Po wielkich robotach i nawiedzonym domu Guillermo del Toro w końcu powraca do motywów, w których czuje się najlepiej.

„The Shape of Water” to specyficzna bajka dla dorosłych. Akcja filmu rozgrywa się w 1963 roku podczas Zimnej wojny. Historia skupia się na młodej kobiecie o imieniu Elisa, którą zagra Sally Hawkins. Ta pracuje w laboratorium jako sprzątaczka. Pewnego dnia znajduje tam amfibiotycznego (przystosowanego do życia na lądzie i w wodzie) człowieka, w którym się zakochuje. Postanawia go uwolnić. Okazuje się jednak, że świat zewnętrzny jest dla jej wybranka niezwykle niebezpieczny.

Oprócz Sally Hawkins w filmie zobaczymy też m. in. Michaela Shannona, Octavię Spencer i Richarda Jenkinsa.

Pokazane w zwiastunie wodne stworzenie dość mocno przypomina postać Abe’a z „Hellboya”, ale absolutnie mi to nie przeszkadza. Nie mogę się już doczekać, aż będę mógł się zatopić w mistycznym świecie del Toro, bo z całym szacunkiem dla filmu „Pacific Rim”, nie jest to mocna strona twórcy „Kręgosłupa diabła”.

Na razie nie jest znana dokładna data premiery filmu w Polsce, ale wiele wskazuje na to, że obejrzymy go na początku 2018 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Najlepsze solowe filmy o superbohaterach [TOP 7]

W dobie filmowych uniwersów oraz coraz większych drużyn superbohaterów chyba powoli zapominamy o tym, że tak naprawdę największy potencjał od zawsze tkwił w solowych filmach o tych wyjątkowych postaciach. To od nich wszystko się zaczęło.

Top/Film 12.07.2017

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...