Warto mieć dużo pamięci na karcie graficznej, tylko trzeba umieć ją wykorzystać

Warto mieć dużo pamięci na karcie graficznej, tylko trzeba umieć ją wykorzystać

Kilka dni temu pojawiły się pierwsze Radeony R9 290X wyposażone w 8 GB pamięci RAM. Przy tej okazji warto się zastanowić się, czy nawet w mocnych podzespołach tak znaczna ilość pamięci jest potrzebna i czy warto dopłacać do karty graficznej wyposażonej w nią?

Na większości portali i blogów technologicznych można znaleźć opinie, zarówno redaktorów jak też czytelników, że stosowanie takiej ilości pamięci nie ma sensu. Jednak jak zwykle bywa, punkt widzienia zależy od punktu siedzenia. Zdecydowana większość ludzi posiada monitory o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli lub niższej. Trzeba otwarcie powiedzieć, że przy takiej rozdzielczości 4 GB pamięci to aż nadto i osoby, które są pewne, że przez dłuższy czas będą korzystać z ekranu o takiej szczegółowości obrazu, nie powinny interesować się zmianą karty graficznej na model z 8 GB pamięci.

eyefinity

Sytuacja zupełnie zmienia się, jeżeli chcemy korzystać z ekranów o większej rozdzielczości, czyli monitora bądź telewizora 4K lub z kilku monitorów, których łączna rozdzielczość będzie naprawdę duża. I choć wiele gier nawet w wysokiej rozdzielczości może nie wykorzystywać pełnego potencjału pamięci, to prędzej czy później sytuacja ta ulegnie zmianie i różnica będzie odczuwalna. Zastosowanie 8 GB pamięci jest tu tym bardziej uzasadnione, że wraz ze wzrostem rozdzielczości karty graficzne AMD tracą mniej wydajności niż modele konkurencyjne.

Należy też przy tym pamiętać, że wiele zależy od tego jak gramy.

Jeżeli zamierzamy po prostu odpalić grę na maksymalnych ustawieniach, to faktycznie możemy nie zauważyć korzyści wynikającej z większej ilości pamięci. Jednak jeśli zależy nam na większej rozdzielczości, bardziej zbilansowanych ustawieniach oraz większej płynności gry, to 8 GB może się przydać. Wszystko dlatego, że większość ustawień graficznych jest bardzo obciążająca dla układu graficznego. Dlatego po odpaleniu wszystkich graficznych fajerwerków układ staje się wąskim gardłem, przez które pamięć nie będzie mogła pokazać swojego potencjału. Jak widać, 8 GB pamięci graficznej da się wykorzystać, ale trzeba wiedzieć, jak to zrobić.

AMD Crossfire

Oczywiście można powiedzieć, że na rynku jest wiele kart dwurdzeniowych wyposażonych w 8 GB pamięci. Jest to prawda, jednak należy pamiętać, że w przypadku konfiguracji multi-GPU każdy układ graficzny nie ma dostępu do całości pamięci, a jedynie do swojej połówki. Oznacza to, że prawidłowo ilość pamięci w takich kartach powinno opisywać się jako 2 x 4 GB, ale ze względów marketingowych nikt się na to nie zdecyduje. Potwierdzeniem tej tezy jest też fakt, że gry korzystające z wielu układów graficznych najczęściej wykorzystują metodę renderingu Alternative Frame Rendering. W tym trybie dwie karty graficzne renderują klatki naprzemiennie i…

Z kilku powodów nie jest to rozwiązanie idealne.

Przede wszystkim naprzemienne klatki są bardzo podobne do siebie, co powoduje praktycznie podwajanie się informacji znajdujących się w pamięci, jeśli potraktujemy ją jako całość. Ta metoda renderowania wymaga też tworzenia klatek na zapas, co oznacza że komputer musi przewidywać nasze akcje. Z tego powodu klatki takie okazują się niekiedy nieprawidłowe i konieczne do renderowania jeszcze raz. To jest przyczyną przycinania się gry pomimo uzyskania wydajności wynoszącej znacznie więcej niż jest wymagane do płynnego działania gry. Jest to istotne zwłaszcza w obecnych czasach, gdyż gry uruchamiane chociażby na okularach wirtualnej rzeczywistości będą jeszcze bardziej podatne na wszelkie opóźnienia niż zwykłe tytuły komputerowe i konsolowe.

oculus rift 1

Co prawda istnieją też inne, lepsze sposoby renderingu obrazu, ale nie są one używane zbyt często. Za przykład może tu posłużyć użyta w Civilization: Beyond Earth technologia Split Frame Rendering, która dzieli każdą klatkę na dwie proporcjonalnie trudne części i przydziela każdej karcie graficznej jedną z nich. Rozwiązanie to jest o tyle ciekawe, że umożliwia łączenie nie tylko kart o takiej samej, ale też różnej wydajności. Jeśli rozwiązanie to będzie wykorzystywane szerzej, oczywiście będę musiał zmienić swoje zdanie, ale póki co to po prostu wygląda właśnie tak, a nie inaczej.

Jakby tego było mało 8 GB pamięci przydaje się też w różnego rodzaju obliczeniach.

Zwłaszcza jeśli zdecydujemy się na korzystanie z technologii OpenCL. Warto o tym wspomnieć, bo choć karty graficzne są używane przede wszystkim przez graczy, to coraz więcej osób decyduje się na wykorzystywanie ich w inny sposób. Jak widać, duża ilość pamięci na karcie graficznej dla większości zjadaczy chleba okaże się niepotrzebna. Jednak nie można mówić, że wykorzystanie jej nie ma sensu lub jest niemożliwe, bo będzie to zwyczajne kłamstwo. Jest to sprzęt niszowy, to prawda, ale gdyby jego stworzenie byłoby zupełnie bezsensowne, to by po prostu nigdy nie powstał.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement