Facebook dostosował się do świata kataklizmów i terroryzmu. Uruchomił Centrum Reagowania Kryzysowego

News/Social media 14.09.2017
Facebook dostosował się do świata kataklizmów i terroryzmu. Uruchomił Centrum Reagowania Kryzysowego

Jeżeli oglądaliście amatorskie materiały nagrane podczas zamachów terrorystycznych czy naturalnych kataklizmów, na pewno jedno od razu rzuciło się wam w oczy. Pierwsze, co robią uczestnicy takich wydarzeń, to sięgają po smartfona. Facebook zamierza spożytkować ten psychologiczno-technologiczny fenomen, ułatwiając przepływ informacji podczas kryzysowych sytuacji.

Center for Crisis Response to zupełnie nowa funkcja w aplikacji Facebook, która niebawem pojawi się na Androidzie oraz iOS. Centrum Reagowania Kryzysowego będzie również dostępne w przeglądarkowej wersji platformy społecznościowej. Za jego pomocą użytkownicy Facebooka mogą korzystać z dedykowanych narzędzi i rozwiązań, które są przydatne podczas kryzysowych sytuacji takich jak zamachy, kataklizmy, epidemie czy niedobory produktów pierwszej potrzeby.

Przykładowo, dzięki Center for Crisis Response użytkownik znajdujący się nieopodal jakiegoś tragicznego wydarzenia będzie mógł od razu dać znać światu, że wszystko z nim w porządku. Taka informacja wyświetli się na ścianach innych użytkowników, którzy mają go w znajomych. Za pomocą Centrum Reagowania Kryzysowego będziemy mogli skorzystać z pomocy społecznościowej, zorganizowanej w postaci czytelnego forum. Znajdziemy tutaj również odnośniki do zweryfikowanych i wiarygodnych informacji na temat sytuacji w pobliżu.

Najbardziej kontrowersyjną możliwością w Center for Crisis Response są zbiórki pieniędzy.

Zgodnie z wizją architektów Facebooka, Centrum Reagowania Kryzysowego pozwoli na tworzenie ad-hoc zbiórek środków dla potrzebujących. Oczywiście bezinteresowne niesienie pomocy osobom w potrzebie jest jednym filarów człowieczeństwa oraz zachodniej kultury. Boję się jednak, że w nieodpowiednich rękach to narzędzie może zostać wykorzystywane nie tak, jak powinno. Pisząc wprost, obawiam się, że jakiś internetowy cwaniak będzie się w stanie nieźle urządzić, zgrywając poszkodowanego.

Mam nadzieję, że Facebook zaoferuje odpowiednie narzędzia weryfikacji, administracji oraz dystrybucji. Tylko wtedy ten pomysł na prawo wypalić. Inaczej zbiórki środków nie tylko pójdą na marne, ale stanie się coś znacznie gorszego. Zostanie podważona zasadność ich organizowania wśród społeczeństwa. To już z kolei może mieć gigantyczne negatywne konsekwencje. Oby Facebook dobrze to przemyślał. Inaczej zamiast wzrostu zaangażowania będziemy mieli spadek społecznego zaufania.

Pomimo mych obaw, Centrum Reagowania Kryzysowego uważam za kapitalne rozwiązanie. Chciałoby się wręcz napisać – dlaczego dopiero teraz? Chociaż Facebook to prywatna firma, jej społeczna odpowiedzialność jest gigantyczna. Przecież za pomocą Facebooka nie tylko oglądamy zdjęcia znajomych z wakacji. Dzisiaj to często pierwszy kanał komunikacji ze znajomymi, przyjaciółmi oraz rodziną. W dobie terroryzmu, gigantycznych zmian klimatycznych oraz globalnej turystyki taka platforma musi mieć odpowiednie narzędzia do reagowania kryzysowego. No i w końcu je dostanie.

Użytkownicy Facebooka mają zyskać dostęp do Centrum Reagowania Kryzysowego w przeciągu kilku następnych tygodni.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement