Policzyliśmy ile Google zarabia na Androidzie
Pod niedawnym tekstem Kamila Brzezińskiego wywiązała się ciekawa dyskusja na temat braku dywersyfikacji przychodów Google’a. Jeden z komentujących zarzucił nam kompletną ignorancję, bo przecież „dywersyfikacja to Android”. Poproszony o konkretne wskazanie w jaki sposób Android wpływa na dywersyfikację przychodów Google’a, niestety komentujący nie był już tak konkretny. Sprawa jest o tyle ciekawa, że postanowiłem poszperać. Przy okazji z pomocą przyszedł analityk Gene Munster z Piper Jaffray.
Google zarabia na reklamie wyświetlanej przy wynikach wyszukiwania – to się nie zmienia od dawna pomimo coraz większego wachlarza kluczowych inwestycji Google’a. Android, Chrome, Chrome OS, eBookStore – to wszystko inwestycje mające na celu poszerzenie kontekstu wyszukiwania informacji przez użytkowników. Tak, Android też – dbając o jak największy zasięg Androida, Google liczy na coraz większe użycie wyszukiwania informacji za pomocą mobilnej wyszukiwarki, map i serwisów, w których wyświetli reklamy. Celem Androida nie jest więc pionowe zdywersyfikowanie przychodów Google’a o nowe źródła, lecz poziome – poszerzenie źródła przychodów z reklamy o nową, potężną niszę mobilną.