Świetny konwertowalny laptop za niewielkie pieniądze. Asus UX360 – pierwsze wrażenia

Artykuł/Sprzęt 03.09.2016
Świetny konwertowalny laptop za niewielkie pieniądze. Asus UX360 – pierwsze wrażenia

Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że rynek komputerów stanął na głowie. Okazuje się bowiem, że za sprzęty co prawda dobrze wykonane i użyteczne, ale niezbyt wydajne, musimy płacić tyle co za potężny pecet przeznaczony do gier.

By się o tym przekonać, wystarczy zwrócić uwagę na koszt komputerów konwertowalnych wyposażonych w procesory Intel Core M. Te sprzęty pod względem wydajnościowym są wystarczające dla zdecydowanej większości użytkowników, czyli dysponują wydajnością niezbędną do pracy biurowej, przeglądania stron internetowych oraz konsumpcji multimediów. To jednak moim zdaniem jest za mało, by żądać za komputer 4500 lub nawet 5000 zł. A tak niestety się dzieje.

Na tle innych renomowanych firm pod tym względem najlepiej prezentuje się Asus, który wycenia swoje urządzenia znacznie rozsądniej.

Przykładem tej polityki mogą być smartfony Asus ZenFone (zwłaszcza model Go) oraz zeszłoroczny komputer Asus UX305. Teraz do tego grona może dołączyć Asus UX360. Korzystam z tego konwertowalnego peceta od niedawna, ale już teraz widzę, że jest to jeden z najciekawszych sprzętów kosztujących mniej więcej 3000 zł, a konkretnie 3299 zł. Co więcej, w tej cenie otrzymujemy całkiem niezłej jakości etui na laptop i zestaw przejściówek dodających m.in. port Ethernet.

Asus UX360 3

Całkiem dobrze prezentuje jego obudowa wykonana z mocnego plastiku imitującego aluminium. Nie skrzypi, jest doskonale spasowana, czuć tu wysoką jakość. Spodobały mi się również zawiasy nieco przypominające te znane z Lenovo Yoga 2, zdecydowanie lepsze od zdobywającej coraz większą popularność metalowej siatki, która wystawia na uszkodzenie taśmę łączącą komputer z ekranem. Zawiasy również nie skrzypią i pozwalają na obrócenie ekranu o 180 stopni w obie strony, dzięki czemu Asus UX360 może pełnić rolę dużego tabletu lub przenośnego komputera.

Asus UX360 6

Nie sposób też narzekać na wygodną klawiaturę cechującą się odpowiednim skokiem i umiarkowaną głośnością. Pisze się na niej naprawdę przyjemnie. Brakuje tu podświetlenia, ale w konwertowalnym sprzęcie kosztującym nieco ponad 3000 zł się go nie spodziewaliśmy. Drobne zastrzeżenia można mieć do bardzo dużego gładzika, który jest trochę za mało śliski i nie może równać się z tym z MacBooków, ale spełnia rynkowe standardy. No i jego bardzo dobrym uzupełnieniem jet 13,3-calowy dotykowy wyświetlacz o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, który świetnie sprawdza się w pomieszczeniach, ale na zewnątrz, w letni dzień, jego czytelność drastycznie spada. Jest to jednak smutny rynkowy standard.

Asus UX360 5

Jeżeli chodzi specyfikację techniczną, mamy tu do czynienia z rynkowym standardem. Z wydajność urządzenia odpowiada procesor Intel Core m3-6Y30 1,5 GHz, 8 GB RAM oraz dysk SSD o pojemności o pojemności 512 GB. Pierwsze dwa elementy specyfikacji mogą nie robić wrażenia na użytkownikach, choć będą wystarczające dla większości z nich. Za to trzeci element to zupełnie inna historia. Dyski SSD o pojemności 512 GB nie są zbyt często używane, standardem są napędy o dwu- lub nawet czterokrotnie mniejszej pojemności. Ogólnie podczas codziennej pracy komputer działa jak złoto, uruchamia się szybko i trudno się do czegoś przyczepić.

Moja początkowa ocena komputera Asus UX360 jest jak najbardziej pozytywna.

To jeden z najtańszych komputerów konwertowalnych komputerów na rynku, który cechuje się dobrą jakością wykonania oraz wydajnością. O tym, jak sprzęt ten przejdzie moje wszystkie testy, dowiecie się już za około dwa tygodnie. Wtedy opublikuję pełną recenzję tego sprzętu, w której powiem, czy na pewno warto go kupić.

Dołącz do dyskusji

Advertisement