„Teen Kasia” od „cyberpunkowego” Quebonafide już na YouTube. Tym razem raper zainspirował się polską gwiazdą porno

Artykuł/Muzyka 19.12.2020
„Teen Kasia” od „cyberpunkowego” Quebonafide już na YouTube. Tym razem raper zainspirował się polską gwiazdą porno

„Teen Kasia” od „cyberpunkowego” Quebonafide już na YouTube. Tym razem raper zainspirował się polską gwiazdą porno

Dziś na YouTube trafił teledysk do najnowszego utworu Quebonafide pt. Teen Kasia. O czym opowiada nowy przebój jednego z najpopularniejszych polskich raperów?

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Tytuł nowego utworu rapera nawiązuje do polskiej gwiazdy kina dla dorosłych, czyli Teen Kasi (jej prawdziwe imię i nazwisko to Basia Uściłko). Klimat samego utworu to sentymentalna podróż do starszych numerów Quebonafide, a teledysk towarzyszący piosence można od dziś obejrzeć w serwisie YouTube.

Aspekty wizualne i kontrast pomiędzy bohaterami klipu, to świadomy zabieg pokazujący genezę hybrydowego środowiska, z którego wywodzi się artysta. Środowiska, w którym jest miejsce dla wszystkich.

— czytamy w informacji prasowej.

Za utwór współodpowiada ceniony polski producent FORXST związany z wytwórnią Czeluść.

Ostatni album Quebonafide, czyli „Romantic Psycho”, był jedną z najlepiej sprzedających się płyt w Polsce w 2020 roku: singiel Bubbletea nagrany z Darią Zawiałow od lipca doczekał się ponad 20 mln odsłon na YouTube, a sam album otrzymał status potrójnej platyny.

quebonafide teen kasia
Fot. mat.pras.

Teksty, które musisz przeczytać:

Klasyczne horrory sprzed prawie 100 lat do obejrzenia za darmo na YouTubie. Śpieszcie się, macie czas do weekendu

Biblioteki serwisów VOD są pełne uwielbianych przez Polaków filmów grozy, ale przeważnie chodzi o tytuły z ostatnich 20 lat. Legalne obejrzenie któregoś z ikonicznych horrorów wytwórni Universal Pictures zwykle sprawia większe problemy. Na szczęście przez kilka dni filmy takie jak „Niewidzialny człowiek” i „Dracula” będą dostępne za darmo.

News/Film 18.01.2021

Dołącz do dyskusji (11)

11 odpowiedzi na “„Teen Kasia” od „cyberpunkowego” Quebonafide już na YouTube. Tym razem raper zainspirował się polską gwiazdą porno”

  1. Spoko że w dobie kasowania filmów przez pornhuba spidersweb trzyma poziom i na wszelki wypadek od razu napisał prawdziwe imię i nazwisko jakiejś gwiazdki porno. Well done.

    • Szczególnie że dziewczyna jest nieaktywna od lat, nie nazwałbym jej aktorką porno, lecz głupim i nie przemyślanym wybrykiem. jej nagrania są czysto amatorskie a za wszystkim stał jej były chłopak. Dzisiaj to normalna dziewczyna która pracuje i stara się normalnie żyć a tymczasem Bezprawnik podaje jej personalia. Słabe,

      • Hola, hola, ale to są jawne dane i personalia, które można znaleźć w Internecie jednym kliknięciem. Nie doszukiwałabym się w tym sensacji.

        • To że są dostępne nie znaczy że autorka powinna je podawca jak na tacy.
          To że inni udostępniają upoważnia Was do podobnych gaf? Mówimy o drugim człowieku, który dał się wciągnąć w toksyczny biznes i stara się dzisiaj od niego odciąć, nie pomagasz w ten sposób.

        • I co te dane wniosły do tekstu? Czy cokolwiek zmieniły? W tekście utworu się pojawiły? Może w teledysku? Również nie wydaje się, by narracja była o Kasi, a raczej luźne nawiązanie. Może trzeba było je na tym poziomie pozostawić.

        • Co to oznacza, że są jawne? Sama aktorka je pogadała? A może jej były chłopak, aby zniszczyć jej życie, a wy się do tego teraz dokładacie? Przecież w internecie wszystko można znaleźć kilkoma kliknięciami… Co to za tłumaczenie… A na głównej stronie “Z jak zaufanie. E jak etyka.”…

  2. Naprawdę Spidersweb nie podawajcie imienia i nazwiska tej dziewczyny. Nie wydaje mi się, by sobie tego życzyła, jeśli występowała pod pseudonimiem, nie jest osobą publiczną, a sam ten fakt nie wnosi absolutnie niczego do meritum. Nie obchodzi mnie i nie oburza jej zachowanie, ani trochę, ma pełne prawo robić to, co chce, ale innym może przeszkadzać. Pomyśleliście o tym?

      • Co nie zmienia faktu, że gdy nie wnoszą nic, absolutnie nic do meritum, null, zero, nada, może zwyczajnie i po ludzku nie warto? Publicznie podana w sieci. To, że publicznie w sieci mogę znaleźć nie oznacza, że jest to za zgodą osoby. Można się bronić, że już jest, że przecież każdy chcący znajdzie sobie. Jasne, ale można też nie przykładać do tego ręki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...