Jaką kartę graficzną warto kupić? Sprawdziliśmy każdy przedział cenowy

Felieton/Sprzęt 22.08.2014
Jaką kartę graficzną warto kupić? Sprawdziliśmy każdy przedział cenowy

Jaką kartę graficzną warto kupić w danym przedziale cenowym? Odpowiedź na to pytanie każdego dnia stara się znaleźć wielu pecetowych graczy szukających nowego komputera lub części do modernizacji już posiadanego sprzętu. Z tego powodu postanowiliśmy zebrać dostępne modele kart graficznych z najnowszych generacji, podzielić na różne przedziały cenowe i sprawdzić, które z nich są warte kupna.

Założenia tego zestawienia były proste. Zdaję sobie sprawę, że większość czytelników Spider’sWeb bardziej niż tabelki i specyfikacje interesują gotowe rozwiązania. Dlatego zamiast przedstawiać szczegółowe testy, specyfikacje i opisy poszczególnych architektur, po prostu podzieliłem rynek na klarowne przedziały cenowe i w każdym pokazałem najlepszy dostępny model karty.

Oczywiście wybierając je nie kierowałem się swoim gustem, a twardymi danymi. Konkretnie testami przeprowadzonymi przez zaprzyjaźnionych redaktorów z serwisu PurePC. Z kolei w najniższych segmentach cenowych, które nie cieszą się popularnością wśród testerów posiłkowałem się testami zachodnich serwisów. Wszystkie ceny kart sprawdzałem w porównywarce Ceneo.pl. Wszystko jasne?

Zobaczmy więc, jakie karty graficzne zasługują na miano sprzętu dla prawdziwego gracza.

PurePC ceny kart graficznych

Zanim jednak zaczniemy, chciałbym wyjaśnić, czemu zalecam kupno nowej karty graficznej, a nie starszego modelu dostępnego na aukcjach internetowych. Co prawda kupując używane podzespoły można nieco zaoszczędzić, ale warto pamiętać, że są one często są pozbawione gwarancji oraz zużywają więcej energii. Dodatkowo, jeśli ktoś zechce kupić kartę starszą niż Radeon HD 7000, nabędzie model, który nie jest oparty na architekturze Graphic Core Next. Oznacza to, że model taki nie będzie wspierać najnowszych rozwiązań AMD, takich jak Mantle czy TrueAudio, a przez to będzie po prostu gorszy.

Do 200 zł

Dostępne w tej cenie karty graficzne to Radeon R7 240 oraz GeForce GT 730.  Którą z nich wybrać? W tym wypadku wybór jest bardzo prosty. Radeon R7 240 cechuje się wyższą wydajnością. Należy pamiętać o tym, że żadna z tych kart nie pozwoli na komfortową grę przy rozdzielczości FullHD.

Mimo to nadal są bardzo dobrą opcją dla osób, którym popsuła się karta graficzna, a nie chcą wymieniać komputera na nowszy model. Oczywiście w sytuacji, gdy karta ta ma służyć do wyświetlania pulpitu. Dodatkową zaletą Radeona R7 240 jest to, że po ewentualnym ulepszeniu komputera można go użyć do tego, by współpracował z APU AMD w ramach techniki Dual Graphics.

Warto pamiętać, że choć model z pamięcią GDDR5 jest szybszy, to do parowania w trybie Dual Graphics lepszy będzie model z pamięcią DDR3. Dodatkowo będzie też tańszy, więc przy okazji uda się nam zaoszczędzić kilka groszy.

Do 300 zł

W tym przedziale cenowym dostępne są już znacznie lepsze karty, takie jak Radeon R7 250 oraz GeForce GT740. Modele te umożliwiają już granie w wybrane tytuły w rozdzielczości 1080p, ale tylko po odpowiednim obniżeniu ustawień szczegółowości grafiki. Także w tym wypadku lepszym wyborem okazuje się konstrukcja AMD.

Do tego, tak samo jak w przypadku modelu R7 240, możliwe jest użycie Radeona R7 250 jako karty graficznej wspomagającej APU. Jest to najwyższy model Radeona mający taką możliwość. Droższe karty nie mają już takiej funkcji. Jest to zdecydowanie najlepsza nowa karta graficzna w cenie niższej niż 300 zł.

