C+ na kartę – nowa oferta pre-paid na rynku ma chyba jeden cel: wyprzedać stare dekodery

11.04.2012
C+ na kartę – nowa oferta pre-paid na rynku ma chyba jeden cel: wyprzedać stare dekodery

Cyfra+ jako ostatnia z trzech dużych platform satelitarnych na rynku wkracza do walki o klienta niechcącego się wiązać umową oferując nową ofertę przedpłaconą za rozsądną cenę. Do tej pory posiadała drogie pakiety, które nie były w żaden sposób promowane. Teraz prawdopodobnie ulegnie to zmianie. Niestety oferta Cyfry+ jest mizerna, droga i archaiczna.

Jako maniak wysokiej rozdzielczości z bólem stwierdzam, że nie każdemu zależy na dobrej jakości obrazu. Mimo to ludzie zamiast pozostać z swoją analogową kablówką, czy przestarzałym dekoderem przesiadają się na nowe telewizory LCD i narzekają na tragiczny rozciągnięty obraz. Za taki stan rzeczy obarczyć należy media nie nadające odpowiednich programów edukacyjnych, producentów sprzętu nie wydających odpowiedniej ilości pieniędzy na kampanie informacyjne, elektromarkety nie przejmujące się niedoinformowanymi i niewykwalifikowanymi sprzedawcami oraz co najgorsze operatorów platform satelitarnych i kablowych, którym nie zależy na dobrej jakości.

Cyfra+ musiała wprowadzić HD, bo wymagała od tego konkurencja. Gdyby Francuzi po wejściu telewizji n przespali jeszcze kilka miesięcy, prawdopodobnie dziś ITI kupowałby Cyfra+, a nie na odwrót. W ostatnim czasie byłem przekonany, że Cyfra+ jednak obrała kierunek ‚nowoczesność w domu i zagrodzie’ – wprowadzono pakiety z kanałami HD, VOD, streaming online w sieci, aplikacje mobilną na iPada. Wszystko to jednak można dziś traktować jako zmyłkę.

Cyfra+ wprowadza ofertę C+ Na Kartę oferując dostęp do kanałów FTA, podstawowych kanałów polskojęzycznych, czyli TVP 1, 2, INFO, TVN, TVN7, religia.tv, Polsat, Polsat 2, TV 4, TV 6 oraz Trace przez 18 miesięcy oraz kanałów tematycznych Canal+ przez 6 miesięcy czyli: ale kino+, planete+, kuchnia+, DOMO+, MiniMini+, teleTOON+. Opłata za pierwszą aktywację wynosi 129zł bez dekodera lub 159 zł z dekoderem Thomson TS4P, który powiedzmy sobie szczerze nie jest wart dziś nawet 30 zł.Kolejne półroczne doładowanie kosztuje 99 złotych.

 

Warto pamiętać o tym, że jest to druga oferta Cyfry+ w formie pre-paid, jednak pierwsza z prawdziwego zdarzenia. Cyfra+ oferuje dwa półroczne pakiety: Start+ oraz Kompakt+ w cenach odpowiednio 299 i 499 złotych. W obu pakietach znajdziemy kanały premium Canal+ i to w jakości HD. Niestety oferty nie można w żaden sposób przedłużyć. Po pół roku można zrezygnować lub podpisać tradycyjną umowę.

Natomiast oferta C+ Na kartę w przeliczeniu na miesiąc w pierwszym półroczu wynosi ponad 21 zł, w kolejnych okresach to 16 złotych. Koniec oferty przewidywany jest na 30 czerwca 2013. Wygląda to na chęć jak najszybszego pozbycia się z magazynów starych dekoderów, które już nie są oferowane nowym abonentom. Jednocześnie oferta może być atrakcyjna jedynie dla osób z małymi dziećmi pragnącymi oglądać kanał MiniMini, lub miłośników programów nadawanych w planete+ czy filmów w ale kino+. Zarówno Polsat jak i n oferują również dość ciekawą ofertę w dodatku z dekoderami HD.

To co zaprezentowała Cyfra+ jest krokiem w tył, wydaje się nawet być ofertą przeznaczoną dla „marketerów domokrążców” zachęcających nieświadomych ludzi do założenia telewizji cyfrowej. Należy pamiętać, że już w czerwcu nawet w DVB-T pojawią się kanały w wysokiej rozdzielczości.

Z nowej oferty jedyne co ciekawe to jej nazwa. Na jej podstawie można zastanawiać się jaką nazwę przyjmie Cyfra+ po przejęciu Telewizji n. Wspólna platforma może nie nazywać się Cyfra+, a C+ lub Canal+. Wydaje się, że C+ byłoby całkiem zmyślną nazwą, krótką jak Nka i zarówno nawiązującą do Cyfry i Canal plus.

Po telewizji mobilnej od Polsatu będącej jedynie czwartym zakodowanym multipleksem telewizji naziemnej dostajemy kolejny dziwny krok operatora platformy satelitarnej. Oferta Cyfry+ jest ważna zaledwie trochę ponad rok i nie do końca wiadomo do kogo ma być skierowana. Zamiast takich poczynań Cyfra+ mogłaby wymienić dekodery aktualnym abonentom, tak by pozbyć się duplikowania kanałów w HD i SD oraz móc zmienić kodowanie niektórych kanałów SD z MPEG-2 na MPEG-4.

To wyszłoby wszystkim na dobre, tylko trzeba chcieć.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement