Zbigniew Wodecki i Ewa Bem biorą się za hip-hop. Dziś premiera płyty „Albo Inaczej”

Muzyka 10.04.2015
Zbigniew Wodecki i Ewa Bem biorą się za hip-hop. Dziś premiera płyty „Albo Inaczej”

To z całą pewnością jeden z najbardziej interesujących eksperymentów muzycznych ostatnich lat. Mowa tu o premierze płyty „Albo Inaczej”, na której gwiazdy polskiej estrady lat 70. czy 80. wykonują klasyki rodzimego hip-hopu w jazzowej aranżacji. Brzmi intrygująco? I takie właśnie jest.

„Albo Inaczej” to projekt Alkopoligamii, jednej z najbardziej rozpoznawalnych hip-hopowych wytwórni w kraju. Pomysł wyszedł od Tego Typa Mesa dwa lata temu i szybko zyskał uznanie w oczach jego współpracowników, Łukasza Stasiaka i Witolda Michalaka. Krótko potem ruszyły przygotowania do realizacji tego materiału.

Na „Albo Inaczej” można usłyszeć między innymi Andrzeja Dąbrowskiego, Zbigniewa Wodeckiego, Ewe Bem, Krystynę Prońko czy Wojciecha Gąssowskiego. Artyści sami wybrali utwory, które wykonali. Na płycie znalazły się Re-fleksje z albumu Pezeta i Noona „Muzyka klasyczna”, Jest jedna rzecz Peji, Normalnie o tej porze Kalibra 44, Dyskretny chłód Tedego oraz Nie ufajcie jarząbkowi Łony. W sumie osiem absolutnych klasyków polskiego rapu w jazzowych aranżacjach.

Tego typu połączenia od dawna popularne są w Stanach Zjednoczonych, nie są także czymś zupełnie nowym w Polsce – wystarczy choćby wspomnieć Grammatik, który współpracował swego czasu z Leszkiem Możdżerem, czy Marka Dyjaka, który zaprosił na swoją płytę Molestę. Niemniej, „Albo inaczej” jest zdecydowanie godne uwagi, i to z wielu powodów. To album imponujący różnorodnością, doborem wykonawców i utworów.

„Albo Inaczej” ma swoją premierę dzisiaj. Cała płyta została udostępniona do odsłuchu w streamingu w serwisie Deezer. Teledyski do wybranych kawałków i wywiady z artystami możecie z kolei obejrzeć na kanale Alkopoligamii na YouTube.

Teksty, które musisz przeczytać:

Zbigniew Wodecki nie żyje

Właśnie świat obiegła informacja, że jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystów scenicznych zmarł w jednym z warszawskich szpitali. Zbigniew Wodecki nie żyje, co dla jego bliskich i fanów jest druzgocącą informacją. My możemy go wspominać muzyką.

News/Muzyka 22.05.2017

Dołącz do dyskusji (3)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...