Felieton  /  Social komentarzy : 122

Sprawdzaliście uprawnienia aplikacji Facebook Messenger? Jak nie, to lepiej usiądźcie

Nowy Messenger spotkał się z dość mieszanymi odczuciami użytkowników. Jedni są zachwyceni, inni – jak ja lub Piotr Grabiec – już nie do końca. Nikt jednak nie zwrócił uwagi na uprawnienia, jakie zyskuje ta aplikacja. A te są po prostu przerażające.

Pierwszy o tej sprawie napisał użytkownik marcin-tupaj na Wykopie. Bardzo mnie to zainteresowało i postanowiłem sprawdzić, co takiego Messenger chce robić na moim smartfonie. Przyznaję szczerze, naprawdę rzadko sprawdzam uprawnienia aplikacji i w tym wypadku było podobnie. Na szczęście szybka wycieczka w ustawienia pozwala jeszcze raz zerknąć na całą listę. Tak też zrobiłem i po prostu złapałem się za głowę.

Wśród uprawnień mamy między innymi nagrywanie dźwięku.

Jeśli klikniemy w tę pozycję, to pojawi nam się ciekawy komunikat o następującej treści:

Pozwala aplikacji na nagrywanie dźwięki przez mikrofon. Aplikacja z tym uprawnienie może nagrywać dźwięk w dowolnym momencie bez Twojego potwierdzenia.

Nie wiem jak Wy, ale ja nie chciałbym być nagrywany. Tym bardziej, że amerykańskie służby bezpieczeństwa mają swoje sposoby na wyciąganie informacji z dużych firm technologicznych. A nawet gdyby nie miały, to po co Facebook chce mnie nagrywać?

Ale przejdźmy dalej. To jeszcze nie wszystko. Jedna z pozycji to „bezpośrednie wybieranie numerów telefonów”. Szybkie sprawdzenie, co to dokładnie oznacza sprawia, że przed naszymi oczami pojawia się taki komunikat:

Pozwala aplikacji na dzwonienie pod numery telefonów bez Twojej wiedzy. Może to skutkować nieoczekiwanymi opłatami lub połączeniami. Aplikacja nie może dzwonić pod numery alarmowe. Złośliwe aplikacje mogą generować koszty, wykonując połączenia bez Twojego potwierdzenia.

Po pierwsze, dostrzegam tu pewien brak logiki. W pierwszym zdaniu informują mnie, że połączenia mogą być wykonywane bez mojej wiedzy, a w ostatnim, że mogą to wykorzystać złośliwe aplikacje. W takim razie czemu Google w ogóle pozwala na coś takiego? Rozumiem, gdyby połączenia mogły być wykonywane tylko i wyłącznie za moją zgodą. Wtedy nie miałbym nic przeciwko. Ale powyższy zapis budzi spore wątpliwości.

Kolejne z ciekawych uprawnień, to „pobieranie plików bez powiadomienia”

Pozwala aplikacji na pobieranie plików przez menadżera pobierana bez wyświetlania powiadomień.

Czyli po raz kolejny Messenger chce robić coś bez mojej wiedzy.

Mam nadzieję, że jeśli rzeczywiście to robi, to przynajmniej tylko po to, aby pobierać pliki przesyłane mi przez moich znajomych i tylko przez WiFi. Mam nadzieję…

Lista jest naprawdę długa. Nie brakuje też oczywiście dostępu do kontaktów, wszystkich kont, możliwości modyfikowania i usuwania zawartości pamięci i wiele, wiele więcej. Podejrzewam, że Facebook ma, a raczej chce mieć (w końcu się na to zgadzamy) wszystkie uprawnienia jakie tylko są na Androidzie możliwe. Tylko nie rozumiem po co. To przecież ma być dość prosty komunikator.

Jednak żeby być sprawiedliwym, muszę przyznać, że sprawdziłem też inne aplikacje, np. Vibera, Skype’a, Allegro czy też Wykop.

Każda z nich ma na liście podejrzane uprawnienia, które nie wiadomo, po co są im potrzebne. Jednak to Facebook wypada pod tym względem najgorzej. I chociaż ciężko uwierzyć, że Mark Zuckerberg lub jego pracownicy siedzą teraz i słuchają, jak piszę ten tekst, to jednak po doniesieniach Edwarda Snowdena trudno mieć zaufanie do takich firm, jak Facebook, Apple, Google czy też Microsoft.

Ale w końcu za głupotę się płaci. Sam zgodziłem się na te uprawnienia. Jeśli mi nie odpowiadają, to nie muszę korzystać z aplikacji. Problem polega na tym, że Facebook i jego czat są mi praktycznie niezbędne do pracy, bo właśnie tam przeniosłem większość swojej korespondencji. Niestety, oznacza to, że jestem od nich w pewien sposób uzależniony, więc siłą rzeczy muszę z nich korzystać. Jasne, że dałoby się zrezygnować z Facebooka. Wiem o tym doskonale. Ale znacząco utrudniłoby to moje obowiązki, a na to pozwolić sobie nie mogę.

PS O uprawnieniach aplikacji na Androidzie pisał kiedyś Mateusz Nowak. Sprawa dotyczyła aplikacji Bilkom, której polecili nam się przyjrzeć Czytelnicy Spider’s Web. Wtedy okazało się, że programiści musieli uzyskać tak rozbudowane uprawnienia, aby wykorzystać znacznie mniej wymagające funkcje. Czy tym razem jest podobnie? Odpowiedzi na to pytanie nie poznamy zapewne nigdy.

Zapisz się do naszego Newslettera, obserwuj nas na Twitterze, polub na Facebooku lub dodaj do czytnika RSS.


Sprawdź, dlaczego Spider's Web wybrał Oktawave Odbierz 25 zł na start swojego projektu w chmurze Polub nas na Facebooku
  • Aleksander Alczas

    Zainstaluj Xabbera i po problemie :)

  • Aleksander Alczas

    albo GoChat :)

  • desf

    Nie chcę zaczynać kolejnego flame wara, ale na iOS tego problemu nie ma ;)

  • Maciej Jurga

    hello xPrivacy

  • Dominik

    Wykop dotyczy uprawnień aplikacji facebook a nie facebook messenger.

  • Denis94

    Nagrywanie dźwięku, ponieważ messenger umożliwia przesyłanie wiadomości głosowych. Wybieranie numeru, aby po kliknięciu na kontakt z numerem telefonu, rozpoczynała się rozmowa telefoniczna. Robicie z igły widły i sprawiacie wrażenie jak byście pisali coś o czym nie macie pojęcia.

  • Paweł Setlak

    Ktoś tu chyba nie wie, że bez zezwolenia na te funkcje messenger byłby kompletnie nieużyteczny…
    Uszanowanko ;)

  • Arek P

    Tam wszystko jest po cichu :-)

  • Mateusz Kaczmarczyk

    No cóż … ja własnie przez to przerzuciłem się na HootSuite + Xabber. Bo to co robi Fejsbuk to się w głowie nie miesci … :|

  • desf

    Dostęp do internetu jedynie. Cała reszta jest domyślnie poblokowana i można ją odblokować popupem który wyskakuje w apce jak ta próbuje uzyskać dostęp do czegoś. A jak ci się znudzi to możesz danej aplikacji wyłączyć ten dostęp w ustawieniach. Jak dla mnie dużo przyjaźniejsze niż układ w którym albo zgadzasz się na dostęp do wszystkiego co możliwe albo kasujesz apkę. Nie mówiąc już o tym że żadna aplikacja nie może uzyskać uprawnień do dzwonienia albo wysyłania sms.

  • kaktus

    „W takim razie czemu Google w ogóle pozwala na coś takiego?” – sugerujesz, że jednak przejęli ten biznes od Zuckerberga?

  • Marcin Krawczyk

    A nie zauważyłeś tam takiego zwrotu: „w dowolnym momencie bez twojego potwierdzenia” ? To chyba nie są wiadomości głosowe co ?

  • Paweł Liddl Józefowski

    Boże…. to sobie przejrzyj wszystkie funkcje w Messengerze i sobie dopasuj do uprawnień (które na Androidzie często tylko tak groźnie brzmią). Nawet dzwonienie jest. Nie róbcie kolejnej afery na pół internetu, bo ktoś na wykopie postanowił przeczytać popupa…

  • developer

    opisy uprawien aplikacji w Android sa napisane nieco na wyrost i – faktycznie, nieraz dodanie podstawowej funkocjonalnosci do aplikacji wymaga uzyskania szeregu pozwolen w manifesci’e. bez znajomosci kodu aplikacji czesto nie sposob stwerdzic do czego faktycznie wykorzystywane sa dane uprawnienia.

  • gość

    Bo tak brzmi informacja o uprawnieniu wygenerowana domyślnie przez Google, co nie oznacza że aplikacja z tego korzysta. Dla każdej appki nie będą przecież rozpisywać o co dokładnie chodzi

  • gostek

    powiedział ktoś, kto nie widział iOS na własne oczy i iphone nie miał w rękach :)

  • Paweł Liddl Józefowski

    To, że na wykopie są takie kwiatki mnie nie dziwi, ale na blogu, który RZEKOMO jest technologiczny…

  • Paweł Liddl Józefowski

    Ale jest też opcja dzwonienia przez internet.

  • JS

    A czy w andku 4.3+ nie można powyłączać uprawnien które nam nie pasują? Tylko wtedy pewnie nie zadziała.

  • Marcin Krawczyk

    hmm, no wiesz, ja to rozumiałbym właśnie dosłownie, że jest taka możliwość, a jeżeli jest taka możliwość to ja osobiście nie ufam nikomu, że z takiej możliwości nie skorzysta ;]

  • http://manutd.pl/ NiLok

    dokładnie. wszedłem w ustawienia prywatności i wyłączyłem mikrofon dla Facebook Messengera. cztery „tapnięcia” i już.

  • Denis94

    Zwróciłem uwagę. Sam posiadam dwie aplikacje mojego autorstwa w sklepie play. Jedna z nich to odtwarzacz radia internetowego. Uprawnienie które na to zezwala brzmi „Tworzenie gniazd sieciowych i używanie niestandardowych protokołów sieciowych…” Brzmi groźnie prawda? A to tylko przykład. Te definicje po prostu muszą być szczegółowe i dokładne dlatego tak brzmią. W rzeczywistości aplikacja wcale nie musi być taka szpiegująca jak się nam wydaje.

  • Marcin Krawczyk

    hmm no ja rozumiem, nie rozumiem tylko dlaczego to ma być BEZ MOJEJ WIEDZY. Bardzo chętnie zaakceptuje połączenie przychodzące wideo od znajomego.

  • Paweł Setlak

    Blog jest technologiczny, ogólnie trzyma poziom. Ale ten post im po prostu nie wyszedł.
    Uszanowanko ;)

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Przeczytałeś cały wpis. Łącznie z PS?

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Zobacz na cały wpis. Zapoznaj się z PS-em, który rzuca światło na to o czym piszesz.

  • gostek

    Wielki szum o nic nowego. Od dawna wiadomo, że ktoś to musi wszystko kontrolować. Jeśli coś nie pasuje w Androidzie to można się przesiąść na inny system. Oczywiście to niewiele zmienia, bo wszędzie trzeba pewne uprawnienia aplikacjom dać.

    Myślicie, że jak włączycie sobie tryb „incognito” w Chrome to Google nie wie co robicie w danym momencie? Trzeba sobie wbić w głowę, dziś nie ma prywatności w Internecie.

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Nie robimy afery. Na końcu wpisu zwracamy uwagę na fakt, iż pewne uprawnienia mogą groźnie brzmieć. Choć przyznasz, że opis „Aplikacja z tym uprawnienie może nagrywać dźwięk w dowolnym momencie bez Twojego potwierdzenia.” nie brmi przyjemnie :)

  • Dayv

    radziłbym sie zapoznać najpierw z platformą a potem komentować ;) sprawdź sobie WP albo Androida – tam sporo jest po cichu :]

  • http://www.appki.com.pl/ Damian Jaroszewski

    I chociaż ciężko uwierzyć, że Mark Zuckerberg lub jego pracownicy siedzą teraz i słuchają, jak piszę ten tekst, to jednak po doniesieniach Edwarda Snowdena trudno mieć zaufanie do takich firm, jak Facebook, Apple, Google czy też Microsoft.

  • Juszi

    XPosed Framework, moduł XPrivacy. I już aplikacje mogą domagać się absurdalnych uprawnień do samego końca, użytkownika bądź aplikacji. Osoby bardziej kreatywne mogą zmieniać raportowane ustawienia GPSu (w swoim czasie nadawałem z centralnego placu w Pjongjangu)

  • Paweł Setlak

    Zastanawia mnie jedynie wykorzystywanie kont z innych aplikacji. Cała reszta wydaje mi się całkiem rozsądna. Osobiście nie chciałbym za każdym razem (wiadomość, sms, połączenie) akceptować warunków, wolę to zrobić raz a dobrze.
    A te komunikaty są pisane nad wyraz, o czym wspomnieli moi poprzednicy… (szkoda, że tak to zamaskowaliście)
    Uszanowanko ;)

  • Bogumił Kania

    Ja bym tutaj wymagał hasła i kodu z smsa ;)
    Bez jaj, ze dajecie się panice. Myślę, że chodzi tu o to żeby nie musieć każdorazowo „zezwalać” na użycie mikrofonu.

  • http://zayebisty.com/ Zayebisty Mariusz

    dokładnie o to chodzi ;) klikasz zadzwoń i dzwonisz, albo może być funkcja, która wybiera najlepsza opcje kontaktu i nic nie musisz już klikać. Z całym szacunkiem, ale z dupy jest ten art :)

  • Juszi

    Przy odrobinie kreatywności i wysiłku można poucinać durne uprawnienia aplikacji. Fakt faktem, Android ma dokumentnie zepsuty model przyznawania uprawnień dla instalowanego oprogramowania

  • Paweł Setlak

    A gdyby komunikat brzmiał „za każdym razem, gdy aplikacja będzie tego wymagać”, nie przeszkadzałoby Ci to? Chodzi o to, żebyś przy WYSYŁANIU jakiejś treści (jakiejkolwiek) nie musiał po sto razy akceptować.
    Uszanowanko ;)

  • LOL

    A teraz bądź na tyle gupi i zainstaluj na smartfonie aplikację banku autoryzowaną SMS na tym samym smartfonie.

  • itm365.pl

    niech zgadne… W Windows Phone nie ma takiego problemu, prawda? :)

  • superpawelTV

    Dobra, żeby nie szerzyć herezji – dlaczego chce wykonywać połączenia „bez naszej wiedzy”? Otóż Android jest tak skonstruowany że bez naszej wiedzy znaczy tyle co że nie wyskoczy nam pop-up z napisem typu „Czy na pierdylion % chcesz się połączyć”, tylko żeby łączyło się od razu po kliknięciu na numer. Tyle i nic więcej. A jak się komuś nie podoba to można zablokować uprawnienia w ustawieniach albo jeszcze lepiej – nie używać. Nie ma czym się podniecać.

  • Marcin Krawczyk

    Też by mi to przeszkadzało, bo wciąż to od aplikacji zależy kiedy będzie nagrywać głos. Nie mam nad tym żadnej kontroli. Aplikacja możę mówić mi, że jest od rozmowy z innym człowiekiem, a tak naprawdę po cichutku sobie gromadzić moje dane głosowe ^^ Inna sprawa, że aktualnie to nigdzie nie ma żadnej kontroli, i przyjmując darmowe aplikacje, portale, tak naprawdę nie są one darmowe ;)

  • Krzysiek Setlak

    Skoro przez messengera można dzwonić i pisać SMSy, to pewnie dostęp do kont w innych aplikacjach to dostęp do Kontaktów Google przez Kontakty. Uszanowanko za nazwisko :)

  • Diviner

    W niektórych romach jest zainstalowany menadżer uprawnień aplikacji, w którym również pokazane jest czy aplikacja z danego uprawnienia skorzystała kiedykolwiek. Messenger odczytał moje kontakty, odebrał smsy, używał lokalizacji, wibracji, publikacji powiadomień oraz rysował na górze. Reszta była niewykorzystana. Dodam, że nowego messengera używam od bety.

  • http://komorkomania.pl/author/nmyron-contactgmail-com Miron Nurski

    Ale to jest opis uprawnienia napisany przez Google’a, który nie ma wpływu na to, jak będą działały apki wymagające dostępu do mikrofonu.
    Teraz aby wysłać wiadomość głosową należy tapnąć ikonę z mikrofonem, ale na tej ikonie TEORETYCZNIE mógłby być bakłażan, a wtedy ktoś TEORETYCZNIE mógłby uznać, że dźwięk został nagrany bez jego wiedzy.
    Tak samo wygląda sprawa w przypadku dostępu do skrzynki SMS i możliwości wykonywania połączeń. Aplikacja potrzebuje tych uprawnień, bo za jej pomocą można dzwonić i wysyłać SMS-y, a że te uprawnienia mają taki a nie inny opis, to już „wina” Google’a. Robicie aferę z niczego, serio.

  • orchee

    Bo jakbyś musiał za każdym razem potwierdzać, że chcesz zadzwonić – przecież po to kurna naciskasz przycisk zadzwoń, nie? – to byś narzekał jaki ten facebook do rzyci i nawet nie potrafią przyjaznej aplikacji zrobić.

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Ja tak mam :) Nic strasznego, przecież można się przełączać pomiędzy programami.

  • Marcin Krawczyk

    Eee ale.o czym ty mówisz? Dzwonisz albo wysyłasz smsy facebookiem? Odważny jeste. XD

  • taki

    w momencie, kiedy zostałem ZMUSZONY do zainstalowania messangera na moim telefonie (appka facebooka nie obsługuje już wiadomości, bo po co?), odinstalowałem całkiem facebooka z telefonu. Polecam używanie przez okno przeglądarki mobilnej. działa duuużo lepiej i nie potrzeba żadnych uprawnień (oprócz tych przeglądarki)

  • k0.

    PS, PS… a moze warto pisac porzadne artykuly, a nie grac na emocjach jak onet czy pudelek zamiast prostowac w PSie?

  • rycek

    Po co ci okulary przeciwsłoneczne w nocy?

  • ka0.

    nie „zamiast” tylko „i” ;-)

  • Paweł Liddl Józefowski

    Ok, chyba nie zauważyłem PS, albo nie było go w pierwszej wersji. A o aferze to trochę do innych, bo już na mojej tablicy pojawiło się kilka „ciekawych” wpisów. Faktycznie to nie brzmi dobrze, ale z tymi uprawnieniami powinien zrobić coś Google. Powinny być bardziej szczegółowe. W czasach „po Snowdenie” byłoby to wskazane :)

  • Szymon

    Tak się zastanawiam. Jak dobrowolnie można przenieść niemal całą swoją korespondencję na facebooka? :) Rozumiem, że pomimo krytyki potencjalnej inwigilacji uważasz, że różne narodowe organizacje USA nie mają powodu by się tobą interesować.

  • a

    Jaki lekki komunikator do FB na androida polecacie?

  • Mateusz Kaczmarczyk

    Xabber. jest brzydki ale dobrze działa :P

  • Łukasz Jóźwik

    Weźcie niektórzy się zastanówcie co wy piszecie. Przejmujecie się o swoją prywatność i jesteście zszokowani tym, że aplikacja potrzebuje dostępu do mikrofonu, telefonu i sms. Skoro aplikacja Messanger może zastąpić program do SMS/MMS to musi mieć te prawa. Nie ma to żadnego złego znaczenia. Założę się, że większość tych którzy tak piszą o swojej prywatności ma konto na facebooku i używa messengera w pełni jego funkcjonalności (zdjęcia, nagrywanie głosu). Gdyby aplikacja Messanger była orżnięta z funkcji i posiadała zwykły czat to też byście narzekali. Zawsze możecie wrócić do epistolografii.

  • benito

    Takie posty wychodzą, gdy ktoś, kto nie ma pojęcia o programowaniu na Androida bierze się za tematykę uprawnień aplikacji :)

  • Mateusz Kaczmarczyk

    Wszystkie mądrale, które pisza ze tak musi być: jakie NOWE funkcje ma ten messenger ze musi miec dostęp do nowych rzeczy? Której z tych funkcji nie było wcześniej?

  • frustrat

    „Nikt jednak nie zwrócił uwagę…” uwaGI! nie uwagę

  • http://lokalnamanufaktura.pl Adrian Ratajczak

    No bez przesady… Czy masz pojęcie, dlaczego takie uprawnienia są?
    Apka pozwala na nagrywania wiadomości głosowych. Możesz też z niej dzwonić czy także pobierać załączniki. Jak bez tych uprawnień ma to działać?

  • jarekt

    Co w WP jest po cichu? Tam wcale nie ma opcji typu wybieranie numerów bez powiadomienia czy dostępu do pamięci urządzenia poza sandboxem (tylko do określonych miejsc takich jak np. zdjęcia). Nie ma nic za darmo – wybierasz otwarty system musisz się liczyć z tym, że jest on otwarty także dla twórców aplikacji czy wirusów…

  • WowPieseł

    Ziew.

    A mnie mogą nagrywać. Serio. Co z tego, że jakiś FB czy google mnie szpieguje…? Niech mi ktoś jasno wytłumaczy, jak mi to przeszkadza w życiu codziennym? Codziennie jesteśmy przez coś szpiegowani, takie czasy, nie ma co siać paniki. Ach, jej, inwazja prywatności, straszne.

  • Casper

    takich aplikacji jest mnóstwo, tweeter chce czytać moje smsy, w jakim celu się pytam ?

  • pablo

    xposed -> xprivacy albo appsettings

  • kolo

    To usuń wszystkie aplikacje z podejżanymi uprawnieniami :D i tak sam android będzie nagrywał :)

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    PS był w wersji przed publikacją. A Google powinien rzeczywiście lepiej rozwiązać kwestię uprawnień.

  • reksio

    Niech teraz przysłowiowy Kowalski zobaczy proces instalacji https://github.com/M66B/XPrivacy#installation to szybko mu się odechce.

  • djakdekiel

    Na szczęście można już blokować uprawnienia aplikacji, świetnie to działa :)

  • BuKoX

    Czytałeś chociaż pierwsze zdanie na stronie do której linkujesz?
    https://play.google.com/store/apps/details?id=biz.bokhorst.xprivacy.installer

  • empe

    To samo jest z innymi aplikacjami.. nagrywanie dźwięku i wideo pojawia się przy większości z nich podczas aktualizacji ale po co? kto to wie?

  • Piotrek Karpowicz

    co Ty chcesz od Apple? nigdy nie słyszałem, żeby Apple kogokolwiek szpiegowało. nie mieszaj microsoftu i apple.

  • Janusz K

    Wy i te teorie spiskowe… Jesli masz cos do ukrycia to zaloz wlasny prywatny kanal komunikacji a nie wytykasz palcami obce, dostepne za darmo, do ktorego nikt cie nie zmusza. Wykorzystuje mikrofon bez potwierdzenia bo glupio by bylo wyslac wiadomosc glosowa gdzie klikasz na ikone mikrofonu bo chcesz uzyc mikrofonu a tu za kazdym razem pytanie czy mozna uzyc twojego mikrofonu, jak jakas rzecz zamknieta w sejfie. To poprostu opis systemu operacyjnego tego telefonu, ktora nie oznacza ze ta aplikacja cie podsluchuje. Jesli masz watpliwosci to najprosciej wylacz aplikacje z proecsow dzialajacych w tle.

  • Lord Syf

    Te uprawnienia to chyba jakiś żart

    Określenie Andro-szpieg jednak staje się faktem

  • Lord Syf

    ale chodzi o wykonywanie połączeń i nagrywanie BEZ WIEDZY użytkownika!

    W teorii pozwala to Facebookowi samowolnie dzwonić i słać reklamowe SMSy do ludzi z naszych kontaktów i to na nasz koszt, a co gorsza nie informując nas o tym – i jak tu wytłumaczyć wysokie rachunki, kiedy w rejestrze nie zapisują się te połączenia?

    Toż to działa jak zwykły wirus rozsyłający SMSy premium

  • Lord Syf

    Ja robiłem tak od dawna, bo Messenger w końcu jest niestabilny i się nie synchronizuje :P

  • Łukasz Jóźwik

    puknij się w głowę człowieku. Myślisz, że aplikacja znanej firmy której używają miliony ludzi na świecie robi takie rzeczy? Aplikacja potrzebuje tych uprawnień do poprawnego działania jej funkcji.

  • ketiof

    FaceBook Inc. w skrócie FBI :)

  • Lord Syf

    Ktoś również nie wie, że uprawnienia dałoby się inaczej sformułować, tak by nie zezwalać Messengerowi (przynajmniej w teorii) na samowolne dzwonienie, pobieranie danych i SMSowanie bez naszej wiedzy.

    Ale po co? Facebook woli mieć furtkę do rozsyłania reklamowych SMSów do naszych znajomych i dzwonienia na numery premium na nasz koszt.

    W końcu zgadzamy się na nagrywanie/pobieranie/dzwonienie W DOWOLNYM MOMENCIE i to BEZ NASZEJ WIEDZY

  • Lord Syf

    Nie chodzi o to, czy to zrobi, czy nie. Ważne, że akceptując powyższe uprawnienia pozwalamy jej na to:)

    Numery premium może nie, ale myślę, że spamowanie reklamami do naszych kontaktów przez Messengera to tylko kwestia czasu.

  • Łukasz Jóźwik

    Po 1 wątpię, żeby firma pozwoliła sobie na coś takiego.
    Po 2 zawsze można będzie zablokować jej tą możliwość

    Aktualnie jest to tylko i wyłącznie na potrzeby aplikacji. Jak masz na lekach możliwe skutki uboczne to też myślisz, że po zażyciu będziesz miał duszności, stany lękowe, drgawki itp?

  • Lord Syf

    Mogę mieć i jeśli ich dostanę, to będzie tylko i wyłącznie moja wina, bo zażyłem lek dobrowolnie.

    Uważam, że uprawnienia powinny być po prostu inaczej formułowane i bardziej doprecyzowane, bo teraz appki każą profilaktycznie pozwalać sobie na wszystko.

  • Łukasz Jóźwik

    No to po prostu jej nie instaluj, przecież nikt Ci nie każe tak samo jak nie każe Ci „zażywać” leku :) A przed instalacją Ci pokazuje do czego będzie potrzebowała dostępu do prawidłowego funkcjonowania. Widzisz, zgubiłeś się w swoich argumentach. Pozdrawiam :)

  • Lord Syf

    „No to po prostu jej nie instaluj”

    Przez takie poglądy świat jest gorszy. PKP też może ci powiedzieć że opóźnienia pociągów są standardem i jak ci się nie podoba, to może jechać taksówką na drugi koniec Polski. Podoba ci się ta opcja?

  • Łukasz Jóźwik

    Zły przykład. Po prostu wytłumacz mi jak ta aplikacja może działać bez powyższych uprawnień. Jeśli miałeś styczność z programowaniem to dołącza się „paczki” które zawierają komponenty niezbędne do rozbudowania funkcjonalności aplikacji. Ty narzekając, że aplikacja chce uprawnień do Twoich SMS zawsze też możesz powiedzieć, że wolisz tradycyjny czat i użyć programu zastępczego który może mieć troszkę mniejsze zapotrzebowanie na uprawnienia. Świat jest jaki jest :P

  • Artur Ogonowski

    Używałem kiedyś w przeglądarce na telefonie FB ale jest jedna pewna rzecz która mnie szalenie irytowała, jeśli do jakiegoś postu na tablicy chce się dodać komentarz to otwiera się w zakładce strona z postem i można dodać komentarz, jednak jak chcemy wrócić znowu na tablicę to jesteśmy przekierowani na samą górę i znowu przeba się przebijać przez ileś tam postów. Można owszem otwierać posty do których chcemy dodać komentarz w nowej zakładce ale to jest też trochę niewygodne.

  • jamirq

    bo niestety tak sa zbudowane uprawnienia w androidzie. potrzebujesz tylko w aplikacji podania liczby wiadomosci sms jakie masz w skrzynce odbiorczej to nie ma uprawnienia tylko do odczytu ale od razu calosc zwiazana z wiadomosciami.

  • jamirq

    ja wrociłem do poprzedniej wersji i nie potrzebuje messangera

  • jamirq

    a jakich uprawnien oczekuje ta aplikacja?

  • Maciej Jurga

    przysłowiowemu kowalskiemu będzie wisieć z jakich zasobów korzysta messenger

  • Oksana

    Taa oczywiście będą nagrywać „Cze stary, wlecisz na piwo?”… ludzie to mają paranoję ja nie mogę

  • Zdzich

    Naiwny jesteś :) Przeczytaj sobie terms & conditions, które potwierdzasz używając oprogramowania/sprzętu obydwu firm. To długa lektura ale jeśli dasz radę to zmienisz zdanie.

  • Zdzich

    Nie bez wiedzy tylko bez potwierdzenia. Chciałbyś przy każdej wiadomości potwierdzać, że aplikacja ma prawo wysłać coś w twoim imieniu? Oczywiście to polega na zaufaniu. Czyli jesteś w stanie sobie pozwolić na zainstalowanie FB używającego takich uprawnień bo ufasz im, że nie będą wysyłać SMSów typu premium. Myślę, że jako znana marka nie mogą sobie powzwolić na takie zagrywki. Ważne, żeby nie być na tyle naiwnym aby instalować byle jakie apki używające tego typu uprawnień.

  • asas

    Cyanogenmod – ustawienia – bezpieczeństwo – ochrona prywatności i po sprawie.

  • bzz

    Myślałem, że to komunikaty na Androidzie kaleczą język polski, ale nie. To autor nie potrafi przepisać dokładnie tego co jest w nich napisane.

  • http://twitter.com/radko93 Radek

    Przykro się czyta takie teksty. Autor chyba pierwszy dzień ma urządzenie z Androidem. 80% aplikacji wykorzystuje różne uprawnienia, niekoniecznie potrzebne. We wcześniejszych wersjach Messengera była obsługa SMS. To też był ogromny problem, przecież aplikacja mogła je wysyłać kiedy tylko chciała? Nie bałeś się w nocy, że wyślę jakieś bez Twojej wiedzy? Niech autor się zastanowi, ile czasu straciłby, gdyby w każdej aplikacji musiałby potwierdzać wysyłanie zdjęcia, dźwięku, wywołanie połączenia do kontaktu? W dodatku Android nie zezwala na jednorazowe udzielanie takich zezwoleń. Praktycznie aplikacja działa tak samo jak Messenger, jak ktoś ma ogromne obawy niech zmieni system. Naprawdę się boicie, że Facebook za was gdzieś zadzwoni? :)))

  • Maciek Moszoro

    wierzysz w to ze firma taka jak facebook bedzie Cie po cichu dymać na hajs ?

  • Marcin Krawczyk

    oczywiscie ?

  • Marcin Krawczyk

    Problem polega na tym, że mogą. Tyle. A teraz możliwości przechowywania danych są ogromne. Zresztą co ja tam będę gadał, każdy ma inne podejście i bardzo dobrze ;)

  • Paweł

    Chciałbym zauważyć, że aplikacja daje użytkownikowi możliwość nagrania notatki głosowej, zrobienie zdjęcia i wysłanie do rozmówcy. Żeby to w ogóle było możliwe apka potrzebuje tych uprawnień bo bez tego nie uruchomi tych funkcjonalności.
    Osobiście wychodzę z jednego założenia. Jak się czegoś obawiam i mam coś do ukrycia to nie załatwiam sprawy przez urządzenia elektroniczne tylko face to face.
    Jeżeli nie mam nic do ukrycia to niech se słuchają jak mają czas. A założę się, że jest cała masa ciekawszych obiektów do podsłuchiwania niż ja….

  • Arek P

    Pudło, ip5 wymieniłem w sierpniu na htc one. Detektyw z Ciebie kiepski przykro mi :)

  • http://androidnow.pl/ Damian Russak

    Nie masz pojęcia jak działają uprawnienia na Androidzie. Tekst jest ogólny, bo aplikcja teoretycznie ma dostęp do tych funkcji, ale to nie znaczy że z nich korzysta. Nie da się tego zrobić inaczej.

  • Lord Syf

    Da się:

    Użytkownik zezwala aplikacji Messenger na automatyczne wysyłanie SMSów w momencie skorzystania z opcji „wyślij SMS” w samej aplikacji

    Gdyby uprawnienia brzmiały tak, wszystko byłoby GIT

  • Lord Syf

    warto by to było zmienić

  • Lord Syf

    No fakt Messenger ma jednak parę alternatyw:)

    Ja mogę tylko powtórzyć swój post powyżej – warto by zmienić zasadę przyznawania uprawnień i zacząć je bardziej doprecyzowywać.

  • Marucins

    Marko wystawił ….. a NSA szaleje.

  • http://androidnow.pl/ Damian Russak

    To teraz zadaj sobie pytanie skąd Google pisząc ten komunikat ma wiedzieć co z nim robi każda jedna aplikacja. Przecież apk wykorzystujących to uprawnienie jest setki tysięcy. Myślisz że sprawdzą każdą, zobaczą jak developer ją wykorzystał i dadzą odpowiedni komunikat specjalnie dla tej aplikacji? To jest nierealne. Dlatego jest ogólny komunikat ostrzegający o wszystkich możliwościach jakie daje to uprawnienie, co wcale nie oznacza, że dany developer wyłudza kasę.

  • p3

    drogi autorze. jesteś debilem i ignorantem.
    sincerly, informatyk.

    p.s. zastanawiam się ile razy doszedłeś pisząc ten artykuł, ja musiałem wycierać stół, gdy doczytałem jego połowę

  • http://popularcoffee.pl Marcin Rzońca

    Nie wiem jak w oryginalnym Androidzie 4.4,ale w ROMie którego używam, ba bazie KK w ustawieniach mam opcję AppPrivacy i tam mogę dla każdej aplikacji, także systemowych, włączyć albo wyłączyć dane uprawnienia . Także kilka kliknięć i mam wyłączone nagrywanie dźwięków, dzwonienie, smsowanie i jeszcze kilka innych. Przynajmniej w teorii ;-)

    Ale dziękuję za zwrócenie uwagi!

  • Racjonalnie Myslący

    Polecam zapoznać się z podstawami programowania i jak uzyskuje się dostęp do funkcji systemowych Androida. Dymki czatu, przechwytywanie obrazu i dźwięku do opcji, które kryją się pod ikonką spinacza (aka’ załącznik), połączenia sieciowe – serio? Co ma to działać offline? A te uprawnienia są bardzo ogólne, dają szeroki dostęp najczęściej -> Żeby korzystać z funkcji online w taki sposób jak działa czat, potrzebne jest takie uprawnienie. Przy okazji zawiera kilka innych rzeczy. Sianie fermentu, bezpodstawne. Pozdrawiam. Przecież co drugiemu użytkownikowi dzwoni telefon sam, na obce numery, robi foty i nagrywa dźwięki, jasne!

  • Stingray

    „Ale w końcu za głupotę się płaci. (…) Problem polega na tym, że Facebook i jego czat są mi praktycznie niezbędne do pracy, bo właśnie tam przeniosłem większość swojej korespondencji. ”
    No obawiam się, że trochę się autor prawidłowo podsumował – bez urazy oczywiście, bo artykuł świetny i informatywny. Ale nie wolno na mediach społecznościowych opierać roboty – chyba, że nie jest ona tak naprawdę istotna (marketing, PR, HR i inne „miękkie” ;) ).

  • Lord Syf

    A wystarczyłoby sprawdzenie appki przed dodaniem jej do Google Play i na przykład wstępna weryfikacja.

    Skąd my to znamy? Zaraz, przecież tak postępuje Apple ze swoim App Store!
    Czyżby jabłkowa firma znowu robiła to lepiej? :)

  • Janusz

    Jak można iP5 na HTC One wymienić? :D
    HTC One to największy chiński masowy bubel, już lepiej jakiegoś podrzędnego Samsunga wziąć.

  • Arek P

    zazdrosc zzera co? :)
    no tak lepiej sie utozsamiac z marka nawet w avatarze :)

  • Arek P

    co kto lubi…
    ios mi nie przypasował, touchwizza tez miałem dość

  • JB007

    Szkoda, że nie wiesz, co znaczy „otwarty”.

  • jarekt

    A coś się zmieniło? Znam definicję zgodną ze słownikową: http://sjp.pwn.pl/slownik/2497100/otwarty

  • http://www.rapidrage.org/ FihuFil

    kolega widzę nie wie co oznacza słowo „otwarty” tj „z dostępem do kodu źródłowego”. Taka jest wola Googla jako twórcy tego kodu i całego systemu. Chciał? Najwidoczniej chciał jak pozwolił na to żeby aplikacje mogły uzyskiwać takie uprawnienia.
    Jak się chce mieć bezpieczny system to polecam poczytać na zagranicznej części internetu o Ubuntu Touch nowym systemie na smartfony który jest „under development”. Tutaj już nie odpiszę. Dobranoc.

  • Kacper

    A na czym polega, to samowolne nagrywanie ?

  • msud

    Thanks God for the Blackberry!

  • bochen

    messenger jest potrzebny aby odczytywać wiadomości z fb… jakby nie mogło być tak jak po staremu. po co mi zaśmiecać fona dodatkowymi aplikacjami. przez tę zmianę odinstalowałem obie apki. jak mi potrzeba to i w przeglądarce sobie skorzystam z fb

  • asked

    Dokładnie. W iP5 nie mam z tym problemów.
    Sam przesiadłam sie z Andka wlasnie z tego powodu. Tam głupi klient ftp ma dostęp do kontaktów…
    Pojęcie otwarty nie istnieje chyba ze zrobisz roota. W iOS tez można zrobic jb tylko po co skoro wszystko działa jak należy…

  • Pki

    Problemem bedzie jak te apki zaczną miec dostęp do smsów. Plus beda np. opcje ze wiadomosci z neta bedzie mozna czytac w tel, a te z tel w necie. I tak bedzie mozna stacic kase w banku…

  • acool

    I na spidersweb takie pierdoły? Lepiej napiszcie jak zapobiegać, bo to każdy wie że mając smartfona z dostępem do internetu tak czy siak jest się inwigilowanym nieustannie :)

Reklama

Advertisement