Do 400 zł

Już za 360 zł możliwe jest kupienie Radeona R7 260 produkcji AMD. Konkurentem dla tej karty jest z kolei GeForce GTX 750. Oba produkty cechują się bardzo zbliżoną wydajnością, ale w większości gier minimalnie lepszy okazuje się konstrukcja AMD. By jednak zwrócić honor Nvidii, trzeba przyznać, że dzięki zastosowaniu nowej architektury Maxwell ich karta zużywa znacznie mniej prądu niż konkurencyjne konstrukcje.

Tutaj więc wybór nie jest prosty, bo wybieramy między trochę niższą ceną, wydajnością i grami dołączonymi w promocji, a niższym zużyciem energii i większą kulturą pracy. W mojej opinii są to najtańsze modele, jakimi powinien w ogóle interesować się gracz zamierzający uruchamiać tytuły na ustawieniach, które można określić jako „satysfakcjonujące”.

Oczywiście wszystko tu zależy od tytułu. Część gier Radeon R7 260 obsłuży tylko na ustawieniach średnich, a mniej wymagające tytuły na maksymalnych.

PurePC test kart graficznych

Między tymi dwoma przedziałami cenowymi warto się na chwilę zatrzymać i wyjaśnić kilka rzeczy. Karty, które opisałem do tej pory to urządzenia, które niespecjalnie nadają się do zaawansowanego grania. Modele za 200 zł to typowe grafiki do wyświetlania pulpitu i oglądania filmów, z kolei karty za 300 zł są do tego celu zbyt drogie i trochę za mało perspektywiczne. Możliwe jest uruchamianie na nich wielu tytułów, ale o wiele lepszym rozwiązaniem jest dołożenie do lepszego modelu.

Dlatego jeśli ktoś w ogóle chce “na poważnie” grać, polecamy kupno karty kosztującej co najmniej 400 zł. Z kolei osoby, które nie chcą się martwić o ciągłe spadki płynności grafiki, powinny wydać na kartę 500 zł lub więcej. Przy testach kart stricte do gier pomogła nam redakcja PurePC, która przetestowała wszystkie wymienione niżej modele w kilkunastu grach, a wyniki testów na moją prośbę zabrała na jednym, czytelnym wykresie.

Do 500 zł

Tutaj rywalizacja rozgrywa się między AMD Radeonem R7 265 oraz Nvidią GeForce GTX 750 Ti. Tak jak w poprzednim punkcie, karta AMD okazuje się szybsza i lepiej wyposażona, zaś układ Nvidii jest bardziej energooszczędny.

Tutaj odpada jednak kilkudziesięciozłotowa różnica w cenie i obie karty kosztują niemal tyle samo. Moim zdaniem do komputera do gier lepszym wyborem będzie karta AMD. Nie jest to miniaturowa maszyna z APU, gdzie każdy wydzielany i pobierany Wat w postaci energii czy ciepła ma znaczenie. Karty te pozwalają na granie w rozdzielczości 1920 x 1080 przy średnich ustawieniach szczegółowości grafiki w przypadku najbardziej wymagających gier. Jeśli dysponujemy monitorem o mniejszej rozdzielczości, będziemy mogli pokusić się nawet o wysokie ustawienia grafiki.

Do 600 zł

W tej cenie możemy wybrać karty graficzne AMD Radeon R9 270 oraz należący do starszej generacji model GeForce GTX 660. Tutaj sytuacja jest jasna – delikatnie lepsza okazuje się ponownie propozycja AMD. Omawiany GeForce nie dysponuje już nowszą architekturą i (co za tym idzie) mniejszym poborem energii. Oznacza to, że jedyną sensowną opcją jest kupienie karty graficznej ze stajni AMD.

Karty te umożliwiają granie w zdecydowaną większość gier w rozdzielczości FullHD i przy wysokich ustawieniach szczegółowości grafiki.

Do 700 zł

Jedyna dobra karta graficzna dostępna w tej cenie to Radeon R9 270X. Jego najbliższym konkurentem jest GeForce GTX 660 Ti, ale karta ta jest już niemal niespotykana w sklepach. W tym przedziale cenowym oferta Nvidii jest dziurawa, a przez to AMD nie ma tu jakiejkolwiek konkurencji.

Do 800 zł

Przy takiej ilości gotówki dominującymi modelami są AMD Radeon R9 280 oraz Nvidia GeForce GTX 760. Tutaj ponownie różnice między kartami są dosyć małe, choć częściej na prowadzenie wysuwa się jednak konstrukcja AMD.

Z tego powodu polecam właśnie ją, ale jeśli ktoś zamierza kupić GeForce’a GTX 760, to również będzie bardzo dobry wybór. Tak jak w poprzednim wypadku, należy kierować się tu wyposażeniem i dołączonymi grami. Ze względu na promocję „Nie spoczywaj na laurach” Radeon wypada pod tym względem lepiej.

Do 1000 zł

W tej cenie Nvidia nie ma swojego przedstawiciela i warto kupić jedynie Radeona R9 280X. Karta ta jest zauważalnie szybsza od GeForce’a GTX 760 wymienionego w poprzednim punkcie.

Do 1200 zł

Tutaj sytuacja się odwraca. Jeżeli w tej cenie uda się komuś kupić GeForce’a GTX 770, powinien to zrobić. Nie ma lepszej karty w tym przedziale cenowym. Ten model Nvidii jest szybszy od tańszego Radeona R9 280X.

AMD Radeon HD

Do 1400 zł

Tutaj z kolei AMD okazuje się lepsze. Model R9 290 jest lepszym wyborem niż GeForce GTX 770. Z tego powodu warto zainwestować właśnie w tę kartę graficzną, jeśli mamy do dyspozycji około 1200 zł.

Do 1600 zł

W tej cenie najlepszym wyborem jest najwydajniejsza jednordzeniowa karta graficzna AMD, czyli Radeon R9 290X. Przez pewien czas była to najlepsza karta na rynku, która pobił dopiero GeForce’a GTX 780. Pozwoli ona jeszcze przez kilka lat cieszyć się grami na najwyższych lub przynajmniej wysokich ustawieniach szczegółowości grafiki. Jest to model dla osób, które nie zamierzają się rozstawać z komputerem co najmniej przez trzy lata.

Do 2400 zł

Jeśli komuś nie wystarczają wszystkie wymienione powyżej propozycje, powinien zainteresować się kartą graficzną GeForce GTX 780 Ti, ewentualnie nieco tańszym modelem GeForce GTX 780 GHz. Ich wydajność jest nieco większa niż w przypadku najlepszego jednordzeniowego modelu AMD.

Oczywiście cena jest bardziej niż “nieco” większa niż w przypadku Radeona R9 290X, ale należy pamiętać, że im wydajniejszy sprzęt kupujemy, tym za coraz mniejsze różnice wydajności płacimy coraz większe kwoty. Taka jest cena posiadania komputera lepszego od przeciętnej maszyny.

Do… STAĆ MNIE!

Tutaj pozostają tylko karty dwurdzeniowe – GeForce Titan Z oraz Radeon R9 295X. Obie karty cechują się ogromną wydajnością, ale lepszą propozycją dla graczy okazuje się Radeon, który jest niemal dwa razy tańszy i cechuje się większą wydajnością w grach. Przy czym “niemal dwa razy tańszy” i tak oznacza 5600 zł.

Jest tak, gdyż GeForce GTX Titan Z to karta służąca przede wszystkim do zastosowań profesjonalnych, która ma być ciekawą alternatywą dla układów Quadro. GeForce Titan Z zamiast do gier nadaje się przede wszystkim do skomplikowanych obliczeń i bardziej niż gracze będą z niej zadowoleni projektanci, architekci oraz graficy.

Wnioski

Okazuje się, że w zdecydowanej większości przedziałów cenowych lepszym wyborem są karty graficzne Radeon. Oczywiście ten stan rzeczy nie wziął się znikąd. Jeszcze kilka miesięcy temu ceny Radeonów były bardzo zawyżone ze względu na ich duże możliwości kopania kryptowalut. Teraz szał na kryptowaluty minął i ceny Radeonów ustabilizowały się.

Dodatkowo dzięki zapasom kart kupionych przez chytrych sprzedawców niekiedy można znaleźć promocje, oferty cenowo nieco lepsze niż tu opisane. To wymaga jednak czasu i cierpliwości. Jeśli ich nie macie (tak jak ja), po prostu pójdźcie do sklepu i kupcie polecone przeze mnie modele kart graficznych. Na pewno nie pożałujecie.

Oprócz tego przypominamy, że jutro o godzinie 16:00 odbędzie się konferencja dotycząca 30-lecia AMD na rynku kart graficznych. Będziecie mogli ją obejrzeć na twitchowym kanale AMD lub czytać jej relację na żywo na Spider’sWeb! Zapraszamy!

Żródło: PurePC / Własne

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement