Spider's Web

Wpisy z działu: Piper Jaffray

Policzyliśmy ile Google zarabia na Androidzie

Pod niedawnym tekstem Kamila Brzezińskiego wywiązała się ciekawa dyskusja na temat braku dywersyfikacji przychodów Google’a. Jeden z komentujących zarzucił nam kompletną ignorancję, bo przecież „dywersyfikacja to Android”. Poproszony o konkretne wskazanie w jaki sposób Android wpływa na dywersyfikację przychodów Google’a, niestety komentujący nie był już tak konkretny. Sprawa jest o tyle ciekawa, że postanowiłem poszperać. Przy okazji z pomocą przyszedł analityk Gene Munster z Piper Jaffray.

Google zarabia na reklamie wyświetlanej przy wynikach wyszukiwania – to się nie zmienia od dawna pomimo coraz większego wachlarza kluczowych inwestycji Google’a. Android, Chrome, Chrome OS, eBookStore – to wszystko inwestycje mające na celu poszerzenie kontekstu wyszukiwania informacji przez użytkowników. Tak, Android też – dbając o jak największy zasięg Androida, Google liczy na coraz większe użycie wyszukiwania informacji za pomocą mobilnej wyszukiwarki, map i serwisów, w których wyświetli reklamy. Celem Androida nie jest więc pionowe zdywersyfikowanie przychodów Google’a o nowe źródła, lecz poziome – poszerzenie źródła przychodów z reklamy o nową, potężną niszę mobilną.

iPad nie zżera Maka ale dobija iPoda

Rys. Kamil Tatara

Jedną z głównych obaw towarzyszących debiutowi iPada było pytanie, czy aby nie będzie on kanibalizował sprzedaży komputerów Mac. Jeśli wierzyć najnowszym projekcjom sprzedażowym NPD Group, tak się nie dzieje. iPad ma jednak negatywny wpływ na sprzedaż innej głównej linii przychodów Apple?a ? iPodów. Najprawdopodobniej będzie planowanym gwoździem do jego trumny.

Co Apple pokaże jutro

Jutro Apple przedstawi najnowsze wyniki kwartalne. Od pewnego czasu to ważne prezentacje, bo Apple jest coraz bardziej znaczącą firmą nie tylko w skali amerykańskiej, ale również globalnej. Wyniki Apple’a zaczynają odgrywać sporą rolę w bieżącej koniunkturze rynkowej. Przed prezentacją wyników warto spojrzeć na to, jak Apple oceniają analitycy giełdowi.

Jak wielką korporacją jest dziś Apple niech świadczy fakt, że Ronald Wayne, który w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku zakładał firmę wraz ze Steve’m Jobsem i Steve’m Wozniakiem, kilka lat później sprzedał swój udział za niewiele więcej niż 1 tys. dolarów. Dziś ten sam pakiet akcji byłby wart? ponad 15 mld dolarów.

Kim są pierwsi nabywcy iPada

Po mocnym przestrzeleniu projekcji sprzedaży pierwszego dnia dostępności iPada na amerykańskim rynku przez Gene Munstera z Piper Jaffray, nastało oczekiwanie na dalsze oficjalne raporty sprzedażowe Apple’a. Warto prześledzić jednak kim są pierwsi nabywcy iPada, bo w tej analizie może czaić się klucz do zrozumienia sukcesu (bądź jego braku) debiutu iPada 3 kwietnia 2010 r.

300 tysięcy to oficjalna liczba sprzedanych iPadów w debiucie. Uwzględnia ona wcześniejsze zamówienia złożone poprzez stronę internetową Apple’a. Obserwując ruch w salonach sprzedaży Apple’a, najbardziej ceniony analityk zajmujący się firmą Steve’a Jobsa – Gene Munster z Piper Jaffray – szacował sprzedaż na 700 tys. w pierwszych dwóch dniach dostępności iPada. Wiadomo na pewno, że Munster pomylił się znacznie, gdyż na nieautoryzowanej stronie przez Apple’a można na bieżąco podglądać licznik sprzedaży, który ciągle pokazuje dużo mniejszą liczbę od tej podawanej przez Munstera. Analityk Piper Jaffray wydał zresztą oświadczenie, w którym przyznaje się do błędu. Oprócz oświadczenia Munster przedstawia jednak bardzo ważne w kontekście zrozumienia pierwszej sprzedaży iPada dane na temat jego nabywców.

Wszystkie prognozy sprzedaży iPada

Już chyba wszyscy najważniejsi analitycy biznesowi przedstawili swoje prognozy sprzedaży iPada do końca 2010 r. Warto przeanalizować wyniki tych analiz, aby wrócić do nich na koniec roku i sprawdzić który analityk najtrafniej przewidział potencjał rynkowy iPada.

Zacznijmy od najbardziej znanego i cenionego specjalisty od Apple’a – Gene Munstera z Piper Jaffray. Według niego „iPad nie jest? telefonem, jest innym zwierzęciem”, więc i prognozy sprzedaży muszą to uwzględniać. Munster uważa, że Apple sprzeda w ciągu roku 2,7 mln iPadów , czyli o 1,3 mln mniej niż iPhone’ów pierwszej generacji w pierwszych 12 miesiącach na rynku. (via USA Today)

Czemu na początku 2010 r. dynamicznie rośnie Mac

Wczorajszy raport NPD na temat sprzedaży komputerów Mac spowodował lawinę hurraoptymistycznych komentarzy w sieci. Większość niezwykle pozytywnie odczytuje blisko 40% wzrost sprzedaży w Stanach Zjednoczonych w okresie styczeń-luty 2010 r. zapominając nieco kontekst raportu.

Powierzchownie patrząc 39% wzrost sprzedaży komputerów Mac rok do roku musi robić wrażenie. Rzadko kto może pochwalić się aż tak dużą dynamiką, szczególnie na rynku, który sporo ucierpiał w wyniku ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego. Ale poprawna analiza styczniowo-lutowych wyników Maka musi uwzględniać właśnie aspekt kryzysowy. Dokładnie rok temu Apple notowało niewidziane od dawna spadki sprzedaży Macintoshy. Historycznie patrząc w lutym 2009 r. sprzedaż Maków spadła o 16% w stosunku do lutego 2008 r. Dlatego właśnie wzrost w lutym 2010 r. wydaje się tak spektakularny. W istocie rzeczy jest to powrót do standardowego w tym czasie wzrostu o 8 – 10%. Zresztą pierwszy kwartał kalendarzowy roku to najsłabszy okres sprzedaży Maków w roku. Wystarczy spojrzeć na liczby – Gene Munster z Piper Jaffray prognozuje kwartalną sprzedaż Maków na poziomie 2,8 – 2,9 mln przy wzroście około 40%. Poprzedni kwartał Apple zamknął sprzedażą? 3,36 mln sztuk Maków, czyli znacznie więcej niż teraz.

Ile tabletów to dużo tabletów

Tabletowa gorączka nie ustaje i przechodzi od etapu „do czego w ogóle ten tablet” do odpowiedzi na pytanie „ile iPadów Apple sprzeda”. Renomowana analityczna firma ABI Research jest przekonana, że nowa kategoria medialnych tabletów wystrzeli do 57 milionów sztuk w 2015 r. Dla porównania – komputerów PC sprzedało się w 2009 r. w 300 mln sztukach.

57 milionów to byłoby naprawdę coś. Coś znacznie większego niż kategoria netbooków, których według różnych szacunków sprzedało się w 2009 r. około 20 milionów. Według ABI Research za nagłym wzrostem zainteresowania kategorią, która przecież co najmniej w wersji sprzętowej istnieje od wielu lat, leży planowany sukces sprzedaży iPada. Wprawdzie ABI nie prognozuje szczegółowo sprzedaży iPada, ale przewiduje sprzedaż ponad 4 mln sztuk tabletów na całym rynku. Na razie potwierdzony debiut w 2009 2010 r. mamy dwóch tabletów – iPada od Apple i JooJoo od Fusion Garage. Możliwe, że pojawią się także tablety z systemem operacyjnym Google Chrome, bo chyba nie bez powodu internetowy gigant pokazał swój koncept właśnie teraz. Pamiętamy także o tym, co szef Microsoftu Steve Ballmer pokazał podczas niedawnej konferencji własnej firmy.

Wynik Apple po 1Q 2010? 25 stycznia. Tabletu nie będzie?

To nie jest najszczęśliwsza z wiadomości w kontekście ewentualnego medialnego show, które Apple miałoby wyprawić dwa dni później. Wczoraj w godzinach wieczornych Apple poinformowało, że telefoniczna konferencja z wynikami Apple’a po 1 kwartale rozliczeniowym 2010 r. odbędzie się 25 stycznia 2010 r.

Kiedyś Apple musi poinformować swoich inwestorów via analitycy giełdowi o wynikach kwartalnych. Dlaczego wybrano więc datę 25 stycznia, skoro kwartał fiskalny skończył się dla Apple’a 26 grudnia? To – moim zdaniem – podważa spekulacje medialne o konferencji Apple’a 27 stycznia (traktowana ostatnio jako pewnik), gdyż przestrzeń medialna na skonsumowanie entuzjazmu po ewentualnych doskonałych wynikach będzie niewystarczająca. No, chyba że Apple chce iść cios za ciosem i przywalić dwukrotnie w odstępie dwóch dni (choć to raczej niezgodne z najbardziej logiczną strategią public relations).

Czy to jest właśnie pomysł na interakcję z tabletem Apple?

Nie wiem jak Was, ale mnie w szaleństwie doniesień na temat tabletu (iSlate?) Apple najbardziej zaciekawiło jedno zdanie: „będziesz niezwykle zaskoczony sposobem interakcji z tym urządzeniem”, ponoć wypowiedziane przez byłego pracownika Apple, a cytowane po raz pierwszy w „New York Times”.

Rozbudza wyobraźnię, prawda? W końcu znamy ekran dotykowy z iPhone’a i jego technologię multi-touch, która robi tak kolosalną różnicę, gdy porówna się go z ekranami w Samsungach, Motorolach i HTC. Wykonując gesty dwoma palcami możemy w łatwy sposób przybliżać, oddalać, przesuwać i obracać elementy znajdujące się na wyświetlaczu. Do dyspozycji mamy rozciąganie oraz uderzenia w ekran. Co więc mógłby ów „Jesus Tablet” oferować nowego w zakresie komunikacji z użytkownikiem?

O pieniądzach*

W skrócie o tym ile zarabiają członkowie rady nadzorczej Apple za przyjazd na jedno spotkanie, ile miesięcznie wpływa na konto wiodącego niezależnego dewelopera aplikacji na iPhone oraz ile będzie urządzeń z iPhone OS na pokładzie na koniec 2009 r.

Ile zarabiają członkowie rady nadzorczej Apple

Czarny Piątek szary dla Apple

Czarny Piątek (Black Friday), czyli dzień po Święcie Dziękczynienia to tradycyjny dzień zakupowy dla Amerykanów. Ten dzień jest najważniejszym dniem dla handlu w całym roku kalendarzowym, którego reperkusje odczuwane są na całym świecie. Także i w Polsce, gdzie relacja dolara do złotego po części definiuje kondycję polskiej gospodarki.

Apple jest jedną z wiodących amerykańskich firm, które korzystają najwięcej na Czarnym Piątku. To dość logiczne, bo konsumenci zdający sobie sprawę z faktu, iż zdecydowana większość produktów Apple jest pozycjonowana w segmencie premium, niejednokrotnie wstrzymują decyzje zakupowe właśnie na dzień po rodzinnej kolacji przy pieczonym indyku. Wtedy to można kupić najtaniej Maka, iPhone’a czy akcesoria do gadżetów.

Apple sprzeda 5 milionów kopii Snow Leoparda

Nowy system operacyjny Apple’a – Mac OS X 10.6 vel. Snow Leopard pojawi się wcześniej niż planowano, bo już w najbliższy piątek 28 sierpnia 2009 roku. Gene Munster z Piper Jaffray zareagował natychmiastowo i ogłosił w notce do inwestorów, że Apple powinno sprzedać 5 milinów kopii 10.6 w czwartym kwartale rozliczeniowym.

Najpierw w sklepie online, a następnie w oficjalnej informacji prasowej Apple poinformowało o debiucie Snow Leoparda w najbliższy piątek. Ceny znane były już wcześniej – aktualizacja z wersji 10.5 do 10.6 będzie kosztować 29 dolarów. Jak podaje Moje Jabłuszko powołując się na kontakty w firmie iSource, polska cena aktualizacji z Leoparda do Snow Leoparda będzie wynosić 129 złotych. Nowy Mac OS X ma się pojawić we wszystkich iSpotach na terenie całego kraju w wystarczającej liczbie egzemplarzy, aby każdy mógł wyjść w piątek ze sklepu z nowiutkim systemem operacyjnym Apple’a.

W 2011 kupimy telewizor marki Apple

Tytuł brzmi niewiarygodnie? Zapewne tak mało wiarygodnie jak w 2005 roku brzmiało to, że w 2007 r. świat oszaleje na punkcie telefonu Apple. Trudno oceniać potencjał Apple na rynku telewizyjnym po bardzo średnim starcie Apple TV, ale analityk Piper Jaffray – Gene Munster – jest przekonany o sukcesie.

W notce do swoich klientów Munster wyłuszcza prawdopodobny scenariusz inwestycji Apple na rynku telewizyjnym. Według tego scenariusza już w 2011 r. na rynku pojawi się sygnowany marką Apple zestaw telewizyjny, który zintegruje domowe media (muzykę, filmy, gry i interaktywną telewizję). Już wkrótce na rynku pojawić miałaby się nowa odsłona Apple TV z wejściem telewizyjnym i możliwością nagrywania wideo. Ma to być odpowiedź na rosnące znaczenie serwisów typu Hulu.com (niedostępne w Polsce), czy Netflix.

Apple więcej warte niż… Google

Po doskonałych wynikach kwartalnych Apple, które szczególnie dobrze wyglądają na tle branży, cena akcji firmy idzie wysoko w górę. Wczoraj po popołudniu kapitalizacja Apple przekroczyła 140 miliardów dolarów. Tym samym Apple jest teraz warte więcej niż… Google, którego wartość liczona po cenie akcji wynosiła 135 miliardów dolarów.

Jeszcze kilka miesięcy temu, po zawirowaniach z niejasnościami wokół zdrowia CEO Apple, Steve’a Jobsa cena akcji Apple spadła do 78 dolarów (w lutym), mimo iż w zeszłym roku walory producenta Maków dostępne były po ok. 200 dolarów. Aktualnie akcje Apple warte są ponad 150 dolarów, a najbardziej optymistycznie nastawiony analityk rynkowy obserwujący Apple, Gene Munster z Piper Jaffray, od kilku miesięcy doradza swoim klientom kupno akcji, których wartość wycenia właśnie na 200 dolarów.

Zamieszanie przy sprzedaży kwartalnej Maków

Dwa przeciwstawne raporty wiodących firm analitycznych na temat sprzedaży komputerów w Stanach Zjednoczonych ukazały się w dniu wczorajszym. Przeciwstawnych w kontekście sprzedaży komputerów Mac.

Według Gartnera Apple sprzedało 1,42 miliona Maków w ostatnim kwartale, co jest o 2,5% więcej niż rok wcześniej. W notowaniu Gartnera Apple kontroluje aktualnie 8,7% amerykańskiego rynku PC.

Przełącz do wersji mobilnej