TOP 20 najpopularniejszych polskich aplikacji mobilnych. Zaskoczeni?

Artykuł 17.01.2017
TOP 20 najpopularniejszych polskich aplikacji mobilnych. Zaskoczeni?

Ostatnio pokazywałem wam ranking Gemiusa na temat najpopularniejszych aplikacji w Polsce. Tym razem ranking o podobnej nazwie, jednak zupełnie innej materii. Poznajcie najczęściej używane programy stworzone przez Polaków. 

Przez Polaków lub przynajmniej dla polskich podmiotów, a w każdym razie dla podmiotów kojarzących się z Polską, ponieważ – jak wiadomo – takie Allegro, OLX czy GG są już w gruncie rzeczy mało słowiańskie.

Tym razem Spicy Mobile przysłało nam badania aplikacji na Androida wedle liczby użytkowników, którzy w grudniu z nich korzystali, a także liczby odsłon, jakie wygenerowali. To bardzo dobrze, że uwzględniono oba z powyższych kryteriów, co widać najdobitniej na przykładzie Audioteki, która wprawdzie jest znana wielu rodakom, ale nie korzystają z niej oni przesadnie często.

A z czego korzystają najczęściej? Niekwestionowanym królem jest GG, czyli Gadu Gadu, co robi spore wrażenie – naprawdę ktoś jeszcze z tego korzysta i to dość tłumnie. Potem jest OLX, Yanosik, Allegro i Blix Gazetki Kupony (pierwszy raz na oczy widzę).

Mniej regularną, ale za to imponującą liczbę użytkowników mają obie usługi telewizyjne – Player.pl oraz ipla. Kolejna mocna pozycja na liście, wyprzedziła nawet mBank, to Centrum Wróżb. Biorąc pod uwagę, że jest to jakaś niszowa aplikacja w Google Play – przynajmniej w chwili pisania tego artykułu, bardzo dziwi mnie jej obecność w tym zestawieniu. Według statystyk Google (maksymalnie 50 000 pobrań) nie mogła osiągnąć takiego wyniku, na jaki wskazywałaby tabela. Jak mawia Mariusz Max Kolonko – to się nie dodaje!

Zakładam, że umiecie czytać i wyciągać wnioski. Generalnie cieszy jeszcze popularność Quizwania (sam swego czasu trochę się tym bawiłem) oraz aplikacja Flashscore (jest niezła, ale przesiadłem się na SofaScore), natomiast ta polskość tego typu programów jest mimo wszystko mocno naciągana – w tym pierwszy przypadku jest to tylko jedna z międzynarodowych edycji gry niemieckiej firmy.

top20_polskich_aplikacji_grudzien_2016

Z jednej strony powyższe zestawienie jest ciekawe, z drugiej oczywiste są wątpliwości co do przyjętych kryteriów – gdzie zaczyna się polskość aplikacji: czy programista musiał urodzić się w Warszawie, czy firma musi mieć polski kapitał?

Bo tak naprawdę to Facebook ze swoim nieuznającym swojej podmiotowości prawnej oddziałem w stolicy jest równie polski co OLX. Zakładam więc, że ta granica polskości aplikacji została tutaj przyjęta czysto subiektywnie i bardzo umownie.

Myślę, że grudzień w pewnym stopniu odcisnął piętno na wynikach – okres przedświąteczny umacniał aplikacje zakupowe. Zaskakująca jest dla mnie popularność aplikacji z kuponami rabatowymi, jak również tych odpowiedzialnych za sferę dźwiękową – Audioteki i Open.fm. Nie sądziłem, że tego typu usługi są aż tak popularne. Bardzo mocny jest – jak widać – Yanosik i moim zdaniem ten ranking robi mu naprawdę dobry PR, pokazując jego siłę.

Poza zakupami chętnie korzystamy z aplikacji VOD i banków, za to cały czas niewyjaśnioną zagadką pozostaje dla mnie to, co tam dokładnie wydarzyło się z tym Centrum Wróżb. Kopia Google wskazuje, że ta aplikacja była w Google Play już w grudniu i była równie mało popularna co teraz. Mam jeszcze jedną teorię, która mimo wszystko usilnie stara się wykluczyć pomyłkę twórców raportu – być może program jest dystrybuowany jakąś alternatywną do Google Play metodą audiotele. Nie udało mi się jednak tej wątpliwej teorii w żaden sposób zweryfikować.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement