„Świat według Kiepskich” powinien się skończyć, zamiast tworzyć scenariusze „z d*py”. Mocna opinia twórcy po śmierci Kotysa i Gnatowskiego

News/Seriale 02.02.2021
„Świat według Kiepskich” powinien się skończyć, zamiast tworzyć scenariusze „z d*py”. Mocna opinia twórcy po śmierci Kotysa i Gnatowskiego

„Świat według Kiepskich” powinien się skończyć, zamiast tworzyć scenariusze „z d*py”. Mocna opinia twórcy po śmierci Kotysa i Gnatowskiego

„Świat według Kiepskich” to jeden z najdłużej emitowanych programów w historii polskiej telewizji. W obsadzie popularnego serialu od 1999 roku doszło jednak do wielu zmian. Zdaniem jednego z oryginalnych scenarzystów po śmierci Dariusza Gnatowskiego i Ryszarda Kotysa kontynuowanie produkcji nie ma dalszego sensu.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Premierowy odcinek serialu „Świat według Kiepskich” pojawił się na antenie Telewizji Polsat 16 marca 1999 roku. Komediowa opowieść o dysfunkcyjnej rodzinie Kiepskich i ich sąsiadach szybko stała się prawdziwym hitem, do czego wydatnie przyczynili się tacy aktorzy jak Andrzej Grabowski, Marzena Kipiel-Sztuka, Ryszard Kotys, Krystyna Feldman, Bohdan Smoleń, Zofia Czerwińska czy Dariusz Gnatowski. Ponad 20 lat stałej obecności w telewizji sprawiło jednak, że z czasem część tych postaci przyszło nam pożegnać.

Dopóki najważniejsi członkowie obsady wciąż chcieli jednak grać w serialu Polsatu, dopóty głosy o zakończeniu serii pojawiały się niezwykle rzadko i nie były brane na poważnie przez jej fanów. Niestety, w ciągu ostatnich miesięcy zmarło dwóch aktorów, bez których trudno sobie wyobrażać przyszłość „Kiepskich”. Najpierw w wieku 59 lat odszedł Dariusz Gnatowski, a przed kilkoma dniami umarł również starszy o 29 lat Ryszard Kotys.

Zdaniem jednego z oryginalnych scenarzystów „Świat według Kiepskich” powinien właśnie w tym momencie zakończyć swoje istnienie.

Dodam swoje skromne trzy grosze… DOŚĆ. Ten serial powinien być zakończony z honorem przez ATM kilkanaście lat temu….

Opublikowany przez Janusza Sadzę Czwartek, 28 stycznia 2021

Janusz Sadza, pracujący przy produkcji Polsatu na początku jej istnienia, podkreślił, że w jego planach scenariuszowych nie było nieobecności takich postaci jak babka Kiepska, listonosz Edzio czy panowie Paździoch i Boczek. A tworzenie kolejnych odcinków w sytuacji, gdy tak wielu osób z oryginalnej obsady nie ma już z nami, ma niewielki sens i jednocześnie psuje atmosferę wokół „Świata według Kiepskich”:

Dodam swoje skromne trzy grosze… dość. Ten serial powinien być zakończony z honorem przez ATM kilkanaście lat temu. Wówczas nie zbankrutowałby opiniami, że „trzepie się kasę dopóki można i jakkolwiek się da”. Po odejściu tych wielkich osób moim zdaniem, tworzenie na siłę kolejnych scenariuszy z dupy mija się z sensem i robi złą atmosferę.

Według krążących wśród aktorów informacji ATM nie ma zamiaru zastępować Ryszarda Kotysa innym aktorem (zresztą w przypadku Dariusza Gnatowskiego było podobnie). Nie ma jednak również żadnych informacji, żeby „Kiepscy” zmierzali ku końcowi. Brutalne reguły telewizji mówią bowiem, że dopóki jest wystarczająco duża widownia to show must go on.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

4 odpowiedzi na “„Świat według Kiepskich” powinien się skończyć, zamiast tworzyć scenariusze „z d*py”. Mocna opinia twórcy po śmierci Kotysa i Gnatowskiego”

  1. Sam to skomentuję w ten oto sposób: Kiepscy są niskobudżetowi. Produkcja tej parodii serialu opłaca się zarówno grupie ATM, jak i Polsatowi (łącznie z jego odłamami typu Polsat Comedy Central Extra), gdyż nie wymaga wielu pieniędzy. To dlatego podtrzymują tego trupa przy życiu i nie zakończą ŚWK (chociaż na to zasłużył już dawno). Winę ponoszą zmiany reżysera i źle napisane scenariusze. A wszystko się zaczęło, gdy do władzy reżyserskiej dobrał się Patrick Yoka. Pierwsze odcinki oglądałem, potem sobie dałem chwilę spokoju, bo tej szmiry nie mogłem oglądać. Potem nastąpił kolejny błąd – wprowadzenie Jolaśki do ŚWK. To jest poważny błąd (chyba najważniejszy). Jej gra aktorska odstrasza. Tam gdzie się wepcha na scenę Kiepskich, lepiej uciekać. Przez to nie oglądałem całych odcinków. Nie wiem, dlaczego ten serial trwał. Kolejna zbrodnia nadciąga – już druga zmiana reżysera, wtedy dobiera się Adek Drabiński. Mało twórcom prób zabicia Kiepskich? Nie wiem, jak jego odcinki wyglądają, bo przestałem oglądać. Niemniej uważam, że są złe (cenzuralnie ujmując). Potem przyszły tragiczne wieści o kolejnych zgonach – D. Gnatowskiego i niedawna R. Kotysa. Oni w tym serialu jako JEDYNI się nadawali do swoich ról. Próba ich zastąpienia do niczego dobrego nie doprowadzi. Produkowanie ŚWK bez nich to bezsens mimo mniejszego (i tak małego) nakładu pieniędzy. Zatem jestem za zakończeniem tego serialu (albo bardziej jego parodii), ale ta radosna wieść wcześnie się nie pokaże. A jak będzie potwierdzona, to będzie to WIEEEELKA ulga dla fanów Kiepskich. Szkoda prądu w telewizorze na oglądanie, a baterii w kamerze na kręcenie. Niech ta parodia znika.

  2. Aktorzy już dawno powinni odmówić występu w tym serialu. Faktycznie przestałem to oglądać jak pojawiła się Mariolka.

  3. W pełni się nie zgadzam z tego typu opiniami. Serial powinno się kręcić cały czas do końca świata. Klasyka. A jak komuś się nie podoba to na vod za darmo sa stare odcinki. Czy ktos zabrania ogladac??? pytam sie no pytam sie A czy ktos nakazuje ogladac nowe odcinki?? Przymus jest? No pytam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...