzy zajmowali pozycje i nie pozwalali ludziom wychodzić z budynków. Jeśli ktoś pojawił się na otwartej przestrzeni, prawdopodobnie ginął. Ludzie bali się opuszczać schronień – stąd wyraźny podział na dzień i noc. Trzeba jednak pamiętać, że wszystko to jedna historia i jedna gra.

Zainteresował mnie wątek podejmowania ciężkich moralnie decyzji. Jako opiekun cywili, gracz będzie musiał dokonywać niełatwych wyborów, wzorem serii Mass Effect czy Wiedźmina? Na ile wojenne ofiary będą postaciami z krwi i kości, rozbudowanymi pod względem osobowości? Czy może mówimy jedynie o bezimiennych kupkach pikseli?

Nie wzorujemy się na innych tytułach, lecz na przekazach historycznych z oblężonych miast. Każda postać będzie miała swoją historię. Wybory w Mass Effect czy Wiedźminie były zupełnie inne od tych, które będziemy musieli dokonać w TWoM. Nasza gra to przeniesienie całej naszej wiedzy o wojnie, oblężonych miastach i trudach, z jakimi mierzą się ludzie w tych sytuacjach. Na wojnie jeden błąd kosztuje Cię życie.

Chciałbym zobaczyć, jak wygląda to nocne szabrowanie w ogarniętym wojną mieście. Mówimy o mobilnej grze akcji, z możliwością swobodnego eksplorowania lokacji, czy może poszukiwanie zapasów będzie czymś na kształt specyficznej mini-gry?

This War of Mine to wyjątkowy tytuł, który pozwala graczowi na wybranie swojej drogi do przetrwania. TWoM nie jest grą akcji – jest survivalem. Szabrowanie różnych lokacji nie będzie mini-grą tylko pełnowartościowym elementem rozgrywki. Gracze będą zwiedzać wybrane miejsce, mogą natknąć się na innych ludzi, którzy mogą ale nie muszą być przyjaźnie do niego nastawieni.

Grafika i inspiracja

this war of mine

Wasza seria Anomaly jest rozpoznawalna za sprawą kapitalnej grafiki. Rozumiem, że This War of Mine jedynie podbije tę niezwykle wysoko zawieszoną poprzeczkę? Patrząc na wasze dotychczasowe dokonania, spodziewam się prawdziwych wodotrysków. Mówimy o trójwymiarowym tytule bez żadnych kompromisów?

This War of Mine to zupełnie inna produkcja, więc grafika również uległa zmianie. Zdecydowaliśmy się stworzyć grę w grafice 2D, ale za to jakiej! Świetna kreska, mroczny klimat podkręcany przez efekt rysowania węglem i realistyczne odwzorowanie ludzi i miejsc. Robi wrażenie.

Wspomnieliście, że podczas tworzenia This War of Mine inspirowaliście się wspomnieniami zapisanymi przez cywila, który naprawdę przeżył wojnę w ogarniętym konfliktem mieście. Na ile wasz tytuł to doznanie realistyczne i drobiazgowe, a na ile kompromis między brutalną rzeczywistością, a mającą dawać frajdę rozgrywką?

Mamy wiarę i ambicje żeby dostarczyć grę, która mówi o rzeczach ważnych tak, jak inne dziedziny sztuki. Forma, którą wybraliśmy do This War of Mine naszym zdaniem idealnie pasuje do klimatu rozgrywki, ale nie możemy zapomnieć o tym, że to nadal treść jest najważniejsza.

Gdybyście musieli wskazać największy atut waszej produkcji, coś, co podczas produkcji przekonało Was, że wydacie tytuł jedyny w swoim rodzaju, co by to było?

This War of Mine posiada wiele unikatowych elementów, które sprawiają, że jest to jedyny w swoim rodzaju projekt. Najważniejszy jest temat.

Czym różni się produkcja This War of Mine od produkcji serii Anomaly? Mówimy o tytule większym, dłuższym, potrzebującym większej ilości pracowników? Ciekawi mnie rozmach Waszej najnowszej produkcji.

Ciężko porównać tak diametralnie różne gry. Nasz zespół jest bardziej doświadczony, inne elementy decydują o skali projektu. Grupa tworząca TWoM jest minimalnie większa od tej, która pracowała nad Anomaly.

Stacjonarnie czy mobilnie?

 

Możemy liczyć na tryb multiplayer, czy może stawiacie na rozgrywkę dla jednego gracza?

This War of Mine to doświadczenie dla jednego gracza.

This War of Mine ukaże się w 2014 roku na platformach mobilnych oraz komputerach z systemem Windows oraz Linux. Czy wersja na smartfony i tablety będzie się różnić czymś od tej na desktopy?

Sterowanie będzie idealnie dopasowane do ekranów dotykowych – mamy w tym spore doświadczenie 🙂

Coraz więcej graczy ceni sobie używanie fizycznych kontrolerów podczas grania w mobilne produkcje. Będziecie wspierać takie rozwiązania jak urządzenia MOGA czy konsole Mad Catz M.O.J.O. i Ouya?

W tym momencie jeszcze o tym nie myśleliśmy.

Niezwykle ciekawi mnie, czy wasza najnowsza produkcja pojawi się w sklepie Windows Phone. Zastanawia mnie, jak 11 bit Studios, jedni z najbardziej popularnych twórców gier mobilnych na świecie, zapatrują się na system Microsoftu.

Nie widzimy na razie biznesowych korzyści na tej platformie.

Co z edycją This War of Mine na stacjonarne konsole? Patrząc na wasze dotychczasowe działania, ta zdaje się być jedynie kwestią czasu.

Nie podjęliśmy jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie.

Konsole: Xbox One czy PlayStation 4?

this war of mine

Chociaż nie będziecie pierwszymi polskimi producentami, którzy wydadzą grę na PlayStation 4, możecie być tymi, którzy po raz pierwszy zrobią to dobrze. Anomaly 2 niedługo zadebiutuje na najnowszej konsoli Sony. Łatwo było przenieść wasz tytuł na tę platformę? Co możecie powiedzieć o różnicach między tworzeniem na siódmą oraz ósmą generację sprzętu?

Jest to proces bardzo praco- i czasochłonny, a do tego architektura nowej generacji musiałaby być najpierw dobrze poznana.

Zarówno Sony jak i Microsoft zdają się niezwykle intensywnie zabiegać o względy nie tylko największych producentów, ale również mniejszych twórców. Gigant z Redmond nigdy nie zapukał do Waszych drzwi, kusząc wyłącznością na Xboksa? Dlaczego ostatecznie wybraliście PlayStation 4?

Nie jesteśmy w stanie pracować nad przeniesieniem gry na wszystkie platformy w tym samym czasie. PS4 jest dla nas bardziej kuszący.

Jakie firma ma dalsze plany?

This-War-Of-Mine

11 bit Studios powstało w 2009 roku. Od tego momentu odnieśliście wiele spektakularnych sukcesów. Jak to jest być liderem wśród mobilnych  deweloperów? Jak wiele zmieniło się od momentu premiery pierwszego Anomaly?

Jesteśmy przede wszystkim developerem gier multiplatformowych, i scena gier mobilnych nie jest – wbrew opinii w Polsce – naszym najważniejszym polem działalności. Owszem, jest ważna, ale co najmniej tak samo, jeśli nie bardziej istotna, jest dla nas scena PeCetowa. Od momentu wydania pierwszej części Anomalii na pewno zmieniło się sporo: urośliśmy, nabraliśmy wagi no i doświadczenia przybyło. Oprócz tego biuro mamy fajniejsze 🙂

Możecie pochwalić się planami na kilka najbliższych lat? Nie chcę zaglądać w wasze projekty, ale ciekawi mnie, gdzie widzicie się w, dajmy na to, 2018 roku. Może jakiś tytuł skierowany tylko na komputery osobiste oraz konsole nowej generacji? Wiecie, coś z prawdziwym przytupem.

This War of Mine jest projektem z prawdziwym przytupem i projektem dla nas przełomowym. A co do 2018 to robimy jeszcze lepsze gry, mamy jeszcze fajniejsze biuro i jeszcze więcej ludzi na pokładzie.

W naszym kraju powstaje coraz więcej małych studiów, które zajmuje się produkcją mobilnych tytułów. Dla większości z nich na pewno jesteście wzorem. Co 11 bit Studios może powiedzieć tym, którzy próbują swoich sił w App Store, Google Play oraz sklepie Windows Phone? Macie jakiś przepis na sukces?

Nie ma przepisu na sukces. Trzeba mieć pomysły, umieć je zrealizować, ciężko pracować, promować gry. A i tak to nie gwarantuje sukcesu. Trzeba się uczyć, ale i kombinować po swojemu. Są tacy, którzy od razu zaczęli z wysokiego C. Ars Thanea na przykład – pierwsza gra Puzzle Craft i od razu spory sukces. Świetna gra zresztą.

Pierwszy zwiastun This War of Mine jest niezwykle interesujący, ale kiedy możemy liczyć na pierwsze fragmenty z samej gry?

This War Of Mine to projekt nad którym warto się zastanowić na początek w szerszym kontekście – jest czymś co łamie schemat i konwencję. Pierwszy hands-off dla dziennikarzy odbył się na tegorocznym GDC i spotkał się z pozytywnym odzewem. Za 2 tygodnie PAX East i kolejna porcja ciekawostek.

Co ze sklepem Games Republic?

games republic

Do tematu Games Republic jeszcze będę wracał, bo projekt zapowiada się naprawdę dość ciekawie i ambitnie. Powiedz mi na razie proszę, czy macie już przybliżoną datę startu platformy, który miał mieć miejsce „na początku 2014” – czy będzie to w przeciągu kilku dni, czy może bardziej tygodni?

Ciągle pracujemy nad tym, ale Games Republic jest już blisko startu. Więcej o projekcie opowiemy już za tydzień, 3 kwietnia, na konferencji prasowej w Centrum Giełdowym S.A. Zaczynamy o 12 – serdecznie wszystkich zapraszamy.

—–

Współpraca: Szymon Radzewicz

Dołącz do dyskusji

Advertisement