Podjąłem wyzwanie! Sprawdzę, czy smartfon da radę w roli codziennego aparatu

Akcja partnerska/Foto 13.03.2017
Podjąłem wyzwanie! Sprawdzę, czy smartfon da radę w roli codziennego aparatu

Nareszcie! Mogę oficjalnie ogłosić, że rozpoczynamy na Spider’s Web projekt, którego przez długi czas nie mogłem się doczekać.

Na Spider’s Web rozpoczynamy dziś najciekawszy, najbardziej kreatywny i chyba najodważniejszy projekt, jakie dane mi było widzieć, od kiedy jestem członkiem redakcji.

Ruszamy właśnie z długofalowym projektem, który będziemy tworzyć wspólnie z Samsungiem i serwisem Tookapic.

Tookapic to ambitny polski serwis fotograficzny, który można określić mianem przeciwieństwa Instagrama i Snapchata. Podczas gdy większość serwisów foto zachęca do udostępniania setek zdjęć, Tookapic stawia na coś innego. Na zatrzymanie się w miejscu i docenienie chwili.

Jeśli czujesz, że dni tygodnia zlewają się w jedną całość, że jesteś znudzony codziennością, że chciałbyś zmierzyć się z czymś nowym, projekt na Tookapic może być bardzo dobrym pomysłem.  Pretekstem do rozpoczęcia projektu może być zarówno nowy etap w życiu – przeprowadzka, ciekawa podróż, narodziny dziecka, nowy zwierzak – ale także zwykła drobna rzecz, która wywołała uśmiech na twojej twarzy.

Tookapic - projekt 365 - serwis fotograficzny

Na Tookapic każdego dnia możemy opublikować tylko jedno zdjęcie, przy czym musi być ono wykonane tego konkretnego dnia. Wyzwanie polega na tym, by nie ominąć ani jednego dnia w ciągu roku.

Po pełnym roku tworzenia projektu 365 dostaniesz piękną pamiątkę w postaci własnego foto-pamiętnika, który będzie zapisem najciekawszych momentów z każdego dnia roku. Ukończony projekt to nie tylko wielka satysfakcja, ale także przeogromna doza doświadczenia w fotografowaniu. Żaden przeczytany poradnik, żadna wiedza teoretyczna, nie rozwija tak, jak codzienna praktyka. Jeśli chcesz nauczyć się robić zdjęcia, projekt 365 może być najlepszym wyborem.

Wspólnie z Samsungiem chcemy udowodnić, że nasz projekt fotograficzny może dużo znaczyć. Że może wyznaczać kierunek.

Samsung Galaxy A5 2017

W dzisiejszym świecie fotografia to nie tylko dedykowane aparaty. To także – a może nawet przede wszystkim – smartfony, które w ostatnich latach bardzo rozwinęły się na polu jakości obrazowania.

Wiele osób może uważać to za puste słowa, dlatego postanowiliśmy udowodnić, że smartfon faktycznie jest w stanie poradzić sobie w roli codziennego aparatu.

Przez najbliższe miesiące będę prowadził projekt w Tookapic przy wykorzystaniu smartfona Samsung Galaxy A5 2017.

Będzie to dla mnie duże wyzwanie kreatywne i jednocześnie ambitny oraz wymagający projekt fotograficzny. Mam nadzieję, że sprawi mi on dużo radości. Już nie mogę się doczekać, aż się z nim zmierzę!

W projekcie weźmie udział najnowszy Samsung Galaxy A5 2017. Warto podkreślić, że nie jest to flagowiec koreańskiego producenta. Samsung Galaxy A5 2017 to przedstawiciel średniego segmentu rynku, który ma duże ambicje, by podnieść poprzeczkę tego, co jest możliwe na tej półce. Jest to urządzenie znacznie bliższe potrzebom i możliwościom przeciętnego użytkownika.

Od dziś zobaczycie na stronie głównej Spider’s Web nowy widżet. Codziennie będzie on zawierał nowe zdjęcie wykonane Samsungiem Galaxy A5 2017.

Każdego dnia będziecie mogli zobaczyć nowe zdjęcie. Dodatkowo w opisach będę starał się przemycić garść informacji o okolicznościach powstania zdjęć,  jak i o stronie technicznej, czyli ustawieniach telefonu oraz zastosowanej technice obróbki. Postaram się również przemycać ciekawe fotograficzne porady.

Zapraszam do śledzenia projektu zarówno na Spider’s Web, jak i na moim profilu na Tookapic, gdzie prowadzę projekt 365 od grudnia ubiegłego roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

  • maniek122112

    Nie wiem dlaczego, ale wydaje mnię się, że zaraz Marcin zostaniesz zjechany ;)

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Dlaczego? To jedna z najfajniejszych akcji partnerskich! Bez żadnego lukrowania, wyłącznie samo mięsko w postaci zdjęć, do tego wykonywanych naprawdę długofalowo, a więc będzie tu przekrój przez najróżniejsze scenerie, pory dnia, etc. Czy może być lepszy i bardziej transparentny pokaz możliwości aparatu?

  • Jakub Kędzia

    w sumie jedynym wyzwaniem jakie w tym widzę jest to że w A5 2017 aparat słabo ostrzy nie ma stabilizacji więc trochę tych zdjęć będzie trzeba zrobić żeby wybrać nadające się

  • Pan Szym

    Oczywiście, że telefon da radę
    http://www.500px.com/panszym

  • http://tomaszpluszczyk.pl TomaszPluszczyk

    Gdy nie potrzeba małej głębi ostrości i długich ogniskowych (ani bardzo szerokich) smartfon jest świetny. Aparaty dające wyraźnie lepszą jakość są kilka razy większe i cięższe. Niedawno się rozpisałem o tym kiedy telefon wystarcza i ew. co kupić żeby faktycznie było lepiej: https://tomaszpluszczyk.pl/jak-czym-robic-lepsze-zdjecia. W skrócie – większości chyba telefon wystarczy, a różnice wynikające ze światła są często dużo większe niż te wynikające z aparatuhttps://uploads.disquscdn.com/images/f2963663ab698664a4b3348a7d29d693bfb87da1ba5965764de30ceeca94e9da.jpg , to

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Zobaczymy. :) Akcja jest tym ciekawsza, że Samsung nie zdecydował się na promowanie flagowego modelu, który siłą rzeczy ma lepszy aparat. Zamiast tego jest znacznie tańszy A5 2017. Moim zdaniem to bardzo odważne zagranie ze strony Samsunga.

  • http://tomaszpluszczyk.pl TomaszPluszczyk

    Smartfon jako aparat jest świetny. Aparaty dające wyraźnie lepszą jakość są kilka razy większe i cięższe. Niedawno się rozpisałem o tym kiedy telefon wystarcza i ew. co kupić żeby faktycznie było lepiej: https://tomaszpluszczyk.pl/jak-czym-robic-lepsze-zdjecia. W skrócie – większości chyba telefon wystarczy, a różnice wynikające ze światła są często dużo większe niż te wynikające z aparatu – jak chociażby w załączonym zdjęciu

    https://uploads.disquscdn.com/images/f2963663ab698664a4b3348a7d29d693bfb87da1ba5965764de30ceeca94e9da.jpg

  • Mysza

    Zdjęcia robi człowiek, klasa aparatu jest drugorzędna. Najlepsze zdjęcie Karola Wojtyły niedługo po konklawe (w mojej prywatnej opinii) wykonano (analogowym) kompaktem. Fotoreporter znalazł się tam trochę przypadkowo, bez sprzętu, miał tylko prywatne pstrykadełko. Otworzył migawkę na trochę dłużej i pasożytniczo wykorzystał falę fleszy od kolegów po fachu. W efekcie centralna postać była oświetlona, a naświetlenie dookoła malało wraz z odległością od niej – zupełnie, jakby świeciła własnym światłem.
    Trzymam kciuki, chociaż myślę że pewnie nie trzeba.

  • maniek122112

    A skąd ja mam wiedzieć dlaczego :D. A bo to Samsung, a bo to sponsoring, a czemu nie lepszy model, a jeśli już smartfon to czemu nie Nokia 808 od archeologów z jakichś wykopalisk. Dużo się naczytałem pod Twoimi tekstami – dlaczego teraz miałoby być inaczej ;)

  • Marcin

    Może dla zwykłego zjadacz chleba nie robi to różnicy ale je widać, poza tym opis zdjęcia nie pasuje bo przysłona była pewnie przymknięta do 3,5 (widziałem zdjęcia z sesji i takie były wartości), co ułatwia zminimalizowanie róznicy

  • perlusconi

    dopiszcie chociaz, ze to akcja partnerska

  • http://www.spidersweb.pl/author/dawidkosinski Dawid Kosiński

    Cały tekst o tym jest.

  • http://tomaszpluszczyk.pl TomaszPluszczyk

    Zgadza się, na zdjęciu jest sprzęt jaki był użyty, nie parametry zdjęcia. Te są w okolicach tego co napisałeś (musiałbym sprawdzić RAWa). We wpisie jest też wersja na niższej przysłonie (inne ujęcie, ale ta sama scena) i pisałem, że tego już nie dało by się zrobić telefonem.

  • Mysza

    To są parametry obiektywu, a nie użyta przysłona.

  • Wojciech Pluta

    Owszem, ale odpowiedni tag mógłby uchronić kilka osób od zmarnowania kilku minut na czytanie tego (niezależnie od tego czy tekst jest dobry czy nie). Mnie osobiście akcja się podoba i czekam na efekty. Nie pasuje mi tylko jedno, ale to nie przytyk do Was tylko do cennika firmy Samsung – „…Galaxy A5 2017 to przedstawiciel średniego segmentu rynku, który ma duże ambicje…” – średni segment, nawet z dużymi ambicjami za 1800 zł? Wchodzimy chyba na teren cenowy zarezerwowany dla flagowców.

  • Wojciech Pluta

    @zzmysl:disqus – trochę złośliwe, ale to jest mój aktualny top ;) https://tookapic.com/photos/294763

  • mezzanine

    Robienie zdjęć smartfonem zamiast aparatem codziennie przez rok jest waszym najbardziej kreatywnym i najodważniejszym projektem? Ręce opadają.

  • zakius

    eh, do robienia codziennych zdjęć się nada, ale jak czasem trafi się scena, którą NAPRAWDĘ chcesz uwiecznić to bez statywu, dobrego szkła i… dobrego filmu się nie obejdzie

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Samo życie! :D

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Jeśli chodzi o akcje partnerskie? Uważam, że tak. To jedna z najciekawszych akcji.

  • tarchal

    Najlepszy aparat to ten który masz przy sobie. W moim wypadku od dwóch lat najciekawsze ujęcia powstają Samsungiem Galaxy S5 bo nie jestem w stanie mieć przy sobie cały czas ciężkiego body z całą szklarnią. Można podejrzeć na insta @tarchal

  • Elmot

    Wyzwaniem to było to, co zrobił Jamie Livingston. Robił swoim polaroidem codziennie jedno zdjęcie przez 18 lat (lata 79-97). Podróż przez te kilka tysięcy fot do tej pory siedzi gdzieś głęboko we mnie, tym bardziej, że ostanie lata dokumentują również jego walkę (niestety przegraną) z guzem mózgu. Dla mnie to chyba protoplasta IG, Tookapic i podobnych serwisów.

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Nasz błąd, stosowna kategoria już dodana ;)

  • Mysza

    Rozmyte tło nie gwarantuje lepszości zdjęcia, nie jest też jakimś warunkiem koniecznym. Jest taka denerwująca maniera – po zakupie lustra obowiązkowo jasna portretówka i trzaskanie co się da (i nie da) na pełnej dziurze. Żeby się odróżnić od posiadaczy kompaktów czy smartfonów, bo innego motywu nie widzę. W efekcie powstają pierdyliardy zdjęć ludzi zrobionych nigdzie, na tle rozmytych placków. Jedno podobne do drugiego, nuda, sztampa, jeleń na rykowisku. Choć i ten bajer pomału diabli biorą, programowe rozmycie tła działa coraz lepiej.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    To prawda, znam ten projekt i jest bardzo mocny. Tylko że tak na dobrą sprawę projekt Livingstona ma te same założenia, co projekt na Tookapic. Nie ma przeciwwskazań, żeby robić codziennie reporterkę ze swojego życia.

  • Jarek

    Niektóre są spoko, ale w większości widać że to nie jest aparat z prawdziwego zdarzenia. Pozdrawiam :)

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    Dokładnie. Ja na przykład nigdzie nie wychodzę z domu bez małego worka magnezji, gdyby trzeba było jeszcze doświetlić scenę.

  • Pan Szym

    No bo istotnie aparatem nie jest, ale jak na telefon bez stabilizacji obrazu i tak malutką matrycą… :)

  • Przemek

    Podłączę się z A5(2016)
    https://tookapic.com/p_zawadzki88

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    Flagowce to raczej 2800+…

  • Anka

    A dlaczego nie Galaxy S7 a przynajmniej Galaxy S6 ?
    I czy aparat w A5 2017 jest lepszy niż w S6?

  • Ggggg

    Możesz podlinkowac zdjęcie, które opisałeś?

  • Mysza

    Nie za bardzo. Widziałem je w którymś numerze Amateur Photographer, lata temu.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    To już pytanie do Samsunga. Wydaje mi się, że producent chciał pokazać, że średnia półka też daje radę w codziennym fotografowaniu.

  • Elmot

    Wydaje mi się, że poza jednym założeniem, czyli wrzucaniem jednej foty dziennie to kompletnie inne światy. Na pierwszy rzut oka w Tookapic liczy się chyba bardziej forma niż treść, czyli mamy ładne obrazki, ale nie mówiące zbyt wiele o fotografie, tymczasem Jamie po prostu łotał jedną fotę dziennie bez wnikania w formę, bo ważniejsza była treść. Jako całość jest super spójna, intymna, a co za tym idzie wzruszająca. Do tego system „lajków”, który moim zdaniem może wypaczyć i zmienić nasze podejście do tego, jakie zdjęcie będzie kolejnym jakie wrzucimy. Osobiście projekt Tookapic i jego założenia podobają mi się, szkoda tylko, że większość podchodzi do niego w instagramowo-facebookowym stylu :)

  • https://twitter.com/morcinus Marcin Bąkowski

    Fajna akcja i wbrew pozorom bardzo trudna do zrealizowania. Trzymam kciuki ;)

  • Krzepki Harry

    Marcinie, kwestią czasu jest, aż pojawi się znużenie: kurde dzień się kończy, a ja nic nie wrzuciłem na Tookapic… ech, dobra, trzeba coś cyknąć…
    ;)

  • luk_morphos

    Jak mu się udało zrobić niektóre makro? Np zdjęcie pszczoły? Również jestem ciekaw jak uzyskał tak dobre zdjęcia zachodów słońca lub sceny po zmroku? Sample z internetu z możliwościami aparatu nexusa 5x pokazują coś innego:)

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Już nie raz miałem taką sytuację. :) Wiadomo, są lepsze i gorsze dni.

  • Pan Szym

    Makro z wykorzystaniem doczepianej taniej soczewki. Zdjęcia przy mniejszej ilości światła – ustawienia manualne, głównie dłuższy czas otwarcia migawki i statyw oczywiście :) również zastosowanie HDR i późniejszej obróbki.

  • Darkers

    Podjąłem się identycznego wyzwania w grudniu 2016 z tą różnicą, że u mnie zdjęcia robi leciwy już Galaxy S4. Jak na razie prawie 3 miesiące za mną i jakoś dalej idzie. Chociaż czasem naprawdę brak mi pomysłów na zdjęcie i robię je w ostatniej chwili, kilka minut przed północą. Przy okazji zareklamuję się: https://tookapic.com/mkociolek

  • Jakub Kędzia

    mi się wydaje że to bardziej kwestia tego iż nie opłaca im się promować już S7 a poprostu S8 jeszcze nie wyszlo, raczej nie widzę w tym odwagi co koniecznosc . Zwłaszcza że jeśli zdjęcia będą dobrze wyselekcjonowane to przekonają więcej osób do aparatu w tym modelu. Pomysł sam w sobie fajny broń boże nie neguję ale samsung moze na tym tylko coś ugrać zwłaszcza że osoby interesujące się branża wiedzą że są w A5 2017 problemy z aparatem.

  • zakius

    ale nie zaprzeczysz, że smartfon, a i większość profesjonalnych aparatów cyfrowych gdy scena jest godna uwagi po prostu klęka, za duże szumy i tyle, zwłaszcza przy dłuższym naświetlaniu

  • Moriarty Dean

    Obróbka będzie robiona tylko w aparacie, czy także na komputerze?

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    I tak, i tak. W pierwszym zdjęciu była robiona na komputerze, ale myślę, że częściej będzie mobilnie.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Z tą odwagą chodziło mi o to, że Samsung postanowił tworzyć akcję wspólnie z nami i Tookapic. Mogli przecież stworzyć własne konto na Tookapic i samemu wrzucać wyselekcjonowane zdjęcia zrobione przez pracowników firmy – wszystkie w pięknych słonecznych warunkach. Zamiast tego zaufali nam, a my mamy pełną swobodę. :) To m.in z tego powodu ta akcja jest tak ciekawa.

  • Damian R

    „Żeby się odróżnić od posiadaczy kompaktów czy smartfonów, bo innego motywu nie widzę. ” A nie wpadłeś na pomysł, że tego typu obiektywy używa się w miejscach gdzie jest znacznie mniej światła i wówczas robimy zdjęcia na tzw. pełnej dziurze by zmniejszyć ISO a co za tym idzie uzyskać lepszą jakość fotki. Ponadto mała głębia ostrości pozwala skupić wzrok odbiorcy na najistotniejszych elementach naszej fotografii.

    „Choć i ten bajer pomału diabli biorą, programowe rozmycie tła działa coraz lepiej.” Tego inaczej jak hahaha nie da się skomentować.

  • Damian R

    Po co zaraz taszczyć lustro? Wystarczy zakupić Panasa LX100 lub coś jeszcze mniejszego jak Sony z serii RX100, które jakością miażdżą każdego smartfona a i pozwalają osiągnąć bardzo dobre efekty.

  • Damian R

    „I czy aparat w A5 2017 jest lepszy niż w S6?” Nie jest.

  • Janusz

    A wiecie że miliony użytkowników sprawdziło to już dawno i z powodzeniem używa smartfonu jako aparatu? Wasza opinia jest tu zbyteczna. Najbardziej kreatywny projekt którego nikt nie potrzebuje. Lol

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    A jednak wszedłeś, zapoznałeś się z projektem i jeszcze skomentowałeś.

  • Wojciech Pluta

    Hmmm – Oneplus3T, HTC10, LG G5, Xiaomi Mi 5 – świat nie kończy się na SGS7E :)

  • Szemot

    Zdjęcia bardzo fajne tylko jak wyglądają po wyjęciu z aparatu bo różnica między tym a tym co w galerii po przejściu przez PS to raczej jest znaczna.

  • Szemot

    HAAAAAHAHA aż musiałem powiększyć bo 8 miesięcy temu sam zrobiłem identyczne i sprawdzałem czy to nie ja :-D

  • Pan Szym

    Np. ostatnie zdjęcie wieży nie zostało poddane obróbce w żadnym stopniu.

  • Wojciech Pluta

    Takie fotki ma mniej więcej 95% remontujących/budujących się :)

  • Szemot

    Szczerze mówiąc wygląda jak mocno wyostrzone z użytym średnio mocnym HDR. I nie zrozum mnie źle. Wszystkie foty są super i pewnie sam większości bym nie zrobił. Po prostu nie wyglądają na naturalne lub nieprzerabiane.

  • Pan Szym

    Telefon przetwarza zdjęcie na swój sposób, nie wszystko można dostosować, cykanie w RAW i tak by wymusiło edycję. Nie twierdzę, że telefon jest lepszy niż aparat, chcę tylko wyciskać ile się da z tego czym dysponuję.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Tak, to był właśnie „ten” dzień w markecie budowlanym ;)

  • Szemot

    Zapewne. Niemniej będąc niedawno jednym z nich sam takie foty strzelałem i się już w odbiciu doszukiwałem :P

    P.S. nie kupuj takich rzeczy w Castoramie czy Leroi. Różnice dochodzą nawet do 50%. Te same kafelki znalazłem u producenta za równo 50% ceny więc kafelki w łazience wyszły 2000 zamiast 4000 a markowy sraczyk wraz ze wszelkim oprzyrządowaniem oraz pisuarem jakieś 50% tego co znalazłem. Panel prysznicowy z deszczownicą ze stali nierdzewnej oraz anodowanwgo aluminium znalazłem w cenie tego co tam mieli plastikowego. Serio, nauczyłem się już tam nie kupować droższych rzeczy.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Dokładnie, akurat w przypadku kafelków w markecie budowlanym cena była prawie 2x wyższa niż u producenta.

  • https://www.instagram.com/nataszamaria Natasza Maria

    Jak dla mnie świetna akcja. :) Smartfon ma jedną znaczącą przewagę nad lustrzanką – mamy go zawsze przy sobie i znika problem przegapionych momentów.
    Na swoim Instagramie przynajmniej 90% zdjęć zrobiłam telefonem, grunt to mieć wizję i umieć wykorzystać zalety używanego sprzętu oraz ukryć jego wady. Powodzenia w wyzwaniu ;)

  • Szemot

    I odziwo powinien być tam chociaż wielki wybór a jak się okazało nie było prawie w ogóle. Budując męskie WC potrzebowałem pisuaru a w Leroi i Castoramie jest tylko jeden – szkolny hehe czyli najtańszy z rurami na wierzchu i odpływowymi i dopływowymi więc już mniejsza o cenę ale o sam wybór. Ale czasem markety tego typu mają inne rzeczy którymi można przyciągnąć. Np jak zrobisz sobie kartę kredytową Leroi to płacisz za każde zakupy 10% mniej. Mimo wszystko więc zaoszczędziłem tak pare tyś. Do tego zawsze przyjmują zwroty bezterminowo. Coś za coś.

  • Wojciech Pluta

    Zdecydowanie potwierdzam – gres do garaż w mega hiper promocji Leroy Merlin 24,99 zł za metr, to samo w sklepiku kawałek dalej 19,40 za metr. Przy metrażu który tym obkładam różnica ponad 700 zł :) Leroy, Castomarma, Brico są dobre na niedzielne szybkie zakupy jak Ci się akurat coś do majsterkowania skończyło i hurtownie są zamknięte.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Dziękuję :)

  • Pluto

    Większym wyzwaniem był by test aparatu jako kamery i kręcenie np. daily vlogow.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Kto wie, może kiedyś. :)

  • Mysza

    Na tej fotce (a o niej mówimy) światła jest dość. Jedynym skutkiem otwarcia przysłony do pełna byłoby rozmazianie tych fajnych chmurek i drzew w tle – zupełnie niepotrzebnie, bo postać jest dobrze wyeksponowana. Dawno temu fotografowałem trochę na średnim i wielkim formacie, tam GO częściej było za mało niż za dużo, trzeba było ostro przymykać i/lub ratować się pokłonami. Co do „hahaha”, to na zdrowie. Dobrze znam ten śmiech, np. z czasów, kiedy twierdziłem, że fotografia cyfrowa pokona analogową w popularnych formatach pod względem rozdzielczości i dynamiki.

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    A czy przypadkiem G5 nie kosztował pod 3k w momencie premiery? HTC 10 w tej właściwej wersji też chyba nie kosztował dużo mniej.

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    Zdecydowanie. Ale to są wyjątkowe sytuacje, na które trzeba się wcześniej przygotować sprzętowo. Sam tam, gdzie uważam to za potrzebne biorę lustrzankę z jasnym obiektywem. Co nie zmienia faktu, że są ludzie, którzy potrafią i smartfonem, nawet w kiepskich warunkach, ustrzelić cudowne zdjęcia. A zwykłym ludziom… i tak wystarczy smartfon do ich potrzeb :)

  • zakius

    no nie no, ja zwykle wychodzę gdzieś, a później robi się z tego nocna wyprawa po lesie, a tam piękny księżyc za mgłą… trudno być przygotowanym i mieć ze sobą cały sprzęt, ale smarki w tych warunkach robią tak kiepskie zdjęcia, że już na ich ekranach widać krzaki, a skoro jest tak źle to po prostu nie ma to sensu, jakby można było z tego zdjęcia zrobić standardową odbitkę to co innego (a sprzęt pro na plakat)

  • Michał

    można wiedzieć czy to jakiś konkretny smartfon czy różne?

  • Pan Szym

    W ogromnej większości LG Nexus 5X

  • Bartek

    Nie wiadomo czemu ten projekt ma służyć. Nawet komuś nie będącemu fotografem nie da się udowodnić,że telefon robi lepsze zdjęcia od aparatu fotograficznego(lustrzanki zdjęcie).
    Fizyki nie da się oszukać żadnym oprogramowaniem lub innymi polepszaczami.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Nikt nie twierdzi, że telefon zrobi lepsze zdjęcia od lustrzanki. To nieprawda. Chodzi o to by sprawdzić, czy telefon robi _wystarczająco_ dobre zdjęcia.

  • Damian R

    W popularnych formatach rozdzielczość na poziomie 50 mpx i dynamika na poziomie blisko 15 ev daje tak ogromne możliwości, że analog w tych kwestiach jest w dzisiejszych czasach niepotrzebnie rozpamietywany.

  • Wojciech Pluta

    Zgadzam się z Tobą Piotrze – flagowce w momencie premiery często gęsto oscylują lub przekraczają granicę 3000zł, ale porównuję aktualną sytuację na rynku, który już mocno zweryfikował ceny do tego co proponuje Samsung z tym modelem. W mojej opinii cena za ten telefon jest sporo przesadzona. Oczywiście wiem, że sporo osób wybierze ten model bo jest po prostu dobry i z tym absolutnie nie polemizuję. Nie zgodziłem się tylko ze stwierdzeniem Marcina, że to telefon ze średniego poziomu. Wyjściowa cena na poziomie 1799 zł pozycjonuje telefon zdecydowanie bardziej w grupie flagowców niż w grupie średniaków.

  • http://nowakowski.eu Rafał A. Nowakowski

    „Nareszcie! Mogę oficjalnie ogłosić, że rozpoczynamy na Spider’s Web projekt, którego przez długi czas nie mogłem się doczekać.” – wydało się – Samsung „smaruje” jak żaden inny producent :)

  • http://www.spidersweb.pl Piotr Barycki

    Pozycjonuje go raczej w grupie rocznych flagowców, ewentualnie „wybranych flagowców” w rodzaju Xiaomi, etc.

    Za to, przynajmniej na polskie warunki, te 1800 zł pozycjonuje go w grupie sprzętów „raczej drogich” ;-)

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Oj, żeby wszyscy producenci mieli takie pomysły na promocję…

  • Wojciech Pluta

    Przyjmijmy to jako rozsądny kompromis :)

  • Bartek Gajda

    moze obliczyli w „Polandii” lepiej sprzeda się A5 zamiast S7 ?Szkoda ze cena A5 2017 wyzsza niz A5 2016 a i aparat gorszy bo wykastrowany ze stabilizacji, Życze stabilnej reki zatem i udanych strzałów!

  • zakius

    ale 1800 to już szczyt półki wysokiej
    flagowce to w ogóle odrębna kategoria, pokaz siły, a nie realny produkt

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement