Bezkonkurencyjny NAS dla domu i małego biznesu. QNAP TS-251A – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Sprzęt 30.12.2016
Bezkonkurencyjny NAS dla domu i małego biznesu. QNAP TS-251A – recenzja Spider’s Web

Jeżeli na waszej liście postanowień noworocznych, jak i na mojej, znalazła się pozycja „zadbać o kopie zapasowe”, ten sprzęt powinien się znaleźć wysoko na liście zakupów. QNAP TS-251A potrafi jednak znacznie więcej, niż tylko kopiować pliki.

Nie tak dawno temu testowałem bliźniaczo podobną konstrukcję QNAP-a, model TS-251+. Odsyłam więc do tamtego tekstu po więcej informacji. Nie chcę się bowiem powtarzać – obydwa urządzenia znacznie więcej łączy, niż różni.

Podobnie jak w przypadku QNAP TS-251+, również artykuł o TS-251A muszę zacząć od wytłumaczenia, że nie jest to w żadnym wypadku pełna recenzja. Sprawdzenie wszystkich możliwości tej maszyny dalece wykracza poza moje kompetencje, tak wiele można z nią zrobić.

qnap-ts-251a-1

Ja, skromny bloger, mogę co najwyżej sprawdzić, jak QNAP TS-251A spisuje się w swoim podstawowym zadaniu – przechowywaniu danych. Jednak sprawdzenie potencjału tej maszyny w wirtualizacji, jako serwera multimediów, FTP, czy zylionie innych zastosowań… to już zostawię zapaleńcom. NAS-y QNAP-a oferują tak wiele możliwości, że niektórzy nawet… przerabiają je na konsole. No, prawie.

QNAP TS-251+ vs QNAP TS-251A – czy one czymkolwiek się różnią?

Porównując specyfikację na stronie producenta, niemalże nie widać różnic między obydwoma urządzeniami. TS-251A ma ciut wolniejszy procesor i może zmieścić 8, a nie 16 TB danych. Ale oprócz tego? Specyfikacja jest praktycznie taka sama. Nawet gabaryty obydwu urządzeń są identyczne.

W praktyce największą różnicę odczujemy podłączając NAS-a do telewizora, lub wykorzystując go jako stację dokującą do laptopa.

qnap-ts-251a-4

W przeciwieństwie do modelu TS-251+ potrafi on bowiem wyświetlać obraz w rozdzielczości 4K, a nie tylko FHD. Potrafi również transkodować pliki H.264 w 4K zarówno w czasie rzeczywistym, jak i offline. To znaczy, że QNAP TS-251A doskonale sprawdzi się w roli domowego centrum multimediów.

Sprawdzi się lepiej od poprzednika nie tylko ze względu na wyjście 4K, ale też znacznie lepszą kulturę pracy. Moim największym zarzutem wobec TS-251+ była niemiłosiernie głośna praca wentylatora. W TS-251A pracuje on znacznie ciszej, a też kiedy jest nieużywany, pozostaje niemal bezgłośny. Chociażby z tego powodu warto zdecydować się na model TS-251A.

Kolejną różnicą jest port USB Quick Access, który umożliwia dostęp do zapisanych plików nawet gdy nie mamy dostępu do sieci.

Z pomocą tego portu możemy też przeprowadzić pierwszą konfigurację i instalację urządzenia. W NAS-ach QNAP bez tej funkcji konieczne było połączenie sieciowe. Model TS-251A skonfigurujemy offline.

To kolejna, ogromna zaleta tego urządzenia, bo powiększa jego podstawowe możliwości. Z QNAP TS-251A możemy korzystać jako z dysku sieciowego (podłączając do routera kablem Ethernet), jako prywatnej chmury (do której mamy dostęp z każdego miejsca na świecie), ale też jako stacjonarnego dysku twardego, do którego mamy dostęp nawet wtedy, gdy zabraknie sygnału sieciowego.

qnap-ts-251a-2

QNAP TS-251A ma także wbudowany slot na kartę SD. W połączeniu z wbudowanym portem Quick Access i możliwościami multimedialnymi ten NAS to prawdziwa gratka dla fotografów, szukających uniwersalnego narzędzia do przechowywania danych. I nie tylko.

QNAP TS-251A to prawdziwie multimedialna maszynka.

Patrząc na to, jakie możliwości multimedialne oferuje QNAP TS-251A, aż zacząłem żałować, że nie mam w domu telewizora. Albo jeszcze lepiej – dwóch telewizorów, do których QNAP TS-251A potrafi strumieniować obraz równocześnie.

qnap-ts-251a-9

Mało? QNAP postanowił też wbudować w model TS-251A aplikację do… karaoke. Nazywa się OceanKTV i pozwala na zabawę w śpiewanie poprzez wbudowane w NAS-a wejścia i wyjścia 3,5 mm.

qnap-ts-251a-5

Podobnie jak w przypadku innych produktów QNAP-a, również TS-251A możemy skonfigurować także do zarządzania domowym systemem monitoringu. Sprawdzi się zarówno dla osób prywatnych, jak i dla przedsiębiorców, chcących monitorować swoje biura.

Przede wszystkim – jest to jednak doskonałe narzędzie do backupu danych.

QNAP TS-251A obsługuje max. 8 TB pamięci poprzez dwa dyski o pojemności 4 TB, które mogą pracować w różnych trybach RAID. Zależnie od tego, jaki tryb wybierzemy, zawartość dysków może być klonowana, albo mogą one pracować jako jeden dysk w RAID 0.

Oczywiście trzeba pamiętać, że do takiego NAS-a lepiej nie wsadzać zwykłych dysków 3,5″. Aby zapewnić bezpieczeństwo i stabilność danych, lepiej jest korzystać z dysków dedykowanych do takich urządzeń, jak np. WD RED, w które wyposażony był mój egzemplarz testowy.

qnap-ts-251a-6

W tej sekcji ponownie odeślę do poprzedniej recenzji modelu TS-251+, nie mam tu bowiem nic nowego do dodania. Po wstępnej konfiguracji NAS-a mogłem o nim w zasadzie zapomnieć. Wszystko odbywa się tu bezobsługowo, a dane z wybranych folderów są automatycznie przenoszone na dysk sieciowy.

Całością zarządzamy przy pomocy dostępnego z poziomu przeglądarki internetowej systemu QTS. To w istocie własny system operacyjny NAS-a, w którym mamy dostęp do wszystkich plików, ustawień, funkcji multimedialnych, etc.

Tutaj QNAP-owi należą się wielkie brawa, bo stworzyli system zarządzania NAS-em, w którym nawet taki laik jak ja nie jest w stanie się pogubić. QTS jest przejrzysty i bardzo intuicyjny. Synchronizuje się również z innymi chmurami typu Google Drive lub OneDrive, do których możemy mieć dostęp z panelu QTS.

QNAP TS-251A może być też prywatną chmurą, na której można m.in. zapisywać kopie zapasowe zdjęć z telefonów, ale nie tylko.

Dzięki aplikacji QSYNC możemy pracować nad różnymi materiałami na różnych komputerach, a aplikacja zapewni nam pełną synchronizację między urządzeniami. Rewelacja!

Jeżeli mogę na coś ponarzekać, to chyba tylko na to, że system QTS nie potrafi rozpoznać plików typu RAW i poprawnie wyświetlić ich miniaturek. Przy dobrej organizacji katalogów z plikami nie jest to problem, ale wrzucając zdjęcia z różnych sesji do jednego folderu trudno będzie je nam rozróżnić poziomu QTS-a.

qnap-ts-251a-3

Oprócz tego nie potrafię wskazać żadnych innych wad, które rzuciły mi się w oczy podczas codziennego korzystania z tego NAS-a.

QNAP TS-251A wart jest każdej złotówki.

Podsumowując recenzję poprzedniego modelu, QNAP TS-251+, napisałem, że ten model ma tylko dwie wady – niską kulturę pracy i wysoką cenę.

QNAP TS-251A zmienia ten stan rzeczy. Kultura pracy jest tu znacznie wyższa, niż u poprzednika, zaś cena – nieco niższa.

Ten model możemy nabyć już za mniej, niż 1200 zł (bez dysków). Dla niektórych nadal może się to wydawać bardzo wysoką ceną, szczególnie jeśli doliczyć jeszcze odpowiednie dyski twarde, które zwiększają koszt ponad dwukrotnie.

Jednak okolice 2500-3000 zł za NAS tej klasy to naprawdę niewygórowane pieniądze.

qnap-ts-251a-10

Ten sprzęt potrafi tak wiele, że sam ogrom jego możliwości usprawiedliwia wysoką cenę. A gdy dodać do tego doskonałą reputację NAS-ów QNAP, bezpieczeństwo danych i prostotę obsługi – nagle zaczynamy patrzeć na koszt urządzenia z zupełnie innej perspektywy.

Owszem, 3000 zł to dużo pieniędzy. Ale bezpieczeństwo danych oraz ich kopia zapasowa, szczególnie, gdy na tych danych zarabiamy, są warte znacznie więcej.

Jeśli więc chodzi o dwuzatokowy NAS do domu lub dla małego biznesu, nie potrafię wskazać lepszej propozycji, niż QNAP TS-251A. Ten sprzęt jest wart każdej złotówki.

Dołącz do dyskusji

  • dev

    Jeżeli autor nie potrafi wskazać lepszego lub konkurencyjnego produktu ja to zrobie. Synology DS216II+ Software DSM jest w zasadzie bezkonkurencyjny.

  • meathor

    Jakieś porównanie z produktami Synology przeoczyłem, że rzekomo ten NAS jest bezkonkurencyjny? Pytam pół szczerze, pół nieszczerze – bo faktycznie nie wiem czy w tym segmencie QNAP bije Synology, tym niemniej brak jakiegokolwiek porównania przy jednoczesnym użyciu słowa „bezkonkurencyjny” śmierdzi artykułem sponsorowanym. Albo przynajmniej użyciem tego słowa na wyrost.

    Osobiście starałbym się celować w minimum 3bay NAS, można zrobić RAID5. Marzy mi się 5bay, 3 dyski w RAID5 a 2 w RAID0 z najważniejszym backupem. No ale to już 3k minimum.

    Plus za kota tho.

  • razorree

    a soft od QNAP nie jest?

    no i czy tansze modele (juz od 500pln sie zaczynaja), oferuja az tak mnie? (jasne, wolniejszy procek, mniej ramu, gorszy transfer, brak transkodowania – ale backup ten sam?)

  • http://1news.pl Mariusz Piaścik

    To jeden z tych, na których da się postawić serwer www?

  • meathor

    Serwer WWW można postawić nawet na przyzwoitym routerze (o tanim raspberry pi nie wspominając) także ten NAS z całą pewnością też ma taką opcję. Ale oczywiście to do zastosowań domowych albo strony o niskich obrotach bo takie rozwiązanie nie zastąpi dobrego VPS/dedyka/hostingu. Pozatym troche bałbym się otwierać na świat urządzenie trzymające moje done.

  • Jego Mać

    W czym bezkonkurencyjny? Za 1200 zł bez problemu złożę niewielki serwerek linuksowy który będzie obsługiwał tyle dysków ile chcę, a nie tylko dwa. I będę mógł korzystać z RAID5, nie marnując aż tyle miejsca dyskowego co w RAID 0/1

  • Drooith

    Też posiadam Synology i jest to świetne rozwiązanie, aczkolwiek 2bay to albo strata połowy pojemności w Raid 1 albo … dodatkowy backup. Faktycznie dopiero więcej dysków daje fajne możliwości bezpieczniejszej konfiguracji dysków.

  • a2d2

    podrzuc przykladowa konf, chetnie sie zapoznam, pewnie inni tez :)

  • KrzysztofK

    Zgadza się. Też tak myślałem, dopóki nie kupiłem swojego NASa. Może wydałem więcej $$$, ale oszczędziłem kupę czasu. Niestety nie wszyscy ogarniają linuxy :/

  • cyanoone

    „Ja, skromny bloger, mogę co najwyżej sprawdzić, jak QNAP TS-251A spisuje się w swoim podstawowym zadaniu – przechowywaniu danych. ”
    Można kupić spory dysk zewnętrzny za 300-400 zł i też da radę.

  • cyanoone

    Zawsze można postawić XPEnology – soft bardzo zbliżony do tego z Synology.

  • Indjana

    Wolałbym QNAP TS-231P – ze sprzętowym wspomaganiem szyfrowania – tylko ten z literą „P” ma rzekomo duży transfer przy szyfrowanym wolumenie bo jest hardware accel AES – bo cóż jest wart nasz backup albo filmy, gdy ktoś zawłaszczy NAS? Niestety cpu Alpine AL-212, 2-core, 1.7GHz, tam zawarty nie ma wspomagania AES, więc nie wiadomo czy to są wiarygodne dane (nie ma na razie testów nigdzie obcych).

  • zakius

    dają jakieś gadżety jak transkodowanie, ale jako NAS się średnio sprawdzi bez 10Gb ethernet, nawet te redy w transferach liniowych przesycą gbe…

  • rz

    Ja tam mam Zyxela za 400 zł i do podstawowych zastosowań wystarczy, a nawet sporo można na nim zrobić. Najważniejsze, że jest backup, jest serwer do dlna i fajnie, że ma automatyczne włączanIe/wyłączanie.

  • him

    Nie, nie jest. Autor rzeczywiście albo sponsorowany napisał albo ignorant.

  • Gość

    Mam ten model i niestety dosyć kiepsko radzi sobie z backupem timemachine. Czasami nie daje rady wznowić backupu albo nie znajduje usługi. Nie jest to wyłącznie mój problem bo w sieci jest sporo informacji na ten temat a qnap niestety milczy. Szkoda bo to fajna urządzenie. Korzystam rownież z backupu przez time capsule i jest nieporównywalnie lepiej.

  • Morski Morświn

    FreeBSD + ZFS + mózg ewentualnie jeśli ktoś nie lubi używać mózgu to freeNAS z ZFS i po sprawie

  • krzysiek

    za 3k stawiasz sobie sam FreeNAS gdzie robisz ZFS-a (z RAID-Z) który te wszystkie standardowe RAID-y zjada na śniadanie.

  • krzysiek

    no, FreeNAS też mózgu wymaga ;)

    BTW mało kto zdaje sobie sprawę z przewagi ZFS-a i RAID-Z nad tradycyjnym RAID-em, szkoda, że żaden „gotowy” NAS tego nie wspiera.

  • ja

    4 sloty to minimum, bo gdzieś jeszcze trzeba mieć magazyn danych na zapis z kamer ochrony:D

  • meathor

    Chciałem kiedyś zrobić relatywnie budżetowego NASa z jakiegoś AM1 czy atoma ale o ile moc była lepsza to ekonomicznie taka platforma była gorsza, tj. zużywała więcej prądu zwłaszcza w trybie czuwania.

    Ale tak, własny serwer danych na FreeNAS będzie lepszy dla power usera.

  • yogi

    Świetne argumenty, „nie nie jest”, a może ty jesteś sponsorowany :), że pisać „nie nie jest” ?

    Jeżeli nie jesteś opłacony to chętnie zapoznam się z twoimi argumentami.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Ten model też ma sprzętowe wsparcie dla szyfrowania AES, co za tym idzie 231P nie ma szans z 251A w bezpośrednim porównaniu.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    125MB/s to za mało na transkodowanie, serio? Podaj jakiś przykład? Rozumiem, że chcesz, aby kilkanaście osób w tym samym czasie oglądało film? Pytam, bo nie spotkałem się z sytuacją, gdzie 10GbE był potrzebny do transkodowania filmów.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Poczekaj, na oficjalną wersją QTS 4.3 i twój problem zniknie.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Jak masz wiedzę to na pewno jest to opcja, ale 95% osób nie ogarnie konsoli.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Jak to nie https://www.qnap.com/pl-pl/product/model.php?II=263&ref=product_overview, tu masz przykład ZFS na gotowym NAS

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    A jak masz w domu MAC i WIndows to jak dane, będziesz udostępniał ? W sumie to i na płyty DVD można nagrywać, pytanie tylko czy to wygodne oraz jaką masz pewność, że nośnik nie zostanie uszkodzony?

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    To prawda, tylko ile osób poradzi sobie z taką konfiguracją. QNAP to rozwiązanie dla osób, które chcą mieć taki serwer, ale nie koniecznie mają wiedzę jak zrobić to samemu.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Rozumiem, że na swoim Synology możesz uruchomić migawki, które w razie gdyby twoje dane zostały zaszyfrowane to bez problemu je odzyskasz ? Masz też port HMDI, z poziomu którego może odpalać filmy, muzykę czy zdjęcia na swoim systemie audio wideo? Rozumiem, że w razie awarii twojego PC możesz odzyskać obraz kopii zapasowej jako maszynę VM na Synology i wykorzystywać go do czasu jak nie naprawisz swojego komputera właśnie jako PC ?

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Tego niestety FreeNAS nie ogarnie, a taki QNAP NAS, ma już system do obsługi camer IP, czyli NAS i rejestrator w jednym.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Jeżeli chodzi o Synology to polecam zapoznać się z tym: https://www.8px.pl/synology-umarlo/

  • Mikołaj

    Grzegorzu, ostatnio był problem z odszyfrowaniem danych ponieważ qnap zapomniał dodać możliwość wpisania „!” w haśle. Ludzie nie mogli dostać się do danych.
    HDMI było głównie wykorzystywane do KODI, a teraz z tego co mi wiadomo to QNAP już nie będzie wspierał oficjalnie KODI.
    Jeśli chodzi o VM to w 5.2 była możliwość zrobienia maszyny wirtualnej vbox, a obecnie nie oficjalnie można postawić VM na 6.0 używając tego samego środowiska co w qunapie czyli KVM.
    Dodam jeszcze, że obecnie ludzie mają duże problemy z odtworzeniem filmów z qnapa na przeglądarce ponieważ jest problem z transkodowaniem.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Czyli nieoficjalne KODI jest be, ale nieoficjalne KVM już jest Ok ? Niech będzie, ale czy możesz mając nieoficjalne KVM w razie „W” używać swojego Synology jako PC ? Dla przypomnienia tak brzmiało moje pytanie ;).

    Jako podpowiedz dodam, ze do tego tez HDMI się przyda, wiec nie jest tak jak sugerujesz, ze HDMI jest tylko dla KODI. Poczytaj o HD Station w QNAP.

    Co do problemów z transkodowaniem to proszę o konkret kto gdzie kiedy jaki film i jaki problem? Ja np mam stary TS-253Pro na którym Plex działa bez problemu.

    Co do szyfrowania też daj konkrety, bo zaraz się okaże, ze ktoś wgrał wersje alfa/beta, a tam takie rzeczy maja prawo się zdarzyć.

    Co do Synology to muszę przyznać, maja fajne rozwiązania, ale ostatnie dwa lata przespali jak dodasz do tego dane które ludzi potracili przez synolocker plus akcje jak opisane w tym linku https://www.8px.pl/synology-umarlo/ to zrozumiesz, ze liczy się nie tylko ładny wyglad, ale również niezawodność.

  • Mikołaj

    O qnapie takich postów nie znajdziesz, bo wszystkie są kasowane lub ludzie są banowani na qnapclub.pl

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Tak bo QNAP sprzedawany jest tylko w Polsce i ludzie opisują te rozwiązania tylko na qnapclub.pl

    QNAP jest sprzedawany na całym świecie wiec jeżeli jest problem to na pewno został opisany.

    W Polsce tez na pewno ktoś by to opisał na innej stronie.

    Jeżeli wolisz teorie spiskowe to Ok, ustalmy ze QNAP w Polsce cenzuruje internet i dlatego jest taki super, ale tak naprawdę jest be.

  • Mikołaj

    Ludzie kupowali qnapa dla KODI, a teraz się okazuje, że go wycofano. A jeśli chodzi o wersję nieoficjalną to dzisiaj jest jutro już może nie być. albo jak coś nie działa to brak wsparcia.

    Jeśli chodzi o KVM to jest oficjalnie instalowane na DSM 6.0 i obsługuje wirtualizację tylko obecnie niema możliwości przez interface www postawić inny system niż DSM. Przez ssh nieoficjalnie można postawić każdy.

    Mogę odpalić tylko swojego windowsa jako VM i połączyć się z innego komputera przez pulpit zdalny.
    Ale tobie pewnie chodzi, że używając qnapa mogę korzystać przez hdmi z kvm jeśli posiadam serwer z mocnym procesorem, ponieważ na celeronach sobie tego nie wyobrażam. Cześć ludzi kupił sobie qnapa z myślą o VM na celeronach i się zawiodło :)

    Problem z odkodowaniem :
    https://www.qnap.com/pl-pl/product_x_down/firmware_log.php?kw=TVS-471%2FTVS-671%2FTVS-871%2FTVS-871T&fsn=6550
    http://prntscr.com/dq3oyr
    Na forum qnapclub.pl użytkownik badziewiak miał problem.

    Jeśli chodzi o synolocker to użytkownicy nie instalowali aktualizacji na czas.
    Była już wersja 5.0 a ludzie korzystali z 4.2 i nie robili aktualizacji łatek.
    Jeśli chodzi o wskazany problem to ten użytkownik lubił modyfikować system. Ale oczywiście problemy się zdarzają w Synology i Qnapie.
    Znajdz mi qnapa który pracuje bez przerwy tak długo : http://prntscr.com/dq3tdn

    Jeśli chodzi o Plex to on nie wpiera HA dla Qnapa i Synology ale aplikacja VideoStation w synology już tak, a w qnapie już nie. Dlatego synology nie potrzebuje tak prądożernych serwerów.

  • art

    A u mnie w szafie siedzi sobie raspberry pi 2 na raspbianie do którego mam podpięte obecnie 5 dysków 2,5 cala przez aktywny hub usb – filmy mam tu przez dlna, do tego ftp, samba. Rozwiązanie praktycznie bezgłośne – jedyny minus jest taki, że wrzucanie filmów przez sieciówkę 10/100 trwa długo ale zawsze można jeden z dysków odłączyć, wpiąć do komputera i zgrać to co się chce.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Z tym KODI to się trochę pogubiłeś. KODI od zawsze jest open sorce i nigdy nie było produktem QNAP. Do tej pory QNAP sam robił paczkę qpkg dla KODI, teraz robi to społeczność QNAP i robi to bardzo dobrze. Tak czy siak jeżeli KODI nie będzie rozwijane, to po prostu nie będzie to działać i to czy paczkę instalacyjna dla QNAP będzie robiła społeczność czy inżynierowie z QNAP to nic to nie zmieni. Co więcej i tu cię zaskoczę mało kto instaluje KODI na QNAP.

    Z tym KVM to trochę odleciałes albo można albo nie. Skoro oficjalnie nie ma to nie ma.

    Fakt Celeron są głównie do tego żeby przemęczyć się przez kilka dni, ale idealnie się sprawdzają jako serwer vm programów księgowych tj. Insert, symfonia czy optima.

    QNAP z takim czasem pracy nie znajdziesz bo średnio co 3 miesiące pokazuje nowe funkcje na którym ludziom zależy, a jak wiesz ich wgranie wymaga restartu.

    Co to jest HA ? Rozumiem, ze to nie jest wysoka dostępność?

    Ps. Z tego co wiem odpowiedniki QNAP pobierają mniej prądu ;)

  • cyanoone

    Wiesz NAS równie dobrze może zostać ofiarą zwarcia. Udostępnianie danych w sieci to co innego, ale do przechowywania danych najlepszy jest dysk zewnętrzny. Po backupie odłączmy i chowamy do szafy :)

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    To prawda ;)

  • Mikołaj

    To tak samo możemy powiedzieć oficjalnie już nie ma KODI na QNAP.
    Zdziwisz się, ale dużo ludzi jednak szukało oficjalnej paczki KODI dla qnapa. Po tym jak zdjęli ze strony.
    Inna sprawa to, że qnap przedawał ludziom karty DVB-T i wspierał aplikację do ich używania i też już jej nie ma.

    Microsoft wypuścił już wersję mssql na linuxa i można ją pobrać np. przez dockera. Działa zdecydowanie lepiej niż VM – polecam. Oczywiście jest to jeszcze wersja beta ale już nie długo.
    Teraz ludzie do programów księgowych będą mogli używać też synology.

    HA = Hardware Accelerated

    Zdziwisz się, ale za to, że masz qnapa płacisz więcej za energię.
    Kup watomierz podłącz go qnapa i sprawdź ile pobiera. Zainstaluj np. debiana/ubuntu/xpenology i jest do 10W mniej.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Temat KODI uważam za zamknięty wytłumaczyłem Ci jak to działa a ty swoje. Masz prawo do swojego zdanie jak każdy dlatego dalej nie będę tego komentował.

    Ok załóżmy ze jest beta mssql i załóżmy ze będzie działać dobrze. Jak zainstalujesz tam program księgowy dedykowany dla Windows? Wykorzystasz wine ? Nie oszukujmy żaden producent softu nie będzie odpowiadał za działanie swojego oprogramowania pisanego na Windows i zainstalowanego na Linux.

    HA to jakiś modół w procesorze, powiedz mi proszę jaki i za co odpowiada tylko proszę o konkrety.

    Podsumowując ten sam procesor pobiera z qts 10W więcej niż na Synology DSM przy założeniu, że są uruchomione te same funkcje ? Powiem wprost nie wierze, udowodnij. Jakiś link, screen bo twoje przypuszczenia mnie nie interesują. Jak zawsze proszę o konkrety bo dowody w stylu ktoś coś gdzieś to sam wiesz ile są warte.

  • zakius

    za mało na normalny dostęp do dysku, czytanie ze zrozumieniem

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Za mało w domu ? Jak chcesz do firmy to QNAP ma i 40GbE ;) A tak na serio mało kto wykorzystuje 1GbE na codzień. W NAS bardziej liczy się ilość IOPS, szczególnie jak ktoś hostuje na nich bazy danych lub dużo małych plików.

    No chyba ze będzie to miejsce do zgrywania dużej ilości kopii zapasowych i nic więcej.

  • badziewiak

    Człowieku, ty przywołujesz kombajna RACK za ponad 50kpln. Weź się ogarnij trochę.

  • Mikołaj

    Klienta do księgowości instalujesz na windows, a bazę mssql na linuxie gdzie robiony jest backup.
    Żadna firma która robi program księgowy nie bierze odpowiedzialności za bazę danych. Po to jest backup. To wiem z doświadczenia pracując na programie insert. Jak rozjechała się baza master to jedyna sugestia z insert była reinstalacja mssql i przywrócenie bazy.

    HA to funkcjonalność procesora z której qnap się wycofał. poszukaj na forum qnapa to się dowiesz :)

    Reasumując, że na qnapie (firmware 4.2.2) w spoczynku bez aplikacji pobiera więcej energii niż xpenology (DSM 6.0.2) z aplikacjami w spoczynku. Przy 0 obciążeniu. czyli kiedy serwer nic nie robi.
    Wykonaj taki test, a się przekonasz.
    Piszę to na własnym przykładzie. Qnap dobrze sprawdza się jako xpenology :D

  • cyanoone

    Chwila. FreeNas bazuje na FreeBSD, nie ma na FreeBSD takich narzędzi?

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    W przypadku Insert ok, w przypadku innych programów już tak łatwo nie ma. Zresztą na razie to jest pieśń przyszłości, pogadamy jak wyjdzie to z fazy beta, na razie to nie działa.

    Nie wymiguj się, powiedz mi, który konkretnie moduł w Synology pełni to HA ? QNAP się wycofał? Hmm, a czym jest moduł karty graficznej w procesorze Intel, czy to nie jest HA? Moim zdaniem jest, no chyba, że mi udowodnisz, że to rozwiązanie programowe. Albo może Cię źle rozumiem i HA to co innego niż napisałeś w takim razie proszę o wytłumaczenie.

    W spoczynku? Dla jakich modeli to sprawdzałeś, jakie dyski były w tych serwerach, konkrety. Skoro to zrobiłeś to możesz chyba napisać. Przykładowo u mnie QNAP w spoczynku, hibernuje dyski i system przechodzi w tryb gotowości (Wake On Line), z którego wybudzają go pakiety przesłane na adres podsieci, w tym trybie pobiera 1.8W jak to wygląda u Ciebie ?

  • cyanoone

    Ja mam dysk 2,5 cala podpięty pod router z Openwrt i mam podobnie :)

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Człowieku zapytałeś, to podałem Ci przykład. Ogólnie nie znajdziesz gotowca na mniejszą ilość dysków. Netgear jakiś czas temu takie robił, ale się z tego wycofali, bo z pustego to i Salomon nie naleje. ZFS to super system, ale niestety zasobożerny i to bardzo. No, ale coś za coś, a tych plusów ma na prawdę sporo poczytaj tu: https://www.backupacademy.pl/system-plikow-zfs/

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Fajne rozwiązanie jako serwer multimediów do domu, sam miałem kiedyś PI z wgranym KODI, które wykorzystywałem do odpalania filmów po sieci z mojego serwera NAS.

    Niestety w twoim przypadku trzeba liczyć się z tym, że jak zaatakuje cię wirus szyfrujący dane to po danych, to samo jak padnie jakiś dysk. Więc musi być gdzieś kopia, gorzej jeżeli jako kopię traktujesz dane, które są na PC, które może paść atakiem wirusa szyfrującego dane, a później zarazić twoje Rasberry.

    Trzeba podkreślić, że cena twojego rozwiązania jest na pewno kilkukrotnie mniejsza od serwera NAS, no ale pewnie masz to w liczone w ryzyko.

  • cyanoone
  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Ja nie znam, jeżeli Ty znasz takie oprogramowanie to zapodaj proszę linka do opisu, przyda się na przyszłość.

  • krzysiek

    rozglądnij się za HP Microserver Gen8 w górę (http://n40l.wikia.com/wiki/HP_MicroServer_N40L_Wiki). Relatywnie tanio kupisz, 5 dysków spokojnie wsadzisz, obsługuje RAMy ECC.

  • krzysiek

    motion?

  • krzysiek

    tą zabawkę? HP Microserver, poszukaj na aledrogo (Gen8 N40L, N54L, lub Gen9 na J1900)

  • krzysiek

    Są ludzie którzy z powodzeniem działają na ZFSie z 4GB RAM (sam tyle miałem dla pojemności 3TB i działało, nawet z dwie wirtualki w VirtualBoxie chodziły). Plus tego rozwiązania jest taki, że kupujesz bazę (np. takiego HP Microserver, chociaż są analogiczne DELL-e czy IBM-y – co prawda nie takie sprytne małe na 5 dysków) i potem dokładasz tam RAM (jak masz troszkę z górką to najlepiej ECC).

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Ile kamer obsłuży? Ma jakaś analizę obrazu? Jakie kamery wspiera? Jest za darmo? Jakie ma funkcje? Jakie ma wymagania sprzętowe ?

  • zakius

    jasne, póki się nie przerzuca całych plików, a czyta tylko to co potrzebne to w większości GB starczy
    bo fast to niestety kiepski żart w dzisiejszych czasach, urządzenie LAN wolniejsze niż WAN…
    najlepiej to po prostu samemu złożyć kompa, zamiast grafiki wsadzić dobrą sieciówkę z agregacją i wspomóc to routerem za 5k a nie 50zł

    ja jestem trochę skrzywiony na punkcie ciszy i niezawodności sieci, najchętniej to bym ruch sieciowy w zależności od potrzeb kierował w ogóle przez różnych operatorów (gry przez najniższe opóźnienia, większość ruchu przez wysoką przepustowość, do tego zasady na wypadek awarii któregokolwiek z dostawców…)
    ale to może w przyszłym wcieleniu, na razie czekam na śmierć urządzeń fast ethernet, bo to już naprawdę wstyd

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    4GB RAM na ZFS to za mało No chyba ze odpuszczasz deduplikacje, czy kompresje online. Czyli masz ZFS, ale nie wykorzystujesz jego możliwości?

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Fast Ethernet szybko nie zniknie bo jest idealny do podłączania kamer IP ;)

  • Danax

    Jesteś pracownikiem Qnapa? Taki wniosek nasunął mi się po przeczytaniu kilku twoich wpisów.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Obecnie tak i tego nie kryje ;) a z serwerami NAS mam doświadczenie już ponad 8 lat.

  • krzysiek

    * powiedziałem że są ludzie – na forum freeNASa temat wielokrotnie omawiany (zresztą nie tylko tam)
    * na 4GB miałem szyfrowanie + kompresje
    * deduplikacja nie zawsze wiele wnosi (w zastosowaniach domowych moim zdaniem niewiele)

    BTW IMHO deduplikacja to nie główna zaleta ZFS-a – RAIDZ, szyfrowanie, kompresja, i last but not least: snapshoty.

    Konwersacja dotyczy sprzętów porównywalnych z tym testowanym, FreeNAS to co najmniej półkę wyżej ale na poleasingowym kompie można w tym pułapie się wyrobić, wsadzanie tutaj deduplikacji to już nie półka wyżej ale inna szafa ;)

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Fakt deduplikacja w domu nie ma sensu ;)

  • Mikołaj

    Model serwera który wspiera HA to np. Synology DS415Play.
    Link gdzie się uruchamia :
    https://www.synology.com/en-us/knowledgebase/DSM/help/VideoStation/videoplayback
    Pozycja : To enable hardware acceleration:
    Jest to możliwość procesora. Programowo aplikację muszą umieć ją obsłużyć.

    Obecnie Plex i emby tego nie potrafią dla qnapa i synology.

    W qnapie odpowiedzialne były sterowniki z paczki CodexPack które działały na wersji 4.2.2. Dla wersji 4.3 już ich nie ma. Jak również zniknęły z repozytorium qnapa ale można jeszcze znaleźć w sieci.
    Link gdzie ludzie mają problem z odtwarzaniem multimediów : https://forum.qnap.com/viewtopic.php?f=21&t=121485

    Sprawdzałem na TS1279U oraz TVS-671 na obydwu modelach zmieniając system na inny niż qnap zyskałem 10W. Nie zmieniając konfiguracji serwera(dysków ramu/zasilaczy). Tylko instalacja innego systemu. Nie usypiam serwerów, bo muszą chodzić 24H.

  • cyanoone

    Tak jak napisał Krzysiek: motion.

  • cyanoone

    Wiem, ale patrzyłem nowy, żeby nie było, że jest tańszy, bo używany. Generalnie też bym kupić HP.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    OK teraz już rozumiem, początkowo myślałem, że jest to dedykowany moduł sprzętowy do obsługi multimediów jak karta graficzna w QNAP. A to jest zwykłe programowe priorytetowanie dostępu usług do zasobów CPU. Często wykorzystywane w rozwiązaniach, ze słabym CPU. Włączenie tego gwarantuje przypisanie na stałe części zasobów CPU do wybranej aplikacji, więc nawet jak użytkownik na serwerze uruchomi za dużo aplikacji to będzie gwarancja, że tej nie zabraknie zasobów.

    Od początku było to dla mnie dziwne, bo przykład wsparcia sprzętowego dla AES, albo jest albo go nie ma, nic dodatkowo nie musisz włączać, bo ten moduł po prostu jest i głupio by było włączać lub wyłączać jego obsługę. Jest też wylistowany w specyfikacji procesora tak jak karta graficzna na stronach Intel.

    CodexPack dla wersji 4.3 nie ma, bo 4.3 to system w pełni 64 bitowy, więc trzeba poczekać na przepisanie części paczek na 64 bity, no ale 4.3 to beta, więc nie ma co teraz się do niej odwoływać, bo jak wejdzie to wydajnościowo pozamiata.

    Co do tego, że wgrywałeś inny system na serwery QNAP to jakoś Ci nie wierzę, bo od początku za dużo kręcisz w tym temacie, jeszcze nie dawno pisałeś, że serwery były w spoczynku nic nie robiły, a teraz piszesz, że muszą chodzić 24H. Z czystej ciekawości, rozumiem, że obecnie na tych serwerach nie masz QTS bo to zło jest i działają pod systemem Xpenology?

    PS. Link, który wkleiłeś coś nie działa „The requested topic does not exist.”

  • Silas Mariusz

    Mam na imię Mariusz i reprezentuje firmę QNAP prawie dekadę, Zapewniam Cię, że grupa developerów z community QNAP będzie dostarczała aktualne paczki Kodi na czas – i nazywaj to jak chcesz, ale będą oficjalne z tzw. QNAP Community.

    Natomiast jeśli chodzi o Synolocker, to Renata K. reprezentująca interesy Synology określiła stanowisko w tej sprawie na łamach „CRN’u” mówiąc: „Największym błędem użytkowników było podłączenie serwera do internetu”.

    Wspominasz też o VM na Celeronie i mówisz, że ludzie się zawiedli. Prawda jest taka, że wirtualizacji nie można sobie wyobrazić na słabym sprzęcie. Jednak jako firma QNAP dajemy możliwości instalacji VM na wszystkich produktach opartych o procesorach Intel – nawet tych dla SOHO. A to dlatego, że chcemy pozwolić mniej rozwiniętym firmom przenieść aplikacje biurowe na środowisko wirtualne. Jasne jest to, że nie uruchomisz na Celeronie i to na wirtualizacji serwera Exchange – ponieważ to jest Celeron. Minimum wyobraźni nigdy nie zaszkodzi.

    Co do znaku „!” w podawanym hasle do zakodowanego woluminu jak widziales zostało szybko rozwiązane.

    Chętnie usłyszę propozycje jak możemy usprawnić produkt zamiast brzydkich, nienadających się do miłego czytania komentarzy.

  • Silas Mariusz

    Mikołaju na forum.qnap.net.pl mamy zatrudnionego redaktora, którego zadaniem jest dbanie o klarowność i polszczyznę w dyskusjach prowadzonych przez użytkowników. Zapewniam Cię, że przenosimy do śmietnika tylko, te dyskusje, które są pozbawione elementarnej wiedzy na temat IT – zresztą czego nie ukrywamy w regulaminie podczas rejestracji:
    „Powyższe zasady są niezbędne, aby utrzymać ład i porządek oraz budować tematycznie ułożoną bazę wiedzy.”
    A tak BTW: zapewniam Cię, że grzenio – 8px founder – posiada kompetentną wiedzą. Nie bez powodu uznaliśmy aby został adminem forum.qnap.net.pl
    W przypadku pytań prosimy o kontakt.

  • http://pigers1986.wordpress.com/ pigers1986 .

    Ta dyskusja nie ma sensu, pojedynek fanboy’ów QNAPa i Synology, może jeszcze IOMege tutaj wciśniecie ? żal ściska poślady jak czyta się wypociny.

    każdy ma prawo mieć swoje zdanie , a tutaj strefa wojenna.

  • Mikołaj

    Mariusz, Jeśli chodzi o KODI to jak coś się stanie z danymi to później qnap powie, że to nie ich aplikacja i nie odpowiada za konsekwencję jej zainstalowania.
    Synology też tak podchodzi.

    Z synolockerem już pisałem. Jak ktoś miał serwer podłączony do internetu i nie robił aktualizacji to do kogo może mieć pretensję. Jak nie chcemy aktualizować to nie podłączajmy do internetu.

    Jeśli chodzi o wirtualizację to masz rację. Ludzie dzięki qnapowi mogą zapoznać się z wirtualizacją.

    Jeśli chodzi o „!” to usterka była rozwiązana nie tak szybko. Ale nie o to chodzi. Wpadki się zdarzają nawet najlepszym.

    Jeśli chodzi o propozycję to Ja czekam z niecierpliwością na aplikację, która da możliwość robienia w jednym miejscu kopii bazy danych i folderu z www. Oczywiście można napisać skrypt w bash, który będzie to robił. Ale ja chcę aplikację www tak jak są inne.
    Kupując serwer NAS chcemy sobie ułatwiać.
    Jak będzie taka możliwość to kto wie może wrócę do systemu QTS.

  • Mikołaj

    Grzegorzu,
    Napiszę jeszcze raz może zrozumiesz.
    Napiszę Ci jak wykonać test to może zrozumiesz.
    Podłącz watomierz do serwera qnap. Zainstaluj system i sprawdź ile będzie pobierał energii. Nie instaluj dodatkowych aplikacji. Nie obciążaj serwera dodatkowymi aplikacjami.
    Później zainstaluj na nim inny system np. xpenology i sprawdź ile będzie pobierał energii.

    Jeśli to jest za trudne zadanie to inaczej nie potrafię Ci wytłumaczyć.

    Link nie działa, bo blog go modyfikuje.

    Jeśli chodzi CodexPack to jak go pobrać jak niema go na stronie qnapa ?? Mowa tu o wersji 4.2.2.
    Trzeba szukać w Internecie paczki.
    Nie rozmawiajmy o wersji beta 4.3 bo to dopiero przyszłość.

    Dlaczego qnap sprzedawał karty dvb-t na USB i później zabrał użytkownikom możliwość z nich korzystania ??

    Inna sprawa to migawki. Serwer synology również poinformuje cię gdy zostanie zmieniona duża cześć plików(Możliwość konfiguracji). Też są migawki.

    Gdy byłeś przedstawicielem firmy synology to dużo pisałeś na firmę qnap :)

  • Jego Mać

    Mój NAS ma cztery dyski 2GB w macierzy RAID5, plus piąty z systemem (w planach wymiana na SSD). Już nie pamiętam jaka płyta, procesor Haswell, 4Gb RAM. Zarządzany przez zwykły Ubuntu Server, dodatkowo działają inne rzeczy jak Asterisk, nagrywanie z kamer security, monitoring pompy ciepła i stacji pogodowej, backupy, streaming mediów itp. Osobiście instalowałem te elementy oddzielnie – ale jeśli komuś się nie chce to warto użyć gotowej dystrybucji: FreeNAS albo coś z https://www.maketecheasier.com/nas-solutions-linux/

  • Mikołaj

    Mariusz, cenię twoją wiedzę jak również dużo zyskałem czytając blog 8px.pl. Polecam.
    Ostatnio było, że użytkownik nie potrafił dokładnie opisać swojego problemu i został zbanowany przez administratora pigers.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Ja doskonale to rozumiem, a ty nadal ściemniasz temat zamykam bo nie ma sensu tego ciągnąć. Kolejny raz udowadniasz, ze tego nie robiłeś bo wgranie na QNAP innego systemu nie jest takie proste jak opisałeś. Trzeba wyeliminować DOM i trzeba wiedzieć z której kieszeni BOOT-uje się system jak nie ma DOM. I tak dalej.

    A co maja migawki do informowania o zmianie pliku ? A dwa Synology nie ma migawek, No chyba ze mówimy o systemie Plików BTrfs, który jest w fazie beta i osoba, która wymyśliła ten system nie gwarantuje jego stabilności. Umówiliśmy się ze o beta rozwiązaniach nie rozmawiamy.

    Mikołaju kochany jeżeli tak się nazywasz muszę cię wyprowadzić z błędu. Nigdy nie pracowałem dla Synology i nie byłem przedstawicielem firmy Synology, No ale ty znowu wiesz lepiej ;), a dwa jak to się ma do naszego tematu? Napisałem ci konkretnie dlaczego obecnie QNAP jest lepszy. Będę wdzięczny jeżeli podasz listę zalet Synology, których nie ma QNAP. Jeżeli nie potrafisz takowej stworzyć to chyba ten twój DSM i Synology nie są takie super jak opisujesz.

  • Mikołaj

    Grzegorzu, Najlepiej zamknąć nieprzyjemny temat.
    Jeśli chodzi o DOM to można go łatwo wyjąć.
    Inna sprawa, że xpenology botuje się np. z pendrive jak również można wgrać go na wspomniany dom.
    Później na stronie qnapa jest instrukcja jak przywrócić oryginalny.

    Jeśli chodzi o migawki w systemie plików.
    Tak w synology jest możliwość ustawienia alertów.
    Btrfs to już nie jest wersja beta i wymyśliła go firma Oracle. Coraz więcej systemów linux Enterprise wdraża ten system plików. np. RedHat.

    Jeśli nie byłeś przedstawicielem synology to przepraszam.

    Teraz możesz jeszcze odpowiedzieć na moje pytania dot. DVB-T oraz paczki Codex.
    Chyba, że uważasz, że to nie istotny temat.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Dobrze nie zamykajmy tematu 10W, w takim razie proszę o dowody, że tak jest, przepraszam, ale na słowo Ci nie uwierzę, więc pokaż dowody, albo w tym temacie po prostu się już nie wypowiadaj.

    Przykro mi ale Btrfs nie wyszedł z fazy beta, ale skoro tak twierdzisz to pewnie masz oficjalne info na potwierdzenie. Z tego co ja widzę to nadal jest beta:
    https://btrfs.wiki.kernel.org/index.php/Status

    Co alerty mają do migawek ? I żeby nie było mówimy o migawkach dla woluminów.

    Rozumiem, że lista funkcji Synology, które mają zaorać QNAP jest dla Ciebie nie istotnym tematem ?

    Jak widzisz w przeciwieństwie do Ciebie podaje swoje imię i nazwisko i jak dobrze poszukasz w sieci to zobaczysz, że kiedyś jak QNAP nie miał QTS, migawke, Stacji wirtualizacji czy HDMI to pisałem dobrze o Synology, bo zawsze staram się być obiektywny.

    Teraz subiektywnie (bo pracuje w QNAP) podałem Ci powody dlaczego tak uważam, ty natomiast nie podałeś żadnych, które przekonały by mnie do Synology, a wydaje mi się, że nie powinieneś mieć z tym problemu, tak jak ja nie mam, szczególnie że sprzęt Synology jest droższy od QNAP. Czyli dopłacam za coś więcej niż ma QNAP?

  • Mikołaj

    Powiedziałem Ci jak zrobić test i będziesz wstanie obalić moją tezę.

    Btrfs jest ciągle rozwijany. Na stronie głównej zobaczysz, że jest już nowa wersja kernela, a te statusy są do wersji 4.7.
    Coś co jest rozwijane nie oznacza, że jest to beta.

    Jeśli RedHat Enterprise w to idzie to chyba nie jest takie złe.

    Jeśli chodzi o alert to powiedzą Ci jak ktoś zmieni dużą liczbę plików np fotek. Jest to proste ale też przydatne rozwiązanie.
    Jest to funkcjionalność migawek dla folderów współdzielonych.

    Ja znajduje plusy w qnapie jak również w synology. Tak jak niżej napisałem Panu Mariuszowi, czego potrzebuje jak również, że plusem w qnapie jest VM.
    Są też inne np. Qsirch
    Jeśli chodzi o HDMI to jego nie potrzebuje.

    Dla mnie największym plusem jest backup w jednym miejscu:
    Możliwość backupy do chmury aplikacji/danych oraz bazy danych w jednym miejscu.
    Możliwość później w szybki sposób tego przywrócenia.
    Jak również mogę mieć historie wersji dostępną w windows.
    http://prntscr.com/dqewqq

    Ja nie potrzebuje się prezentować w sieci ponieważ nie reprezentuje żadnej firm. Staram się być obiektywny. Jestem posiadaczem serwerów Qnap i Synology.

  • Silas Mariusz

    Mikołaju dziękujemy Ci za Twoją dotychczasową determinacje w obronie obozu Synology i wytrwałość w komentarzach, które zupełnie nie dotyczą tematu artykułu. Jednak w imieniu firmy QNAP chcielibyśmy wysłać Ci noworoczny prezent – czekoladki, ale wcześniej odpowiemy na Twój temat…

    Mikołaju, misją firmy QNAP było i zawsze będzie dostarczenie bezpiecznych rozwiązań magazynowania danych. Kwestie multimedialne tj. aplikacje Kodi/XBMC, które mają swoich autorów nigdy nie staną się odpowiedzialnością firmy QNAP choćby nawet z uwag licencjonowania. Dziwne jest aby Microsoft czy Apple brało odpowiedzialność za Whatsapp’a, który jest ich w repo. Prawda?
    „Synology też tak podchodzi.” – A to już Wasza sprawa!
    My tak nie podchodzimy i nie lekceważymy użytkowników.

    Nadal wspominasz o Synolockerze – stanowisko w tej kwestii wyraziła Renata K. reprezentująca interesy Synology co było extremalnym failem mowiąc, że serwer nie powinno podłączać się do internetu.
    Kolejnym failem podanym do oficjalnych mediów jest biuro Synology z Francji, które wyrazilo stanowisko nt. multimediów mówiąc, że nie zapłacą za licencję HDMI
    – więc Synology nie ma Kodi – prawda?
    – to dlaczego masz pretensje do QNAP, że ma Kodi?

    Mikołaju musisz przestać!
    Obłędnie brniesz w pretensjonalnej i niesmacznej dyskusji pełnej absurdów
    Dlaczego?
    „czekam z niecierpliwością na aplikację, która da możliwość robienia w jednym miejscu kopii bazy danych i folderu z www”
    Zadaniem serwera NAS jest przechowywanie plików dla np. backupu a nie wykonywanie backupu od strony klienta. Wyobraź sobie, że serwer sciąga kopie całego serwera – który de facto jest Remote Hostem i ma go backupować – 300GB. A gdyby to był backup przyrostowy to za każdym razem serwer miałby ściągać to samo 300GB danych, tylko po to aby je porównać i w efekcie końcowym zapisać 1GB różnicy?
    Nie Mikołaju!
    Backup nie działa w odwrotny sposób. Czy kiedykolwiek szuflada wkłada płyty CDR do napędu aby zrobić kopie zapasową?
    Nie!
    To Ty wkłądasz zapisaną płyte CDR do szuflady!

    To remote client wykonuje kopie, a jeśli jest ona przyrostowa to jej zawsze ostatnia wersja jest zapisana lokalnie, a dopiero później wysłana na serwer. I zadaniem tego scenariusza jest oprogramowanie po stronie maszyny – a nie serwera.

    Mikołaju dziękujemy za dyskusje i przepraszamy, ale nie będziemy chcieli odpowiadać na Twoje pytania.

  • Silas Mariusz

    Mikołaju,

    Zapewniam Cię, że nasz administrator i moderator podjął te działania w interesie Wszystkich użytkowników. Ale jaki to ma związek z cenzurą? Nie ma.

    Mikołaju dziękujemy Ci za determinacje w dyskusji.

    BTW: To bardzo dobrze, że potrafimy dyskutować. Chcemy maksymalnie upsprawnić dla Was produlkt, tak abyście byli z niego mega zadowoleni.
    A teraz w imieniu swoim i firmy QNAP proszę o wyslanie swojego adresu pocztowego w formularzu na https://forum.qnap.net.pl/pozostale/contact – wyslemy slodycze „noworoczne” dla pierwszych 5 osob od firmy QNAP.

    Dziękujemy!
    I szczęśliwego, nowego… roku!

  • Mikołaj

    Mariusz, to jeśli qnap dba tak o bezpieczeństwo danych to dlaczego ludzie mając dostęp tylko do KODI(Oficjalne jak również i pewnie w wersji nie oficjalnej) mogą przeglądać całą zawartość serwera. Obawiam się, że nigdzie takiej informacji nie znajdziemy.
    Powinno być to zaznaczone podczas instalacji.

    Jeśli chodzi o backup to w synology mogę z chmury pobrać wersję która mnie interesuje :
    http://prntscr.com/dqfg21
    Nie muszę pobierać wszystkich plików.
    Gdy zmieni się jakiś plik również jest wrzucany tylko zmieniony.

    Mariusz, nie spinaj się, bo nam użytkownikom zależy by ten system działał lepiej. Tak jak wspomniałem wyżej mam qnapa i synology więc chcę by wycisnąć z tego sprzętu jak najwięcej. Czasami warto podglądać konkurencję.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Czyli jednak teza :), widzisz sam się przyznałeś. Lepiej późno niż wcale.

    Skoro nie jest to beta, to proszę o link z informacją, że jest to oficjalna wersja.

    RedHat Panie Michale i jego BTRFS nie ma nic wspólnego z wersją open sorce BTRFS, tak samo jak KVM Enterprise na RedHAT to co innego jak KVM na QNAP. Jakbyś nie wiedział, to ciekawe projekty RedHat po wdrożeniu rozwija już sam. Podsumowując BTRFS to ciekawy system plików, nie tak dobry jak ZFS, ale na pewno lepszy niż EXT4, niemniej jednak wersja na Synology to open sorce w wersji Beta, bo z tego co wiem to Synology tak jak RedHat swojej nie opracowało.

    Człowieku ja Ci o migawkach, a ty mi o alertach, to tak jakby Cię zapytał o HDMI, a ty byś mi opowiadał o serwerze wydruku.

    Ten screen z historią spokojnie uzyskasz też na QNAP o ile włączysz funkcję migawek.

    Mistrzu kolorowy obiektywny nie jesteś w ogóle, dopiero w ostatnim komentarzu zaczynasz pisać inaczej po tym jak zostałeś dociśnięty. Dla przypomnienia proponuje przeczytać swoje komentarze od początku. Cały czas jedziesz po QNAP i zaciekle bronisz Synology.

    PS. Nadal nie otrzymałem listy funkcji, której nie ma QNAP, a ma Synology :), która przekona czytających, że to właśnie Synology jest lepsze, które obali moje argumenty.

  • Rafał Filip

    Sam artykuł napisany trochę bez porównania do słowa bezkonkurencyjny :) Sam jestem użytkownikiem QNAPa i generalnie należę do grupy zadowolonych, jest tutaj tyle funkcji że naprawdę wiele rzeczy jest już tylko dla maniaków :)
    Co do komentarzy to Panowie obrońcy herbów QNAP i SYNO (na qnap zainstalowałem na VM SYNO :) ) to przy zastosowaniach SOHO trochę polecieliście… Dla przeciętnego zjadacza chleba QTS z backupem, multimediami, rozwiązaniami, kultura pracy itp to naprawdę świetna sprawa zarówno do zabawy, nauki jak i testowania pewnych rzeczy. O podstawowych rzeczach jak kopie zapasowe nie bede wspominal bo chyba po to kupuje sie NASa

  • krzysiekj

    Jeśli na tym rPI robiąc kopie zachowuje stare pliki to wirus szyfrujący mu nie straszny – w tym celu (aletakże na innych platformach) można użyć np. OwnCloud-a – klient na windows/mac/linux, dostęp do danych przez stronę, zachowuje stare pliki po zmianie, można dane przez link udostępniać (taka mini chmura).

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Jeżeli dobrze rozumiem to malinka udostępnia w sieci udziały po NFS lub SAMBA. Jeżeli tak to łatwo takie rozwiązanie zarazić wirusem szyfrującym, a wtedy ilość starych plików nie pomoże. OwnCloud to fajne rozwiązanie, ale jak wgrasz tam zarażony plik to także będzie pozamiatane.

  • Paweł CZAJA

    Sam posiadam Qnap’a z wyższej półki x63, ale nawet połowy jego możliwości nie dane mi było jeszcze spróbować. W większości używam swojego NASa do backupu, jako storage danych, serwer multimedialny DLNA oraz PLEX. Do tych zastosowań w zupełności wystarczy opisywany NAS, wszystko będzie działało bez problemu. Posiadałem wcześniej dwa modele z serii x51 i polecam je wszystkim zaczynającym przygodę z serwerami. Dodatkowym plusem jest mnogość aplikacji w app center i bardzo dobre wsparcie na forum qnap’a. Przejście na wyższe modele otwierają dodatkowe możliwości: wirtualizacja czy zaawansowane transkodowanie i wiele wiele innych; których do zastosowań biurowych oraz domowych na początku a może nawet wcale przeciętny Kowalski nie potrzebuje.

  • grzegorz

    Co do linku wyżej czyli mojego bloga – syno umarło – rozwaliło po całości tablice partycji GPT na każdym dysku (nawet manual syno z dokumentacji był bez użyteczny) – jedyny ratunek to że miałem backup, natomiast w zasadzie mam juz 2 rok qnapa, który działa w innej firmie i bez najmniejszych problemów

  • grzegorz

    masz racje :) miałem kilka lat Della T20, kodi działa, samba lata, afp dla maka też bez problemu :) ale zmieniłem na Qnapa-a :) czemu – rachunek za prąd już mniejszy, mniej miejsca zajmuje w salonie i praktycznie dzięki LXC mam wszystko co potrzebuje i miałem na Dellu

  • davidns

    podobne możliwości ma 3-krotnie tańszy Zyxel…

  • Jego Mać

    Gdybym dzisiaj składał nowego NAS-a – to kupiłbym jakąś płytę z wieloma wyjściami USB-C, tak aby można było dynamicznie i wygodnie zarządzać dyskami na USB-C

  • cyanoone

    Ja bym bardziej polecał OpenMediaValut od FreeNAS. OMV używa Debiana jako bazy, gdzie jest znacznie lepsza obsługa sprzętu (ilośc sterowników) niż w BSD.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    :) czyli jakie ?

  • otmek

    Him jest sponsorowany to oczywiste, teoria jest taka że tata him’a pracuje Synology no i kazał mu to napisać, bo chciał dojechać konkurencję. No bo gimpy wiadomo, że ogarniają te internety i komentarze. To him napisał i dostał 5pln. Sponsoring jak nic. Jeszcze z 2/3 komenty i bedzie miał na fajki :D

  • krzysiek

    jest za free, nie ma ograniczeń na liczbę kamer (z tego co pamiętam – ogranicza Cię jedynie procek który to obrabia), reszty nie wiem, poguglaj

  • krzysiek

    I brak natywnego wsparcia ZFS-a (wiem, wiem od niedawna linux to niby ma ale nie tak zarządzane z GUI jak FreeNAS). BTW naprawdę przy NAS-ie uważasz, że ważne są sterowniki? Dla mnie jest ważny dysk i jego obsługa i to co z tym dyskiem (i jego pojemnością można zrobić). Migawki, szyfrowanie, kompresja, dublowanie danych – i to czego nie ma żadne system plików – WERYFIKACJA POPRAWNOŚCI ODCZYTU/ZAPISU (sumy kontrolne które pozwalają Ci stwierdzić czy to to odczytałeś jest tym czym zapisałeś – tego nie ma w RAID-zie) – tylko ZFS. ZFS łączy w sobie i system plików i RAID-a. Polecam poczytać, poszukać, szybciutko zmienisz zdanie (już pomijam fakt wygodne, wyklikiwalnej wirtualizacji z poziomu www z kontenerkiem VirtualBox-a gdzie sobie tego debianika możesz posadzić :) ).

  • krzysiek

    Ale nie udostepniasz plików/danych po NFS/Ssambie/ftp ble ble itd tylko puszczasz to po http opakowane w warstwę aplikacji – OwnCloud. Dzięki temu możesz mieć stado napalonych wirusów pod warunkiem, że na NASie masz kupę miejsca – od razu zauważysz ruch na sieci, że nagle OwnCloud wszystko wysyła ponownie radośnie na serwer.

    Działa to (mniej więcej) tak jak natywna kopia zapasowa Windows-a/Mac-a tyle, że jest opakowane w aplikację (tu są wady bo wykrywanie zmian w plikach nie jest takie szybkie) – w sumie lepiej to porównać do chmury microsoftu/dropboxa. Do samych plików nie masz bezpośredniego dostępu tylko przez OwnCloud-a (czy to strona, czy aplikacja). Jeśli wrzucasz i nadpisujesz jakiś plik, lub aplikacja wykryje zmianę na dysku to tak naprawdę backend (owncloud po stronie serwera – php) poprzedni plik zachowuje w innej lokalizacji i zastępuje go nowym. Dzięki czemu masz piękną historię zmian. Jeśli nagle coś zacznie Ci szyfrować pliki to je oczywiście zmienia, aplikacja OwnCloud-a to wykryje i zacznie wysyłać na serwer – Ty jeśli nie jesteś ostatnią niemotą to to zobaczysz (ikonki plików, powiadomienia, etc.) i będziesz wiedział, że coś nie halo. Dzięki OwnCloud-owi przywrócisz stare wersje plików. Jeszcze lepszy efekt osiągniesz jak OwnClouda masz na FreeNASie lub czymś z ZFS-em – wtedy na poziomie systemu plików ustawiasz sobie Snapshoty np. co dzień, trzymane przez 7 dni + co tydzień trzymane przez 6 miesięcy + co miesiąc trzymane przez 5 lat – wirus szyfrujący może Cię cmoknąć w trąbkę. Nawet jeśli OwnClodu zawiedzie to całą jego partycje (czy to jail-a, czy wirtualkę z virtualBox-a) cofasz do poprzedniej – wersji (snapshota) – już pomijam fakt, że te snapshoty możesz inkrementacyjnie backupować na zewnętrznym (USB) dysku którego odpinasz.

    Teraz polecam takie rozwiązanie postawić na tych gotowcach z Synology/QNAP czy debiano/ubunciakach tak by dało się to wyklikać poprzez interfejs www :) – powodzenia.

  • http://backupacademy.pl Grzegorz Bielawski

    Dzięki za szczegółowe info, teraz rozumiem o co Ci chodziło.

    QNAP ma coś takiego jak own cloud, nazywa się to Qsync, ale też ma migawki i wszystko to przez WWW wyklikasz :)

  • cyanoone

    Tak sterowniki są ważne, gdy chcesz, aby sprzęt miał więcej funkcji. Nie wiem czemu, ale do ZFS nie mam zaufania, wolałbym postawić na sprzętowy RAID. Co do wirtualizacji to NAS domowy raczej mi do tego nie posłuży.

  • him

    A co tu dużo argumentować i tracić na was czas rozpisując się o jakości softu qnapa. I tak nic nie jarzycie. W końcu spiderweb do tego systematycznie dojrzewa, gratulacje:

    http://www.spidersweb.pl/2017/01/qnap-nas-bezpieczenstwo.html

  • Marcin Henrykowski

    Do poniższego cytatu z artykułu – nie zgadzam się. Jeżeli zrobimy mirroring to nie widzę problemu aby użyć zwykłych dysków. Tym bardziej jeżeli dysk jest wykorzystywany jedynie w celach domowych. Moje dyski NAS są o wiele mniej eksploatowane od tego w komputerze, to dlaczego mam pakować tam drozsze dyski? Co innego w przypadku jezeli ktos faktycznie stawia na tym Sklep WWW i ma taki ruch ze dyski są ostro mielone 24/7.
    „Oczywiście trzeba pamiętać, że do takiego NAS-a lepiej nie wsadzać zwykłych dysków 3,5″. Aby zapewnić bezpieczeństwo i stabilność danych, lepiej jest korzystać z dysków dedykowanych do takich urządzeń, jak np. WD RED”

  • quickstarter

    Zastanawiam się nad wyborem miedzy synology i qnap i przyznam ze tak nieobiektywne pisanie jak wyżej udające uczciwa opinie o sprzęcie mnie obrzydza i odpycha od qnap. Ropzumiem ze bedac pracownikiem firmy X zachwala się ja jak się da ale jeśli udaje się pisanie OBIEKTYWNYCH OPINII należy minimum przyzwoitości zachować… A tu jakas „bezkonkurencyjnosc” – to zenujace panie „obiektywny” autorze :( W pisaniu tekstow reklamowych jak widać jest pan niezły tyle ze UCZCIWOSC wymaga by zapis o reklamowym charakterze tekstu pod nim umiescic.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement