Jeśli jesteś fanem Gwiezdnych wojen, koniecznie powinieneś sprawdzić dziś swojego Gmaila

News/Technologie 23.11.2015
Jeśli jesteś fanem Gwiezdnych wojen, koniecznie powinieneś sprawdzić dziś swojego Gmaila

Jeżeli jesteście fanami Gwiezdnych wojen, Google przygotował dla Was nie lada niespodziankę. Wystarczy, że wejdziecie na tę stronę i wybierzecie, z którą stroną mocy bardziej się identyfikujecie, a wszystkie wasze urządzenia i usługi od Google otrzymają wiele galaktycznych smaczków.

Niektóre z nich będą widoczne na pierwszy rzut oka. Należy do nich chociażby całkowita zmiana wyglądu zegarków z systemem Android Wear. Mój imperialny temat wyświetla na zegarku nie tylko godzinę, ale też wizerunek szturmowca, logo Star Wars, temperaturę odnoszącą się do różnych planet Galaktyki oraz najważniejsze wydarzenia z uniwersum, w którym mają miejsce Gwiezdne wojny.

Równie ciekawie prezentuje się aplikacja na Androida, w której poza wyżej wymienionymi informacjami można znaleźć, gify i ikony, trailery, gry oraz gwiezdne szablony do robienia zdjęć. Drobne zmiany można zobaczyć też na YouTube. Tamtejszy pasek ładowania przypomina teraz blaster. Z kolei ładowanie Gmaila przypomina włączający się miecz świetlny, a w tle widać żołnierzy Najwyższego Porządku. Tło zmienia się również na ekranie Chromecasta i w przeglądarce Chrome. W tym wypadku konieczne jest jednak zainstalowanie dodatku do przeglądarki.

Gwiezdne Wojny Google Chrome

W innych usługach zmiany są jeszcze mniejsze. Mapy Google pozwalają na wejście do trybu Street View poprzez przesunięcie szturmowca w wybrane miejsce na mapie, a w Kalendarzu Google pojawią się wszystkie ważne wydarzenia związane ze światem Gwiezdnych wojen. Z kolei w usługach takich jak wyszukiwarka, Inbox oraz Tłumacz nie zobaczyłem żadnych nowości. Możliwe, że jeszcze ich nie otrzymałem, bo Moc w usługach może wybudzać się nawet przez kilka godzin. Jeśli zauważycie jakieś zmiany, o których tu nie wspomniałem, dajcie mi znać. Wtedy uzupełnię listę.

Gwiezdne Wojny Gmail

Jeżeli po jakimś czasie zdecydujecie się jednak pójść ścieżką mistrzyni Krei i zniszczyć moc, możecie to zrobić w dowolnym momencie. Wystarczy wejść znowu na stronę google.com/starwars, przeciągnąć swój awatar z powrotem na środek, a potem kliknąć „Wróć do ustawień domyślnych”. Jeśli tego nie zrobisz, normalny interfejs Google powróci automatycznie przed 1 lutego 2016 r. W tym czasie możesz też, tak jak Dooku lub Anakin, zmieniać stronę mocy. Wystarczy, że przeciągniesz swój awatar na wybraną stronę i klikniesz „Dołącz”, by wkroczyć na nową ścieżkę.

Niezależnie od tego, którą ścieżkę wybierzecie: Niech Moc będzie z Wami!

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement