Test mini projektora 3M MP410 – czy to sprzęt tylko dla biznesu?

SW Testuje 23.11.2012
Test mini projektora 3M MP410 – czy to sprzęt tylko dla biznesu?

We współczesnym świecie bardzo cenię sobie to, że technologie nie znają już podziału: biznesowy – konsumencki. Jeszcze kilka lat temu wiele sprzętów mogliśmy traktować jako typowo korporacyjny czy specjalistyczny, a dziś często urządzenia adresowane do szerokiej grupy konsumentów świetnie sobie radzą także w sferze biznesu. Tym razem do naszych rąk wpadł mini projektor od 3M, który dedykowany jest właśnie dla biznesowi, jednak jeśli mamy ochotę, to z powodzeniem znajdzie on swoje zastosowanie u zwykłych użytkowników.

Mobilny projektor MP410 od 3M to urządzenie o kompaktowych rozmiarach 10 na 10 na 4 centymetry, mieści się więc bez problemu w przeciętnej dłoni. Nie jest to jednak sprzęt, który należy klasyfikować jako pikoprojektor. Używając tego właśnie projektora mamy raczej do czynienia z pełnowartościowym sprzętem, tylko że o miniaturowych rozmiarach. Nie ma tutaj mowy o kompromisie pomiędzy funkcjonalnością, a wielkością urządzenia.

MP410 posiada rozdzielczość 1280 na 800 pikseli, co przy tej wielkości urządzenia robi naprawdę świetne wrażenie. Wrażenie robi też jasność na poziomie 300 ANSI lumenów – to kilkukrotnie więcej niż przy innych projektorach miniaturowej wielkości. Sam projektor posiada też pamięć wewnętrzną, czytnik kart micro SD oraz złącze USB i dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu potrafi sam odtwarzać pliki w popularnych formatach. Jeśli chodzi o małe przenośne kino, to dużą zaletą tego urządzenia będzie też wbudowany głośnik oraz złącze HDMI. Natomiast świat biznesu doceni przede wszystkim możliwość podpięcia adaptera Wi-Fi umożliwiającego bezprzewodowe przesyłanie obrazu. Miłym dodatkiem, jeśli chodzi o wyposażenie, jest załączony do zestawu pokrowiec.

Warto zwrócić także uwagę na wykorzystywaną technologię oświetlenia. Zamiast tradycyjnej lampy, MP410 korzysta z LEDów. To sprawia, że urządzenie powinno pozwolić na 20 tysięcy godzin pracy – to 5 razy dłużej niż w przypadku standardowych projektorów i ponad 2,5 roku ciągłego wyświetlania. Dzięki zastosowaniu LED został wyeliminowany jeden z największych mankamentów projektorów, jakim jest stosunkowo krótka żywotność lamp.

Co można powiedzieć o samej pracy urządzenia? Projektor uruchamia się stosunkowo szybko, wysoka jasność powoduje, że można go używać w rozmaitych warunkach oświetleniowych. Obraz jest ostry, kolory bardzo żywe, ale można je dopasować do własnych preferencji. Nie spodziewajmy się jednak zaawansowanych ustawień – możemy tu korygować jedynie podstawowe parametry. Także korekcja keystone jest ograniczona. W testowanym przez nas kilka miesięcy temu kinowym Sharpie XV-Z30000 wachlarz opcji był powalający, ale to sprzęt o zupełnie innym zastosowaniu. MP410 to dość unikalny sprzęt łączący w sobie duże możliwości w małym opakowaniu.

To małe opakowanie niesie niestety za sobą pewne ograniczenia. Producent chyba doszedł do wniosku, że projektor cały czas będziemy mieli pod ręką więc zbędne jest dodawanie pilota do standardowego zestawu. Niestety konfiguracja poprzez panel umieszczony na górnej obudowie nie należy do najwygodniejszych. Na szczęście wśród dodatkowych akcesoriów znajdziemy pilot, a także statyw, przenośny ekran i wspomniany wcześniej moduł sieci bezprzewodowej. Niewielkie rozmiary to także słaba jakość dźwięku w połączeniu z całkiem sporą głośnością pracy samego urządzenia. Jeśli więc myślimy, by zrobić sobie wyjazdowe kino to warto skorzystać z głośników zewnętrznych, czy tych w komputerze.

MP410 jest właściwie czymś pomiędzy pikoprojektorami, a tradycyjnymi projektorami. Wierzę, że w ciągu kilku następnych lat większość projektorów osiągnie właśnie tak małe rozmiary oferując przy tym jakość na takim poziomie, jaki dziś daje to maleństwo od 3M. Wysokie parametry i miniaturowy rozmiar to przy okazji pewien kompromis – większość maleńkich projektorów nie może poszczycić się wysoką rozdzielczością, czy dużą jasnością, ale ich atutem jest wbudowany akumulator pozwalających na kilka godzin pracy. Tego w tym urządzeniu nie uświadczymy, co więcej korzystanie z niego jest możliwe po podłączeniu zasilacza, który jest dość sporych rozmiarów. To niestety spory minus, ale rekompensowany przez możliwości urządzenia.

Ten mały projektor kosztuje niecałe 3 tysiące złotych – to dużo w stosunku do innych miniaturowych projektorów, ale trzeba pamiętać, że jakościowo deklasuje on te urządzenia. Nie zapominajmy także o tym, że to sprzęt dedykowany biznesowi.

Czy zwykły użytkownik zainteresowany kupnem projektora powinien w ogóle zwracać uwagę na MP410? W mojej opinii jak najbardziej, o ile nie zależy mu na rozdzielczości FullHD oraz zamierza używać tego sprzętu poza domem, a jednocześnie wymaga wyższej jakości, niż w przypadku pikoprojektorów. To solidny projektor zapewniający dużą mobilność i stosunkowo wysoką jakość. Jeśli jednak szukamy sprzętu tylko do użytku domowego to w tej cenie spokojnie znajdziemy urządzenia dostosowane do tego celu.

Znacznie większy sens urządzenie to ma w biznesie. Tutaj rzeczywiście wachlarz możliwości wykorzystania jest naprawdę duży i zależy od specyfiki firmy, czy samego użytkownika. Dla mnie osobiście jednak sporym mankamentem w tym przypadku jest brak wbudowanego akumulatora. Urządzenie to nie będzie więc przydatne w sytuacjach nad wyraz kryzysowych, gdzie w totalnej dziczy musimy przeprowadzić prezentację. Jednak miniaturowe rozmiary powinien docenić każdy kto musi przemieszczać się z własnym sprzętem. W końcu taki mały a wysoko jakościowy projektor jest świetnym dopełnieniem mocnego ultrabooka.

MP410 od 3M to nie jest urządzenie idealne, powalające jakością obrazu. Jest to jednak sprzęt dość unikalny, o bardzo dużych możliwościach w stosunku do swoich miniaturowych rozmiarów. Jednocześnie też to urządzenie, które sprawdzi się zarówno w wyspecjalizowanych gałęziach świata biznesowego, jak i u zwykłego użytkownika, który lubi oglądać filmy w stosunkowo dobrej jakości, na naprawdę dużym ekranie, gdziekolwiek sobie zamarzy. Jeśli przemyślimy zakup tego projektora, to z pewnością w przyszłości uznamy, że było to dobrze wydane 3 tysiące złotych. Szczególnie w biznesie eksploatacja tego urządzenia może okazać się tańsza niż w przypadku tradycyjnych projektorów.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement