Zmiana dysku na SSD nigdy nie była łatwiejsza. Teraz poradzi sobie z nią praktycznie każdy

Artykuł/Sprzęt 08.11.2013
Zmiana dysku na SSD nigdy nie była łatwiejsza. Teraz poradzi sobie z nią praktycznie każdy

Komputery od kilku lat dysponują na tyle dużą mocą obliczeniową, że ich możliwości są wystarczające dla większości użytkowników. Pozwalają one na komfortowe przeglądanie stron internetowych, oglądanie filmów, a nawet granie w tytuły sprzed kilku lat. Z tego powodu znaczna większość użytkowników nie widzi sensu w ulepszaniu swojej maszyny o lepszy procesor lub większą ilość pamięci RAM. Istnieje jednak podzespół, który może znacznie poprawić komfort pracy. Jest nim dysk SSD.

Niestety zmiana dysku na SSD to rzecz wymagająca umiejętności, czasu i cierpliwości.

O ile sama wymiana dysku w laptopie nie powinna sprawić nikomu najmniejszego problemu, to największą trudnością towarzyszącą takiej operacji jest konieczność przenoszenia potrzebnych plików oraz ponownej instalacji systemu operacyjnego. Okazuje się jednak, że niebawem problem ten może odejść w zapomnienie. Wszystko dzięki producentom dysków, takim jak Plextor, Samsung czy Intel, którzy wyposażyli swoje dyski SSD w pakiet oprogramowania umożliwiający szybkie i bezproblemowe kopiowanie danych.

Plextor

Wspomniane aplikacje pochodzą od  różnych firm, często są autorskimi rozwiązaniami i pozwalają na praktycznie bezbolesną zamianę dotychczasowego twardego dysku na nośnik SSD. Wystarczy podłączyć nowy dysk SSD do komputera za pomocą adaptera SATA/USB, uruchomić dodany program  oraz zatwierdzić całą operację kilkoma kliknięciami. Wówczas nasz dysk zostanie sklonowany. Wspomniane programy do napędów SSD są dostępne na platformę Windows (8/7/Vista/XP), więc nawet posiadacze bardzo starych komputerów będą mogli z nich skorzystać.

I właśnie takie innowacje lubię.

Co prawda stworzenie najszybszego procesora, dysku twardego lub karty graficznej to niewątpliwy wyczyn i to one napędzają rozwój technologii, ale z punktu widzenia konsumenta wartość najlepszych i najdroższych podzespołów jest zerowa, ponieważ nigdy ich nie będzie na nie stać. A nawet jeśli będzie inaczej, to umówmy się, kto dziś chce mieć komputer stacjonarny zagracający miejsce w pokoju i sprawiający wiele problemów? Sam jestem zatwardziałym sprzętowcem, ale trzymam tę maszynę tylko i wyłącznie z powodu jej wydajności. Zresztą i tak większość czasu spędzam przy laptopie.

Nie chcemy interesować się komputerami, nie chcemy wiedzieć, co mają w środku, nie chcemy śledzić stron im poświęconych tylko po to, by komfortowo na nich pracować. Chcemy z nich po prostu korzystać. A jeśli już mamy chęć zwiększenia komfortu pracy z naszą maszyną, musi się odbyć to możliwie bezproblemowo. Właśnie dlatego zamiast naprawiać komputery, oddajemy je do serwisu, a zamiast modernizować je kupujemy nowe. Bo tak jest wygodniej. Nie ma w tym większej filozofii.

Producenci dysków SSD wykonali ruch genialny, teraz muszą tylko powiadomić o nim potencjalnych klientów.

Bo co może być łatwiejsze od podłączenia dysku kablem USB, naciśnięcia jednego klawisza i wymiany dysku, która ogranicza się do odkręcenia czterech śrubek i podpięcia kabelka? Nawet wizyta w serwisie potrwa dłużej. Oczywiście jestem świadom tego, że Pani Paulinka, która myśli, że w komputerze nie ma śrubek i układów krzemowych, tylko znajduje się w nim sproszkowana magia, sobie z tym nie poradzi. Jednak średnio rozgarnięty facet, który potrafi w domu wymienić żarówkę, nie będzie miał z tym najmniejszego problemu.

I to właśnie wygoda z całą pewnością może przekonać do siebie klientów bardziej niż wysoka wydajność. Dla większości osób przesiadka ze zwykłego dysku nawet na najtańszy model SSD będzie szokiem. Dlatego ich nie obchodzi, czy dysk jest w stanie odczytywać dane z prędkością 470 MB/s, czy 520 MB/s. Świat mobilny dobitnie pokazuje nam, że nie tylko wydajność się liczy i ważniejszy jest od niej właśnie komfort. Producenci sprzętu w większości tego nie rozumieją, ale firmy tworzące dyski SSD chyba zaczęły rozumieć, o co w tym wszystkim chodzi.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement