Jaime Lannister żali się w prasie, że Cersei w 7 sezonie Gry o tron znajdzie nowego adoratora

News/Seriale 28.03.2017
Jaime Lannister żali się w prasie, że Cersei w 7 sezonie Gry o tron znajdzie nowego adoratora

Cersei w serialu Gra o tron to jedna z istotniejszych postaci. Wygląda na to, że będzie istotnym graczem w ostatecznej wojnie o władzę w Siedmiu Królestwach. Przy jej boku może pojawić się zaś amant i niekoniecznie musi być to zupełnie nowa postać.

Premiera kolejnego sezonu Gry o tron już niedługo, więc aktorzy coraz chętniej wypowiadają się o nowej produkcji w wywiadach. Niezależnie od tego, czy to kontrolowany przeciek, czy wpadka przy pracy, fanów może zaciekawić to, że nieco światła na wydarzenia z nadchodzącej siódmej serii rzucił Nikolaj Coster-Waldau.

Aktor, który gra Jaime’ego Lannistera zdradził, że siostra i kochanka w jednym bohatera może nie dochować wierności ojcu swoich dzieci.

Kazirodczy związek rodzeństwa Lannisterów jest od samego początku jednym z głównych motywów obu wersji Gry o tron, czyli książkowego oryginału i serialowej adaptacji. Obie postaci z początku jawiły się jako do szpiku kości złe. Tak jak jednak na przestrzeni kilku serii Cersei pochłonęło szaleństwo, tak Jaime dzięki Brienne znalazł w sobie ciut szlachetności, chociaż nadal jego bezgraniczne oddanie siostrze pcha go do złych czynów.

Miłość Jaime’ego do Cersei chociaż wynaturzona, to jest szczera. Nie można jednak tego powiedzieć o królowej-regentce. Władza i śmierć dzieci zabiły w niej człowieczeństwo. Nie powinno dziwić, że powoli odwraca się od Jaime’ego, w którym przestała widzieć równorzędnego partnera. Z tego co mówi Nikolaj Coster-Waldau wynika, że rozłam w relacji rodzeństwa powiększy się w kolejnych odcinkach.

Cersei Lannister ma mieć nowego partnera, który pojawi się w siódmym sezonie serialu Gra o tron.

Nikolaj Coster-Waldau opowiadał co prawda przede wszystkim o swoim nadchodzącym filmie Small Crimes, ale padły pytania o Grę o tron. Z wywiadu jakiego aktor grający Jaime’ego Lannistera udzielił serwisowi The Daily Beast wynika, że nie tylko jego bohater będzie starał się o wzajemne uczucie Cersei.

Jego wypowiedź wygląda z jednej strony na to, że ta informacja mu się wymsknęła, ale oczywiście to może być tylko gra i być może na taki „przeciek” dostał przyzwolenie od włodarzy z HBO. Niezależnie od tego niezmiernie ciekawi mnie, kto może być nowym obiektem zainteresowania Cersei.

Nie zdziwiłbym się też, gdyby jej zainteresowanie kolejnym partnerem było czysto polityczne.

Królowa-regentka to postać wyprana z uczuć i ciężko uwierzyć, by po tylu dokonanych zbrodniach znalazła w sobie cząstkę człowieczeństwa odpowiedzialną za miłość. Znacznie bardziej prawdopodobne jest to, że po prostu będzie to związek z rozsądku – tak jak małżeństwo, które związało ją z Robertem Baratheonem i dało jej potomkom, a później jej samej władzę w Siedmiu Królestwach.

Fani od dawna przewidują, że nowym partnerem Cersei może być Euron Greyjoy, czyli władca Żelaznych Wysp. Patrząc na to, kto z liczących się graczy pozostał przy życiu sojusz między tymi dwoma postaciami wydaje się to rozsądnym założeniem. Chociaż Euron to kiepsko napisana postać byłby zresztą lepszym wyborem, niż zupełnie nowy bohater wprowadzony w siódmej serii.

Nikolaj Coster-Waldau wspomniał też o dalszych losach swojej postaci. Odniósł się nawet do pytania o to, czy to Jaime może w przyszłości zabić Cersei, by związać się z Brienne. Aktor sam zauważył, że bohatera łączy z nią silna więź, ale nie wierzy w to, by brat był zdolny zabić siostrę, w którą był zapatrzony całe życie – ale ciągle mówimy o siódmej serii Gry o tron, a zostaje jeszcze ósma…

Teksty, które musisz przeczytać:

Brian i Jessica? Zapomnij, teraz rodzą się Khaleesi i Arye

W Polsce popularność zdobywają imiona Brian i Jessica, a na Wyspach brytyjskich króluje Gra o tron. W ubiegłym roku urodziło się tam 69 dziewczynek, które nazwano Khaleesi, a najpopularniejszym imieniem z serialu okazało się to, które nosi jedna Starkówna, Arya.

News/Seriale 22.09.2017

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...