Unitra – kultowa polska marka powraca na rynek i oferuje produkty „born in Poland”

Relacja/Gorący temat 22.05.2014
Unitra – kultowa polska marka powraca na rynek i oferuje produkty „born in Poland”

Gdyby spytać Polaków o markę sprzętu, z którą wiążą pozytywne uczucia, z całą pewnością jedną z najczęściej wymienianych firm byłaby Unitra. Dziś marka ta wróciła na rynek i wprowadziła swoje nowe produkty do sklepów.

Idąc na powitalną konferencję prasową Unitry zastanawiałem się, co tam zobaczę. Z jednej strony oczekiwałem nowych głośników, kolumn, wzmacniaczy i słuchawek; z drugiej  bałem się, że właściciele marki zechcą podbić rynek sprowadzonym z Chin smartfonem wzbogaconym o logo kultowej marki.

Okazało się, że prawda leży po środku, a Unitra – choć nie odchodzi od produkcji sprzętu audio – to zna obecnie panujące trendy i wie, że rynek kręci się wokół smartfonów i tabletów. Dlatego głównym produktem Unitry w nowej odsłonie są słuchawki, które mają spodobać się nie tylko fanom marki, ale też osobom, które znają ją tylko z opowieści.

SAMSUNG CSC

Najwyższy model słuchawek to SN-50, będący repliką modelu… SN-50 wyprodukowanego przez Tonsila należącego do zrzeszenia Unitra. Cechuje się on charakterystycznym pałąkiem składającym się z plastiku i kilku kawałków drutu. Produkt prezentuje się ładnie i doskonale wpisuje się w modny obecnie styl vintage. Oczywiście model ten na kilka sposobów poprawiono względem oryginału.

Zastosowano tu lepsze jakościowo materiały, dzięki którym słuchawki są wygodniejsze. Oprócz tego zmieniono oplot kabla z plastikowego na szmaciany i skrócono go z 5 metrów do 1,2 metra, tak by pasował do nowoczesnych sprzętów. Cena tego modelu wynosi 249 złotych.

SAMSUNG CSC

Pozostałe modele słuchawek nie są już replikami, a zupełnie nowymi produktami.

Mimo to, by zachować klarowność nazewnictwa i nawiązać do złotych czasów Unitry, nazwano je SN-40, SN-30, a także SD-20 i SD-10. SN oznacza tu słuchawki nauszne, a SD douszne. Są to standardowe, niewyróżniające się wyglądem, acz ładne słuchawki. Jedynym nieco innym, ciekawym modelem jest SD-20, którego obudowa została wykonana z drewna.

Ceny tych modeli słuchawek wynoszą kolejno: 149 zł, 99 zł, 99 zł i 29 zł. Koszt nie jest więc wygórowany, ale według przedstawicieli Unitry nie świadczy to źle o ich jakości. Zarzekali się oni, że w wybranych przez nich kategoriach cenowych ich sprzęt ma się prezentować absolutnie najlepiej.  Na razie nie jestem w stanie sprawdzić prawdziwości tej tezy.

SAMSUNG CSC

Drugą kategorią produktów zaprezentowaną przez Unitrę są uchwyty do telewizorów o imionach…: Andrzej, Kazimierz, Roman, Ryszard, Stanisław, Wacław oraz Zdzisław. Wszystkie pochodzą od postaci z filmów i seriali powstałych w poprzednim ustroju. Producent po raz kolejny zarzekał się, że są to jedne z najlepszych lub najlepsze uchwyty na świecie.

Ma tak być dzięki wycięciu części pojedynczego uchwytu z tego samego kawałku blachy o dużej grubości. Jako że uchwyty na telewizory nie są jednak najbardziej interesującym produktem, przejdziemy do sztandarowego produktu firmy.

SAMSUNG CSC

Jest nim wzmacniacz Edward stworzony przez polskiego inżyniera, Przemysława Godylę.

Postanowił on reaktywować koncepcję wzmacniaczy lampowych, które dziś już nie są powszechnie stosowane. Dzięki znalezieniu odpowiednich dostawców części z Czechosłowacji Czech i Słowacji udało mu się ziścić swoje marzenie. Produkt ten był gotowy od dwóch lat, od tamtej pory czekał na rebranding i zmianę wyglądu.

Jego nazwa wzięła się od Edwarda Gierka, który zapewnił nam odrobinę luksusu, który z kolei musieliśmy potem długo spłacać. Wzmacniacz lampowy Unitry ma z nim wiele wspólnego, bo z całą pewnością jest to sprzęt luksusowy i niektórzy, by go kupić, będą musieli się zadłużyć. Koszt takiej zabawki to 10 000 zł bez jednej złotówki. Sporo.

Unitra Edward

Jednak to, co w Unitrze mi się spodobało najbardziej, to jej polityka.

To firma na wskroś polska, która podkreśla swoje pochodzenie na każdym kroku. Wszystkie produkty firmy zostały zaprojektowane w Polsce, o czym świadczy znajdujący się na pudełkach wszystkich produktów tej firmy napis „Born in Poland”.

Bardziej uważne osoby obok niego zauważą też napis „Made in China”. Osoby, które teraz powiedzą, że nie jest to produkt polski, uspokoję. Unitra starała się produkować swoje sprzęty w Polsce, jednak nie była w stanie znaleźć odpowiedniej fabryki, więc wybrała chińskich składaczy, jednocześnie narzucając im wysokie normy jakościowe.

SAMSUNG CSC

Podobny zabieg stosuje Apple, który na swoich iPhone’ach umieszcza napis „Designed in California”.

Mało kto to pamięta, ale Unitra – jak sama nazwa wskazuje – powstała jako państwowy zakład zrzeszający większość przedsiębiorstw przemysłu elektronicznego, przy czym zrzeszający to bardzo delikatne słowo, mający się do zaistniałej sytuacji mniej więcej w takim samym stopniu jak demokracja ludowa do demokracji.

Wszystkie firmy po prostu wyrwano właścicielom i scalono w Unitrę. Obecna Unitra chce działać raczej nieco bardziej pokojowo i zapraszać chętne firmy, by razem z nią produkowały sprzęt pod kultową marką. Dowiedziałem się dziś, że trwają już pierwsze rozmowy, których efektem ma być powstanie kolumn sygnowanych marką Unitra.

SAMSUNG CSC

Unitra w nowej odsłonie w bardzo umiejętny sposób stara się przekonać do siebie starszych i młodszych potencjalnych klientów.

Pierwszą część klientów ma skusić nostalgia za produktem z lat młodości, zaś młodszych modne przedstawianie marki. Unitra doskonale rozumie, że najbardziej perspektywiczny klient to ten młody i to na niego trzeba stawiać.

Dlatego nie zamierza emitować w telewizji i innych głównonurtowych mediach swoich reklam, a zamiast tego woli aktywnie udzielać się w Internecie i na portalach społecznościowych. Oprócz tego produkty Unitry  będzie można zobaczyć w sklepach Media Markt i Saturn oraz na imprezach muzycznych oraz tych poświęconych poprzedniemu ustrojowi.

SAMSUNG CSC

Oczywiście nie są to wszystkie informacje przedstawione na trwającej ponad dwie godziny konferencji prasowej.

Wystarczą jednak, by zobaczyć, że Unitra nie stara się wrócić na rynek i sprzedawać nam tanie badziewie. Zmienił się ustrój, warunki rynkowe i zmieniła się też Unitra. Jest to firma rozumiejąca polski rynek, która wie, że na narodowym sentymencie, aktualnej modzie i produktach oferujących najlepszy stosunek jakości do ceny da się zrobić naprawdę dobre pieniądze.

Gdy dodamy do tego chęć inwestowania w promocję w Internecie oraz podczas mniej lub bardziej powiązanych z marką imprez, wyłania się obraz firmy, która choć pochodzi z komunistycznego reżimu, to doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak działać nie tylko w świecie kapitalizmu, ale też w świecie XXI wieku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement