Zalando rośnie w siłę. - Przepraszam, a co to jest?
Nie jestem zwolennikiem zakupów przez internet w kwestiach konfekcji. Nie lubię niedopasowanych ubrań, a taka forma sprzyja nie tyle pomyłkom, co unaocznieniu różnic pomiędzy – teoretycznie - takimi samymi rozmiarami. Od czasu do czasu zakupię okazyjnie koszulkę czy buty na Allegro, od sklepów internetowych jednak stronię. Wydawało mi się, że nie jestem z moimi przekonaniami odosobniony. Mocno się zdziwiłem widząc wyniki finansowe firmy Zalando, o której wcześniej nie słyszałem.

REKLAMA
