Seriale przenoszą się do sieci – w Polsce też

Felieton/RTV 06.06.2013
Seriale przenoszą się do sieci – w Polsce też

Wideo w sieci to przyszłość? Bez wątpienia tak, ale nie jako coś co zastąpi słowo pisane, a co będzie rywalizowało z tradycyjną telewizją. Efekty już dziś widać, także w Polsce. Czy to oznacza, że wkrótce i u nas pojawią się mocne seriale dostępne wyłącznie w sieci?

W ofercie tvn player wiosną pojawił się spin-off popołudniowej telenoweli Julia. Julia 2 była miniserialem składającym się z 10 odcinków niepublikowanych na antenie stacji TVN, a wyłącznie w serwisie VOD. Od lutego do kwietnia ta skromna produkcja zanotowała milion wyświetleń, z czego zadowoleni są włodarze TVN. Po sukcesie internetowej produkcji krótkometrażowych spin-offów dla seriali Julia i Przepis na Życie stacja planuje kolejne produkcje dedykowane usłudze tvn player. Dla przypomnienia tvn player dla widzów jest darmowy, natomiast produkcje są poprzedzane lub przerywane blokami reklamowymi.

Prawdopodobnie kolejne pozycje wprowadzane do tvn player jako ekskluzywne treści również będą nawiązywać do popularnych produkcji z głównej anteny stacji. Zresztą na samych kanałach telewizyjnych możemy zauważyć, że nowe formaty wprowadzane są dość ostrożnie, a szczególnie TVN przy swojej niełatwej sytuacji finansowej stara się ograniczać eksperymenty programowe.

Pewien marazm w treściach dostępnych w VOD, a także na antenach głównych wynika z przyjęcia filozofii inżyniera Mamonia z kultowego filmu Rejs. On lubił te piosenki, które już znał – tak samo jest w przypadku seriali. Najpopularniejsze pozycje w serwisie vod.pl nieprzerwanie skupiające uwagę widzów to seriale TVP takie jak M Jak Miłość czy Na Dobre i Na Złe.

Sytuacja zupełnie inaczej ma się za wielką wodą. Tam rozpoczyna się właśnie boom na mocne seriale prosto z sieci. Nie są to bynajmniej krótkometrażowe spin-offy tasiemców, a wysokobudżetowe produkcje. Najlepszym przykładem jest House of Cards od Netflixa. Natomiast także Amazon ostatecznie zdecydował się zrealizować 5 własnych produkcji, które zobaczą tej jesieni abonenci uslugi Amazon Prime. Do gry wkracza też Microsoft, który wraz z premierą konsoli Xbox One dostarczy serial osadzony w uniwersum kultowej serii gier Halo.

Obserwując nasz rynek medialny nie sądzę byśmy w najbliższym czasie doczekali się mocnych serialowych tytułów produkcji polskiej tworznych z myślą o serwisach VOD. Raczeni będziemy miniserialami i wszelkimi innymi suplementami do produkcji z głównych anten. Jednocześnie będą to produkcje nie wymagające dużych nakładów finansowych, a od widzów większego zaangażowania. Jednak skoro widownia to akceputje, to biznes się kręci i kolejne produkcje też.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement