Rozmawialiśmy z Netfliksem o jego przyszłości w Polsce. Wiemy, czego się spodziewać

Artykuł/RTV 16.03.2016
Rozmawialiśmy z Netfliksem o jego przyszłości w Polsce. Wiemy, czego się spodziewać

Dziś rano spotkaliśmy się z przebywającym aktualnie w naszym kraju wysoko postawionym przedstawicielem serwisu Netflix. Do Warszawy przyjechał Joris Evers z Amsterdamu, który nadzoruje rozwój usługi na naszym rynku. Udało nam się zadać kilka pytań o dalsze losy polskiego Netfliksa i o palącą kwestię lokalizacji usługi. Mamy dla was wreszcie nieco konkretów.

Netflix pojawił się niespodziewanie w Polsce na początku tego roku, a dla wielu geeków było to istne święto. Użytkownicy korzystający do tej pory z VPN-ów, proxy lub zmienionych rekordów DNS mogli wreszcie bez przeszkód pobierać aplikację i odtwarzać treści. Dla innych internautów to szansa na oglądanie treści w wygodny sposób, a dla piratów mógł być to impuls, by przestać korzystać z nielegalnych źródeł.

Szybko jednak się okazało, że debiut Netfliksa w Polsce nie naprawił w ciągu jednego dnia fatalnego polskiego rynku VOD.

Netflix był mitologizowany, chociaż w rzeczywistości nie jest to usługa idealna. Nie trafiają tam najnowsze odcinki seriali, a dopiero całe sezony po zakończonej emisji. Szybko się też okazało, że ze względu na ograniczenia regionalne, mamy dostęp do ułamka treści z bazy Netfliksa.

W polskim Netfliskie zabrakło nawet sztandarowego serialu produkcji własnej! Dopiero w dniu premiery czwartego sezonu pojawiły się u nas naraz wszystkie epizody House of Cards, ale… bez polskiej wersji językowej. Polskie napisy lub lektora ma zresztą tylko ułamek tego dostępnego u nas ułamka wszystkich treści.

Serwis nie został przetłumaczony na nasz język i nie pozwala wyświetlać na stronie głównej tylko tych nielicznych filmów i seriali, które są dostępne w polskiej wersji językowej. Nic dziwnego, że wiele osób, które znam, zrezygnowało po zakończeniu się darmowego okresu próbnego.

Netflix w Polsce – co dalej?

Dzisiaj z samego rana spotkałem się z Jorisem Eversem, wiceprezesem i szefem komunikacji Netfliksa na Europę, Bliski Wschód i Afrykę, i miałem okazję zadać mu kilka pytań – oraz opowiedzieć mu trochę o tym, jak na debiut usługi zareagowali czytelnicy Spider’s Web. Próbowałem się dowiedzieć, jak Netflix ocenia polski rynek, jakie są dalsze plany związane z naszym rynkiem i kiedy możemy spodziewać się wreszcie polskiej wersji serwisu, a nie tylko odblokowanego dostępu do wersji w języku angielskim.

Spotkanie odbyło się w warszawskim Platinum Residence. To tutaj na dwa dni pojawił się “apartament Netfliksa”. Nie jest to jednak oficjalne biuro firmy – na otwarcie takowego w naszym kraju musimy jeszcze poczekać. Po wejściu od razu było widać, kto się zjawił. Na kanapach pojawiły się poduszki z logo firmy, a na stoliku po środku pomieszczenia można było znaleźć zdjęcie Claire i Francisa Underwoodów. Nie zabrakło urządzeń mobilnych z aplikacją Netfliksa i telewizorów prezentujących treści w 4K.

Z przedstawicielem Netfliksa rozmawiałem na temat debiutu usługi na polskim rynku blisko pół godziny.

To niewiele czasu, by poruszyć wszystkie ważne kwestie, ale udało mi się uzyskać trochę konkretnych informacji. Pytałem o to, jak wypadamy na tle innych krajów i usłyszałem, że „jesteśmy bardzo ważni”. Jako argumenty padła liczba ludności w naszym kraju i bądź co bądź wysoka dostępność stałych łącz gotowych obsłużyć Netfliksa.

Firma jak na razie nie dzieli się statystykami dotyczącymi liczby użytkowników. Udało mi się jednak dowiedzieć, że Polacy wcale nie porzucają masowo usługi po okresie próbnym. Ponad połowa osób, które się zarejestrowały, zdecydowała się zapłacić za dostęp – pomimo braku polskiej wersji językowej.

Netflix w Polsce

Netflix naturalnie jest świadomy, że brakuje polskiego interfejsu, napisów, lektora i dubbingu, ale kilkakrotnie w rozmowie mój rozmówca powtórzył, że już ponad 10 proc. treści ma tłumaczenie na nasz język.

Netflix zauważył też, że Polacy w przeciwieństwie do osób z innych europejskich krajów preferują lektora nad dubbing. Dla firmy było to zaskoczeniem, ale Netflix będzie się starał wyjść naprzeciw tym potrzebom. Podczas rozmowy o polskiej bazie nie mogłem nie poruszyć też wątku House of Cards.

Problem z dostępnością serialu wyniknął jak się okazuje z tego, że chociaż to pierwsza głośna produkcja wyprodukowany w ramach Netflix Originals, to platforma nie miała do niej pełnych praw. To właściciel serialu zdecydował się sprzedać prawa do emisji polskiemu nc+.

Przed premierą czwartego sezonu prawa do serialu udało się odzyskać.

Zawirowania licencyjne sprawiły niestety, że nie udało się zaoferować polskiej wersji językowej i nadal nie wiadomo, kiedy ta się pojawi. Z nowymi produkcjami nie powinno być jednak już takiego problemu. Użytkownicy nc+ nie będą jednak zadowoleni, bo House of Cards wrócił do Netfliksa jako produkcja ekskluzywna i tak już zostanie.

Netflix w Polsce

Joris Evers jak mantrę powtarzał, że firma pracuje nad pozyskaniem napisów do jak największej liczby produkcji i możemy spodziewać się rosnącej liczby materiałów. Mój rozmówca nie składał jednak żadnych wiążących deklaracji co do terminu wprowadzenia polskiej wersji interfejsu, a komentarz to “stay tuned”.

Po rozmowie na temat polskiego języka w Netfliksie poruszyłem kilka kwestii technicznych.

Próbowałem zagaić rozmówcę o kwestię dostępności materiałów offline, ale stanowisko Netfliksa się nie zmienia – oferują streaming i patrzą w przyszłość, w której dostęp do sieci będzie wszędzie. Nie ma co oczekiwać, że w przewidywalnej przyszłości obejrzymy ulubione seriale w podróży. Joris Evers był też zaskoczony informacją, że użytkownicy zgłaszają brak aplikacji na swoich Smart TV.

Wiem, że jest problem z telewizorami Panasonic, gdzie Netflix pojawia się dopiero po zmianie regionu na np. niemiecki. Poprosiłem rozmówcę w imieniu czytelników Spider’s Web, by Netflix zainteresował się tematem i nakłonił producentów do udostępnienia aplikacji w naszym kraju – zgłaszajcie proszę w komentarzach, na których modelach TV aplikacji brakuje.

Interesowała mnie też kwestia współpracy Netfliksa z operatorami.

Netflix nie wyklucza partnerstwa z polskimi telekomami, ale jak na razie żadnej takiej umowy nie ma. W innych krajach zdarzały się takie przypadki, ale Joris Evers rozwiał też moje nadzieje – nigdzie na świecie Netflix nie ma umowy z operatorem na nielimitowany transfer mobilny, tak jak np. muzyczne serwisy streamingowe. W rozmowie poruszony został wątek… neutralności sieci, którą taka umowa by zaburzyła.

Niestety na spotkaniu nie udało mi się zadać wszystkich pytań, które chciałem, ze względu na ograniczony czas, ale będę miał jeszcze ku temu okazję. Jeśli więc macie swoje pytania dotyczące Netfliksa w Polsce, to możecie je zadawać pod tym wpisem. Postaram się uzyskać na nie odpowiedzi tak szybko, jak to będzie możliwe.

Bardzo liczę na dynamiczny rozwój usługi i jednocześnie smuci mnie, że Netflix w Polsce nie ma konkurencji.

Naprawdę kibicuję Netfliksowi, by w przyszłości odzyskał sympatię użytkowników zrażonych brakiem polskich wersji językowych treści. Liczę na to tym bardziej po tym, jak okazało się, że startujący w 2016 roku Polsat Go wymaga do działania… Silverlighta, porzuconego dawno przez Google’a i nawet sam Microsoft.

Tak naprawdę to nie wiem, jak Polsat Go skomentować inaczej, niż słowem “kompromitacja”. Wtyczki Silverlight nie wspiera już ani Chrome, ani nawet systemowa przeglądarka Edge w Windows 10. Polskie aplikacje VOD na Smart TV są w dodatku żenującej jakości, a dostawcy treści już zadeklarowali brak zainteresowania Apple TV.

Powyższy akapit zgrabnie podsumowuje stan polskiego rynku VOD, a Netflix – jeśli tylko chociaż trochę się postara – może na tym rynku nieźle namieszać.

Dołącz do dyskusji

  • http://kartkizpodrozy.pl Pawel

    Skoro wiecie czego się spodziewać, to napiszcie ;) Bo z tego powyżej to wynika jakby przyjechał Pan dyrektor do „Bandustanu” i klepał wyuczone formułki stworzone przez marketing formułki. Żadnych konkretów :(

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Ale konkrety są – m.in. to, że polski interfejs się pojawi, ponad 10% bazy jest PL, brak planów na nielimitowany internet, ale możliwa współpraca z opem; imho ważne jest dostrzeżenie specyfiki polskiego rynku i potrzeby lektora zamiast dubbingu i to, że Netflix nie wiedział o problemie z dostępnością aplikacji. jak pisałem – zachęcam do zadawania pytań, na które chcielibyście uzyskać odpowiedzi i zgłaszania, na których modelach TV usługa nie działa, chociaż powinna.

  • Rafal Lapinski

    Mieszkam w UK i mam konto na Netflix ale polskich napisów nie ma nawet na jednym filmie, czy którymkolwiek serialu. Kiedy i czy w ogóle bedzie taka opcja aby w UK doczekać sie choćby napisów w języku polskim w takim stopniu jak to możliwe jest w Polsce? A może jest jakiś sposób by to obejść? Pozdrawiam

  • Kal El
  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Dobre pytanie! Postaram się tego dowiedzieć.

  • Tomek

    Ja jestem zadowolony powiem szczerze. Ponad 900 produkcji wygląda może blado przy ponad 5 tys. w Stanach, ale jak obserwuje to wszystkie nowe seriale netflixa wchodzą w tym samym czasie co w US i w większości mają już polskie napisy. Średnio co drugi dzień dodawany jest nowy content. Jedyne co mi przeszkadza to niestety cena …

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    :) – tylko jaki to ma związek z tematem?

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Mnie bardzo cieszy, że Better Call Saul wychodzi co odcinek, max kilka godzin opóźnienia względem USA – a jest polski lektor i napisy od razu.

    O cenę i abo w złotówkach jeszcze będę się dopytywał.

  • http://kartkizpodrozy.pl Pawel

    No właśnie nie widzę tych konkretów. Gdzie jakieś daty wprowadzenia? 10% bazy po polsku to jest ten konkret? Mniej więcej tyle to było (z typowym marketingowym zaokrągleniem) na początku. Wg unogs jest zaledwie 97 tytułów po PL (czy pokrywa się z rzeczywistością to nie wiem, bo zrezygnowałem po 30 dniach, czekam na więcej) Współpraca z opem? Jeśli ktoś im będzie płacił odpowiednią kasę, to dlaczego by mieli nie współpracować? To, że nie wiedział, że jakieś aplikacje nie działają świadczą tylko o ich podejściu do naszego rynku. To samo lektor/dubbing. Brak rozeznania rynku. Z tego co piszecie to spotkanie prasowe zorganizowane tylko po to by zrobić szum w mediach, a nie przekazać konkretne informacje. Szkoda.

  • Tomek

    Moim zdaniem na wejście netflixa do Polski trzeba spojrzeć z trochę innej perspektywy na która niewiele osób w ogólę zwraca uwagę. Otóż moim zdaniem było to podyktowane chęcią ukrócenia w jakimś stopniu wejść poprzez VPNy, PROXY itp. Moim zdaniem dystrybutorzy zagrozili zabraniem contentu jeśli tego problemu nie uda się w miarę załagodzić. W związku z tym wprowadzili gdzie się tylko da lokalne wersje bez jakiegokolwiek przygotowania. Trudno mi jest inaczej wytłumaczyć wprowadzenie usługi nie dostosowując językowo chociażby interfejsu.

  • http://popularcoffee.pl Marcin Rzońca

    A może zasugerować, żeby Netflix postarał się dogadać z ludźmi z takich miejsc jak Hatak? Przecież odwalają oni kawał potężnej, świetnej roboty, napisy do większości topowych seriali są już w kilka-kilkanaście godzin po premierze, w przeważającej części jakościowo są niezłe… Ale tak naprawdę wspiera się wtedy piractwo. Przy takiej współpracy można by uzyskać nawet nie tyle sytuację win-win, gdzie Netflix pozyskuje grupę zapaleńców – tłumaczy, a zapaleńcy – tłumacze w końcu zarobek i rodzaj ‚wyjścia z podziemia’, a sytuację win-win-win, bo pojawia się jeszcze końcowy użytkownik, który korzysta na tym wszystkim.
    Wiem, że w teorii wygląda to prosto, ale zasugerować/zapytać nie zaszkodzi.

  • mantek

    „Netflix zauważył też, że Polacy w przeciwieństwie do osób z innych
    europejskich krajów preferują lektora nad dubbing. Dla firmy było to
    zaskoczeniem, ale Netflix będzie się starał wyjść naprzeciw tym
    potrzebom.” > kolejny raz Polska zapewniła sobie wstyd na cały świat. A miało być tak pięknie…

  • http://popularcoffee.pl Marcin Rzońca

    Nie wiem na jakiej podstawie uważasz to za wstyd?

  • orchee

    Jak mam wybierać dubbing a lektora, zawsze wybiorę lektora. Ale wolę napisy :)

  • mantek

    ” imho ważne jest dostrzeżenie specyfiki polskiego rynku i potrzeby lektora zamiast dubbingu”
    Tak, ważne jest by podkreślić, że nadzieje na odrobinę cywilizacji w Polsce znowu legły w gruzach

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    97 tytułów w PL to > 10% z ok. 900 dostępnych w naszym kraju, to by się zgadzało. Co do rozeznania rynku – to właśnie się za to biorą. O daty pytałem kilkukrotnie, ale jak na razie to top secret. Mnie z kolei zaskoczył procent osób, które decydują się płacić. Spodziewałem się odwrotnych proporcji.

    Temat będę drążył, oczywiście, ale kwestia np. lektora nie wyszła ode mnie, tylko od rozmówcy – to już dostrzegli, ale nie nagrają też wszystkiego w jeden dzień. Co do app w TV to przekazałem, że producenci są opieszali, i to Netfliksowi powinno na tym zależeć i nie powinien stosować spsychologii pt. „kontakt z producentem”. Czy potraktują to poważnie – zobaczymy.

    Sam jestem wkurzony za brak Netfliksa z polskim interfejsem – nawet nie dla mnie, a dla bliskich – ale mimo wszystko jestem dobrej myśli.

  • http://www.f1fanklub.pl/ Paweł Wroniecki

    W sumie dziwię się, że jeszcze ludzie oglądają filmy z lektorem. Ja wolę oglądać z żoną i przyjaciółmi

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Po cichu liczę, że będzie wybór lektor / dubbing / napisy, a nie albo-albo. Nie da się jednak ukryć, że nasi rodacy wybitnie lubią lektora w filmach zamiast dubbingu.

  • mantek

    Wybitnie im to wpojono, wskutek dekad oszczędzania na tłumaczeniach przez telewizje.

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Imho udostępnienie biblioteki lokalnej nie rozwiązuje problemu VPN-ów – bo zaraz po debiucie nadal można było zmieniać bazę, a ostatnie blokady mogli nakładać i bez pójścia w globalny rynek.

    Nie ma też co się oszukiwać – jednorazowe debiuty były na bogatych rynkach, Polska trafiła po prostu do worka „reszta świata”. Nie ma co się specjalnie na to obrażać, to czysta kalkulacja biznesowa. Niska siła nabywcza i powszechne społeczne przyzwolenie na piractwo robią swoje, przez co nasz rynek jest mniej atrakcyjny dla usługodawcy.

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    O widzisz, wspominałem o Hataku na spotkaniu, co spotkało się z żywym zainteresowaniem ze strony rozmówcy. Miałem wrażenie, że gdy opowiadałem o szybkości pojawiania się napisów po polsku wywołałem zaskoczenie. Netflix nie wyklucza takiej współpracy, ale to jest dopiero w fazie pomysłu.

  • Olo

    Panasonic, gdzie brakuje Netflix: TX-P50ST50

  • Przemek

    Może trzeba im podrzucić napiprojekt.pl ? Tam są napisy do (prawie) wszystkiego, pytanie tylko jak to jest prawnie z tymi napisami

  • Przem

    Ja mam jedno konkretne pytanie:
    „Czy uważa Pan za uczciwe oferowanie 1,32% treści dostępnych w USA na terenie Polski z polskim lektorem lub napisami, za cenę o ponad 10% wyższą?”

    Dane do przeliczeń z tego artykułu
    http://www.spidersweb.pl/2016/01/netflix-polska-biblioteka.html
    W skrócie dostępnych jest około 15% treści bazy amerykańskiej, z czego tylko 10% jest dostosowane do rynku polskiego, stąd 1,32%.
    Różnica w cenie wynika z różnicy euro/dolar wg średniego kursu NBP z dzisiaj.

  • N31

    Tu raczej chodzi o to, że lektor jest popularniejszy w Polsce nie dlatego, iż lepiej się nam podoba. Często wydawca rezygnuje z dubbingu, bo tnie koszta, więc jesteśmy skazani na lektor. Natomiast dubbing? Audiobooki pokazały, że aktorów głosowych mamy świetnych i szkoda, iż w większości filmów ich nie usłyszymy.

  • http://www.f1fanklub.pl/ Paweł Wroniecki

    No proszę cię, tylko oryginalny dźwięk i napisy. Tylko wtedy słychać co aktorzy chcieli pokazać. W ostateczności lektor jest lepszy bo jeszcze coś tam słychać w tle oryginału, z dubbingiem to można co najwyżej bajki oglądać

  • niezlypasztet

    10% przetłumaczonych treści? To poproszę abonament w wysokości 10% obecnego.

  • Marcin

    Mogli by dać możliwość dodawania napisów żeby nie trzeba było korzystać z programów firm trzecich do ich nakładania.

  • edek

    Dubbing według ciebie lepszy? W większości przypadków dialogi cicho. Muzyka, wybuchy itp. głośno o.O

  • N31

    Dla kinomaniaków owszem, napisy są najlepsze, ale to zdecydowanie mniejszość. Przeciętny Kowalski nie chce czytać, i nie tylko w Polsce tak jest. Tylko my jesteśmy skazani na tańszy lektor, a na zachodzie mają dubbing.

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Mówiłem też o tym wspominając wtyczkę do Chrome’a, ale reakcją nie było „o tak, to rozwiąże dużo problemów!” – więc na to bym specjalnie, niestety, nie liczył. Szkoda – bo racja, na komputerze to wtyczka to jakieś wyjście, ale co z tego, skoro oglądam głównie na TV lub na tablecie.

  • SeverianPL

    Odżałuj 13zł/m-c i korzystaj z tych 10ciu procent, które systematycznie będą rosnąć.

  • Katarzyna Namyslo

    nie zawsze zagraniczne mody musza sie podobac w naszym kraju .jak slysze ze dd ma wyjsc z dubbingiem to az mnie krew zalewa serial powyzej 18 lat z dubbingiem jak bajka. powinin byc wybor lektor/dubbing opcjonalnie napisy ( z nimi nie ma problemu zawsze ktoras z grup zrobi)

  • mzl123

    Mnie z kolei zaskoczył procent osób, które decydują się płacić. Spodziewałem się odwrotnych proporcji.

    W sensie, że zamiast połowy płacącej za dostęp spodziewałeś się połowy niepłacącej? ;-)

  • mzl123

    O! To dobra wiadomość, bo właśnie skończyłem pierwszy sezon i zaraz będę na bieżąco. Mnie co prawda wystarczą same napisy (nawet tak wolę), ale niech będzie i lektor, byleby nie blokowało to wydania polskiej wersji.

  • Slawko

    ja się dziwie że wolicie z żoną i przyjaciółmi skupiać wzrok na napisach zamiast oglądać film ;) ;D

  • Wodnik Szuwarek

    Teraz to już redaktor bloger celebryta.

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    *Ponad* połowa decyduje się płacić – spodziewałem się ponad połowy rezygnacji;)

  • Wiesław Juskowiak

    Desktopowy „Horizon Go” wymaga również Silverlight’a. Nie wiem jak Firefox, ale z tych, które mam, to tylko niezbyt lubiane przeze mnie Safari wspiera to dziadostwo. Problemu nie mam na Androidzie. Tam natywana aplikacja nie potrzebuje cudów. Po prostu działa.

  • Grzegorz Madajczak

    Nie prawda. To właśnie oszczędny dubbing potrafi zepsuć film.

  • Gibki Bongo

    Jest ich obecnie 132 z PL napisami i/lub lektorem. W momencie startu było ich może 80.

  • Jego Mać

    Lektor to prymitywny półśrodek. W Polsce ludzie tak się do tej bylejakości przyzwyczaili uważają to za coś naturalnego :facepalm:

  • Inius

    dobre pytanie, warto zadać

  • http://wiiu.com.pl/ wiiucompl

    Ja również. Nawet oglądanie w eng. mobilizuje…
    Użyłem już tego zwrotu na innym portalu, ale myślę że dobrze obrazuje nasze lokalne wymagania – Jeśli nie dostajemy „pełnego koryta” to tylko się obrażamy…. A to jest proces długotrwały, zmiany widać, cena jest niemała, ale to od nas zależy czy _już_ brać pakiet w obecnej formie czy jeszcze poczekać….

  • Ed

    W lektorze coś słychać z oryginału… bardzo małe coś. Film traci wyraz i w ogóle dźwięk.

    Dubbing jest tyle lepszy, że wszystko słychać, a dobry dobór głosów aktorów nie psuje niczego.

  • Borys

    Panasonic TX-L42E6E także

  • JJ

    Zdecydowanie powinien być wybór. Osobiście chciałbym, żeby była w końcu dostępna opcja inna, niż we wszystkich telewizjach w Polsce. Po co robić to samo, co już jest w nadmiarze? Od lat czekam na jakiś przełom w tym temacie, ale doczekać się nie mogę. Jak Netflix wybierze jedynie słuszną formę lokalizacji (tzn. taką, jaka niestety „obowiązuje” w Polsce) to ja dziękuję.

  • Sławomir Kubicz

    Panasonic TX-P55ST60E

  • Sławomir Kubicz

    Mnie interesuje dodanie „sucharów”, które są w amerykańskim Netflixie a u nas nie ma, a mianowicie Twin Peaks oraz 9 sezonów X-Files. Ciekawi mnie, jak to jest z licencjami na udostępnianie/wyświetlanie tych seriali w naszym kraju. Bo przecież nie samymi netfliksowymi tudzież innymi młodymi serialami człowiek żyje.
    A, i odnośnie polskich cen widzę to tak: 20zł basic, 30zł premium i 40zł 4k ;)

  • Kamil RO Dzióbek

    Nie zabrakło urządzeń mobilnych z aplikacją Netfliksa

    Czy te urządzenia mobilne były naprawdę mobilne czy były przykręcone do podłogi i nie mogliście ich wziąć do domu?

  • Kamil RO Dzióbek

    Nie zabrakło urządzeń mobilnych z aplikacją Netfliksa

    Czy te urządzenia mobilne były naprawdę mobilne czy były przykręcone do podłogi i nie mogliście ich wziąć do domu?

  • Kamil RO Dzióbek

    Twin Peaks i X-Files to seriale kultowe. Nikt Ci ich tanio nie sprzeda.

  • Kamil RO Dzióbek

    Netflix zauważył też, że Polacy w przeciwieństwie do osób z innych europejskich krajów preferują lektora nad dubbing. Dla firmy było to zaskoczeniem, ale Netflix będzie się starał wyjść naprzeciw tym potrzebom.

    Czytaj: by oszczędzić Netflix nie będzie robić dubbing. Być może nawet nie będą robić napisów. Niech polaki-cebulaki przepłacają za wybrakowany produkt.

  • mzl123

    Wiesz, biorąc poprawkę na marketingowy bełkot to te „ponad” mogło być jednak trochę poniżej. W każdym razie i tak to świetny wynik, spodziewałem się raczej wartości w granicach 10-15%.

  • Kamil RO Dzióbek

    Z tego co piszecie to spotkanie prasowe zorganizowane tylko po to by zrobić szum w mediach, a nie przekazać konkretne informacje.

    Mi się wydaj, że w IT nie ma sensu robić spotkań z dziennikarzami. Starczy wrzucić informację na stronę lub wysłać do nich maila z gotowym artykułem. Blogerzy to przepiszą zmieniając przecinki. Podejrzewam, że na tym spotkaniu rozdawano blogerom łapówki, by dobrze pisali o N. Innego logicznego wytłumaczenie nie widzę.

  • Kamil RO Dzióbek

    Mnie z kolei zaskoczył procent osób, które decydują się płacić.

    Może to tak jak z chomikuj. Ludzie się zapisywali na za darmo i nie wiedzieli, że mają płacić po nim. Po prostu większość si e nie zorientowała ze pobrano im forsę, jak ktoś się zorientował to, w Polsce changeback nie działa to nie mogą odzyskać forsy i na to machnęli.
    Oczywiście koleś może kłamać.

  • Kamil RO Dzióbek

    VPN!

  • Sławomir Kubicz

    Ale mam cichą nadzieję, że kiedyś się pojawią. Ale w ogóle chodzi nietylko o te konkretne 2 seriale, ale także parę innych perełek.

  • Kamil RO Dzióbek
  • Kamil RO Dzióbek

    Mają słabą konkurencje tutaj to mogą rzucić odpady, a polaki-cebulaki i tak kupią, bo chcą być nowocześni i legalni. Tak samo jest z towarami gorszego sortu w supermarketach.

  • Kamil RO Dzióbek

    Zrobienie napisów to przy koszcie produkcji są śmieszne pieniądze. Nie ma sensu bawić się z amatorami. Szczególnie piratami, którzy mogą wypuścić film przed premierą. Jak ktoś chce pirackie napisy to i tak może ich użyć z N.

  • Kamil RO Dzióbek

    Z żoną to se możesz pornusy oglądać, wtedy lektor nie potrzebny.

  • Kamil RO Dzióbek

    No proszę cię, tylko oryginalny dźwięk i napisy. Tylko wtedy słychać co aktorzy chcieli pokazać.

    Ale przy napisach nie widać co aktorzy chcieli pokazać, bo wzrok jest skupiony na dole ekranu i reszty nie wyłapuje. Oczywiście można to rozwiązać przestawiając napisy na środek.
    Oczywiście obraz nie jest ważny, większość ludzi ‚ogląda’ TV nie patrząc na nią tylko robi gotowanie, prasowanie, sprzątanie i raz na jakiś czas zerknie i tylko słucha non stop.

  • http://www.f1fanklub.pl/ Paweł Wroniecki

    To jest problem, jak się nie zna języka oryginału. Większość filmów jednak po angielsku, a wtedy napisy to tylko pomoc przy trudniejszych kwestiach

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Netflix akurat gra fair. Możesz wyłączyć odnawianie od razu i korzystać miesiąc bez stresu, a 2 dni przed końcem jest i tak mail z przypomnieniem.

  • Kamil RO Dzióbek

    Napisy tam są pirackie.

  • Przemek

    Część może, ale część jest pisana przez ludzi ot tak, albo na zlecenie, zazwyczaj na końcu albo na początku filmu są podawane jakiś pseudonimy twórców, po nich można by dotrzeć do właścicieli praw i je wykupić

  • Przemek

    Część może, ale część jest pisana przez ludzi ot tak, albo na zlecenie, zazwyczaj na końcu albo na początku filmu są podawane jakiś pseudonimy twórców, po nich można by dotrzeć do właścicieli praw i je wykupić

  • http://bezdruku.pl/ Łukasz Sporyszkiewicz

    Odtwarzacz stacjonarny Blu-Ray Panasonic DMP-BDT260

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Pewnie jakbyś się uparł, to byś wyniósł, ale po co komu w domu Androidy, bez sensu ;-)

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    No niestety, polski VOD Silverlightem stoi. Tak jak jednak rozumiem awersję do przepisania serwisu od nowa, tak tworzyć nowy w 2016 roku z Silverlight to juz masakra…

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Patrząc po innych krajach nie chodzi raczej o oszczędność. Tam, gdzie ludność woli dubbing jest dubbing. O lektora w PL zamiast dubbingu zabiegają sami użytkownicy.

  • OrangeBoy

    Ułatwię trochę. Aplikacja jest dostępna tylko na telewizory wybrane TV z 2015r. w oznaczeniu zawierającą literę „C”

    Ogólnie o to odpowiedź BOKu Panasonica w kwestii aplikacji Netflixa sprzed 3 miesięcy:

    „Szanowny Panie, dziękujemy za kontakt z Biurem Obsługi Klienta Panasonic Polska. Uprzejmie informujemy, że właściciel aplikacji Netflix udostępnił usługę na polskim rynku wyłącznie dla serii telewizorów Panasonic z 2015 roku (w oznaczeniu zawierają literę „C”). Na obecną chwilę nie dysponujemy informacjami na temat ewentualnego terminu pojawienia się aplikacji dla odbiorników z 2014 roku i starszych. Tego typu decyzje podejmuje właściciel aplikacji i nie są one zależne od firmy Panasonic. Prosimy o wyrozumiałość.”

  • OrangeBoy

    Prawa do X-Files ma FOX który emituje stare sezony więc raczej ich nie sprzeda. Natomiast jest sporo seriali które polskie stacje porzuciły zostawiając widzów na lodzie. Jak chociażby Fringe, Supernatural czy Psych.

  • OrangeBoy

    Jak na razie to na siłę wpychają nam Dubbing. Patrz flaked czy The returned

  • przemyslaw

    Ja tez uzytkuje w uk netflixa i mam dostep do filmow,seriali,bajek z polskimi napisami czy lektorem.Na apple tv musialem zmienic region na Polske,ale na amazon stickach nic nie zmienialem a tez mam dostep.Na iphonie i ipadzie tez jest dostep do polskiej zawsrtosci ,ja mam menu ustawione na jezyk polski nie wiem jak by bylo gdyby menu bylo po angielsku,w kazdym badz razie dostep do polskiej zawartosci w uk jest.

  • przemyslaw
  • Ed

    A ja chcę dubbing. W końcu kiedyś musi być zmiana i trzeba odejść od komunistycznego tłumaczenia i wprowadzić profesjonalne.

  • http://kartkizpodrozy.pl Pawel

    Napisy może są pirackie, ale siedzą tam ludzie, którzy je robią i mogliby za $ robić legalne na zlecenie Netflixa.

  • http://kartkizpodrozy.pl Pawel

    Nie zaliczałbym Netflixa do IT. Raczej do podmiotu działającego w zakresie „kultury i rozrywki”. Jaka by ty nie była kultura i rozrywka.

  • masterblaster

    Smart TV Samsung es6800 – brak aplikacji

  • FireFrost

    Amatorami? Często te tłumaczenia są praktycznie perfekcyjne

  • FireFrost

    Weszli jak weszli, grunt, żeby się rozwijali.

  • Rafal Lapinski

    Witaj, ale, które menu ustawiłeś na polskie? Ja zmieniłem język w telefonie na polski plus ustawiłem region „Polska” i wciąż nie mogę znaleźć ani jednego filmu z polskimi napisami… Mój telefon to iPhone6

  • przemyslaw

    Menu glowne mam po polsku,region mam ustawiony na uk,a sprawdzales tytuly z linka ktore Ci podeslalem

  • przemyslaw

    Zbadalem sprawe doglebnie,po czesci masz racje.
    Jest na to jeden sposob zeby miec filmy,seriale w jezyku polskim,a mianowicie musisz sobie pododawac filmy seriale do twojej listy,potem musisz polaczyc sie przez polskie vpn,albo bedac w polsce otworzyc kazdy film i odtworzyc na kilka sekund i wybrac polskie napisy lub polskiego lektora,po tych czynnosciach na kazdym urzadzeniu na ktorym bedziesz uzywal netflixa bedziesz mial filmy z polskim lektorem,napisami.
    Miales racje mowiac ze nie ma polskiego lektora,napisow ale bez wykonania powyzszych czynnosciach,jesli zrobisz to co ci napisalem,bedziesz mila taka mozliwosc.
    Pozdrawiam.

  • rafal lapinski

    Dzieki bardzo za wyjaśnienie tematu. Problem w tym, ze nigdy nie korzystałem z VPN i nie wiem jak sie do tego zabrać…Tzn kiedyś coś próbowałem zrobić ale chyba router BT nie chciał mi sie połączyć…a być może coś źle robiłem. Podeślij mi może swój numer telefonu na adres poczty Lebomi@wp.pl to zadzwonię do Ciebie to mi to wyjaśnisz… :)

  • Awros

    Chciałem Was zapytać, czy na telewizorach macie możliwość wyboru napisów po polsku? Problem polega na tym, że te same seriale na smartphonie, kompie itd. posiadają możliwość wyboru polskich napisów a na telewizorze jest ich brak. Sprawdzane na LG i Samsung.
    Druga sprawa w serialu Dexter jest możliwość wybory napisów po polsku, ale działa to tylko w 3 odc. pierwszego sezonu, też macie taki problem?
    pozdrawiam

  • MBeniek

    Na Panasonic AS640 w ogóle nie jest dostępna aplikacja Netflix, pomimo że w innych krajach/regionie/językach jest ona dostępna na tym modelu. Możecie to zgłosić Netflixowi?

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement