Coś „pika”? Spokojnie, to tylko Facebook

14.11.2012
Coś „pika”? Spokojnie, to tylko Facebook

Niezwykle burzliwą jesień można zauważyć w siedzibie Facebooka. Poniżej rozwiązujemy zagadkę tajemniczego „pikania”, które niepokoi od paru dni niektórych internautów i wspominamy o kilku nowych, nadchodzących atrakcjach. 

Wszystko dlatego, że dosłownie przed kilkoma dniami największy serwis społecznościowy świata postanowił… delikatnie rzecz ujmując „ubarwić swoją ścieżkę dźwiękową”. Dotychczas porozumiewawczego „pyknięcia” dostawaliśmy w trakcie rozmowy na czacie witryny. Obecnie dorobiła się ona również „piknięć”, o jakieś pół tonu wyższych sygnałów dla powiadomień aktywności.

Jeśli słyszycie głosy i trochę Wam doskwierają (zwłaszcza, że działają w formie przypominacza, które się nie uciszy, póki powiadomienia nie klikniemy), wystarczy wejść w ustawienia i zakładkę powiadomienia.

Swoją drogą odgłos jak na serwis o oscarowej tradycji muzycznej (długo by wyjaśniać), mógł być troszkę ładniejszy.


To nie koniec dużych zmian w serwisie Zuckerberga. Przed kilkoma dniami pisałem między innymi o przesunięciu powiadomień na prawą stronę (jak na razie jestem chyba jednym z bardzo nielicznych „szczęśliwców”). Minęło kilka dni, a ja się dalej nie przyzwyczaiłem. Niektórzy Czytelnicy, może słusznie, argumentowali, że ta decyzja to ukłon w kierunku osób praworęcznych. Z prawą ręką na sercu przyznam jednak, że tego nie kupuję, biorąc pod uwagę fakt, iż w internetowej przeglądarce i tak operujemy głównie zakładkami w lewym rogu ekranu i to z tamtego miejsca jest najbliżej do powiadomień. Inny Czytelnik sugerował, że tego typu rozwiązanie ma przyzwyczaić użytkowników do prawej strony ekranu i wyświetlanych tam reklam. Licznik „plusików” przy jego komentarzu wynosi 96-0 i stale rośnie. Jak mawiają młodzi ludzie, użytkownik Młodociany „wygrał internet”.

Zmian, które już weszły w życie, albo wejdą niebawem, jest zresztą trochę więcej. Facebook przede wszystkim uznał, że najwyższy czas przypomnieć nam… skąd w ogóle znamy naszych znajomych na Facebooku. To oczywiście złośliwości internautów. Nowa opcja jest tak naprawdę fajna i w ramach atrakcyjnej podstrony w timeline’owym wystroju graficznym pozwoli nam sprawdzić wspólną aktywność z określonym użytkownikiem: zdjęcia, wydarzenia, posty, etc.

Facebook dokonał też dość przydatnej zmiany w postaci wprowadzenia rozdzielenia „ścian” pod względem tematycznym. I tak oto na osobnej podstronie możemy na przykład śledzić powiadomienia wyłącznie od stron, którym powierzyliśmy nasze cenne polubienia. Ciekawą opcją jest również opcja przeglądania rozszerzonej ściany facebooka o powiadomienia, które często pokazują się jednie w tzw. tickerze. Głównie chodzi o nowe znajomości i like’i naszych znajomych.

Największą nowinką tej jesieni będzie również pewne przemodelowanie trochę niepraktycznej niestety osi czasu. Wieści mają pokazywać się tylko w jednej – lewej – kolumnie, która zostanie stosownie rozszerzona. Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł. Dam sobie zresztą głowę uciąć, że miała Wam o tym napisać bodajże Ewa, ale nie mogę tej wieści nigdzie znaleźć w naszym serwisie. Tak to już jest u nas w Spider’s Web. Jak ja nie dopieszczę Facebooka, to na tych twitterowców i googleplusowiczów po prostu nie można liczyć!

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement