Wkrótce wystartuje vodeon – zupełnie inny serwis VOD. Spider’s Web uchyla rąbka tajemnicy

19.10.2012
Wkrótce wystartuje vodeon – zupełnie inny serwis VOD. Spider’s Web uchyla rąbka tajemnicy

Już za kilka dni wystartuje vodeon – nowy polski serwis internetowy z darmowymi filmami. To będzie prawdziwy powiew świeżości na naszym rynku, zarówno jeśli chodzi o ofertę, jak i o samą jakość serwisu VOD. Oferta filmowa ma zapewnić rozrywkę na wielu poziomach i zaspokoić nawet całkiem odmienne gusty. Zachwyceni powinni być zarówno ci, którzy lubią ambitniejsze pozycje, jak i miłośnicy anime, horrorów klasy B, czy innych kultowych pozycji, nieobecnych dotychczas w innych serwisach. W dodatku za filmy nie będziemy płacić, a nawet wręcz przeciwnie – to nam będą płacić za oglądanie!

Za vodeonem nie stoją zagraniczne korporacje, czy wielkie grupy medialne, ale tworzą go ludzie, którzy niejedną przełomową rzecz w polskich mediach i Internecie już zrobili. Wystarczy wspomnieć, że jednym ze współtwórców, a zarazem twarzą medialną projektu jest Tomasz Raczek, który szczególnie ostatnio dał się poznać jako bezkompromisowy krytyk filmowy. Odpowiada za dobór tytułów do powiększającej się z każdym miesiącem biblioteki, zawierającej nie tylko perły filmowe, ale po prostu filmy, których polskim internetowym widzom brakuje.

Pomysłodawcą i szefem serwisu jest Maciej Obuchowicz, który stworzył tematykę konsolową w polskich czasopismach o grach, a wiele lat później sprowadził do Polski wiele światowych niszowych przebojów filmowych, w tym m.in. takie hity anime jak Akira czy Ghost In The Shell. Trzecia twarz to Marcin Przasnyski, znany dawniej jako założyciel i redaktor naczelny miesięczników Top Secret i Secret Service, a w erze cyfrowej kojarzony ze StockWatch.pl i 11 bit studios.

To co tam będzie?

W vodeonie nie znajdziemy trylogii Władcy Pierścieni, ani też innych wykreowanych specjalnie pod przeciętnego widza pozycji, królujących obecnie w światowych box officach. Sam doskonale zdaję sobie sprawę, że tego u nas nadal brakuje, ponieważ Ipla, Iplex, StrefaVOD i inne serwisy oferują głównie średnie pozycje. Jednak vodeon broni się celując w kilka konkretnych nisz. W serwisie znajdzie się chociażby zbiór filmów z Chuckiem Norrisem, bogaty zbiór seriali anime, w tym i takie, które dopiero wkrótce będą emitowane w Japonii. Znajdzie się też miejsce na wiele nieznanych szerzej tytułów filmowych czy świetne pozycje sprzed lat. Wśród kultowych seriali znajdzie się „17 mgnień wiosny”. Biblioteka będzie zawierała naprawdę różnorodne pozycje i każdy, kto uwielbia filmy znajdzie coś dla siebie. Twórcy zapowiadają, że celują w widza, który poszukuje swojej własnej filmowej uczty i taką ucztę ma mieć zagwarantowaną. I to zarówno ucztę z daniami wykwintnymi, jak i mega-wyżerkę z frytkami.

Vodeon wystartuje w otwartej fazie beta, jednak wielkich problemów ekipa nie przewiduje. To raczej oznaka szacunku dla użytkowników i chęć dostarczenia im jak najlepszego narzędzia. Właśnie to jest największą różnicą w vodeonie w stosunku do istniejących na naszym rynku serwisów VOD to nie ma być kolejna usługa, a raczej platforma dla aktywnych widzów, użytkowników Internetu. By to podkreślić, vodeon dzielić się będzie z użytkownikami przychodami z reklam. Działać to będzie na zasadzie linków polecających. W zamian za polecenie filmu grupie osób, użytkownik otrzyma pewną kwotę – jak mawia stare przysłowie „grosz do grosza, a będzie kokosza”. To interesujący pomysł i jeśli w pełni wypali, to zdecydowanie będzie strzałem w dziesiątkę. Na tym jednak nie koniec rewolucji – twórcy zapowiadają wprowadzenie kolejnych innowacyjnych funkcji już po starcie serwisu.

Czekam z niecierpliwością na start vodeonu. Jestem bardzo ciekaw jak ten pomysł zostanie przyjęty przez szerokie grono użytkowników, w końcu to produkt skierowany nie do głównego nurtu popkulturowego. Uważam, że ma szanse stać się perełką na naszym rynku VOD. Szczególnie, że raczej nie straszne mu będą żadne Netflixy i inne projekty. Vodeon zna swoje możliwości, a celuje w bardzo interesujące nisze.

Redakcja Spider’s Web szczerze kibicuje projektowi.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement