Nie, poseł nie może być czwartą władzą i nigdy nie zastąpi dziennikarzy

Felieton/Media 19.12.2016
Nie, poseł nie może być czwartą władzą i nigdy nie zastąpi dziennikarzy

Nie ulega wątpliwości, że obserwujemy największy kryzys w tej kadencji parlamentu. Posłowie opozycji postanowili wykorzystać nowe technologie do relacjonowania wydarzeń na Wiejskiej. Twierdzenie, że mogą zastąpić dziennikarzy jest jednak bardzo wątpliwe.

Nie będę zajmował się w tym wpisie rozstrzyganiem czy protest opozycji w Sejmie jest słuszny. Nie zamierzam stawać po żadnej ze stron. Interesuje mnie nowe zjawisko w polskim parlamentaryzmie. Posłowie chwycili za smartfony i zamierzają pełnić rolę czwartej władzy.

Na Facebooku pojawiły relacje live przygotowane m.in. przez posłów PO. Sławomir Nitras filmował spotkanie marszałka Senatu, Stanisława Karczewskiego z dziennikarzami.

Agnieszka Pomaska z kolei relacjonowała swoje spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim na korytarzu sejmowym.

Relacjonowanie na żywo tego, co dzieje się w parlamencie ma być z założenia formą patrzenia na ręce władzy. Jest jeden problem. Tego typu aktywność posłów nie może być przejawem informowania społeczeństwa. Zawsze będzie elementem walki politycznej i musi być podszyta podstawowym celem polityka, jakim jest zdobycie lub utrzymanie władzy.

Nie, nie zamierzam krytykować posłów za to, że chwycili za smartfony. Wręcz przeciwnie. Ma rację Paweł Nowacki, były dyrektor w Polska Press i Inforze, który w wypowiedzi dla Wirtualnych Mediów dostrzega w zachowaniu posłów odruch. Nowacki zwraca uwagę na bardzo ważną rzecz, że podczas spotkania dziennikarzy z marszałkiem senatu, to nie ci pierwsi chwycili za smartfony, by je relacjonować. Zrobił to poseł Sławomir Nitras.

Można się zastanawiać, dlaczego tak się stało. Zwróćmy uwagę, że zarzewiem konfliktu w Sejmie była kwestia dostępu mediów do władzy ustawodawczej. Zdaniem krytyków pomysłów marszałka Marka Kuchcińskiego, PiS miał intencję, by ograniczyć aktywność mediów na Wiejskiej. W takiej sytuacji wydaje się rzeczywiście naturalne, że spotkanie z dziennikarzami, w dodatku zwołane późnym wieczorem i w sobotę przez przedstawiciela partii rządzącej, powinno być transmitowane.

Nawet średnio rzetelne media będą lepsze od polityka relacjonującego spór

Można wylać hektolitry żalu podczas dyskusji o rzetelności mediów, ale jedno jest pewne. Polityk nie jest w stanie zastąpić czwartej władzy, nawet gdy ma dobre intencje. Jego przekaz z definicji musi być jednostronny, bo reprezentuje konkretną opcję polityczną. Trzeba też pamiętać, że w historii III RP nigdy nie mieliśmy konstruktywnej opozycji. Bez względu na to czy był w niej PiS, SLD, Twój Ruch czy Platforma Obywatelska (o bardziej odległej przeszłości nie wspominając), działalność opozycji nie polegała na pozytywnej kontrze, tworzeniu projektów ustaw, kontroli partii rządzących (czy ostatnio rządzącej). Oczywiście władza odwdzięczała się podobną strategią wobec opozycji. Dlatego spór polityczny przerodził się w permanentną wojnę totalną.

Obejrzałem wczoraj „Fakty” w TVN i „Wiadomości” w TVP 1. Nie było to przyjemne przeżycie. Obie strony wyraźnie okopały się na swoich pozycjach. Media publiczne jednoznacznie i bez ukrywania intencji potępiły opozycję. Telewizja komercyjna wzięła w obronę drugą stronę. Zgodnie z teorią bańki filtrującej widzowie, w zależności od poglądów, mogli zobaczyć dwa totalnie odmienne punkty widzenia.

Oba programy informacyjne mogłyby być dowodem na to, że nie ma różnicy czy przebieg wydarzeń w Sejmie relacjonują politycy czy media. Nie powinny. Sam fakt, że te ostatnie dają możliwość obserwacji z kilku stron jest już argumentem przeciw tej tezie. Dlatego (pisałem to wielokrotnie i będę z uporem powtarzał) gwałcąc swój święty spokój warto czerpać informacje ze skrajnie odmiennych źródeł. Będzie to nieprzyjemne, ale pomoże odsiewać ziarno od plew.

*Zdjęcie główne: Piotr VaGla Waglowski,  (Own work) [Public domain], via Wikimedia Commons

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

  • MatejBudz

    W całym tym sporze najbardziej mi szkoda tych dziennikarzy którzy starają się być obiektywni. Największe media puszczają informacje przez pryzmat poglądów politycznych, a mniejsze są siłą upychane między UBecją a PiSiorami. Nie wiem czemu PiS i niektórzy zwolennicy tak oburzają się na pojęcie” ograniczenia praw” dziennikarzy. W Sejmie panowała wolna amerykanka, czy to złe, nie, Akurat dziennikarze w Polsce mieli zawsze największą wolność prac. Każda regulacja praw jest w pewnym sensie ograniczeniem wolności. Tak jak w USA regulacja dotycząca broni jest słusznie przez wielu odbierana jako odebranie praw gwarantowanych przez konstytucje (zanim ktoś się oburzy: chodzi mi o istnienie jakiegoś prawa, nie tego czego ono dotyczy). Na Bezprawniku Marek Krześnicki napisał że poziom debaty wylądował w ścieku. Bardzo boli fakt że największym mediom ten poziom nie przeszkadza, i ich dziennikarze czy publicyści nie widzą problemu w hejcie, bo w końcu jego obiektem jest PiS/KOD/PO/N

  • Artur

    W sytuacji awaryjnej, takiej jak w piątek, lepsza relacja posła niż żadna.

  • Greg

    Prawda ….

  • Marek

    Świat musi być złudzeniem i mirażem umysłu skoro dwoje ludzi widzi w tej samej sytuacji zupełnie co innego. Nie ma innej możliwości.
    Także oglądałem Wiadomości, TVP Info, TVN24 i jest mi to całkowicie wszystko jedno, Polska i Polacy przeżyli setki lat, potop szwedzki, rozbiory, okupację itp. po cóż więc się ekscytować rządami takiej czy innej partii które przeminą wkrótce jak wiatr…
    Jedno wiem na pewno – jedyna strona z którą trzymam i z która się całkowicie utożsamiam to Policja. Czy jesteś z prawa czy z lewa, jeśli łamiesz prawo powinieneś dostać od Policji solidnie, konkretnie i adekwatnie do sytuacji. I nie ma że boli.

  • Rafał Gdak

    W perspektywie długoterminowej rzeczywiście masz rację. Ale trudno się wyabstrahować, bo żyjemy tu i teraz. W tej, a nie innej rzeczywistości. Zwłaszcza, że ma się wrażenie, że cała nasza klasa polityczna hołduje zasadzie „po nas choćby potop”.

  • kofeina

    W sumie to takiemu relacjonującemu posłowi bliżej do blogera niż dziennikarza (bez urazy dla nikogo).

  • Rafał Gdak

    Poza tym poseł Nitras raczej nie zrobi kariery na stanowisku operatora ;)

  • Jerry

    Oglądamy to, co oni chcą abyśmy oglądali. Ta cała walka o stołki, o władzę tylko ogłupiają zwykłego Kowalskiego. Ja staram się od tego wszystkiego odciąć, oni nie robią tego dla mnie, tylko da siebie. Proszę więc SW już po raz kolejny.. mniej polityki, więcej gadżetów…

  • stefan

    KODowska UBecja jak zwykle pod hasłami „walka o demokrację” kombinuje jak przejąć władzę i wsadzić kolesi na stołki.

  • Pawel

    Nie przeminą.
    PiS nie zgodzi się na żadne kolejne wybory – tj. nie będą one na 100% uczciwie.
    W łamaniu prawa i konstytucji poszli tak daleko, że wiedzą czym grozi przejęcie władzy przez konkurencję polityczną. Konsekwencją nie będzie jakaśtam komisja czy nawet Trybunał Stanu.
    Popełnione przez nich przestępstwa opisano w kodeksie karnym i można za nie pójść na kilka lat więzienia – vide niepublikowanie orzeczeń TK, składanie fałszywych oświadczeń, fałszowanie podpisów.
    Ergo – nie będzie żadnych wolnych wyborów parlamentarnych.

    Najbliższe wybory samorządowe odbędą się w atmosferze aresztowań prezydentów największych miast (Poznań, Gdańsk, Warszawa).

  • Pawel

    Nie. Ty będziesz oglądał to co oni chcą żebyś oglądał – jak wejdzie w życie ograniczenie dla dziennikarzy co do pracy w Sejmie.
    Nie zobaczysz już np. pijanej posłanki Kruk, nie usłyszysz kłamstw od posła Piotrowicza.
    Jeśli wyrazisz zgodę na to, żebyś oglądał to co chce PiS wtedy nie będziesz miał żadnego dostępu do innych materiałów.

  • Szemot

    W takim razie nie powinno być Ci to obojętne bo policja łapie a partia rządząca ich wypuszcza bo to ich ludzie.

  • Szemot

    A jaka jest kra za niepublikowanie wyroków TK? Żadna bo żadne prawo tego nie przewiduje. Nikt nie sadził że ktokolwiek może sie tego dopuścić więc nie przewidziano tego w kodeksie.

  • Szemot

    Najlepsze jest to że w prostestach średnia wieku tej całej ubecji jest 30-40 lat. Ciekawe zjawisko jak na ubeków, nie? ;-) Widocznie ja też wstąpiłem do UB mając 3 lata.

  • Pawel

    Przestępstwo niedopełnienia obowiązków obowiązków – do 3 lat więzienia.

  • Szemot

    No dobra ale wierzysz w to? W poprzednim rządzie PIS Ziobro dopuszczał się czynów za które powinien siedzieć wiele lat. PO miało 8 lat na rozliczenie go i co? No nic. Kamiński jedynie i jego trupa jakieś tam małe wyroczki proporcjonalne do winy mieli i tyle. I tak Duda ułaskawił ale to już mniejsza o to. A Ziobro nic. Macierewicz także za narażenie życia polskich obywateli likwidując WSI ujawniając akta polskich szpiegów zagranicą. Nikt nie będzie go sadził za to że ktos zabił informatorów polskich szpiegów bo to poza naszym prawem ale ile lat minęło i nic. Jesli ktokolwiek inny wygra wybory a Polska sytuacja polityczna i demokratyczna powróci do względnej normalności to wciąż nikt nie będzie sadzony za swoje czyny.

  • pokemon

    Gdzie ty tak młodych KODiaków widział?

  • Member Berries

    Media nie dorosły do tego, żeby być czwartą władzą

  • Ed

    Chyba nie oglądałeś przekazów na żywo.

  • Robert Lewandowski

    Bardziej od tego czy poseł umie obsługiwać smartfona interesuje mnie czy wie, że w demokracji rządzi partia, która wygrała wybory a opozycji jak się coś nie podoba to zgłasza poprawki a nie pcha się na siłę do mównicy.

  • fotooko

    no tylko że pis nie dopuszcza do zgłaszania poprawek

  • Szemot

    Ja mowię średnio. Są zarówno emeryci ale 3x wiecej studenciakow. No chyba że to po prostu jakieś tak protesty wnktorych KOD m in występuje ale nie organizuje jak manifestacja nauczycieli to wtedy faktycznie wiek średni jest spory.
    Oczywiście pewnie oglądając TVP widac same pudernice w futrach z norek ale tam pokazują świat przez dziurkę od klucza ;-)

  • Jerry

    „Ograniczenie” to nie znaczy zakazanie. Jesteś taki cwaniutki a nawet nie przeczytałeś na czym ma to polegać. Jesteś zaślepiony tym, co wykrzykują politycy opozycji, żądają powrotu do swojego koryta i do władzy. Po wszystkim nie będziesz im potrzebny..

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement