AirWatch Connect, czyli o tym jak radzić sobie z pracownikami, którzy przynoszą do firmy własne smartfony

Relacja/Technologie 17.10.2013
AirWatch Connect, czyli o tym jak radzić sobie z pracownikami, którzy przynoszą do firmy własne smartfony

Na łamach Spider’s Web rynek urządzeń mobilnych opisujemy najczęściej z punktu widzenia konsumenta. Opowiadamy o tym, jak smartfony i tablety można wykorzystać w codziennych zadaniach, w których do tej pory wykorzystywany był komputer – do przeglądania sieci, kontaktowania się ze znajomymi oraz korzystania z multimediów i dedykowanych aplikacji. A co z użytkownikami biznesowymi? Jak świat mobilny wygląda dziś z perspektywy korporacji? Odpowiedzi na te pytania uzyskałem na konferencji AirWatch Connect, która odbyła się w dniach 14-16 października w Londynie.

Nowoczesne urządzenia przenośne uwielbiają “zwykli” konsumenci, ale mają one też olbrzymi potencjał w biznesie. Problem w tym, że w firmach o szerokim zasięgu i olbrzymiej, często międzynarodowej skali działalności, zarządzanie całą flotą smartfonów i tabletów jest nie lada wyzwaniem i generuje spore koszty. Wygląda jednak na to, że to gra warta świeczki i ma wymierne korzyści. O rozwiązaniach firmy AirWatch, która zajmuje się właśnie opracowaniem takich kompleksowych systemów zarządzania urządzeniami mobilnymi dla przedsiębiorstw, opowiadali przedstawiciele firmy i analitycy rynku podczas konferencji z cyklu AirWatch Connect. Ostatnia edycja tego wydarzenia odbyła się w Londynie i miałem przyjemność brać w niej udział.

AirWatch

Wyzwania związane z implementacją rozwiązań mobilnych w biznesie

Koszty wprowadzenia urządzeń mobilnych i zarządzania nimi to jedno, ale w czasach gdy coraz większy procent ludzi wykorzystuje mobilne urządzenia do pracy i coraz częściej robią to w modelu BYOD (Bring Your Own Device – “przynieś swoje urządzenie do pracy”) działy IT mają jak nigdy utrudnione zadanie dbania o bezpieczeństwo danych. Mnogość modeli urządzeń i oprogramowania w połączeniu z szalonym tempem powstawania kolejnych wersji softu wymaga ciągłych prac. Zarządzanie urządzeniami mobilnymi pracowników to ciągły proces, a nie jednorazowa implementacja. A to oczywiście kosztuje.

Wprowadzenie systemu zarządzania w połączeniu z ekosystemem własnych aplikacji mobilnych przez firmę to jednak nie tylko koszty, ale też profity. Coraz więcej badań wskazuje na to, że przedsiębiorstwa które zdecydowały się na wyposażenie swoich pracowników w urządzenia mobilne i dedykowane aplikacje zaczynają notować wyższe zyski. Są nawet głosy analityków, że firmy które dziś nie wejdą w “erę mobile” w przeciągu kilku najbliższych lat znikną z rynku, bo nie wytrzymają konkurencji. To dość odważna teza, ale jeśli mówimy nie o lokalnych biznesach, a globalnych korporacjach, to jestem w stanie w to uwierzyć. Istotne jest też bezpieczeństwo danych, przez co firma może uchronić się od potencjalnych strat. O przyszłości bliskim powiązaniu przyszłości biznesu z rynkiem mobilnym mówił na swojej prezentacji sporo Leif-Olof Wallin, analityk Gartnera.

AirWatch Zalety

Własne czy cudze?

Udostępnienie pracownikom urządzeń mobilnych z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i poufności danych, a tym bardziej zarządzanie przynoszonymi przez nich do pracy smartfonami, tabletami i laptopami, nie jest prostym zadaniem. Jeśli firma zdecyduje się na wdrożenie programu zarządzania urządzeniami mobilnymi u siebie, to ma w uproszczeniu do wyboru dwie drogi: samodzielne opracować system zarządzania (co może trwać latami i okazać się szalenie kosztownym procesem), albo zdecydować się na wykupienie licencji i wdrożenie gotowego rozwiązania.

Jedną z wiodących firm, która oferuje między innymi system MDM (Mobile Device Management, czyli zarządzanie urządzeniami mobilnymi) jest wspomniany na wstępie AirWatch. Oferuje ona rozwiązania typu B2B (business to business) i w zależności od regionu i skali działalności korporacje zainteresowane systemem AirWatch mogą kontaktować się bezpośrednio z globalnym dostawcą oprogramowania lub jego lokalnymi partnerami. Firma może pochwalić się naprawdę imponującym portfolio klientów oraz partnerów i bardzo szybkim tempem wzrostu – zwłaszcza w zakresie pozyskiwania nowych klientów, zwiększania zatrudnienia i liczby nowych pracowników w skali roku oraz realizacji ambitnych planów ekspansji na nowe rynki.

AirWatch_Device_Compliance_Dashboard

Złudna prostota

Hasłem, którym reklamuje się AirWatch jest “We Simplify Enterprise Mobility” (co można tłumaczyć jako „upraszczanie mobilności w przedsiębiorstwie”). Po obejrzeniu prezentacji na temat tego, jak system zarządzania komórkami i tabletami działa “od środka”, widzę że to naprawdę szalenie trudne zadanie. Jak mówią często sami przedstawiciele firmy, prostota jest tylko iluzją tworzoną przez dostawcę rozwiązania. Przedsiębiorstwo decydujące się na AirWatch korzysta z zalet zintegrowanego systemu, a większość skomplikowanego back-endu jest po prostu niewidzialna.

MDM to przy tym tylko podstawowa usługa, a oprócz tego oferowane są też inne moduły, służące między innymi do konfiguracji urządzeń przynoszonych do pracy przez pracowników (BYOD) i zabezpieczenia urządzeń mobilnych (Mobile Security). AirWatch zajmuje się też zarządzaniem aplikacjami firmowymi (Mobile Application Management), “kontentem”, czyli po polsku różnymi danymi i dokumentami (Mobile Content Management) oraz oferuje firmową i porządnie zabezpieczoną pocztę email (Mobile Email Management).

Mobile device management

MDM w korporacji służy nie tylko do zarządzania urządzeniami mobilnymi pracowników, ale z jego pomocą można też dbać o bezpieczeństwo przechowywanych na nich danych i monitorować urządzenia podłączone do firmowych zasobów. Dystrybucja oprogramowania, danych i ustawień konfiguracyjnych na urządzenia końcowe odbywa się najczęściej zdalnie w modelu OTA, czyli Over The Air. Wśród urządzeń, którymi zarządza się za pomocą MDM można wyróżnić telefony komórkowe, tablety, ale też laptopy i inne sprzęty podłączone do internetu.

MDM może zarządzać nie tylko używanymi przez pracowników urządzeniami służbowymi, ale też ich prywatnymi telefonami, tabletami i komputerami łączącymi się z siecią korporacyjną w ramach różnych programów BYOD. Zbiorcze zarządzanie urządzeniami pracowników i optymalizacja ma pozwolić na obniżenie wydatków na rzecz supportu i ryzyka związanego z wyciekiem poufnych danych. Optymalizacja funkcjonalności i bezpieczeństwa pozwala na minimalizację strat przy systemu podczas awarii. Coraz istotniejszy jest też monitoring, bo na urządzenia mobilne pojawia się coraz więcej i więcej zagrożeń.

AirWatch Partnerzy

BYOD

Zagrożeń nie można ignorować i trzeba dbać o przeciwdziałanie im zwłaszcza w przedsiębiorstwach, które pozwalają pracownikom z firmową siecią za pomocą prywatnych urządzeń. Model Bring Your Own Device zyskuje na popularności, a analitycy przewidują, że będzie on w przyszłości zyskiwał na znaczeniu, ale jeśli chodzi o jego wdrożenie, to nadal jest wiele pytań, na które nie ma odpowiedzi. Jaki jest najlepszy sposób na ochronę danych, na ile pracodawca może ingerować w urządzenie pracownika, czy dopuszczalne jest przechowywanie danych geolokalizacyjnych na serwerze i sprawdzanie na podstawie wskazań z czujnika GPS prywatnego telefonu czy pracownik pojawił się w pracy? Kadra zarządzająca na ciężki orzech do zgryzienia.

Słuchając prezentacji na konferencji dowiedziałem się o kilku różnych sposobów wdrażania Bring Your Own Device, z których mogą skorzystać szefowie korporacji. Rozwiązania związane z kontrolą i zarządzaniem mobilnymi sprzętami można generalnie podzielić na te, które trzymają dane w chmurze jako SaaS („software as a service”, oprogramowanie jako usługa) oraz te uruchamiane lokalnie w siedzibie firmy. Ponadto mogą one korzystać z tzw. kontenerów, które izolują aplikacje firmowe od reszty systemu użytkownika i jego prywatnych aplikacji (np. poprzez blokowanie możliwości kopiowania treści z programu firmowego do aplikacji firm trzecich lub pobierania załączników z firmowej poczty do pamięci urządzenia). Są też różnego typu rozwiązania hybrydowe… A co najważniejsze – nie ma złotego środa, ba! nie w każdej firmie BYOD się sprawdzi i w każdym przypadku trzeba wykonać analizę wszystkich za i przeciw.

AirWatch Analitycy

Zarządzanie mobilnymi urządzeniami dziś

Konferencja była bardzo ciekawa, a prowadzący przygotowani merytorycznie. W przerwach pomiędzy wystąpieniami miałem też okazję porozmawiać z wieloma przedstawicielami AirWatch, w tym z jej CEO. Pochodzili oni z najróżniejszych działów i ich nazwisk już teraz nie pomnę, ale to co mnie uderzyło, to pasja z jaką wszyscy opowiadali o rozwiązaniach IT dla biznesu swojej firmy. Zauważyłem też jedną część wspólną niemal każdej rozmowy – pracownicy AirWatch są świadomi, że zanim będą mogli sprzedawać i zarabiać na swoich rozwiązaniach, muszą wyedukować przedstawicieli firm, którzy na razie nie są świadomi zagrożeń, jakie niesie za sobą brak kontroli nad urządzeniami mobilnymi. Ważne jest też, aby wprowadzany w firmie system był kompletny, przemyślany, a użyte aplikacje dostosowane nawet nie tylko do specyfiki prowadzonej działalności, ale też dla każdego działu lub nawet pracownika. Dedykowane aplikacje można też modyfikować, aby były spójne z identyfikacją wizualną firmy.

Istotne jest też to, ile można zyskać przy wdrożeniu specjalistycznych aplikacji i narzędzi. Jednym z przykładów jest tutaj sektor opieki zdrowotnej, gdzie każdy wzrost produktywności lekarza dzięki nowoczesnym narzędziom przekłada się nie tyle co na dolary na koncie bankowym szefa, tylko na uratowane życia. Niestety, sprawa nie jest prosta i zerojedynkowa, ponieważ nie ma jeszcze wypracowanych standardów w branży. Działy IT w korporacjach i organizacjach nie zawsze nadążają za dynamicznie rozwijającym się rynkiem, a wprowadzenie zmian obwarowane jest procedurami, przez co firmy mogą być w tyle za rynkiem konsumenckim. Co ciekawe, nacisk kładziony jest głównie na urządzenia z systemem iOS, ale Android też jest istotny. Wśród partnerów korzystających z zielonego robota wymieniani są tacy producenci jak LG, HTC oraz Samsung. Ten ostatni umożliwia zresztą integrację z panelem AirWatch swojego modułu bezpieczeństwa Knox.

AirWatch Connect Know

Niewygodne pytania

Po przeprowadzeniu kilku rozmów o zarządzaniu urządzeniami mobilnymi w biznesie zauważyłem, że korporacje nie nadążają za rozwojem technologii, a do tego twórcy systemów informatycznych nie umieją jeszcze na wszystkie pytania odpowiedzieć. Są problemy, które nie mają jeszcze rozwiązania, a te opracowywane są na bieżąco. No bo co zrobić w przypadku, kiedy firma chce aby pracownik korzystał służbowo z notatnika Evernote i wrzuci aplikację mobilną na jego iPadzie w swój kontener – czy użytkownik ma znaleźć sobie inny notatnik, czy też swoje prywatne dane trzymać w tym samym miejscu?

Idąc dalej, to jak zareaguje użytkownik, jeżeli w firmie nastąpiła awaria w wyniku której zostały wymazane wszystkie dane z jego prywatnego telefonu? Czy pracodawca ma prawo do wglądu do danych o lokalizacji użytkownika? Czy system informatyczny w firmie może sprawdzać zainstalowane na urządzeniu użytkownika aplikacje pod kątem występowania złośliwego kodu? Czy dane trzymać lokalnie i narazić się na ich przejęcie przez nieuprawnioną osobę, czy trzymać wyłącznie na firmowym serwerze, w razie potrzeby przesyłać strumieniowo i tracić do nich dostęp bez połączenia z siecią?

AirWatch Windows 8.1

Ciągły rozwój

Trudne pytania, prawda? No właśnie. Występuje tu konflikt interesów i pojawiają się zagadnienia dotyczące ochrony prywatności. AirWatch stale eksperymentuje i szuka nowych dróg oraz – co dla mnie jest istotne – przedstawiciele firmy nie boją się powiedzieć “tak, macie rację, tutaj jeszcze nie jesteśmy najlepsi, ale ciągle szukamy rozwiązania – to jest duże wyzwanie, ale pracujemy nad tym!”. Sam dział R&D tej zatrudniającej blisko półtora tysiąca osób firmy liczy już 500 ludzi, którzy stale pracują nad tym, aby korzystanie z urządzeń mobilnych z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa było jeszcze wygodniejsze.

Dzięki dużej skali i wieloletniemu doświadczeniu AirWatch w zakresie MDM i powiązaniu tego z innymi usługami ich rozwiązanie jest kompletne i stale aktualizowane. Dzięki olbrzymiej ilości pracowników zajmujących się rozwojem usługi firma jest chociażby w stanie zapewnić wsparcie dla najnowszej wersji systemu Windows 8.1 w dniu jego premiery. Nawet największe przedsiębiorstwa świata mogą mieć problem z tak szybkim adaptowaniem nowych rozwiązań. Outsourcing w zakresie bezpieczeństwa i zarządzania mobilnymi urządzeniami w firmie jak widać wcale nie musi być złym wyborem, zwłaszcza że rozwiązaniom AirWatch zaufały olbrzymie międzynarodowe korporacje.

airwatch

AirWatch także w Polsce

AirWatch jest już naprawdę uznaną i zaufaną firmą jeśli chodzi o zarządzanie urządzeniami mobilnymi. Po wyrobieniu sobie przez ostatnie dziesięć lat pozycji lidera rynku w Stanach Zjednoczonych zaczęła interesować się kolejnymi krajami, w tym także Polską. Przez ostatnią dekadę firma zdobyła odpowiednie know-how i doświadczenie, by teraz wystrzelić i rozwijać się w szalonym tempie – w brytyjskim oddziale AirWatch przyrost liczby pracowników i klientów jest wręcz nieprawdopodobny.

Na konferencji miałem okazję rozmawiać przez chwilę z CEO firmy AirWatch, Johnem Marshallem. Na pytanie o Polskę nawet się nawet nie zająknął i potwierdził to co słyszałem wcześniej – firma w związku z Europą Wschodnią wiąże spore nadzieje i patrzy na takie rynki jak Polska bardzo optymistycznie. Na chwilę obecną w naszym kraju jest czterech partnerów zajmujących się dostarczaniem i wdrażaniem rozwiązań AirWatch. Oficjalni partnerzy przełożyli się jak na razie na dziesięciu klientów korporacyjnych pochodzących z sektorów takich jak bankowość i energetyka.

John Marshall

 

Pod względem adaptacji podobno jesteśmy liderem w naszym regionie, ale nasz kraj, tak jak zresztą każdy inny, jest bardzo specyficzny. W Stanach albo Wielkiej Brytanii AirWatch skupia się na rozwiązaniach głównie dla systemu iOS, w dla przykładu u nas, w Polsce, dominują już Androidy. Ponieważ każdy rynek wymaga indywidualnego podejścia AirWatch stara się najpierw poznać nowy kraj i jego specyfikę, a dopiero później umożliwić współpracę lokalnym przedsiębiorstwom za pośrednictwem oficjalnego partnera.

I wiecie co? Po tych trzech dniach spędzonych w Londynie stwierdzam, że bezpieczeństwo danych i urządzeń w korporacjach to naprawdę fajny temat – a o wielu problemach z jakimi borykają się działy IT nawet bym nigdy nie pomyślał.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement