Jeszcze nigdy tak dobry smartfon nie kosztował tak mało. myPhone Fun 3 – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Mobile 01.12.2014
Jeszcze nigdy tak dobry smartfon nie kosztował tak mało. myPhone Fun 3 – recenzja Spider’s Web

Czy za nieco ponad 300 zł da się stworzyć dobry telefon? Może wydawać się, że nie. W końcu sprzęty dostępne w tej cenie niemal zawsze mają kiepską specyfikację techniczną, przez co korzystanie z nich jest mało komfortowe. Jednak wygląda na to, że na rynku tanich smartfonów pojawił się promyk nadziei. Jest nim myPhone Fun 3, który 1.12 pod nazwą myPhone Q-Smart, trafi do sieci Biedronka w cenie 349 zł.

Zawartość pudełka

myPhone Fun 3 Q-Smart  (26)

Pod tym względem myPhone Fun 3 prezentuje się standardowo, by nie powiedzieć, że wręcz ubogo. Poza smartfonem, instrukcją obsługi oraz kartą gwarancyjną, znalazła się tu jedynie ładowarka z odłączanym kablem USB i kiepskiej jakości słuchawki douszne z mikrofonem. Jest to absolutny standard, który możemy zaobserwować w znaczącej większości tanich sprzętów, także tych spod znaku myPhone’a. Warto dodać, że sprzęt jest dostępny w czterech wersjach kolorystycznych: różowej, niebieskiej, białej i czarnej. Informacja na ten temat nie jest dostępna na pudełku smartfonu, znajduje się wyłącznie na przyklejonej do niego etykiecie z danymi urządzenia.

Wygląd

Przód

myPhone Fun 3 Q-Smart  (9)

Do tej pory wszystkie telefony kosztujące około 300 zł były solidne, ale… nudne. Oczywiście, dało się z nich korzystać, ale nie można ich było określić mianem dzieł wzornictwa. Były to urządzenia wyjątkowo grube i nudne. Zupełnie inaczej jest w tym przypadku. myPhone stworzył sprzęt naprawdę cienki i ładny, który mimo niskiej ceny może się podobać. Wszystko dzięki kolorowym obudowom, które sprawiają, że myPhone Fun 3 nieco przypomina telefony z serii Nokia Lumia będące jednymi z najładniejszych urządzeń na rynku.

Pierwsze spojrzenie na sprzęt sprawia, że nie zauważam w nim większych wad. Co prawda można narzekać na powiększenie telefonu poprzez zastosowanie przycisków systemowych znajdujących się poza ekranem, ale nie przeszkadza to w przypadku 4,5-calowego sprzętu, a właśnie takim jest myPhone Fun 3. W przypadku większych modeli rozwiązanie to sprawia, że smartfon staje się pokraczny, tutaj takie uczucie nie występuje, to po prostu normalny telefon. W tym przypadku po prostu ułatwia sterowanie sprzętem.

myPhone Fun 3 Q-Smart  (23)

Przednia część myPhone’a Fun 3 została wykonana z dwóch materiałów. Większość powierzchni zajmuje tu szkło ochronne ekranu smartfona, dookoła którego znajduje się ramka w kolorze tylnej części obudowy. Z jednej strony jest to dobre rozwiązanie, dzięki któremu patrząc nawet na przód smartfona ciężko pomylić go z innym sprzętem. Jednak warto mieć na uwadze, że jeśli zechcemy zamienić klapkę na inną, otrzymamy wielokolorowy sprzęt. Zapewne spec od marketingu określiłby to mianem „możliwości pełnej personalizacji urządzenia”, ja jednak uważam, że telefon wówczas stanie się zwyczajnie brzydki.

Pozostałe elementy znajdują się pod wspomnianym wcześniej szkłem. Są to: ekran z niezbyt grubymi ramkami, znajdujące się pod nim trzy dotykowe przyciski systemowe oraz znajdujące się nad nim otwory głośnika, czujnik światła oraz przedni aparat. „Żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni” mógł powiedzieć przedstawiciel myPhone’a składając zamówienie na ten telefon w indyjskiej fabryce Gionee. Bo stamtąd najprawdopodobniej pochodzi testowane przeze mnie urządzenie.

Boki

Boczna część myPhone’a Fun 3 to po prostu zaokrąglone końcówki tylnej, plastikowej klapki urządzenia. Na górnej krawędzi sprzętu znajdziemy gniazdo słuchawkowe, na dolnej gniazdo microUSB 2.0, na prawej przyciski głośności i blokady, zaś lewa krawędź telefonu jest zupełnie pusta. Jest to dobry układ umożliwiający wygodne korzystanie z urządzenia. Warto pochwalić równomierne rozmieszczenie elementów i nie stosowanie żadnych dodatkowych portów, dzięki czemu myPhone Fun 3 nie traci na wyglądzie. Telefon sprawia wrażenie spójnej całości. Muszę przyznać, że gdyby nie celowe uszczerbienie obudowy na dolnym prawym rogu urządzenia, pomyślałbym, że obudowy nie da się zdjąć.

Tył

Klapka ochronna akumulatora została wykonana z półmatowego plastiku, który mogliśmy zobaczyć już na bokach telefonu. Znajdują się na niej (idąc od góry) aparat wraz z opisem i lampą błyskową, nazwa urządzenia, logo myPhone’a oraz otwory głośnika. Klapka jest dobrze dopasowana do urządzenia, jednak zdjęcie jej po użyciu paznokcia i odrobiny siły nie powinno nikomu sprawić kłopotów. Po dwóch tygodniach używania na urządzeniu nie pojawiły się jakiekolwiek rysy. Wadą sprzętu jest tylko to, że stosunkowo szybko zbiera on odciski palców, ale można sobie z tym poradzić przecierając go szmatką. Z jej pomocą wszelkie zabrudzenia znikają w mgnieniu oka.

myPhone Fun 3 Q-Smart  (5)

Ekran

myPhone Fun 3 został wyposażony w 4,5-calowy wyświetlacz. Jest to obecnie standardowy rozmiar stosowany w większości urządzeń z niskiej i średniej półki cenowej. Budowa urządzenia i zastosowanie cienkich ramek sprawia, że bez najmniejszego problemu możliwe jest używanie go za pomocą jednej ręki i sięgniecie kciukiem do wszystkich zakamarków ekranu. Zupełnie inaczej niż w modelach wyposażonych w ekrany o 5-calowych i większych przekątnych.

myPhone Fun 3 Q-Smart (3)

Wyświetlacz ten cechuje się rozdzielczością 854 x 480 pikseli, zaś gęstość ułożenia pikseli wynosi 218 ppi. Po dokładnym przyjrzeniu się możliwe jest dojrzenie pojedynczych pikseli, jednak nie wpływa to negatywnie na wygodę korzystania z urządzenia. Zdaję sobie sprawę z tego, że większość smartfonów o przekątnej ekranu większej niż 4,5” ma rozdzielczość 1280 x 800 pikseli. Mimo to nie uważam, że wyświetlacz ten jest świetny jak na półkę cenową tego telefonu.

Co prawda po przesiadce z flagowych sprzętów znanych producentów mogą razić nieco wyblakłe kolory i przeciętne kąty widzenia, ale testowane urządzenie jest od nich 6-7 razy tańsze. Jestem przekonany, że przeciętny użytkownik nie będzie miał jakichkolwiek zastrzeżeń do ekranu telefonu i uzna go za co najmniej satysfakcjonujący lub nawet bardzo dobry.

myPhone Fun 3 Q-Smart (2)

Wyświetlacz myPhone’a Fun 3 obsługuje 5-punktowy multidotyk. Malkontenci mogą powiedzieć, że na rynku znajduje się wiele smartfonów wykrywających nawet 10 palców jednocześnie. Jednak odpowiedzmy sobie szczerze – czy jest tu ktoś, komu zdarzyło się używać na smartfonie sześciu i większej liczby palców? Szczerze wątpię.

Screenshot_2014-12-01-07-42-54

Porty i łączność bezprzewodowa

Pod tym względem myPhone Fun 3 prezentuje się wręcz do bólu standardowo. Na górnej części smartfonu zastosowano 3,5-milimetrowe gniazdo słuchawkowe, z kolei na jego dolnej części znajduje się standardowy port microUSB 2.0 służący do ładowania telefonu oraz transferu danych z komputera. Dodatkowo po zdjęciu klapki ochronnej akumulatora naszym oczom ukażą się dwa sloty na karty w standardach miniSIM oraz microSIM, a także slot na kartę microSD, za pomocą której możliwe jest zwiększenie pojemności pamięci flash smartfonu nawet o dodatkowe 32 GB.

Jeśli chodzi o standardy łączności bezprzewodowej, zastosowano tu moduły WiFi 802.11 n oraz Bluetooth 4.0. Niestety zabrakło modułu NFC, przez co telefon nie będzie mógł służyć jako mobilny portfel. Znalazł się tu również moduł GPS, który tak jak w innych tanich telefonach, bez pomocy modułu GSM nie chce łapać sygnału. myPhone Fun 3 wspiera również łączność 3G, ale już nie LTE. Dodatkowo możliwe jest używanie w nim karty Aero2 oferującej bezpłatny dostęp do Internetu. Przy okazji warto wymienić tu wszystkie obsługiwane i nieobsługiwane sensory. Oto one:

Screenshot_2014-12-01-07-43-51

Ergonomia

Ze względu na mały rozmiar ekranu akapit ten mógłbym praktycznie pominąć. Zastosowanie 4,5-calowego wyświetlacza otoczonego cienkimi ramkami sprawia, że można bez jakiegokolwiek problemu używać telefonu za pomocą jednej ręki. Pomaga też w tym cienka obudowa, która dodatkowo sprawia, że smartfon nie odznacza się podczas noszenia go w kieszeni spodni. Pod względem ergonomii myPhone Fun 3 prezentuje się niemal idealnie.

myPhone Fun 3 Q-Smart  (22)

Zaletą obudowy są jej wyprofilowane i lekko zaokrąglone boki, dzięki którym chwyt urządzenia jest pewny. Widać, że projektanci telefonu przyłożyli się i stworzyli sprzęt naprawdę dobrze pasujący do niemal każdej dłoni. Niestety niekiedy może zdarzyć się, że wyślizgnie się on z dłoni. Powodem tego jest wykonanie obudowy z bardzo gładkiego plastiku. Odrobina wody i szybkie złapanie za smartfon mogą sprawić, że ten zechce nagle zapoznać się z podłogą. Sam miałem wątpliwą przyjemność doświadczenia tej sytuacji i tylko mój refleks uratował myPhone’a Fun 3 przed męczeńską śmiercią.

Cieszy też logiczne ułożenie przycisków funkcyjnych oraz portów. Przyciski zmiany głośności oraz blokady ekranu zostały umieszczone w zasięgu kciuka, przez co używanie ich jest bardzo wygodne. Z kolei umiejscowienie gniazda słuchawkowego sprawia, że możliwe jest wygodne słuchanie muzyki bez plączącego się pod rękami kabla. Po włączeniu piosenki można wygodnie włożyć smartfon do kieszeni bez konieczności obracania go. Z kolei umieszczenie portu USB na dolnej krawędzi telefonu umożliwi podłączenie smartfonu do komputera stojącego pod biurkiem i jednoczesne korzystanie z niego. Całość została bardzo dobrze przemyślana.

Jakość wykonania

Nic tu nie trzeszczy i można być pewnym, że jeśli urządzenia nie spotka nagłe upadek na beton, sprzęt wytrzyma co najmniej okres gwarancyjny wynoszący dwa lata. Jestem tego niemal pewien, ponieważ przez dłuższy czas używałem już starszych urządzeń myPhone’a, które wytrzymywały dłuższy czas. myPhone Luna to smartfon mojej siostry, zaś z modelu S-Line namiętnie korzysta moja druga połówka. Inni znajomi mają modele takie jak Cube oraz Next-S. Z żadnym z nich nie ma jakichkolwiek problemów.

myPhone Fun 3 Q-Smart  (4)

Być może zasmucę tu hejterów polskich marek, ale wszystkie wymienione wyżej telefony nie mają jakichkolwiek problemów z działaniem i nawet ich wygląd przez kilka długich miesięcy używania w ogóle nie ucierpiał. Dlatego podejrzewam, że myPhone Fun 3 również nikomu nie sprawi zawodu. Mimo że kosztuje wręcz śmieszne pieniądze, bo naprawdę trudno jest poważnie traktować smartfon, którego cena wynosi zaledwie 349 zł lub 449 zł poza promocją.

Jeśli chodzi natomiast o odporność zastosowanych materiałów na czynniki zewnętrzne, to na używanym przez niemal trzy tygodnie urządzeniu nie pojawiła się ani jedna rysa. Warto w tym momencie zaznaczyć, że jestem bardzo ostrożny i wyjątkowo dbam o elektronikę. Podejrzewam jednak, że robi to większość użytkowników, którzy po prostu szanują ciężko wydane na nią pieniądze.

myPhone Fun 3 Q-Smart  (7)

Niestety także telefon ten ma też pewne wady. Otóż zdecydowanie się na stworzenie tylnej klapki z błyszczącego plastiku powoduje, że łatwo zbiera ona kurz, odciski palców i ogólnie się brudzi. Z tego powodu. Jest to wyjątkowo irytujące, ale za to telefon da się łatwo doczyścić za pomocą mokrej szmatki. Mimo to trzeba to robić często i trzeba mieć nadzieję, że niebawem myPhone wyda do swojego sprzętu etui, dzięki któremu czyszczenie smartfonu będzie odbywać się rzadziej.

Zastosowane podzespoły i wydajność

myPhone Fun3 został wyposażony w wydajny procesor MediaTek MT6582. Jest to 32-bitowy 4-rdzeniowy procesor wyposażony w rdzenie Cortex-A7 o maksymalnej częstotliwości pracy wynoszącej 1,3 GHz. W skład chipu wchodzi też układ graficzny Mali-400 MP. Z chipem tym współpracuje 1 GB pamięci operacyjnej oraz 8 GB pamięci flash, którą można rozszerzyć za pomocą kart microSD o maksymalnej pojemności 32 GB. Poniżej zamieściłem rezultaty uzyskane przez myPhone Fun 3 w najpopularniejszych aplikacjach testujących. Pobierając te programy możecie łatwo porównać jego moc obliczeniową z wydajnością obecnie posiadanego urządzenia.

Jak widać, jest to specyfikacja absolutnie wystarczająca do uruchamiana wszystkich najnowszych gier, w tym Asphalt Overdrive, Dead Trigger 2 oraz Spiderman. Telefon nie miał też problemów z płynnym działaniem interfejsu oraz odtwarzaniem filmów. myPhone Fun 3 nadaje się do wszystkich zadań, jakich mógłby od niego oczekiwać użytkownik. Tak dobra specyfikacja jest wręcz niespotykana w tym przedziale cenowym. 1 GB pamięci RAM i 8 GB wbudowanej pamięci to coś, czym nie mogą pochwalić się inne telefony kosztujące 350 zł. Oczywiście można się spodziewać, że mimo to z czasem sprzęt ten zacznie niedomagać w najnowszych grach, ale czy ktokolwiek spodziewa się czegoś innego po tak tanim sprzęcie? Na szczęście myPhone jest tego świadom i w swoim sprzęcie zintergrował narzędzie do czyszczenia pamięci.

Oprogramowanie

Jedną z największych wad smartfonów od mniej znanych marek jeszcze niedawno było kiepskie wsparcie producenta, które objawiało się wydawaniem sprzętu ze starą wersją systemu Android oraz brakiem ewentualnych aktualizacji. W praktyce oznaczało to, że już na starcie otrzymywało się przestarzałe urządzenie, które nie miało szans na uzyskanie aktualizacji. Jednak kilka miesięcy temu producenci smartfonów zauważyli, że użytkownicy oczekują nie tylko odpowiednio dobrej specyfikacji technicznej, ale też aktualnego OS-a. Widać to między innymi po myPhoneFun 3, który został wyposażony w system Android 4.4 KitKat. Co prawda na rynku pojawił się już nowszy Android 5.0 Lollipop, ale można podejrzewać, że do pierwszych tanich sprzętów zacznie on trafiać dopiero za kilka miesięcy.

Raczej wątpliwe jest, czy smartfon ten otrzyma aktualizację do nowszego systemu. Nawet duże marki niespecjalnie dbają o aktualizacje sprzętów z niskiej półki. Dodatkowo polska firma podczas prezentacji urządzenia bardzo głośno chwaliła się zatrudnianiem aż kilkunastu inżynierów dbających o jakość oprogramowania. Poprawiają oni wszystkie błędy zgłoszone przez użytkowników oraz tłumaczą nowe wersje systemu Android. Jest to wyjątkowo ważne, ponieważ wiele smartfonów polskich firm ma tylko połowicznie przetłumaczone oprogramowanie, a znaczna część funkcji jest opisana w języku angielskim lub nawet chińskim. W tym przypadku niedogodności te nie występują.

Producent urządzenia postanowił dodać do systemu dodatkowe programy takie jak latarka, IFider, Navi Expert, Lerni, Rysiek, Radio FM oraz biedronkowy program telewizyjny Kropka.TV. Zgrzyt czuć, gdy próbuje się odinstalować te dodatki. Niestety nie jest to możliwe przy użyciu oficjalnych metod. Wbudowanych w system programów nie można usunąć zarówno z poziomu ekranu aplikacji, jak również ustawień. W ten sposób myPhone zabiera trochę miejsca swoim użytkownikom, co jest działaniem nie do końca uczciwym. Zwłaszcza, że smartfon ma zaledwie 8 GB wbudowanej pamięci, a w praktyce jeszcze mniej.

Jakość dźwięku

W dzisiejszych czasach wielu osobom może wydawać dziwne, jednak nadal podstawową funkcją smartfonu jest jedna z najprostszych form nowoczesnej komunikacji, czyli dzwonienie. Także pod tym względem myPhone Fun 3 prezentuje się dobrze. Dzwonki w nim są głośne, więc od razu można wyczuć, że ktoś próbuje się z nami połączyć. Nieco za słaba jest wibracja, przez co możemy nie poczuć przychodzącego połączenia w sytuacji, w której korzystanie z dźwięku telefonu jest niewskazane. Także głośnik i mikrofon spełniają odpowiednio swoją funkcję.

Nie jest to dźwięk jakości studyjnej, ale bez najmniejszego problemu można zrozumieć drugą osobę podczas konwersacji. Jeśli zadzwoni do Was ktoś w nocy i będzie dyszał w słuchawkę, z całą pewnością będziecie wiedzieć, że to człowiek o niezbyt dobrych zamiarach, a nie hulający po warszawskich ulicach wieczorny wiatr. Gorzej, ale nadal akceptowalnie, spisuje się tryb głośnomówiący, w którym dźwięk bywa zniekształcony, ale mikrofon spełnia swoje zadanie i nie musimy do niego krzyczeć, by ktoś nas zrozumiał.

myPhone Fun 3 Q-Smart  (2)

Wbudowany głośnik pozwala też na odtwarzanie muzyki. Oczywiście dźwięk jest tu nieco zniekształcony i płaski, jednak niczego innego się nie spodziewaliśmy po smartfonie. Grunt jednak, że bez problemu można rozpoznać puszczaną aktualnie piosenkę. Oznacza to, że telefon ten nie nadaje się do publicznego słuchania muzyki. Tego jednak nie polecam nawet posiadaczom flagowych smartfonów kosztujących średnią krajową. Po prostu nie wypada tego robić. Z kolei do mobilnego słuchania muzyki w gronie znajomych o wiele lepiej jest kupić jeden z mobilnych głośników, który będzie miał jakość dźwięku o niebo lepszą niż ta oferowana przez telefon komórkowy.

Oczywiście myPhone Fun 3  miał w zestawie dołączone słuchawki douszne. Są to pchełki cechujące się kiepską jakością wykonania i takim samym dźwiękiem. Zdecydowanie warto od razu zmienić je na lepszy model, by się nie rozczarować. Po godzinie odsłuchu mogę stwierdzić, że cechują się one płaskim dźwiękiem, z za słabo wyczuwalnym tłem. Dźwięk określiłbym jako wyjątkowo zimny i nieprzyjemny. myPhone przyłożył się do wykonania telefonu, ale akcesoria potraktował już zupełnie po macoszemu. Można wręcz pomyśleć, że lepiej byłoby, gdyby myPhone zaoszczędził pieniądze i po prostu nie dodał tego akcesorium do zestawu. Użytkownik straciłby naprawdę niewiele, a firma zyskałaby dodatkowe środki.

Akumulator

myPhone Fun 3 został wyposażony w akumulator o pojemności 1800 mAh, co może wydawać się nieco za małą pojemnością jak dla smartfonu z 4,5-calowym ekranem. Jednak mimo to wystarcza on do korzystania z całkiem intensywnego korzystania telefonu przez jeden dzień. Mówię tu o standardowym przeglądaniu powiadomień, stron internetowych, słuchaniu muzyki oraz kilkudziesięciu minutach rozmów dziennie. Używane przeze mnie ustawienia to włączone moduły WiFi oraz Bluetooth oraz automatycznie dobierana jasność ekranu. Jeśli ktoś szuka smartfonu, który będzie działał bez ładowania dłużej, musi zdecydować się na kupno znacznie droższego i większego phabletu. Na przykład testowanego przeze mnie myPhone’a Luna, który obecnie również jest dostępny w ofercie Biedronki i kosztuje 599 zł.

Aparat

myPhone Fun 3 ma całkiem dobry aparat. Co prawda myPhone chwali się zastosowaniem modułu o rozdzielczości 5 Megapikseli, jednak wbudowany w smartfon aparat może robić zdjęcia o maksymalnej rozdzielczości 8 Megapikseli. Okazało się jednak, że myPhone po prostu postanowił nie podawać maksymalnej, interpolowanej rozdzielczości aparatu. Zamiast podaje jego rzeczywiste możliwości. Tak samo stało się w przypadku przedniej kamery, która może interpolować zdjęcia do 3 Megapikseli, choć jej realne możliwości to zaledwie 2 Megapiksele. Brawa dla myPhone’a! Od naszego rodzimego producenta sprzętu mogłyby się uczyć zachodnie firmy.

Jeśli chodzi o samą jakość zdjęć, aparat prezentuje się średnio, ale niczego innego nie spodziewaliśmy się  po tanim sprzęcie z Biedronki. Aparat cechuje się dużym czasem reakcji, a kolory są wyblakłe. Jednak mimo to aparaty prezentują się lepiej niż w innych telefonach z porównywalnej półki cenowej. Widać to chociażby po zastosowaniu diody błyskowej oraz Autofocusa. Dzięki temu możliwe jest stosunkowo dobre i szybkie ustawienie ostrości na interesującym nas punkcie oraz robienie w miarę czytelnych zdjęć także w kiepskich warunkach oświetleniowych, chociażby w nocy. Oczywiście jeśli fotografowany obiekt znajduje się odpowiednio blisko. W końcu dioda nie ma takiej mocy jak standardowa lampa błyskowa.

Podsumowanie

Ten artykuł tak naprawdę mógłbym podsumować w jeden, bardzo prosty sposób. Otóż nawet w regularnej cenie wynoszącej 449 zł jest to jeden z najciekawszych smartfonów dostępnych na rynku. Z kolei po obniżeniu kosztu do 349 zł jest to absolutny hit. myPhone Fun 3 (lub myPhone Q-Smart) jest to smartfon nienagannie wykonany, którego wydajność i możliwości są o wiele lepsze niż innych urządzeń z tej półki cenowej. Sprzęt ten jest w 100% wart pieniędzy, które trzeba na niego wydać. No i trzeba przyznać, że urządzenie to jest bardzo ładne, a dzięki dużej liczbie wariantów kolorystycznych spodoba się każdemu.

myPhone Fun 3 Q-Smart  (8)

Dlatego jeśli szukacie nowego smartfonu i możecie na niego przeznaczyć zaledwie 350 zł, myPhone Fun 3, w Biedronce sprzedawany jako myPhone Q-Smart, jest zdecydowanie najlepszą propozycją. Jednak jeśli chcecie go kupić, zalecam pospieszenie się. Jest to na tyle dobry sprzęt, że może zniknąć z Biedronek naprawdę szybko. Co prawda wówczas też będziecie go nabyć, jednak koszt sprzętu wzrośnie o 100 zł, co stanowi zauważalną część ceny całego telefonu.

Krótko mówiąc, gorąco polecam!

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement