KUP FERRARI – dywaniki gratis

Felieton/Technologie 11.06.2013
KUP FERRARI – dywaniki gratis

Dostałem w tym tygodniu emaila z oszałamiającą ofertę „Zgarnij 20 zł”. Wygląda na to, że w Polsce na dobre rozszalał się kryzys finansowy.

Któż oferuje mi tak hojny podarunek? Zrzuciły się aż dwie spore instytucje finansowe: Alior Bank i PayPal. I pewnie jeszcze musiały oszczędzić, wynajmując jakąś tańszą agencję reklamową.

Oczekuję kolejnych propozycji „Kup Ferrari – dywaniki gratis”. „Weekend w Sheratonie – pościel w cenie”. „Wygraj dychę – losy już po trzydzieści złotych”.

Nie wiem zbyt dokładnie, jakie warunki muszę spełnić, żeby wzbogacić się o wspomniane 20 zł, bo czytając regulamin promocji zasnąłem przy pierwszym zdaniu. Zdaje się, że AliorBank razem z PayPalem oferują mi konto, które jest lepsze od wszystkich innych dostępnych na rynku wybielaczy. Powinienem go kupić mamie na Dzień Dziecka.

Podejrzewam, że jeśli nie skorzystam z tej oferty, będę musiał usiąść pod kościołem z kapeluszem czekając, czy ktoś mi nie wrzuci jakiejś jałmużny.

Niestety – właśnie taka czeka mnie przyszłość. Bo zamiast zakładać konto dla 20 zł, wolę zacząć biznes z tym nigeryjskim księciem, który regularnie mailowo prosi mnie o pomoc w zdeponowaniu dwudziestu milionów dolarów. Jak mu odpiszę, też się nie wzbogacę, ale przynajmniej będę miał więcej zabawy.

alior

Reklamę mamy już z głowy, teraz pora poznęcać się nad innym bankiem. BPH te jeden z najlepiej w Polsce zabezpieczonych banków. Przed klientami.

Miałem nieszczęście mieć w nim konto kilka lat temu. Bank charakteryzował się posiadaniem 2836 numerów infolinii, które zajmowały się odsyłaniem do kolejnej. Dziś instrukcja, co trzeba zrobić, żeby pierwszy raz zalogować się na konto, liczy 8 stron. O ile dobrze pamiętam, Pismo Święte potrzebuje mniej na opisanie początku świata.

Bank od paru lat wymaga zainstalowania „komponentu obsługującego podpis elektroniczny”. Udało mi się go kiedyś uruchomić nawet na Maku, co jednak przez bank było niemile widziane – biorąc pod uwagę wymagania systemowe – i równie intuicyjne, jak obsługa elektrowni atomowej. Dziś dzięki wspomnianemu „komponentowi” regularnie odwiedza mnie szwagierka, celem wykonania przelewu. Jej nie udało się zmusić komputera do współpracy z BPH. A ja czas, który poświęciłbym na instalację u niej „komponentu” wolę przeznaczyć na akcję edukacyjną: nie musimy wciąż korzystać z jakiegoś banku tylko dlatego, że 10 lat temu założyliśmy w nim konto.

BPH nadal wymaga do obsługi Internet Explorera, Opery albo Firefoxa. Podejrzewam więc, że zarząd BPH nie ma znajomych korzystających z komputerów. W przeciwnym razie może zapytałby ich o te wszystkie nowinki z ostatniego dziesięciolecia, jak Chrome czy Safari. Dziś już na tych przeglądarkach działa nawet biuro maklerskie Millennium – co jakieś dwa lata temu wydawało się prawdopodobne nie wcześniej niż w następnym tysiącleciu.

P.S. W początkach polskiej bankowości internetowej pisałem reportaż o trzech naszych pionierach – Inteligo, mBanku i Volkswagen Bank Direct. Wtedy mało kto wierzył, że w Internecie jego pieniądze nie przepadną. Niektórzy zdaje się do tej pory mają takie obawy. Jadąc ulicą przyglądam się przez okna ludziom, którzy czekają na coś w „marmurowych” oddziałach. Co tam robią? Mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiał do żadnego wejść, aby znaleźć odpowiedź.

Piotr Lipiński – reporter, fotograf, filmowiec. Pisze na zmianę o historii i nowoczesnych technologiach. Autor kilku książek, między innymi „Bolesław Niejasny” i „Raport Rzepeckiego”. Publikował w „Gazecie Wyborczej”, „Na przełaj”, „Polityce”. Wielokrotnie wyróżniany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i nominowany do nagród „Press”. Laureat nagrody Prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich za dokument „Co się stało z polskim Billem Gatesem”. Bloguje na www.piotrlipinski.pl. Żartuje ze świata na www.twitter.com/PiotrLipinski. Nowy ebook „Humer i inni” w księgarniach Virtualo – goo.gl/ZaNek Empik – goo.gl/UHC6q oraz Amazon – goo.gl/WdQUT oraz Apple iBooks – goo.gl/5lCGN

 

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement