Gonciarz zakpił z pogrzebu płodów, a k-popiary to wykorzystały. Tak „dzisiejsza młodzież” trolluje Twittera

News/Trendy 14.12.2020
Gonciarz zakpił z pogrzebu płodów, a k-popiary to wykorzystały. Tak „dzisiejsza młodzież” trolluje Twittera

Gonciarz zakpił z pogrzebu płodów, a k-popiary to wykorzystały. Tak „dzisiejsza młodzież” trolluje Twittera

Dziś Twittera podbiło hasło #gonciarzisoverparty. Internautów, których zwiodła obietnica sensacji z popularnym youtuberem w roli głównej, czekała jednak niespodzianka. Okazało się, że trend wypromowali fani k-popu, a większość wpisów poświęcona była nie Krzysztofowi Gonciarzowi, lecz właśnie wspomnianemu gatunkowi muzycznemu.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

W ostatnim czasie na Twitterze wielką popularność zyskał hasztag brzmiący „X is over party”, gdzie „X” oznacza dowolną osobę, markę, czy redakcję, która w jakiś sposób podpadła opinii publicznej w wirtualnym uniwersum. Dziś padło na Krzysztofa Gonciarza, bo to hasztag z jego nazwiskiem bije w poniedziałek rekordy popularności w mediach społecznościowych. Czym youtuber podpadł internautom?

Czytaj też: Od Kanciarza do głosu pokolenia. Oto wszystkie twarze Gonciarza

#isoverparty: skąd wzięła się moda na ten hasztag?

O hasztagu zrobiło się głośno, gdy stacja TVN zaliczyła wpadkę, krytykując wygląd (i myląc nazwiska oraz twarze) członków zespołu BTS. To wtedy fani k-popu (dla niewtajemniczonych — koreańskiego popu) z całego świata przypuścili atak na telewizję, promując na Twitterze hasztag o nazwie #tvnisoverparty.

Trend ten bardzo szybko podłapali polscy internauci i w ten sposób hasztag, zmieniony w zależności od sytuacji, powraca na Twittera niczym bumerang: funkcjonował już m.in. jako tvpisoverparty (również po krytyce stacji wymierzonej w koreański pop) czy całkiem niedawno jako #pudelekisoverparty (kiedy to portal nazwał transpłciowego aktora Elliota Page’a „Ellen”, czyli zastosował tzw. deadnaming).

Historia z k-popem zatoczyła właśnie koło

Dziś hasztag powrócił w formie #gonciarzisoverparty (na ten moment odnotowano prawie 2 tys. tweetów z jego użyciem). Problem w tym, że po kliknięciu w tag, nie dowiadujemy się nic na temat rzekomej dramy wokół popularnego youtubera, a zamiast tego pojawiają się treści związane z… tak, właśnie tak: z k-popem:

 

Cała akcja wygląda więc na zwykły trolling fanów i fanek gatunku muzycznego rodem z Korei Południowej, którzy wykorzystali połączenie nazwiska znanego influencera ze słabością internautów do podążania za sensacjami, by w ten sposób zalać medium społecznościowe filmikami, obrazkami i gifami ze swoimi idolami. No dobrze, ale dlaczego w ogóle w całej aferze znalazł się Krzysztof Gonciarz? Okazuje się, że nie był to do końca losowy ślepy traf i w każdej dramie — nawet tej sztucznie napompowanej — leży ziarnko prawdy.

Gonciarz zakpił z martwych płodów, a właściwie z ich pogrzebu

Okazuje się, że średnio 1 na 10 tweetów opatrzonych hasztagiem #gonciarzisoverparty odsyła nas do wpisu Krzysztofa Gonciarza, który skomentował na Facebooku kontrowersyjny pogrzeb w Otwocku. To właśnie tam fundacja pro-life Nowy Nazaret urządziła ceremonię pogrzebową dla prawie 650 „abortowanych” płodów (przy czym cudzysłów nie jest tu przypadkowy, bo w trumnach miały się znajdować także szczątki będące efektem samoistnych poronień, o czym przeczytacie TUTAJ).

Youtuber udostępnił na swoim wallu informację o inicjatywie aktywistów pro-life w Otwocku i opatrzył ją własnym komentarzem:

Daily Rzyg

Opublikowany przez Krzysztofa Gonciarza Sobota, 12 grudnia 2020

To właśnie ten wpis najczęściej (oczywiście poza wspomnianym k-popem) pojawia się w twitterowych postach oznaczonych hasztagiem #gonciarzisoverparty.

Problem w tym, że takie akcje zupełnie zmieniają znaczenie hasztagu i dezawuują jego przekaz: bo zamiast informować o skandalach godnych nagłośnienia, wykorzystują popularny trend do zwykłego spamowania.

*Zdjęcie główne: Tracy Le Blanc/Pexels

Teksty, które musisz przeczytać:

Klasyczne horrory sprzed prawie 100 lat do obejrzenia za darmo na YouTubie. Śpieszcie się, macie czas do weekendu

Biblioteki serwisów VOD są pełne uwielbianych przez Polaków filmów grozy, ale przeważnie chodzi o tytuły z ostatnich 20 lat. Legalne obejrzenie któregoś z ikonicznych horrorów wytwórni Universal Pictures zwykle sprawia większe problemy. Na szczęście przez kilka dni filmy takie jak „Niewidzialny człowiek” i „Dracula” będą dostępne za darmo.

News/Film 18.01.2021

Dołącz do dyskusji (6)

6 odpowiedzi na “Gonciarz zakpił z pogrzebu płodów, a k-popiary to wykorzystały. Tak „dzisiejsza młodzież” trolluje Twittera”

  1. Na Facebook znajomi spamują zdjęciami swoich kotków, piesków oraz siebie stojącego przed lustrem, a na Twitterze k-poperki robią over party tylko by spamować całą sieć społecznościową jakimiś wziętymi z dupy filmami Azjatów. I weź znajdź normalną spolecznosciówkę w tym całym internecie.

  2. Kto to jest Internauta? To jakaś odmiana kosmonauty?
    A może jakiś nerd siedzący przy komputerze? Do kompletu brakuje mi no. Telewizjonauty, Telefononauty, Samochodonauty. Co za bezsens używania takiego określeń wobec czegoś, co jest tak powszechne, że wszyscy z tego korzystają. Przypomina mi to gadanie starej babinki wobec czegoś, czego nie znam, więc trzeba to jakoś nazwać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...