Nadchodzi „Coppola Cut”. Reżyserska wersja filmu „Ojciec chrzestny III” na pierwszym zwiastunie

News/Film 18.11.2020
Nadchodzi „Coppola Cut”. Reżyserska wersja filmu „Ojciec chrzestny III” na pierwszym zwiastunie

Nadchodzi „Coppola Cut”. Reżyserska wersja filmu „Ojciec chrzestny III” na pierwszym zwiastunie

A słowo stało się zwiastunem. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wielkimi krokami zbliża się reżyserska, przemontowana wersja „Ojca chrzestnego III”. Premiera już w grudniu. A obecnie możemy obejrzeć pierwszy zwiastun.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Ze znanej nam dotąd wersji filmu „Ojciec chrzestny III” reżyser Francis Ford Coppola nie był do końca zadowolony. Jednak producenci wymogli na nim, by to ona trafiła do kin. Dopiero teraz, po 30 latach od premiery, Coppola postanowił pokazać światu swoją pierwotną wizję. Film będzie nosić tytuł “The Godfather, Coda: The Death of Michael Corleone”

Stworzyłem nowy początek i zakończenie dla tej wersji finału opowieści o Michaelu Corleone. Przearanżowałem wiele scen, sekwencji i kadrów oraz wstawek muzycznych – opowiada o nowej wersji „Ojca chrzestnego III” sam Coppola.

Film ma być też łącznie o kilka minut krótszy od dotąd znanej nam wersji.

Oprócz tego całość przeszła proces rekonstrukcji obrazu (czeka nas skan w 4K z oryginalnych negatywów przygotowany klatka po klatce) i dźwięku.

Na kinomanów (i wyżej podpisanego) czeka więc nie lada gratka i propozycja nie do odrzucenia. Choć też przyznać muszę, że o ile część trzecia „Ojca chrzestnego” nie dorastała do pięt pierwszym dwóm, to nadal było to świetne kino, i jak dotąd ostatni tak dobry film Francisa Forda Coppoli (sekwencje finałowe wbijały w fotel). „Ojciec chrzestny III” otrzymał też 7 nominacji do Oscara, tak więc to nie jest sytuacja, w której reżyser musiał pokazać światu nową wersję, bo ta wcześniejsza spotkała się z ogromną falą krytyki (choć przyjęcie filmu było dość chłodne w momencie premiery). Ale też twórca ma pełne prawo do pokazania światu tego, jak on/ona wyobrażał sobie dany film, będący jego dzieckiem, także lepiej późno niż wcale.

Na marginesie, gdybym był złośliwy, to bym napisał do Martina Scorsese, że tak się odmładza Ala Pacino na dużym i małym ekranie (to a propos fatalnego procesu odmładzania w CGI w „Irlandczyku”). Ale nie jestem złośliwy, więc nie napiszę.

Światowa premiera filmu “The Godfather, Coda: The Death of Michael Corleone” będzie mieć miejsce 4 grudnia 2020 w wybranych kinach, a 8 grudnia na Blu-ray oraz w wersji cyfrowej.

Na razie nie wiemy nic o polskiej dystrybucji, ale nawet jeśli nie pojawi się ona równo ze światową premierą, to należy przypuszczać, że niedługo później.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...