Artykuł  /  Internet komentarzy : 121

Aktualizacja: Obława na piratów, którzy ściągnęli polski film z Sieci. Kancelaria wysyła przedsądowe wezwania do zapłaty 550 zł w ramach ugody

Producent filmu “Obława” postanowił urządzić obławę na internautów, którzy pobrali nielegalnie film z Sieci. Na nogi postawiono niemiecką firmę prawniczą, która wysyła do piratów przedsądowe wezwania do zapłaty ugody. Na celowniku prawników może być aż 100 tys. osób.

Na “Obławę” sprzedano w kinach 211 tys. biletów, zaś na pobranie filmu z torrentów zdecydował się ok 100 tys. osób. Producent postanowił poprosić o pomoc prawników i ekspertów od ścigania internautów nielegalnie pobierających film. Twórcy “Obławy” powołują się przy tym, że takich działań wymaga od nich umowa z koproducentem filmu, firmą Orange.

Dziś otrzymałem przedsądowe wezwanie do zapłaty z tytułu za pobranie i udostępnianie filmu „Obława” jest podana data i czas kiedy pobrałem prawdopodobnie jest prawdziwa bo pamiętam że pobierałem ten film, podany jest także numer IP. Wezwanie jest z kancelarii Anny Łuczak, kwota ugodowego to 550zł. (…) – napisał na forumprawne.org użytkownik Ciekawy2000

Dziś również dostałem takie pismo jak @Ciekawy2000, sprawdzałem ip moje w wierszu poleceń również się nie zgadza, ja niczego nie będę płacił, poczekam aż przyjdzie policja bądź wezwanie z prokuratury. (…) – odpowiada qoma4

listem poleconym od P.Anny Ł do zapłaty za utwór Obława… nie moje IP ale moje dane osobowe i nie ściągałam …ki diabeł? odwoływać się czy poczekać „co dalej”?? poradzcie proszę – napisał gla-ca

Jestem po rozmowie z radcą prawnym. Konkrety sygnatura Ko świadczy o kłamstwie jakie zawarła Pani Ł w tym że wezwaniu. Sygnatura to nie może być stosowana wobec trwającego postępowania karnego. Więc według tego co mówi radca postępowanie takowe nie trwa owszem może być w prokuraturze notka że coś takiego miało miejsce ale prawdopodobieństwo że się tym zajmą jest znikome ze względu że ciężko coś komuś udowodnić a lini obron jest wiele jak choćby dostępność komputera dla wszystkich domowników i nie tylko. Druga sprawa że wezwany w razie sprawy nie ma obowiązku poinformowania kto mógł to pobrać. Polecono mi nie płacić a odpisać listownie że nie poczuwam się do winy że z komputera korzystam sporadycznie i tego typu teksty.(…)

Podsumowując ja nie płace i nie mówię to z jakimś spokojem i bez obaw bo nie wiadomo czy prokuratura faktycznie nie przystąpi do postępowania ale skoro Pani Ł poleca wyczyszczenie komputerów z tego pliku w tym wezwaniu to już odbiera dowód główny prokuraturze. Radca stwierdził że jest to jedno wielkie zastraszenie a nuż co 5 wpłaci bo inaczej każdemu w jego miejscowości musiała by wytoczyć sprawę którą z marszu przegra wszędzie musi wystawić oskarżycieli a to już są koszta plus koszta przegranych spraw. (…) – napisał użytkownik Ciekawy2000, po skontaktowaniu się z radcą prawnym

To tylko wycinek rozmów z forum prawnego.  Panuje tam dosyć smutna atmosfera – użytkownicy są przestraszeni i zagubieni. Jedni przyznają się do pobrania filmu, inni zaś idą w zaparte i zapewniają, że nie mają ze sprawą nic wspólnego.

Sylwia Czubkowska z Gazety Prawnej pochyliła się nad tą sprawą i skontaktowała się z producentem filmu.

Wynajęliśmy niemiecką firmę prawniczą Baseprotect, która za pośrednictwem polskiej kancelarii ma za zadanie dotrzeć do osób, które łamiąc nasze prawa do filmu „Obława”, ściągały go z torrentów. Nie jesteśmy zwolennikami ścigania pojedynczych użytkowników, ale proszę nas zrozumieć: ten proceder osiąga taką skalę, że coś trzeba było zrobić – powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Gazeta Prawną Małgorzata Jurczak, producent filmu “Obława”, ze studia Skorion Arte.

Producent tłumaczy się z sięgnięcia po pomoc ekspertów i prawników i argumentuje, że wymagała tego od niego umowa z koproducentem – Orange.

Dokumenty miały zagwarantować dbałość o osiągnięcie jak najwyższych zysków na wszystkich polach eksploatacji, w tym również w Internecie.

piractwo1

Sylwia Czubkowska z Gazety Prawnej zauważa, że taki wymóg w umowach producenckich jest stosunkowo nową praktyką.

Rzeczywiście zapisy jeszcze standardowo się nie pojawiają, ale nie jestem zaskoczony ich treścią. Niestety Polska wciąż jest postrzegana za granicą jako kraj, w którym skala piractwa jest na tyle duża, że należy się dodatkowo zabezpieczać przed ewentualnymi stratami z dystrybucji. Ten zapis pozwala koproducentom zagranicznym wymagać od głównego producenta, w ramach dbania o wpływy z rozpowszechniania filmu, minimalizowania utraconych korzyści wynikających z nielegalnej eksploatacji w internecie. – powiedział mecenas Dominik Skoczek, pełnomocnik Stowarzyszenia Filmowców Polskich.

Postanowiłem zwrócić się do Wojciecha Jabczyńskiego, rzecznika prasowego Orange, aby poznać stanowisko firmy w tej sprawie. Czy Orange jako koproducent zawarł w umowie porozumienie dotyczące czerpania zysków również z pirackich pobrań?

Niestety na to i inne pytania nie udało nam się uzyskać komentarza Wojciecha Jabczyńskiego. W rozmowie ze Spider’s Web Jabczyński najpierw poinformował, że sprawdza „co możemy w tej sprawie odpowiedzieć”. Po półtorej godzinie nadal nie mieliśmy stanowiska Orange, a Jabczyński zaznaczył tylko, że: „Na razie nie komentujemy. Jeśli to się zmieni wyślę odpowiedz”. Aktualizacja: Rzecznik Orange po publikacji tego wpisu udzielił komentarza, który zamieściliśmy na końcu tekstu.

Producent filmu “Obława” postanowił zaatakować użytkowników, którzy pobrali film z torrentów. Jednak ci, którzy oglądali “Obławę” w Sieci z nielegalnych serwisów stramingowych mogą czuć się bezpieczni.

Polscy dystrybutorzy filmów czy muzyki (szczególnie disco polo) od dawna tropią osoby, które udostępniają ich utwory w sieci. Proszę zwrócić uwagę na zwrot „za pobranie i udostępnianie”. Roszczenie dotyczy zapewne osób korzystających z sieci P2P, które jednocześnie pobierają pliki z internetu i wysyłają je innym internautom. To zaś stoi w sprzeczności z art. 116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Samo pobieranie filmów z zamkniętych serwerów, tudzież oglądanie ich w serwisach strumieniujących video mieści się w granicach dozwolonego użytku. Jestem więc przekonany, że roszczenie adresowane jest do torrentowiczów i w tej sytuacji jest ono uzasadnione.

Sama problematyka nie jest natomiast nowa i przynajmniej od dekady każdy świadomy internauta wie, że rozpowszechnianie plików przez P2P może narazić go na drogie konsekwencje prawne. – komentuje dla Spider’s Web Jakub Kralka, prawnik i autor bloga poświęconego prawu nowych technologii – techlaw.pl

The Pirate Bay piractwo pirat

Piractwo w Polsce cały czas jest palącym problemem. Raport przygotowany przez PwC na zlecenie Stowarzyszenia Dystrybutorów Programów Telewizyjnych “Sygnał” pokazał, że 7,5 mln Polaków korzysta z serwisów Internetowych udostępniających pirackie treści wideo.

Co ważne blisko połowa z nich płaci za dostęp do materiałów filmowych, które w nielegalny sposób są udostępniane.

Dane te można interpretować w dwojaki sposób. Z jednej strony piracimy na potęgę, lecz z drugiej chcemy płacić za dobre rozwiązania. Fakt, iż połowa piracących Polaków płaci za treści to bardzo dobry znak.

Polacy chcą wygodnych rozwiązań, które w przystępnych cenach zaoferują im dostęp do materiałów i co najważniejsze są gotowi za nie płacić. Branża filmowa musi być gotowa na rewolucję, taką jak ta, która dotknęła branżę muzyczną. Streaming jest przyszłością dystrybucji muzyki w postaci cyfrowej i to, że obecnie na siebie jeszcze nie zarabia nie może być argumentem wymierzonym przeciwko niemu.

Jest kwestią czasu aż Spotify, Deezer, Wimp i Rdio zdobędą odpowiednio duże grono klientów, którzy swoimi regularnymi wpłatami lub poprzez słuchanie reklam zapewnią firmom odpowiednie wpływy.

Branża wideo również musi dostosować się do nowych realiów. Spora część użytkowników nie potrzebuje filmów na fizycznych nośnikach i wystarczy im abonament lub jednorazowe niskie opłaty.

Te jednak muszą być przystępne i oferować przyzwoitą jakość, a obecna kondycja VOD w Polsce pozostawia wiele do życzenia.

By to zmienić należy edukować klientów. Nauczyć ich, aby płacili odpowiednim firmom i serwisom. Bo to, że płacić chcą już sobie udowodniliśmy. Jednak branża filmowa zamiast promować legalne rozwiązania i zalety płynące z ich korzystania zamyka się na potrzeby klientów i próbuje ich zastraszyć.

Kazimierz Beer, szef firmy NordFilm, która wyprodukowała “Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” również wytoczył działa przeciwko piratom. Jesienią 2013 roku wysłano do nich pisma z wezwaniem do zapłaty. Jak sam zainteresowany przyznaje, działanie to nie przyniosło zbyt wielu zysków.

Osobiście wielkiego zysku z tego nie mamy, obowiązuje nas tajemnica handlowa, ale mogę powiedzieć, że to kwoty rzędu kilku tysięcy złotych. Liczymy jednak na to, że ostre działania zadziałają prewencyjnie i ograniczą skalę piractwa – przyznaje Kazimierz Beer, szef NordFilm.

Nie sądzę, by takie działania prewencyjne były skuteczne i w bezpośredni sposób ograniczały skalę piractwa. Zdecydowanie stawiałbym na edukację i wabienie klientów promocjami. O tym, że działają nie musimy nikogo przekonywać. Każdorazowa internetowa wyprzedaż ebooków, czy gier kładzie serwery firmy, która ją urządza. Takie akcje pozwalają zwabić nowych klientów, pokazać im, że nie trzeba wydawać majątku, żeby przeczytać legalną książkę, czy obejrzeć dobry film.

Aktualizacja: Odpowiedź rzecznika Orange

Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange przeprosił za długi czas oczekiwania na stanowisko firmy. Wynikało to z konieczności potwierdzenia informacji u konkretnych osób związanych ze sprawą.

Orange Polska popiera podejmowanie zdecydowanych działań przeciwko piratom internetowym i promuje legalne źródła korzystania z filmów. Oczekujemy też od producentów filmów, które koprodukujemy dbania o nasze interesy, natomiast w żadnej z umów koprodukcyjnych nie znajduje się klauzula dotycząca czerpania przychodów z pirackich źródeł – powiedział Spider’s Web Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange

Kadr z filmu „Obława” pochodzi z serwisu Filmweb. Zdjęcia Pirate Eye patch on cd or dvd disk and computer representing piracy, illegal download and copyright violation oraz Photo of The Pirate Bay homepage on a monitor screen through a magnifying glass pochodzą z serwisu Shutterstock. 

Zapisz się do naszego Newslettera, obserwuj nas na Twitterze, polub na Facebooku lub dodaj do czytnika RSS.


Sprawdź, dlaczego Spider's Web wybrał Oktawave Odbierz 25 zł na start swojego projektu w chmurze Polub nas na Facebooku
  • er

    Dziś już nie poleconym przyszedł kolejny list w którym pani Ł informuje że nastąpiła pomyłka w 2 cyfrach rachunku konta na który chce *** odemnie 550zł. Swoją drogą co mają zrobić ci którzy wpłacili pieniądze na ten błendny numer.

  • z

    Kupić sobie słownik ortograficzny, „błendy rycerzu”

  • z

    Lepiej korzystać z P2M, nie ma takich problemów.

  • Pongo

    Nie jest możliwe wpłacenie pieniędzy na przypadkowy rachunek bankowy. Numery rachunków w standardzie IBAN rozpoczynają się od sumy kontrolnej, która jest wyliczana na podstawie pozostałych cyfr. Jeśli więc na zleceniu przelewu popełniono błąd w dwóch cyfrach, to system bankowy od razu to wychwyci i poinformuje klienta o błędzie.

  • RDF

    ale żeby ściągać polski film? to już jest perwersja. ;)

  • darp

    To taka prowokacja oba numery sa wazne

  • z

    Za te zagraniczne nie ścigają.

  • sakul

    Nie na panowie rozumie sciagac dobre filmy zagraniczne ale polskie – to masochizm tym bardziej za 550 zł to masochizm i burzuazja. No ale jak ktos jest burzujem heheh. Tak na powaznie to lekkie przegięcie z ich strony.

  • misiekalfa

    Dlaczego tak łatwo jest ścigać piratów, a tak ciężko zrobić serwis typu Netflix? Nam potrzeba jednego miejsca,gdzie będzie wszystko: filmy, seriale, bajki, itp. Wiele ludzi zrezygnowałoby z telewizorów i abonamentów telewizji cyfrowej, która zbyt wiele nie oferuje. Sam chciałbym korzystać z takiego serwisu, ale nie mogę, bo go nie ma. VOD, które istnieją to po prostu nędza.
    Prawdopodobnie zagraniczne koncerny uważają polskę za kraj 3-go świata i dlatego nie chcą podpisywać umów…

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Ciekawe kto się wkurzy i złoży zawiadomienie o próbie oszustwa z art. 286 kk.?

    Przekonalibyśmy się jak idzie obrona swojego oszustwa tym co wysyłają takie wezwania.

  • Piotr

    Moim zdaniem powinni się cieszyć że dodatkowe 100tyś obejrzało ich film, na pewno nikt z tych osób, co pobrały film z sieci, nie poszedł by na niego do kina, więc trudno tu mówić o stratach. W niektórych krajach już dawno uświadomiono sobie że piractwo tego typu bywa bardzo pozytywne bo film dociera do ludzi którzy nie zobaczyli by go w inny sposób. Wystarczy zobaczyć ile ludzi wypromowało się na darmowych treściach na YT, a jak by od razu chcieli za to pieniądze nikt by nawet o nich nie usłyszał. Walka z piractwem wymaga zmiany myślenia, a nie bezmyślnego zastraszania.

  • Orange Polska

    Wygląda na to że Orange Neostrada wystawił niemieckiej firmie firmie IP polskich klientów

  • Mateusz

    Pewnie niedługo w podzięce za wyłudzanie pieniędzy pewnie będzie atak hakerów na Orange, czy inne powiązane z tym organizacje :D

  • sadf

    Te „niemieckie firmy prawnicze” chyba za mało zarobiły w polsce na serwisach typu pobieraczek (z którymi w ogóle nie są powiązani ;)) i teraz zmieniły strategię

  • Grzegorz Okaz

    Wydawać na ściganie to mają, ale żeby zorganizować porządny serwis, za który chętnie zapłacę to już nie ma komu. Czy tylko ja nie widzę tu żadnej logiki?

    Dobrze, że mi się umowa kończy, chyba zmienię operatora. Nie będę płacił takiemu, który zamiast wykorzystać twórczo moje pieniądze zwyczajnie je marnuje.

  • James

    ja mam pomysł, zamknąć 7,5 mln Polaków, a pozostałe 30 mln niech na nich pracują… lol

  • DarekWW

    A skąd ta kancelaria ma dane tych internautów? Przecież z tego co się orientuje, provider jest zobowiązany udostępnić je tylko organom ścigania, więc jakim prawem prywatna kancelaria nimi dysponuje?
    Druga kwestia, o czym mało kto wie przez tę antypiracką propagandę, że w Polsce ściąganie i posiadanie filmów i muzyki na użytek własny jest jak najbardziej LEGALNE. Prawo łamiemy dopiero, gdy udostępniamy takie treści i to jeszcze bodajże poza krąg najbliższej rodziny i znajomych.

  • http://www.dragonic.eu/ Dragoon Aethis

    …no chyba, że korzystasz z Torrentów, wtedy z miejsca udostępniasz też wszystkie pobrane dane innym internatom.

  • zmierzch

    Ile zarobi ta firma prawnicza na legalnym VOD? Zarobi na ściganiu piratów to zadała sobie trudu żeby przekonać producenta, że jemu to też się opłaci. Kto jak kto ale prawnicy potrafią zadbać o siebie.

    Ktoś się czuje na siłach przekonać właścicieli praw do „Obławy”, że to taki wspaniały film, że Polacy chętnie będą płacili żeby go obejrzeć jeśli się im to ułatwi? Ci, którzy mieli zobaczyć zobaczyli, nikt więcej nie da dobrowolnie kasy. Takie filmy działają racjonalnie, więcej da się zarobić na ściganiu piratów niż VOD.

  • http://pawisoon.dyndns.org Paweł Szydłowski

    sam sobie odpowiedziałeś rezygnacja z tv to dla stacji strata dużego hajsu ! I dlatego netflix w pl można polizac przez szybke albo jak ktoś woli przez proxy :/

  • msud

    Można skonfigurować klienta tylko by pobierał dane. Nie musisz udostępniać.

  • Rogi

    To ten sam film co leży w Biedronce za 10 zł? Hehe.

  • http://www.dragonic.eu/ Dragoon Aethis

    Przy takim czymś bardzo szybko dostajesz kopa z większości trackerów bez zmiennego IP :P

  • pawellek

    A mi się wydaje że jakiś cwaniak chce się podpiąć pod kancelarię i podał swój numer konta hehe

  • Jakub

    Akurat ,,Obława” to dobry film.

  • Blady_12

    Moje stanowisko w tej sprawie: Jak orange takie cwane to niech zrobi porządną platformę VOD.

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Odpowiedź Orange żenująca.
    Zapytajcie ich wprost – czy popierają działania tej kancelarii czy nie.

  • http://www.thedruk.pl/ Konrad TheDruk.pl

    patrz przypadek Japonii :) i spadek o 16% w sprzedaży muzyki :P

    po za tym ja sądzę że dużo z tych 100tys osób poleciło ten film znajomym a ci będąc w kinie zdecydowali się na niego :)

    więc kłócił bym się bardzo mocno czy te 100 tys osób to strata czy zysk :)

  • http://www.thedruk.pl/ Konrad TheDruk.pl

    Orange zrobił osobie niezłą reklamę :)

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    „Orange Polska popiera podejmowanie zdecydowanych działań przeciwko piratom internetowym (…), natomiast w żadnej z umów koprodukcyjnych nie znajduje się klauzula dotycząca czerpania przychodów z pirackich źródeł”

    Czytając między wierszami widać, że popierają mimo tego, że nie były one wcześniej uzgodnione na mocy podpisanej umowy.

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    To jest nic nie mówiący bełkot.
    Zapytajcie i poproście o konkretną odpowiedź:
    Tak! Popieramy działania jakie prowadzi ta kancaleria albo
    Nie, nie popieramy takich działań

    W końcu – bądź co bądź – atakujący wytarli sobie twarz i sumienie marką Orange. Niech się więc Orange JEDNOZNACZNIE określi.

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Nie wiem jak Orange, ale Polkomtel przekazuje jakiejś zagranicznej firmie WSZYSTKIE dane dotyczące połączeń.
    Tak zeznał pracownik Polkomtela przed sądem.

  • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

    Popieram aby ścigać piraciarzy i ostro dowalić kary !!!

    Czekam jak w Polsce zaczną czesać cwaniaków i kombinatorów z netu .
    To co gówniarze kradną kopiują woła o pomstę do nieba i zablokowanie netu w domach na 10 lat i tak dowalić po 20 tys. zł. aby spłacali całe życie to się oduczą kraść i kombinować

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Idź trolować gdzieś indziej.

  • http://www.thedruk.pl/ Konrad TheDruk.pl

    mam propozycję :)

    zróbmy listę osób
    niech każdy wrzuca jakiś jeden news/wpis na jakąś utworzoną na WordPressie stronę

    będziemy mieli coś ciekawego do poczytania (może nawet i lepszego)

    i będziemy skutecznie tępić Nazira…

    bo to już nie jest śmieszne :)

  • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

    hahaha , Arnold przestań piraciarzy popierać bo wiesz dobrze że przez nich Polska jest na czarnej liście :(

    Artyści nie wydają płyt bo się już nie opłaca tylko żyją z koncertów …

    Google i MS lub Amazon też nasz kraj traktuje jak trzeci świat i ogranicza prawo do zakupu

    To zawdzięczamy gówniarzom piraciarzom w Polsce i brak przepisów karnych i ACTA aby ścigać tych złodziejaszków i cwaniaków z netu.

    Jak głodny człowiek ukradnie bułkę w sklepie lub batonik za 5 zł. to go ścigają i dostaje paragraf karny.
    Jak cwaniak kradnie pliki mp3 z netu które kosztują 1,5 euro za jeden utwór to nadal czuje się bezkarny i anonimowy bo ukradł z netu a nie w sklepie

  • http://www.thedruk.pl/ Konrad TheDruk.pl

    to poczytaj sobie ile artyści dostają „kasy” z tych wszystkich zaiksów i innych … organizacji które ich chronią :P

    P.S
    artyści zawsze zarabiali najwięcej na koncertach

    ba kiedyś musieli nieźle płacić za to by móc być „puszczani w radiach”

    teraz mają bazę potencjalnych klientów za FREEE

    wiec skończ gadać…!!!! i snuć te swoje pseudo intelektualne bzdury

  • tituo

    Przecież Polacy płacą firmom za piracie treści, opłata doliczana jest do płyt i innych nośników. To ile razy za to samo chcą od ludzi pobierać pieniądze ?

  • czas na zmiany

    firma Orange zawsze kręciła coś z umową i nie powinniśmy u nich nic kupować ani brać umowy bo to pogania nienarzartego wieprzucha :P

  • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

    Tak się składa że znam kulisy tego biznesu i jego skutki spowodowane przez piraciarzy i cwaniaków .

    Sam jestem okradany regularnie od 20 lat przez tych ludzi bo brak jest regulacji prawnych i ACTA aby skutecznie ścigać i pobierać opłaty

  • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

    Śmieszny jesteś :)

  • http://www.thedruk.pl/ Konrad TheDruk.pl
  • http://www.thedruk.pl/ Konrad TheDruk.pl

    a ty nie :) ktoś usunie ten jego komentarz który mnie osobiście obraża :)

  • Jacek

    A ja sie pytam skad ta niby pseudo kancelaria ma dane uzytkownikow?Moze Spidersweb by sie tym zainteresowal?

  • gre

    Z ktorej strony? Co palisz?

  • gre

    napisz wiecej o powiazaniach

  • gre

    ale o jakich artystach mowisz? O tych pseudo cwaniakach co mysla, ze za kilka piosenek beda pobierac tantiemy przez wiele lat? To jest dopiero zlodziejstwo. Czy placisz co miesiac murarzowi za to, ze ogladasz sciany, ktore ci zbudowal? Najwyzszy czas skonczyc z tantiemami dla artystow.

  • Adam

    Patrząc na tytuł i pierwszy akapit artykułu, to nie uwierzę, ze jakiś prawnik jest tak głupi, aby ścigać ludzi, którzy nie złamali prawa.

  • http://twitter.com/#!/jakubkralka Kuba

    Hej, to ich film, może pozwól im robić z ICH filmem co IM się podoba

  • androsyf

    niestety w Polsce to norma, większość ma piractwo we krwi i uważa że to nic złego. Jeżeli mnie na coś nie stać to po prostu nie kupuję – a nie kradnę!

  • androsyf

    czyżby prawda zabolała? Nazir ma rację, trzeba zaostrzyć kary i tym sposobem tępić piractwo/kradzież/kombinatorstwo

  • Adam

    „Producent filmu “Obława” postanowił zaatakować użytkowników, którzy pobrali film z torrentów.”. Nie tych co pobrali, tylko tych co udostępnili. Drogi autorze, przecież masz to wyjaśnione w cytacie 3 linie dalej. :-D

  • androsyf

    Ci, którzy twierdzą, że dostali wezwanie a nic nie pobierali niech zaczną brać lecytynę. Co do reszty osób – zachciało się kraść, trzeba za to zapłacić. W czym problem?

  • franka

    i trolli takich jak ty i nazir

  • ra

    to w końcu użytkownicy łamali prawo czy są bogu ducha winnymi biednymi internautami ?

  • Lord Syf

    To co? Bojkotujemy Orange? ;) już za same simlocki powinniśmy xD

    Wiele pirackich streamingów działa na zasadzie seedowania podczas oglądania… a z kolei zablokowanie uploadu w torrentach to problem tylko dla laika, więc sprawa bardzo niejasna.

  • Lord Syf

    No cóż… takich jak ty wysłałbym na księżyc.

    Ja uważam, że dopóki w Polsce nie będzie dobrego VOD (np: Netflixa) to piractwo jest w pełni uzasadnione, bo zwyczajnie oferuje lepszą jakość. Szkoda, że nie da się po prostu płacić stówy abo miesięcznie za TPB i pobierać legalnie.

  • androsyf

    piractwo oferuje lepszą jakość niż np. oryginalna płyta czy kino? Ciekawe tłumaczenie. Widzę, że chcesz sam się jakoś usprawiedliwić.
    A z tym księżycem, to ja bardzo chętnie…

  • androsyf

    Dokładnie. Jeżeli łamali prawo to w czym mają teraz problem?

  • androsyf

    najlepiej po prostu przerzucić się na oryginalne źródła

  • Miolnir

    To nie zawsze jest takie proste, często gdy chcemy zapłacić nie mamy komu. Tak często bywa np. z filmami nie koniecznie tzw. „mainstreamowymi”. Są to często bardzo wartościowe produkcje, ale praktycznie nigdzie nie dostępne legalnie parę lat po premierze (bo jak wiadomo – nie opłaca się).

  • evod

    Odpowiadasz sam sobie???

  • zmierzch

    Czytając takie teksty zaczynam wierzyć w teorie, że piractwo najbardziej jest na rękę koncernom medialnym i organizacjom twórców. Jest tym czym terroryści dla tajnych służb czy narkomani dla DEA.

  • AndroidSsie

    łamanie prawa jest uzasadnione? ciekawe jak je uzasadnisz.

  • AndroidSsie

    złamali

  • passenger

    Tak się składa, że Orange posiada platformę VoD. Wybór filmów słabiutki. Podobnie jak w pozostałych legalnych serwisach VoD. Rzeczoną Obławę można tam obejrzeć w cenie jednego piwa w knajpie.

  • bosman_plama

    Prosta sprawa, więcej na filmy tego producenta do kina nie pójdę (a na Obławie akurat byłem). I ciekaw jestem ile osób pomyślało podobnie. Jeśli wystarczająco dużo, to cała akcja przyniesie mu raczej straty niż zyski.

    Jest tyle dobrych filmów i seriali, że i tak nie nadążam z oglądaniem wszystkich. Producent właśnie ułatwił mi selekcję.

  • Pongo

    Może akurat nie w tym przypadku, ale bardzo często łamanie prawa można uzasadniać szkodliwością prawa.

  • TdK

    Pewnie pracuje w Orange. ;-)

  • TdK

    Skąd Wy w ogóle wiecie o takich filmach? Ja pierwsze o czymś takim słyszę. :-)

  • draken2

    Mi na Ubuntu nic z polskiego vod nie działa, a torrenty czy popcorn tv tak.

  • Adam

    Przecież taki serwis jest, nazywa się iTunes Store

    http://www.apple.com/pl/itunes/download/

  • Adam

    Ale o jakim oszustwie tu mowa?

  • evod

    Okradany z czego?

  • redwhite

    Znowu walisz z miltikonta, teraz androsyf ale w necie znany również z nicków: ramones59, ramones, Lamones, LUKA, LUKA2010, luka2010, EKSPERTT, ~gość, Dj.JanuszM., Dj.JanuszM, Nazir50, Dr.KLAMP, Dr.KLAMP,JanuszM-dj….

  • Feyd

    Oho, ortalionowy ortograf czuwa

  • Feyd

    I Microsoft bedzie mial wiecej pieniedzy na nowe lepsze produkty. Hip Hip Hura!

  • Feyd

    Berobotny jestes z tego powodu?

  • Feyd

    Zal mowic. Kolejny polski bill gates, ktorego polacy okradli.

  • Feyd

    Glupoty gadasz. Piractwo jak na skale zamoznosci nie obiega od tego na zachodzie. Wiec nie uogolniaj,

  • Feyd

    Super. Juz widze Polakow z najnizsza krajowa, kupujacych zamiast dziecku mleko, plyte DVD za 59zl

  • Feyd

    Podziwiam, ze ktos ma jeszcze sile do polskiej kinematografii. 5 aktorow w kolka gra to samo. Warsztat aktorski plytki. Naprawde niedlugo bede sie bal lodowke otworzyc bo tam Dorocinski moze byc.

  • Ratoncito Perez

    Mała dygresja – Zależy jaki bank – bo system wcale tego wychwycić od razu nie musi, ani o tym nie poinformuje. Po zleceniu przelewu na błędny rachunek (jeśli mówimy o ELIXIR) klient w ciągu MAX 4 dni roboczych powinien otrzymać zwrot wysłanej kasy. Innymi słowy mówiąc kolokwialnie: przelew odbije się i wróci. Dlaczego MAX 4 dni? Ano dlatego, że sesje w bankach wierzyciela i dłużnika mogą się nie pokrywać, dochodzi do tego oczywiście KIR. Zainteresowanych odsyłam na stronę KIRu.

  • anemusek

    Film poniósł klapę i postanowili postarać się o rozgłos? Patrząc na komentarze na forum prawnym przedsięwzięte działania mogą być podstawą w wielu wypadkach co najmniej do postępowań karnych z powództwa cywilnego choć i prokurator powinien się zająć sprawą bo to na firmie leży powinność udowodnienia winy, a jak nie dołożyła starań i zastrasza niewinnych to już podpada pod groźby karalne, oszustwo i próby wymuszenia.

  • anemusek

    Akurat niespecjalnie. Reżyser próbował być ambitny ale mu nie wyszło (jak zwykle?)

  • anemusek

    Przecież padały konkretne zarzutu, a wiedząc jak taka machina działa i jak działają dostawcy neta i telekomy jestem przekonany, że te zarzuty są słuszne.

  • anonymous

    Hm… Pierwszy raz słyszę o jakimś filmie „Obława”. Ale powiem szczerze – to kiepski, naprawdę bardzo kiepski sposób na (pseudo)promocję jakiegokolwiek filmu.

  • anemusek

    Hmm, może… Ale może jak będą to robić w „Galaktyce Gryfa”, a nie w NASZYM wspólnym państwie? W końcu to głównie my płacimy na jego utrzymanie i by oni mogli robić filmy i na nich zarabiać więc oni powinni się dostosować, a nie my. Czyż nie?

  • http://twitter.com/#!/jakubkralka Kuba

    To co napisałeś jest tak głupie, że nawet nie wiem od czego zacząć. Jak pewnego dnia spłodzisz dziecko w NASZYM wspólnym państwie to – w myśl twojej logiki – będę się domagał żeby myło także mój samochód i wynosiło moje śmieci, mniej więcej takie brednie powypisywałeś tam powyżej ;)

  • AlexJ

    A mnie zastanawia, jakim cudem jakaś kancelaria jest w stanie powiązać zarejestrowany czas połączenia, adres IP i ew. port z nazwiskiem właściciela łącza? Może to właśnie klienci Orange dostali te pogróżki – ISP ‚na czarno’ udostępnił te informacje agencji prawniczej? Przecież bez odpowiedniego nakazu sądowego żaden ISP nie ma prawa udostępniać takich informacji, a nie widać, żeby oskarżonych ludzi toczyło się postępowanie? Cóż, jak ktoś bardzo chce, to sobie wykupi jakiegoś VPNa zarejestrowanego w kraju, z którym Polska nie ma umów o współpracy prawnej i będzie ściągał i seedował torrenty do woli… Ciekawe też, jak łatwo byłoby komuś udowodnić przed sądem fakt przekroczenia dozwolonego użytku poprzez udostępnianie w technologii torrent, gdy właściwie nawet przy długotrwałym seedowaniu bardzo mało prawdopodobne jest, żeby jedna osoba otrzymała od nas cały plik, a wysyłanie segmentów (których nie można do końca traktować jako ‚fragment’ utworu, ponieważ takie fragmenty teoretycznie nie są zdatne do odtworzenia – są bezwartościowe bez całości).

  • t

    Nie wiem – nie oglądałem a zapłacić muszę :/

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Teraz wiele osób kupuje legalnego Windowsa z laptopem. Ściganie piractwa spowoduje przejście klientów indywidualnych z Microsoft Office na OpenOffice lub LibreOffice.

  • z

    Nie wiem czy wiesz, ale obecnie to obcy ludzie poprzez głosowanie decydują czego uczy się twoje dziecko w szkole, jakie książki musisz kupić oraz tego w jakim wieku musi iść do szkoły.

  • Adramel

    Może były i dobry gdyby montażysta po pijaku nie pomieszał scen.

  • Kamil Maciejewski

    Z innej bajki – oglądałem w ten weekend polski film „Chce się żyć” na kinoplex.pl. Pomimo dobrego łącza jakość obrazu żenująco słaba. Natomiast film sam w sobie świetny, ale niestety wielu dobrych polskich filmow nie da się nigdzie legalnie zobaczyć.

  • Adam

    Niby gdzie widzisz oszustwo w dochodzeniu pieniędzy za nielegalne udostępnianie filmu w internecie?

    Bo z tego co piszą, to listy otrzymują tylko ci którzy faktycznie udostępniali.

  • Lord Syf

    Które oryginalne źródło zapewni mi dowolny film o dowolnej godzinie?

  • Lord Syf

    Kiedyś głoszenie teorii, że Ziemia jest okrągła było łamaniem prawa i pewnie ówcześni ludzie uzasadniali to w ten sam sposób, co ty:)

  • Lord Syf

    Piracki film w przeciwieństwie do płyty znajduje się w pliku/internecie a nie na płycie na półce, nie porysuje się, nie trzeba po niego iść do sklepu, można długo wymieniać.

    PS
    Ale wiesz, że na ten Księżyc to bez skafandra? ;]

  • Arrczi

    To chociaż teraz sobie ściągnij :(
    Tylko z P2M bo jeszcze drugi raz każą płacić!
    Przynajmniej będziesz wiedział za co zapłaciłeś.
    Szczerze współczuję.

  • anemusek

    Coś niedokładnie czytasz bo sporo przestraszonych osób twierdzi że nie wie o co chodzi. Zresztą sami zainteresowani twierdzą, że skuteczność identyfikacji to 40-70% czyli co najmniej 1/3 listów to pomówienia, zastraszanie, wymuszenia i oszustwo bo jak inaczej nazwać groźby i żądania kasy z kategorycznymi stwierdzeniami o winie, na którą nie ma się dowodów?

  • Janek

    Widzac komentarze nòż otwiera sie w kieszeni… Dlaczego większość ma wspòłczujacy stosunek dla tych co ściagali I dostali wezwanie do zapłaty. Czy wy ludzie naprawde juz tak nisko upadliście ze nie widzicie ze wyrzadzacie innym szkode ( producentom, aktorom ,rezyserom itd ). Tlumaczenia ze niema dobrej oferty vod w Polsce, ze filmy pojawiaja sie zbyt pozno na dvd , czy to naprawde uprawnia was do okradania tych ludzi… Powinny byc takie kary ze kazdy z was zanim sciagnie cokolwiek na swoj dysk , powinnien ( z palcem w dupie , zeby nie popuscic na krzeslo ze strachu) trzy razy sie zastanowic czy przypafkiem nie bedzie musial sprzedac nerki zeby miec z czego oplacic wezwanie do zapłaty. Ja sam z racji wykonywania mojego zawodu (jestem kierowca tzw. Tira ) kupuje naprawde duzo audiobook-ow i czasami czuje sie jak frajer sponsorujacy darmozjadow ,poniewaz wydaje pieniadze na ksiazki ktore bez problemu mozna pobrac w sieci, ale wiem ze dzieki mojemu zakupowi powstanie nastepny audiobook … Pozdrawiam wszystkich…

  • Adam

    A znasz winnego który się sam od razu przyznaje?

    Po prostu ludzie idą w zaparte i udają że o niczym nie wiedzą.

  • Pongo

    Niestety nie mogę się z tobą zgodzić. Każdy bank wykryje błąd w numerze rachunku w ciągu sekundy od jego wprowadzenia. Zlecenie przelewu nawet nie zostanie utworzone, a co dopiero przesłane do ELIXIRu. Automatyczną weryfikację numeru przeprowadza bank, więc jeśli popełnisz błąd w numerze rachunku, to żadna kasa z banku nie wyjdzie, a KIR nawet nie dowie się o twojej pomyłce.

    To o czym piszesz było możliwe przed rokiem 2001, czyli przed wprowadzeniem aktualnego standardu numeracji rachunków bankowych. Algorytm sprawdzania cyfr kontrolnych jest publicznie dostępny zarówno w postaci formuły matematycznej, jak i gotowego programu komputerowego odpalanego po stronie serwera. Z algorytmu tego korzysta każdy polski bank. Przeprowadź eksperyment (najlepiej w weekend): spróbuj przelać symboliczną złotówkę na rachunek bankowy jakiegoś znajomego zmieniając tylko jedną dowolną cyfrę w numerze jego rachunku. Przekonasz się jak szybka będzie reakcja banku. Szybka weryfikacja błędów jest potrzebna nie tylko dla wygody klientów, ale też po to aby banki były w stanie świadczyć usługę płatności masowych. Jeśli nie wiesz co to są płatności masowe to tu masz w skrócie napisane:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Identyfikacja_masowych_płatności
    Tego typu usługa wymaga generowania dziesiątek tysięcy wirtualnych rachunków podpiętych do jednego rachunku bankowego. Wirtualne rachunki różnią się tylko pierwszymi i ostatnimi cyframi. Ostatnie cyfry definiują klienta klienta banku, co oznacza, że zmiana jednej choćby cyfry decyduje o tym czy pieniądze zostaną zaksięgowane jako płatność od Nowaka czy od Kowalskiego. Błędów byłoby więc tak wiele (a ich wyłapanie tak trudne), że nie dałoby się tego typu usługi świadczyć, gdyby nie fakt, że dla każdego wirtualnego rachunku wyliczana jest przez bank suma kontrolna, która jest początkiem numeru rachunku (pierwsze dwie cyfry). Dzięki takiemu rozwiązaniu błędy praktycznie się nie zdarzają.

    Inną sytuacją jest błąd w danych odbiorcy. Jeśli numer rachunku jest prawidłowy, ale w zleceniu wpisano np. nieprawidłowe nazwisko odbiorcy, to wówczas będzie tak jak napisałeś: przelew pójdzie, odbije się i wróci (o ile bank odbiorcy wyłapie błąd).

  • lol

    Adamie, nieważne. Prawo to prawo, jak Ci rzucają paragrafami to odpowiadaj tym samym. Interpretacja prawa czy sama słuszność postępowania jakim jest kradzież, to inna sprawa. Mimo wszystko na szczęście, żyjemy w kraju w którym muszą Ci udowodnić winę, inaczej mamy do czynienia pomówieniem (o które możesz domagać się odszkodowania). I Arnold ma rację, ciekawe jakby zareagowała kancelaria na 100.000 pozwów cywilnych o pomówienie xD

  • lex

    masz rację, powinni im zwrócić 55 mln zł. no i za bezprawne udostępnienie danych dojebać jakieś 400 kary xD

  • lux

    przy obławie się zgodzę, przy kinie bardziej ambitnym i do tego zagranicznym musiałbym latać po filmy np do Argentyny xD

  • rrrrr

    no ale jest, przecież udowodniono to badaniami prawie wszystkich uczelni wyższych i to nie tylko polskich, ale czołówki światowej

  • Adam

    Przedstawiłaby dowody, pewnie mają wszystkie potrzebne dane od Orange.

  • Cyr4x

    Przecież pobieranie materiałów filmowych i muzycznych na własny użytek jest w Polsce legalne. Udostępnianie już nie. Jeżeli ktoś nie pobiera przez p2p, tym samym jednocześnie udostępniając, w świetle prawa jest czysty. Jak chcą odszkodowania, muszą najpierw udowodnić, że doszło do udostępnienia nielegalnych treści.

  • Cyr4x

    Serwis jest, ale ceny wybitnie nie polskie…

  • Adam

    Jak myślisz że Netflix miałby u nas niższe polskie centy to naiwny jesteś.

  • Cyr4x

    Oczywiście, że nie. Dlatego mam na myśli polski serwis tego typu z polskimi cenami. Choć z drugiej strony polski serwis też nie dostałby polskich cen licencji…

  • Cyr4x

    Czyli chcesz mieć drugie USA i 200k dolarów odszkodowania za kilkanaście mp3? Chcesz mieć złodziejskie organizacje „chroniące praw autorskich” pod banderą prawa robiące takie rzeczy?

  • Cyr4x

    Artyści żyją z koncertów, bo z płyt dostają marne grosze. Wszystko zgarnia wytwórnia i ZAiKS. Niestety, takie są realia rynku muzycznego. Poza tym polskie prawo zezwala na pobieranie materiałów muzycznych i filmowych na własny użytek, więc nie jest to kradzież. Nie porównywałbym więc tego do kradzieży bułki, która faktycznie jest przestępstwem.

  • Cyr4x

    Żeby organizacje „chroniące prawa autorskie” mogły się jeszcze więcej nachapać? Bo już to widzę jak na tych karach zarobią artyści…

  • Cyr4x

    To nie jest kradzież, a powielanie. Dla artysty właściwie żadna różnica, bo tak czy siak by na delikwencie nie zarobił. A jak pobierze, to nawet jak sam się nie skusi na kupno, udostępni znajomemu i ten być może kupi płytę. To nie jest takie bez sensu i złe, a niekiedy dobry PR.

  • Cyr4x

    Biorąc pod uwagę, że Windows dostaje się z laptopem, a cena za domowy MS Office jest niska to wcale niekoniecznie.

  • Cyr4x

    Jeżeli mowa jest o torrentach – jednocześnie udostępniali, czyli tak, łamali prawo.

  • Adam

    No właśnie na tym to polega.

  • Norbert Korzus

    Powoli się to zmieniać będzie ale jesteśmy małym krajem wiec troche to zajmie zanim przychylnym okiem na nas spojrzą. Na szczescie juz filmy w kinach sa w premiery światowe czesto

Reklama

Advertisement