Do Wigilii jeszcze daleko, ale Polskie Radio już wytoczyło wojnę o karpia. Wszystko po to, by dopiec konkurencji

News/Trendy 10.12.2020
Do Wigilii jeszcze daleko, ale Polskie Radio już wytoczyło wojnę o karpia. Wszystko po to, by dopiec konkurencji

Do Wigilii jeszcze daleko, ale Polskie Radio już wytoczyło wojnę o karpia. Wszystko po to, by dopiec konkurencji

Zespół Radia 357 przygotował świąteczną piosenkę o karpiu na wzór tej od lat puszczanej na antenie Trójki. Polskie Radio postanowiło błyskawicznie zareagować i zastrzegło tytuł „Przyjaciele karpia” jako znak towarowy.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Polskie Radio zastrzegło parę dni temu jako znak towarowy w Urzędzie Patentowym (i tak należącą do PR) nazwę „Przyjaciele karpia”, czyli tytuł corocznej świątecznej piosenki nagrywanej przez dziennikarzy radiowej Trójki. To reakcja na ruch Radia 357, które zapowiedziało kontynuację trójkowej tradycji.

Radio 357: nagrywa piosenkę o karpiu. Trójka: mój ci on, mój!

Parę dni temu Radio 357 zamieściło w mediach społecznościowych zdjęcia z nagrania świątecznej piosenki z karpiem w roli głównej. To oczywiste nawiązanie do kultywowanej od 2000 r. w radiowej Trójce tradycji w postaci corocznej piosenki pt. „Przyjaciele karpia”:

Ryby głosu nie mają. Ale tym razem karp przemówił.

Jak myślicie – czyim głosem? :)

#radio357 #gramydalej #profesjonalnaprowizorka

Opublikowany przez Radio 357 Poniedziałek, 7 grudnia 2020

Tak powstaje Karp!

Potrzebny jest do tego zgrany zespół :)

Foto: Darek Kawka

#radio357 #gramydalej #profesjonalnaprowizorka

Opublikowany przez Radio 357 Poniedziałek, 7 grudnia 2020

Na reakcję Polskiego Radia nie trzeba było długo czekać: na początku grudnia rozgłośnia zastrzegła tytuł swojego utworu w Urzędzie Patentowym. Jak podaje portal Wirtualne Media, ten krok publicznego nadawcy był bezpośrednią konsekwencją zapowiedzi Radia 357.

Wniosek obejmuje też nagrania dźwiękowe i audiowizualne, magnetyczne nośniki danych, płyty CD płyty DVD, płyty wideo CD, dyski komputerowe, dyski magnetyczne, ale także m.in. „usługi w zakresie tworzenia nowych technik dotyczących realizacji i rozpowszechniania programów radiowych”.

— czytamy na portalu.

„Krok po kroku, krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku — idą święta”

Utwór „Przyjaciele karpia” od 20 lat co roku gościł na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia. Słowa do świątecznej piosenki pisali zwykle Kuba Strzyczkowski i Artur Andrus, a utwór wykonywał cały zespół Trójki. Znakiem rozpoznawczym hitu był powtarzający się co roku refren „Krok po kroku, krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku – idą święta”.

Władze Radia 357 nie chcą komentować decyzji Polskiego Radia, ale przekonują, że świąteczna piosenka powstanie tak czy inaczej (autorem tekstu jest Artur Andrus, a wśród wykonawców znaleźli się m.in. Marek Niedźwiecki, Katarzyna Kłosińska, Piotr Stelmach, Kuba Strzyczkowski i Marcin Łukawski).

To nie pierwszy taki ruch Polskiego Radia

Zastrzeżenie flagowego projektu Trójki to nie jedyny taki ruch Polskiego Radia w ostatnim czasie: jeszcze w listopadzie, w obawie przed konkurencją ze strony Radia Nowy Świat i Radia 357, publiczna rozgłośnia wystąpiła o zastrzeżenie ponad 30 tytułów własnych audycji — w tym „Markomanii” (prowadzonej przez Marka Niedźwieckiego), „Trójkowo filmowo” czy „Strefa Rock’n’Rolla wolna od Angola”.

Tytuły, o których zastrzeżenie wnioskuje Polskie Radio już dziś należą do Polskiego Radia S.A., a ich zastrzeżenie w Urzędzie Patentowym jako znaków towarowych jest przejawem dbałości o interes nadawcy publicznego i ma na celu zabezpieczenie Polskiego Radia S.A. przed szeroko pojętymi nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Reasumując, Spółka występuje wyłącznie o zastrzeżenie tych znaków towarowych, których jest właścicielem.

— informuje nasz portal Monika Kuś z Polskiego Radia.

Czy te zabiegi faktycznie zabezpieczą stację z Myśliwieckiej przed pikującą od czasów słynnej afery z Kazikiem słuchalnością? Trudno powiedzieć, ale patrząc na zaangażowanie słuchaczy i patronów RNŚ i Radia 357 można się spodziewać, że w całym zamieszaniu nie o nazwy chodzi, lecz o klimat i ludzi, którzy go współtworzą — a przecież w Trójce na próżno już szukać dziennikarzy ze starej gwardii.

Patrycja Macjon: nie istnieje twór taki, jak „jedna wielka Trójkowa rodzina”

Jak na potwierdzenie powyższego konfliktu zarówno wokół samej Trójki, jak i „spuścizny” w postaci Radia Nowy Świat i Radia 357 (o rywalizacji i napiętych relacjach między obiema stacjami mówi się już od jakiegoś czasu), dziś wydała oświadczenie Patrycja Macjon — inicjatorka akcji „Ratujmy Trójkę”, a do niedawna — członkini zarządu RNŚ. Jakiś czas temu Macjon złożyła rezygnację, ale nie podzieliła się z opinią publiczną motywami. Dziś po raz pierwszy zabrała głos w tej sprawie: okazuje się, że sprawa ta również ma poniekąd związek z „nieszczęsnym” karpiem:

W ostatnim czasie wśród słuchaczy Trójki – szukających jej namiastek w radiach internetowych (bo mianem Trójki można moim zdaniem określać wyłącznie medium, które mieściło się niegdyś przy Myśliwieckiej) – rozgorzała dyskusja dotycząca wspólnego nagrywania świątecznego utworu m.in. przez Redaktorów powstającego Radia 357 i Radia Nowy Świat. Pojawiły się komentarze pełne żalu i rozgoryczenia związanego z faktem, iż żadna z czterech wywołanych w mediach społecznościowych osób należących do zespołu RNŚ nie skorzystała z zaproszenia wystosowanego przez Radio 357. Otrzymałam także wiadomości prywatne zapowiadające wycofanie patronatu nad RNŚ właśnie z tego powodu.

— pisze Patrycja Macjon.

Prowadząc przez kilka lat akcję „Ratujmy Trójkę” dowiedziałam się jednej ważnej (i bolesnej) rzeczy: nie istnieje twór taki, jak „jedna wielka Trójkowa rodzina”. Choć sama bardzo chciałam, by tak właśnie było.

— dodaje była już członkini zarządu RNŚ.

Całe oświadczenie można znaleźć na Facebooku:

Wpis, który zamieszczam, jest moją prywatną opinią i w żadnej mierze nie jest oficjalnym komunikatem Radia Nowy…

Opublikowany przez Patrycję Macjon Czwartek, 10 grudnia 2020

*Zdjęcie główne: Fot. Darek Kawka/Radio 357

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

9 odpowiedzi na “Do Wigilii jeszcze daleko, ale Polskie Radio już wytoczyło wojnę o karpia. Wszystko po to, by dopiec konkurencji”

  1. Jak ktoś pracuje w laboratorium i wynajdzie nowy lek to prawa do niego ma laboratorium bo pracownik dokonał syntezy w ramach obowiązków służbowych.
    Jak w ramach etatów w Polskim Radiu pracownicy wymyślili “karpia” to jest własność intelektualna pracodawcy.

  2. Jak widać PiS w ramach swojej ideologii rozwali nawet to, co wydawało się nie do ruszenia – w tym trójkę. Że nie mają pomysłu na siebie, po za partyjną szczujnią, ludzie poodchodzili – odpalili mentalność psa ogrodnika.

  3. Czy od takiej rejestracji można się odwołać? Jeżeli jest jasne, że rejestrujący nie ma intencji wykorzystywania znaku, a jedynie rejestruje go dla zablokowania innych? Bo dla mnie czymś takim jest zarejestrowanie “Markomanii”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...