IFA 2013: Smartfon Sony Xperia Z1 kontra obiektyw QX10 – sprawdzamy jakość zdjęć

Artykuł/SW Testuje 06.09.2013
IFA 2013: Smartfon Sony Xperia Z1 kontra obiektyw QX10 – sprawdzamy jakość zdjęć

IFA 2013: Smartfon Sony Xperia Z1 kontra obiektyw QX10 – sprawdzamy jakość zdjęć

Sony jednocześnie zaprezentował nowy smartfon Xperia Z1 z 20-megapikselowym aparatem oraz dedykowane smartfonom obiektywy z własną matrycą. Ponieważ mam akurat pod ręką zarówno nowy smartfon, jak i jeden z tych obiektywów – konkretnie opisywany wczoraj QX10 – postanowiłem sprawdzić, jak wypadają w porównaniu do siebie zdjęcia wykonane jednym i drugim urządzeniem.

Sony na targach IFA pokazało mnóstwo nowości. Dziś udało mi się obejść już (chyba) wszystkie stoiska i dziś wieczorem zabieram się do przelewania myśli i opinii na temat nowego sprzętu na papier. Chciałem jednak wrócić do dwóch produktów, które wczoraj opisywałem. Jest to najnowszy smartfon Sony Xperia Z1, który od poprzednika różni się głównie aparatem. Jednocześnie firma Sony razem z Xperią Z1 zaprezentowała zewnętrzne moduły fotograficzne – obiektywy z matrycą, które obsługiwać można z poziomu smartfona.

Megapiksele to nie wszystko

Patrząc po megapikselach, których paradoksalnie telefon ma ich więcej, można byłoby pomyśleć, że obiektyw jest zbędny. Ale nie oszukujmy się, aparat w telefonie ze względu na wymiary ma ograniczenia, których nawet najlepsza matryca nie przeskoczy – w końcu to czysta fizyka. To, jak duża różnica jest między tymi aparatami nie dawało mi spokoju, więc postanowiłem sprawdzić jakość zdjęć zarówno w QX10, jak i Xperii Z1, skoro miałem taką możliwość, w praktyce.

QX10=)

Zdjęcia zamieszczone niżej możecie ocenić sami, więc omówię je dosłownie w dwóch słowach. Wybrałem do porównania kilkanaście klatek wykonanych za pomocą Xperii Z1 i obiektywu QX10 w tym samym czasie i warunkach – w obu przypadkach w trybie domyślnym i najwyższej możliwej rozdzielczości (na zabawę jeszcze przyjdzie czas). Niektóre zdjęcia zostały zrobione w pomieszczeniu, inne z balkonu, jeszcze inne na ulicy. Z racji pory dnia nie mam jeszcze ujęć nocnych 😉

Sony QX10 (po lewej) kontra Xperia Z1 (po prawej)

Zoom optyczny to jest to!

W moim odczuciu przy zwykłych zdjęciach wypada też lepiej, ale różnica już nie jest tak kolosalna. Porównałem też dwukrotnie zoom cyfrowy w Z1 z zoomem optycznym w QX10 – tutaj nie ma co mówić, obiektyw deklasuje zet-jedynkę od razu. Jest spora różnica w rozmiarze zdjęć – ok 5 MB z QX10 vs. ok. 1.5 MB z Xperii Z1. Ciekaw jednak jestem, jak wypadłoby porównanie, gdyby wybrać i ustawić tryb manualny – chociaż nie oszukujmy się, większość z nas robi zdjęcia smartfonami ustawionymi na auto, bo rzadko kiedy jest czas na grzebanie w suwakach i ekranowych menu.

Aha, na koniec dwie istotne dwie sprawy – wykonując zdjęcia obiektywem za pomocą dedykowanej aplikacji zainstalowanej na Xperii Z1 nie da się użyć w celu zrobienia zdjęcia fizycznego spustu migawki. Można też zapomnieć o lampie flash, ponieważ aplikacja do obsługi obiektywu tych dodatków nie obsługuje – a przynajmniej po przeklikaniu się przez całe menu nie znalazłem żadnej z tych opcji. To z pewnością pole do popisu dla programistów Sony.

Sony QX10 (po lewej) kontra Xperia Z1 (po prawej)

Jeśli chcielibyście zobaczyć więcej zdjęć porównujących możliwości Z1 i QX10, to dajcie znać, bo mogę wykonać większą galerię już po zakończeniu targów na spokojnie będąc w domu.

PS Wczoraj wspomniałem o problemie przy połączeniu obiektywu QX10 z moim telefonem HTC. Dziś pytałem o ten problem pracowników Sony, ale nikt nie rozumiał, czemu tak się dzieje. Sprawę naturalnie zgłębię, bo jeszcze nie wiem po czyjej stronie leży problem – Sony, czy HTC.

PS2 Na głównym zdjęciu tego wpisu jest Sony Xperia Z1 z obiektywem QZ100 (wyższy model od testowanego w tym artykule).

 

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement