Ten, kto twierdził, że Facebook się kończy, ma niezłe poczucie humoru

Artykuł/Social media 30.01.2014
Ten, kto twierdził, że Facebook się kończy, ma niezłe poczucie humoru

Ten, kto twierdził, że Facebook się kończy, ma niezłe poczucie humoru

Ten, kto powiedział ostatnio, że Facebook się kończy, powinien teraz spojrzeć na wyniki finansowe portalu Marka Zuckerberga i jeszcze raz przemyśleć swoje słowa. Największy serwis społecznościowy na świecie opublikował właśnie dane finansowe za czwarty kwartał 2013 roku i zadziwił wszystko do tego stopnia, że wartość akcji momentalnie podskoczyła aż o 10 procent.

Biznes Marka Zuckerberga powstał na początku 2004 roku. Początkowo strona internetowa była dostępna tylko dla uczniów i studentów. Z oczywistych względów użytkownicy Facebooka korzystali tylko z komputerów. Dzisiaj, po 10 latach, serwis Marka Zukcerberga to firma w większym stopniu działająca w segmencie mobilnym niż desktopowym.

Jeszcze w trzecim kwartale 2013 roku wpływy Facebooka z reklamy mobilnej stanowiły 49 procent wszystkich przychodów społecznościowego giganta. Aktualnie jest to już 53 procent, co w przełożeniu na konkretną kwotę stanowi już ponad miliard dolarów. Tym samym działalność na rynku mobilnym to dla Marka Zuckerberga główny źródło wpływów na konto.

facebook-reklama

Średnio w każdym miesiącu z serwisu – przy pomocy smartfona lub tabletu – korzysta aż 945 mln użytkowników, co stanowi aż 39-procentowy wzrost. Dla porównania, wersji desktopowej używa 1,23 mld osób, co zresztą jest liczbą o 16 procent większą niż w ubiegłym kwartale.

facebook-uzytkownicy

Chyba nikt nie spodziewał się aż tak dobrych wyników w segmencie mobilnym. To jasno pokazuje, że pomimo kilku porażek (np. Facebook Home), Mark Zuckerberg doskonale wie co robi i działania te przynoszą wymierne korzyści.

Generalnie cały czwarty kwartał 2013 roku był dla Facebooka rekordowy. Przychody kwartał do kwartału skoczyły aż o 63 proc. i wyniosły niebagatelne 2,59 mld dol. To przełożyło się na zysk netto na poziomie aż 523 mln dol. (wzrost z 64 mln dol.).

facebook-przychody

Facebook się kończy? Użytkownicy uciekają? Nic z tych rzeczy. W każdym regionie świata przybyło osób, które korzystają z największego serwisu społecznościowego na świecie. Już wcześniej wspominałem, że jest nas w sumie już 1,23 mld, a aż 945 mln korzysta także z wersji mobilnych czy to poprzez stronę internetową, czy też dzięki aplikacjom na najpopularniejsze systemy. Co ciekawe, bardzo szybko rośnie liczba osób, które do korzystania z Facebooka wykorzystują tylko i wyłącznie tablety i smartfony.

facebook-uzytkownicy-mobile

 

– To był świetny rok dla Facebooka i już nie możemy się naszej kolejnej dekady i momentu, w którym uda nam się podłączyć do Internetu resztę świata. Dzisiaj tylko 1/3 ludności świata ma dostęp do Sieci […] podłączenie większej liczby osób jest ważne w poprawianiu globalnej ekonomii – powiedział Mark Zuckerberg, CEO Facebooka.

Trudno się z tymi słowami nie zgodzić, ale nie jest przecież tajemnicą, że więcej osób podłączonych do Internetu, to więcej użytkowników Facebooka i większe wpływy na konto największego serwisu społecznościowego. Niestety, w dzisiejszym świecie mało kto robi coś zupełnie bezinteresownie.

Twierdzenie, że Facebook się kończy nie ma najmniejszego uzasadnienia w liczbach i danych finansowych. Dziecko Marka Zuckerberga nie tylko radzi sobie świetnie, ale też doskonale odnajduje się w nowej rzeczywistości, w której segment mobilny odgrywa coraz większą rolę niż tradycyjne komputery. I pomimo tego, że ostatni rok był dla Facebooka, przynajmniej pod względem nowych projektów i wdrożeń nowych funkcji, wręcz fatalny, to w żaden sposób nie odbija się na to na finansach. Wniosek nasuwa mi się jeden – specjaliści, blogerzy i dziennikarze mogą się ekscytować kolejnymi nowościami, funkcjami, porażkami, aplikacjami i wszelkimi działaniami Facebooka, ale kompletnie nie obchodzi to zwykłych użytkowników, którzy chcą po prostu korzystać z serwisu, wrzucać zdjęcia, dzielić się linkami, lajkować, udostępniać i kontaktować się ze znajomymi.

Ten kwartał był dla Facebooka rewelacyjny, ale myślę, że dopiero następny da nam jasną odpowiedź na to, jaka jest przyszłość serwisu, ponieważ ostatni czas to dość agresywne ograniczanie zasięgu postów, co na pewno przełożyło się na większe wpływy z reklam. Jeśli w kolejnych trzech miesiącach Facebook znowu będzie rósł w takim tempie, to naukowcy z Princeton będą musieli zrewidować swoje poglądy, według których do 2017 roku Facebook straci aż 80 proc. użytkowników.

Zdjęcie Facebook is an online social networking service pochodzi z serwisu Shutterstock

 

Dołącz do dyskusji