To może być idealna aplikacja dla tych, którzy robią dużo zdjęć i nie mogą wybrać najlepszego

Artykuł/Foto 01.06.2016
To może być idealna aplikacja dla tych, którzy robią dużo zdjęć i nie mogą wybrać najlepszego

Wyjeżdżasz na wakacje i przywozisz ze sobą 2000 zdjęć. Najciekawsze fotografie chciałbyś pokazać znajomym, tylko jak wybrać te najlepsze? Jest na to aplikacja.

Mamy już wiele programów i narzędzi do katalogowania zdjęć. Algorytmy z powodzeniem rozpoznają zarówno fotografowane osoby, jak i miejsca oraz obiekty. Najlepszym przykładem jest wyszukiwarka Zdjęć Google, która docelowo ma wyeliminować potrzebę jakiegokolwiek katalogowania fotografii. Wszystkie będą mogły być wrzucone do jednego worka, a wyszukiwarka odnajdzie te, które są w danej chwili potrzebne.

Póki co algorytm nie jest idealny (a czasem robi wręcz rażące błędy), ale jest on stale poprawiany.

Sprawę komplikuje fakt, że dziś robimy więcej zdjęć niż kiedykolwiek wcześniej. Cyfrowe zdjęcie nic nie kosztuje, więc najczęściej kończy się nie na jednym kadrze, a na kilku. Powstaje z tego nieprzebrana masa, przez którą coraz trudniej jest się przebić.

Jasne, możemy dość szybko wyszukać konkretną serię zdjęć, ale jak wybrać to najlepsze z najlepszych? Przy obecnym natłoku zdjęć jest to coraz większy problem, bowiem mało kto ma czas i chęci, by przeprowadzać jakąkolwiek selekcję. Poza tym większość osób nawet nie wie, czym się kierować podczas takiej selekcji.

Nawet w przypadku profesjonalnej fotografii wybór najlepszego ujęcia bywa bardzo trudny. Wie to każdy fotograf, który zgłaszał swoją pracę do konkursu. Od wyboru odpowiedniego zdjęcia może zależeć sukces.

Jest na to aplikacja!

Skoro mamy już algorytmy, które segregują zdjęcia według zawartości, dlaczego nie mamy takich, które segregują je według jakości? Firma EyeEm postanowiła rozwiązać ten problem i stworzyła narzędzie, które ocenia atrakcyjność zdjęcia.

Aplikacja The Roll segreguje rolkę kamery w taki sposób, że na początku widzimy najlepsze zdjęcia. Są one wybierane automatycznie przez algorytmy aplikacji.

Wiem, wiem – pomysł na pierwszy rzut oka wygląda na rozwiązanie typowo amatorskie, które jest zaledwie ciekawostką. Tymczasem aplikacja The Roll ma całkiem rozsądne podwaliny, dzięki czemu może to być początek czegoś wielkiego.

Twórcy aplikacji opublikowali na Medium bardzo ciekawy wpis, w którym pokazali proces twórczy towarzyszący powstawaniu The Roll.

Fotografia to dziedzina sztuki, a ta może być odbierana bardzo subiektywnie

To, co podoba się jednym, niekoniecznie spodoba się innym. Istnieją jednak pewne uniwersalne zasady, które sprawiają, że fotografia jest po prostu dobra.

Zespół EyeEm stojący za The Roll porównał tworzenie aplikacji do procesu uczenia studentów fotografii. Profesor najpierw pokazuje studentom w jaki sposób dzieli zdjęcia na dobre i złe. Następnie z kupki zdjęć dobrych odrzuca te najsłabsze. I tak dalej, aż zostają tylko najlepsze fotografie.

Następnie profesor prosi studentów, by sami przeprowadzili ten proces. Jedyną informacją zwrotną dla uczniów jest to, czy podjęli decyzję dobrze, czy źle. Jeśli dobrze, mogą oni kontynuować selekcję, a jeśli źle, sami muszą dojść gdzie popełnili błąd, a następnie spróbować go naprawić wybierając inne zdjęcia.

Mniej więcej w ten sposób ekipa EyeEm opracowała procedurę deep learning, dzięki której powstały algorytmy stojące za The Roll. Jeśli chciałbyś poznać matematyczne podwaliny algorytmów aplikacji, możesz je znaleźć na blogu Nvidii.

„I know kung-fu”

The Roll obecnie jest dostępny tylko na iOS, a z opinii w sklepie App Store wynika, że obecnie aplikacja nie radzi sobie zbyt dobrze. Sam pomysł zasługuje jednak na uwagę.

Kto wie, może za kilka lat algorytmy będą potrafiły nie tylko wybrać najlepsze zdjęcie, ale także pomóc już na etapie wykonywania fotografii?

Kiedy o tym myślę, mam w głowie scenę z Matrixa, w której Neo po cyfrowej sesji nauki mówi Morfeuszowi, że zna kung-fu. Na tej samej zasadzie fotograf przyszłości będzie mógł powiedzieć: „znam zasady kompozycji”. Tyle tylko, że zamiast wgrywać dane do mózgu, będą one wgrywane do smartfona.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement