W 2020 roku George R.R. Martin napisał setki stron „Wichrów zimy”. Liczy, że w tym roku ukończy książkę

News/Książki 02.02.2021
W 2020 roku George R.R. Martin napisał setki stron „Wichrów zimy”. Liczy, że w tym roku ukończy książkę

W 2020 roku George R.R. Martin napisał setki stron „Wichrów zimy”. Liczy, że w tym roku ukończy książkę

Czekaliśmy, czekaliśmy i… wciąż czekamy. Chociaż premiera „Wichrów zimy” to wciąż odległa perspektywa, najnowsze informacje od George’a R.R. Martina mogą napawać fanów „Gry o tron” optymizmem.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Powiedzieć, że 2020 rok był dla nas trudny, to jak nic nie powiedzieć. Wciąż przecież trwająca pandemia postawiła cały nasz świat na głowie i chyba nikt się nie spodziewał, że wyniknie z niej coś dobrego. A jednak. Fani „Gry o tron” mają bowiem powody do radości. I nie chodzi tu o trwające już od jakiegoś czasu prace nad prequelem produkcji HBO czy niedawne informacje, wedle których planuje się realizację kolejnych seriali osadzonych w świecie znanym z książek George R.R. Martina. Autor napisał bowiem mnóstwo (setki!) stron od dawna wyczekiwanych „Wichrów zimy”. Jak twierdzi sam zainteresowany, może to być efekt izolacji związanej z koronawirusem.

George R.R. Martin poinformował o stanie prac nad „Wichrami zimy”

Martin podzielił się dobrą nowiną na swoim blogu. W najnowszym wpisie czytamy:

Napisałem setki stron „Wichrów zimy” w 2020 roku. Najlepszy rok jaki miałem WOW odkąd zacząłem książkę. Dlaczego? Nie wiem. Może przez izolację. A może po prostu byłem na fali. Czasami jestem na fali.

Zanim jednak otworzycie szampana, weźcie pod uwagę, że przed Martinem jeszcze sporo pracy.

Mimo to muszę wciąż być na fali. Ciągle mam setki stron do napisania, aby doprowadzić powieść do satysfakcjonującej konkluzji — czytamy w dalszej części wpisu.

Kiedy premiera „Wichrów zimy”?

Nie należy więc oczekiwać, że książka trafi na sklepowe półki w najbliższym czasie. Sam autor jest jednak pełen optymizmu i zakłada, że skończy pisać „Wichry zimy” jeszcze w tym roku. Nauczony doświadczeniem, nie składa jednak żadnych obietnic.

Nie zamierzam przewidywać, kiedy skończę. Zawsze kiedy tak robię du*** z internetu biorą to za „obietnicę” i czekają, aby mnie ukrzyżować, gdy minie deadline.

Warto w tym momencie przypomnieć, że swego czasu Martin obiecywał pojawić się z ukończoną książką na Worldconie 2020. Jak sam mówił, jeśli tak się nie stanie, będzie można uwięzić go w Nowej Zelandii, gdzie konwent miał się odbyć. Fani z pewnością brali taką opcję pod uwagę, jednakże ze względu na pandemię impreza została odwołana, więc pisarz nie musiał się z nimi konfrontować na żywo. Ciekawe więc, czy 2021 rok przejdzie do historii jako rok, w którym w końcu otrzymamy najnowszą odsłonę „Pieśni lodu i ognia”.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (7)

7 odpowiedzi na “W 2020 roku George R.R. Martin napisał setki stron „Wichrów zimy”. Liczy, że w tym roku ukończy książkę”

  1. Zastanawiam się czy ktoś jeszcze pamięta o tej książce? Czy ona jeszcze kogoś interesuje? Zakończenie i tak znamy, więc zbytnio nie ma na co czekać…

    • Koniec ma być inny od serialu. Z drugiej strony, tyle lat już pisze tę książkę, by rozpisać każdy scenariusz i się rozplątać w fabule. Tylko czy aż tak warto?

      • A skąd taka informacja? Ja gdzieś czytałem, że zakończenie z grubsza ma być takie jak w serialu (przynajmniej jak chodzi o tytułową grę o tron) ale droga do niego ma być inna, jak i być może jego umotywowanie (mam nadzieję bo w serialu nie było to zbyt przekonywujące).

    • A i owszem. Ja pamiętam i mnie interesuje.
      Od 3 tomu/sezonu wydarzenia pomiędzy książkami a serialem dość mocno się rozjechały. Jestem bardzo ciekawy jak rzeczywiście potoczy się linia Arya’i i Sansy, co dalej z wątkiem Lady Stonehearh, etc.
      Martwi mnie jedno – skoro WoW powstaje już 10 lat, to czy G.R.R. Martin zdąży w ogóle napisać DoS?

  2. Koleś nawalił nie wydając tej książki, jak jeszcze był serial. W ogóle, to powinni się z serialem wstrzymać, jak nie wydałby wszystkich książek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...