Życie po plazmach, czyli czym Panasonic chce odzyskać rynek

Relacja/RTV 28.03.2014
Życie po plazmach, czyli czym Panasonic chce odzyskać rynek

Życie po plazmach, czyli czym Panasonic chce odzyskać rynek

Panasonic Convention to dla mnie szansa na zapoznania się szczegółowo z całą serią telewizorów, które już powoli wchodzą na sklepowe półki. Czy w tegorocznej ofercie Panasonika jest coś ciekawego pomimo braku telewizorów plazmowych?

Przed Panasonikiem nie lada wyzwanie. Należy przekonać użytkowników, że nowe telewizory LCD z podświetlaniem LED są lepsze od telewizorów plazmowych. Przez ostatnie lata firma mówiła zupełnie coś innego. Metodą na to jest zaoferowanie unikalnych rozwiązań, jedocześnie nie wykreślając plazm z pamięci.

Najlepsze 4K na rynku?

Takim modelem ma być AX900, który zadebiutuje na rynku w późniejszym terminie. Producent zapewnia, że będzie to ekran oferujący czerń mającą śmiało konkurować z zeszłoroczną plazmą VT60, przy jednocześnie wszystkich zaletach telewizorów LCD. Jest to telewizor z rozdzielczością 4K. Na początek pojawi się w wersji 58 i 65-calowej, a w przyszłości także w wersji 85-cali.

Wyróżniającym się elementem technologicznym jest zastosowanie tylnego podświetlania diodami LED. To rozwiązanie stosuje się dziś niezwykle rzadko ze względu na koszty, ale efekty końcowe są rzeczywiście rewelacyjne. Przykładem był Sony HX955 sprzed dwóch lat. Teraz duże nadzieje należy pokładać w modelu Panasonic AX900. Prototypowe modele z konferencji prezentowały się wręcz referencyjnie jeśli chodzi o jakość obrazu, podobnie jest z jakością wykonania.

Jednak zanim pojawi się AX900 do sklepów zawitają tańsze modele 4K, czyli seria AX800. Najmniejszy telewizor z tej linii będzie miał 50-cali, największy 65. W takiej samej stylistyce i tylko z ciut słabszymi parametrami przygotowano model AS800, który posiada już jedynie rozdzielczość FullHD.

Topowe modele prezentują się ciekawie, ale przeciętnego konsumenta będą one kusić jedynie na wyspach promocyjnych w elektromarketach. Największe zainteresowanie przy kasie wzbudzać będą modele budżetowe i te z średniej półki. Panasonic ma w tym roku bardzo szeroką gamę takich urządzeń, ale warto skupić się na 3 podstawowych seriach.

Najbardziej ograniczonym, najtańszym i zarazem najsłabszym modelem jest seria A400. To proste telewizory dla niewymagających użytkowników i tych rzeczywiście powinny usatysfakcjonować. Natomiast osobom, które chcą się cieszyć nowoczesnymi możliwościami i przyzwoitą jakością obrazu polecić już teraz mogę serię AS500 oraz AS600.

Modele te dostępne będą w rozmiarach od 24 do 50-cali. Wyposażone będą w moduł Wi-Fi, ciekawy minimalistyczny design i dość przyzwoity obraz. Wierzę, że będą to następcy udanych modeli ET5 i ET6 z lat ubiegłych. AS600 dostanie też ciekawą multimedialną funkcję o nazwie MyStream.

Viera Beyond Smart TV – mniej lub bardziej smart

Tegoroczny line-up Panasonica robi dobre wrażenie. To szeroki wachlarz telewizorów, które przynajmniej w wersji prototypowej prezentują bardzo zacny obraz i równomierne podświetlanie. Gorzej jest jednak jeśli chodzi o funkcje multimedialne. Tych jest naprawdę dużo ale trudno jest się doszukać tutaj spójnej idei oraz zadbania o szczegóły.

Dla mnie sporą bolączką nadal jest interfejs. W menu telewizora uległ on znaczącym zmianom i prezentuje się nieźle. Podobnie jest w przypadku funkcji InfoBar oraz MyStream. Ale już na ekranie głównym, w aplikacjach i w wielu innych miejscach daje o sobie znać poprzedni interfejs, który pomimo minimalizmu jest najzwyczajniej na świecie brzydki. Podobnie zresztą jak nowy mały pilot z gładzikiem.

Bardzo chciałbym, aby telewizory Panasonica tworzyły spójną całość od wyglądu zewnętrznego telewizora, poprzez piloty, aż po interfejs. Tymczasem wygląda to tak jakby wszystko było tworzone w innym miejscu bez żadnych konsultacji. Zwłaszcza 3 różne interfejsy w różnych elementach telewizora nie przekonują mnie do hasła Beyond Smart TV.

Jedną z funkcji dostępnej w AX800 i AS800 jest InfoBar. To system statusów, wyświetlanych na ekranie, gdy w pobliżu telewizora znajdzie się jeden z domowników. Wygląda to naprawdę dobrze i prezentuje użyteczne informacje o godzinie, pogodzie, wiadomościach, nagraniach itp. Problemem jest fakt, że wiadomości w systemie można wysyłać jedynie z dedykowanej aplikacji Panasonica na urządzenia mobilne i pomiędzy telewizorami. Nie jestem w stanie pojąć po co kolejny komunikator sprzężony z telewizorem, gdy możemy wysłać maila, SMS-a, czy wiadomość na Facebooku lub innym komunikatorze. Tworzenie nowego komunikatora do rozmowy przez telewizor jak dla mnie jest pomyłką.

Pozostałe funkcje prezentują się jednak znacznie lepiej. Obok ekranów głównych i aplikacji, które są obecne od dawna, mamy zupełnie nowy element w postaci MyStream dostępnego od serii AS600 wzwyż. To usługa, która pokazuje spersonalizowane treści dopasowane do naszych upodobań i bazująca na tym, co zobaczyliśmy wcześniej. Głównie ekran wyświetla filmiki z YouTube, ale istnieje szansa, że w przyszłości będzie tam więcej treści.

Jeszcze ciekawsza jest funkcja TV Anywhare, która wykorzystuje możliwości dwóch tunerów w telewizorze. Dzięki niej możemy oglądać kanały telewizyjne na drugim urządzeniu, czyli tablecie lub smartfonie. W zeszłym roku istniała taka możliwość ale w obrębie jednej sieci WiFi teraz możliwy jest odbiór także po sieci 3G z dowolnego miejsca na ziemi.

Hasło Beyond Smart TV mamy rozumieć jako „nie samymi aplikacjami żyje człowiek”. Panasonic nie ma najbogatszego katalogu aplikacji, ale posiada szereg dodatkowych funkcji, które mają sprawić, że telewizor jest naprawdę Smart. Gdyby było to spójne i przemyślane pod względem użyteczności (mam na myśli głównie ten bezsensowny komunikator) to jak najbardziej Panasonic byłby tu numerem jeden.

Bez plazm to wciąż ten sam Panasonic

W rzeczywistości Panasonic jest naprawdę mocnym graczem, który po pozbyciu się plazm nadal oferuje wysokiej jakości obraz, w dobrym opakowaniu, jednocześnie stale rozwijając funkcje interaktywne. W ten sposób Panasonic łączy w sobie to, w czym specjalizuje się konkurencja. I ten pewien kompromis pomiędzy super funkcjami smart i super obrazem w każdym modelu wydaje się być tym hitem Japończyków.

Telewizory zaprezentowane w Amsterdamie prezentują się obiecująco. I jeśli modele, które znajdziemy na półkach będą oferowały tak dobrą jakość obrazu i równomierne podświetlanie to z pewnością znów będę mógł polecić produkty Panasonica.

Zarówno zagorzałym fanom plazm i japońskiej marki, jak i tym którzy szukają dobrej jakości, ciekawego wzornictwa oraz funkcji multimedialnych.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement