Ipla w telewizorach Sharp – jedna jaskółka wiosny nie czyni

News/RTV 27.08.2013
Ipla w telewizorach Sharp – jedna jaskółka wiosny nie czyni

Sharp spełnia swoje wiosenne obietnice i wreszcie na wybranych modelach pojawiła się Ipla. To przełomowa chwila dla platformy Smart TV japońskiego producenta w Polsce. Użytkownicy telewizorów Sharp nie mają jednak większych powodów do radości.

Przede wszystkim trzeba dodać, że aplikacja Ipla pojawiła się tylko na kilku modelach. Konkretnie to tegoroczne urządzenia z serii LE650/651/652 i LE750/751/752. Na kolejnych telewizorach ma pojawić się wkrótce. Na przyszłość producent zapowiada też kolejne aplikacje. Jeśli chodzi o sam dostęp do serwisu Ipla to też szału nie ma, ponieważ jest to okrojona wersja z dostępem jedynie do darmowych treści.

Fragmentacja serwisu Ipla to już problem samego Cyfrowego Polsatu. Usługa dostarczana jest na wiele platform Smart TV, a także urządzenia mobilne i komputery. Wszędzie wygląda inaczej i często ma okrojony zakres usług. Nie wspomnę już o braku ciągłości jeśli chodzi o konto użytkownika. Ipli wciąż brakuje spójnej wizji rozwoju, pod względem różnorodności treści i szerokiej dostępności są jednak liderami i najwyraźniej włodarze nie widzą sensu logicznego ułożenia jednolitej oferty. Obecnie oferta Ipli jest równie czytelna co oferta Plusa, również należącego do Zygmunta Solorza-Żaka.

ipla sharp

Wracając jednak do Sharpa to przełom, który właśnie się dokonał, zdecydowanie nie świadczy o zmianie strategii. Zapewne z biegiem czasu w ofercie producenta pojawi się więcej aplikacji. Nie jest to jednak element, którym Japończycy walczą o klienta. To jedynie skromny dodatek do jakości obrazu i wielkości ekranu oraz korzystnej ceny.

Jednak dostępność paru polskich serwisów na pewno wzmocni pozycję producenta, wśród klientów decydujących się na zakup telewizora w sposób impulsywny i mniej przemyślany. Nie oczekujmy tu jednak żadnej, znaczącej rewolucji.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Tak jedna aplikacja nie sprawia, że telewizory Sharp stały się czymś więcej niż tylko solidnymi wyświetlaczami obrazu. Czekamy na kolejne aplikacje, jednocześnie wiedząc, że „Sharpy” kupujemy z zupełnie innego powodu niż Smart TV.

Dołącz do dyskusji

Advertisement