Rodzice, wyskakujcie z hajsu. Friz chce zrobić z waszych dzieci youtuberów, ale wydacie na to fortunę

Opinia/Trendy 14.12.2020
Rodzice, wyskakujcie z hajsu. Friz chce zrobić z waszych dzieci youtuberów, ale wydacie na to fortunę

Rodzice, wyskakujcie z hajsu. Friz chce zrobić z waszych dzieci youtuberów, ale wydacie na to fortunę

Nic tak nie rozpala wyobraźni współczesnych nastolatków (i nie tylko), jak kariera youtubera. Ten fakt postanowił wykorzystać Friz, czyli popularny internetowy twórca, oferując autorskie szkolenie. Koszt? Bagatela 1000 zł — chyba że załapiecie się na promocyjną cenę w przedsprzedaży.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Zaledwie rok temu śmialiśmy się z tego, że ktoś wpadł na pomysł połączenia zimowych ferii z kursem przygotowującym dzieciaki do kariery w sieci (tak, tak, to był ten słynny Influencer Camp), tymczasem pojawiła się podobna, również budząca sporo emocji oferta.

influencer camp
Fot. facebook.com/influencercamppolska

Friz: jeden z najpopularniejszych polskich youtuberów (ponad 4 mln subskrypcji) oferuje autorskie szkolenie pt. „Jak zostać nr 1 na YouTube”. I coś mi się wydaje, że będzie to wśród nastolatków jedna z najczęściej pojawiających się pozycji w listach do św. Mikołaja.

Czas influencerów

Czy ktoś pamięta jeszcze komedię Jacka Gąsiorowskiego z 2005 r. pt. „Czas surferów”? Wszystko wskazuje na to, że najwyższy czas, aby powstał również „Czas influencerów”: branża ta bowiem zyskuje coraz większą popularność, zwłaszcza wśród dzieciaków i nastolatków. Sama w pewnym sensie uległam tej modzie i w tym roku kupiłam na Gwiazdkę jednemu z siostrzeńców książkę Karola Gązwy (tworzącego w sieci jako Blowek) pt. „Zostań YouTuberem” i nie ukrywam, że liczę w związku z tym na odznakę Supercioci.

Jednak książka Blowka, która niedawno ukazała się nakładem wydawnictwa Altenberg (a więc oficyny należącej do innego znanego youtubera, czyli Radka Kotarskiego) to nie jedyny dowód na to, że zainteresowanie karierą na YouTube rośnie z dnia na dzień: świadczy o tym również szkolenie oferowane przez Friza, innego popularnego twórcę, który postanowił przekuć zdobywane latami know-how w prawdziwy biznes.

Friz radzi, jak zostać numerem 1 na YouTube

„Ten kurs to kompletna i błyskawiczna ścieżka na sam szczyt YouTube’a” — grzmi hasło na stronie kursu przygotowanego przez Karola „Friza” Wiśniewskiego. Co znajdziemy w ramach oferty? Youtuber wymienia tu szereg korzyści: od praktycznych wskazówek technicznych dotyczących sprzętu do nagrywania filmików, aż po kreowanie wizerunku w social mediach:

To wideo-tutorial przygotowany przez Karola Friza Wiśniewskiego najbardziej wpływowego YouTubera według magazynu Forbes. Przekazał w nim całą swoją wiedzę i doświadczenie zebrane w czasie swojej drogi na szczyt. Jego kanał na YouTube subskrybuje 4,16 mln osób, a profil na Instagramie obserwuje 2,5 mln followersów.

— czytamy na stronie kursu.

Wiedza przekazana w kursie pochodzi bezpośrednio od profesjonalistów, którzy osiągnęli największy sukces na Youtube w Polsce – zarówno twórców – jak Karol Friz Wiśniewski czy członków jego Ekipy, z którą tworzy treści na YouTube, a także osób, które na codzień, od lat z nimi pracują operatorów, montażystów, fotografów.

— dodają twórcy szkolenia, przekonując, że „to unikalny, jedyny tego typu projekt na rynku […], zarówno jeśli chodzi o tajniki funkcjonowania Youtube’a, pracy youtubera jak i tworzenia contentu i monetyzowania go”.

Gdzie jest haczyk?

Teoretycznie nie ma w pomyśle Friza nic złego — w końcu zawód youtubera nie powinien dziwić dziś już nikogo, a skoro istnieje sposób, by rozpocząć tę karierę od solidnego zestawu praktycznej wiedzy i porad, zamiast samodzielnego (i często wieloletniego) ślęczenia nad youtube’owymi algorytmami, to tylko lepiej. W końcu mamy wolny rynek i nikt nikogo nie zmusza do korzystania z tej usługi.

Czytaj też: Przychodzi Friz do TVN i mówi: „Polska jest fajna”. A Wojewódzki na to: „niemożliwe!”

Problem w tym, że cena kursu wydaje się zaporowa, zwłaszcza dla nastolatków (bo nie oszukujmy się, to głównie oni są targetem, w który celuje Friz) i pewnie niejeden rodzic jęknie w duchu (albo i na głos), gdy usłyszy, że jego pociecha chciałaby otrzymać taki kurs pod choinkę.

Okazuje się, że koszt kursu (pamiętajmy, że odbywa się on w pełni w formie on-line) to aż 999 zł (no, chyba że załapiecie się na trwającą do dzisiaj promocję — w przedsprzedaży cena wydaje się całkiem atrakcyjna, bo wynosi niecałe 250 zł). Co prawda bywają i droższe internetowe szkolenia (np. z zakresu programowania lub marketingu internetowego), ale zwykle są skierowane do dorosłych (a więc zarabiających) odbiorców lub wykupowane są przez firmy w ramach inwestycji w rozwój pracowników.

Chmurki, Friz pozujący na cherubinka i hasła rodem z poradnika dla pseudocoachów

Niespełna 1000 zł to dość wysoka kwota jak za szkolenie z „jutubów”, zwłaszcza że przykład samego Friza pokazuje, że klucz do sukcesu tkwi we własnej, ciężkiej pracy. Nie wątpię, że na kurs, nawet za taką cenę, znajdą się chętni: wizja potencjalnych zarobków jako youtuber przekona zapewne niejednego rodzica w sfinansowaniu dziecku takiego prezentu (któż by nie chciał, żeby jego potomstwo samo garnęło się do nauki…). Problem w tym, że dla większości polskich gospodarstw domowych, nierzadko nadszarpniętych w dobie pandemii, taka suma wydaje się zaporowa.

Dodatkowo, dość niepokojąco wygląda sama strona promująca usługę. Widzimy na niej słitaśne obrazki z chmurkami na niebie i pozującego na tym tle niczym aniołek Friza (serio, jak na ofertę mającą uczynić z klienta króla YouTube’a, wygląda to dość nieprofesjonalnie), a częstotliwość haseł pokroju „WYOBRAŹ SOBIE JAK MOŻE ZMIENIĆ SIĘ TWOJE ŻYCIE, GDY BĘDZIESZ MIEĆ TAKĄ WIEDZĘ!” (autentyk) zalatuje dziwną mieszanką bełkotu z „naukami” o rozwoju osobistym Mateusza Grzesiaka i Łukasza Jakóbiaka w jednym. Nie wiem, jak wy, ale ja bym zastanowiła się trzy razy, czy na pewno chciałabym takiej przyszłości dla swojego dzieciaka.

friz youtube kurs szkolenie

 

*Zdjęcie główne: Facebook.com/friz.yt

Teksty, które musisz przeczytać:

Klasyczne horrory sprzed prawie 100 lat do obejrzenia za darmo na YouTubie. Śpieszcie się, macie czas do weekendu

Biblioteki serwisów VOD są pełne uwielbianych przez Polaków filmów grozy, ale przeważnie chodzi o tytuły z ostatnich 20 lat. Legalne obejrzenie któregoś z ikonicznych horrorów wytwórni Universal Pictures zwykle sprawia większe problemy. Na szczęście przez kilka dni filmy takie jak „Niewidzialny człowiek” i „Dracula” będą dostępne za darmo.

News/Film 18.01.2021

Dołącz do dyskusji (28)

71 odpowiedzi na “Rodzice, wyskakujcie z hajsu. Friz chce zrobić z waszych dzieci youtuberów, ale wydacie na to fortunę”

  1. Co was obchodzi? Jak dla mnie zrobił takie coś aby się podzielić swoimi doświadczeniami a pracował przy youtube aż 10 lat i pokaże ludzią kturzy to kupią jakie błędy popełnił i jak ich unikać. I mówienie że hajs się skończył jest skrajną głupotą bo większość ludzi woli się wzbogacać jeszcze bardziej.

    • Może najpierw sprawdź jakie Ty popełniasz błędy ?
      “ludzią kturzy” Jeśli ten człowiek ma widownie na Twoim poziomie, to wcale się nie dziwię, że sporo zarobi.

    • To jest coś pokroju “Jestem milionerem, przeczytaj moją książkę by też nim zostać”. Nic z tego kursu nie jest warte nawet 10zł. Nie dzieli się żadną konkretna wiedzą tylko chce doić kasę z naiwniaków. Jeśli znalazłeś drogę do sukcesu to nie sprzedajesz jej w kursie czy książkach.

      • Oczywiście, że sprzedajesz, ale tylko wtedy, gdy droga się właśnie skończyła. Nie jest powiedziane, że tę samą drogę można jeszcze raz pokonać.

  2. i ci śmieszni ludzie piszący że hajs się skończył. Ludzie miał oddać za darmo wszystkie doświadczenia z YT za darmo? ten artykuł też jest głupi bo to nie tylko jak zostać nr 1 na YT bo są tam jeszcze wszystkie sprawy dotyczące ekipy

    • Algorytmy YT nieustannie się zmieniają. Startując dziś nie wiem czy osiągnąłby sukces. Prawdopodobnie ta wiedza byłaby mniej efektywna. To tak, jakby sprzedawać wiedzę na temat SEO w oparciu o meta dane zapisane na stronie. Niby można, niby coś daje, ale to nie wystarczy. Mając dziś takie zasięgi, jakie ma, a które zyskał w łatwiejszych czasach, działa na zupełnie innych warunkach.

        • Tak, wiem. Tylko co to jest za argument ? Takim tokiem myślenia, to o niczym nie można rozmawiać, a wszystko i wszystkich uznawać za niewartych uwagi. Powiem Ci, że fajnie gra w piłkę Buksa, a ty mnie zapytasz czy wiem kim jest Cristiano Ronaldo. Ktoś pochwali się, że zjadł dobrą pizzę w Da Grasso, to możesz odpowiedzieć, że nie był w Len Arte, pochwalisz się fajnymi wakacjami w Grecji, to znajomy wyskoczy ci że widocznie Bora Bora nie widziałeś. Zawsze znajdzie się ktoś lepszy, większy, coś ciekawsze, ale czy to znaczy że trzeba sobie kpić ? Chłopak ma głowę do interesów, mając trochę ponad 20 lat jest już ustawiony na całe życie, a tutaj oburzenie bo nie musisz znać pryszczatego gówniarza. No nie musisz, nikt od Ciebie tego nie wymaga, kolega powyżej chciał błysnąć i dać upust swojej złośliwości, więc odpowiedziałem

  3. A kuźwa donaty to są OK ?
    Szkolenie pewnie jak każde inne. 99% ludzi się podjara i tylko 1% ogarnie i wykorzysta.
    Przynajmniej jest teoretyczna możliwość coś z tego wynieść.
    Z donatów ? Goonwo się wynosi, a twórcy zarabiają jeszcze więcej.

    • Obecna scena YT nie ma tego co było dawnej. Wybicie się przy obecnych standardach bez posiadania własnego kapitału, który mogłabyś zainwestować w produkcje i jakość swoich filmów jest praktycznie niemożliwe. Osoby zaczynajace 10 lat temu istniały w całkowicie innym systemie YT i “Friz” nie będzie miał dobrej odpowiedzi dla żadnej osoby zaczynającej teraz i to jest po prostu szczera prawda.
      Kurs jest bezwartościowy i tylko jazdą na kasę.

  4. Pff serio wy się wszystkiego doczepicie. Jak ktoś będzie chciał taki kurs to proszę bardzo i tak to zależy od rodziców więc jak się nie zgodzą to trudno. Po prostu robicie problemy ze wszystkiego jedno wielkie XD

  5. Sama w pewnym sensie uległam tej modzie i w tym roku kupiłam na Gwiazdkę jednemu z siostrzeńców książkę
    —-
    A mogłaś zaoszczędzić mu późniejszego pobytu na oddziale onkologicznym. Szkoda.

  6. Bezczelność to jest tak jak ktoś myśli, że jaki jest dziennikarzem to może pisać wszystko, bezczelność tego autora nie zna granic. Polecam najpierw się zorientować w temacie a nie pisać od czapy. A te komentarze pod artykułem piszą osoby, które chciały by osiągnąć takie pieniądze z Youtube a nie pracować za najniższą krajową.

  7. Człowiek piszący ten tekst jest niespełna rozumu. Obecnie Friza oglądają raczej osoby powyżej 16 roku życia a nie jak to tu jest nazwane “dzieciaczki” sam mam lat 17 i lubię go ogladać łatwo udowodnić to że widzowie Karola są jednak starsi, widać to po ich sklepie. Teraz wyprzedają się same koszulkiprzeznaczone z zasady dla osób około 16-18 roku życia a tych koszulek dziecięcych nie kupuje już prawie nikt. Pozdrawiam

  8. Friz jest Milionerem więc ten 1000zl za kurs to i tak tanio! Jak dla kogoś drogo, to niech idzie do pracy, bo do kupna kursu nikt nie zmusza.. Polacy kupują smartfony lub kierownice do ACC po 1500-3000zl, wiec ten kurs jest tylko kwestią pieniedzy. Jak ktoś zechce to znajdzie kase! :)

  9. No Friz już nie ma pomysłów na kasę więc zaczal wciskać dzieciom kit że mogą zarabiać pieniądze z tego że przed kamerą będą gadać jakieś głupoty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...