Johnny’ego Deppa nie zobaczymy już w „Fantastycznych zwierzętach”

News/Film 06.11.2020
Johnny’ego Deppa nie zobaczymy już w „Fantastycznych zwierzętach”

Johnny’ego Deppa nie zobaczymy już w „Fantastycznych zwierzętach”

Johnny Depp nie zagra już więcej czarodzieja Grindelwalda w popularnej serii „Fantastyczne zwierzęta”. Aktor został zmuszony odejść z obsady po ujawnieniu skandalu obyczajowego z jego udziałem.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

W związku z niedawnym skandalem wokół Johnny’ego Deppa, który został oskarżony przez byłą żonę o stosowanie przemocy fizycznej, pojawiły się już pierwsze środowiskowe konsekwencje afery: aktor został zmuszony do opuszczenia obsady popularnej serii filmów „Fantastyczne zwierzęta”.

Johnny Depp przegrał głośny proces z „The Sun”

Na początku listopada Johnny Depp przegrał proces, który wytoczył tabloidowi „The Sun”. W oparciu o zeznania byłej żony gwiazdora Amber Heard, magazyn nazwał aktora w jednym z artykułów „żonobijcą” i „damskim bokserem”. Londyński sąd oddalił powództwo i wskazał, że użycie takiego określenia względem Deppa było uzasadnione.

To, że echo sprawy odbije się na karierze aktora znanego m.in. z serii „Piraci z Karaibów”, niemal od początku było jasne. Jednak nikt się chyba nie spodziewał, że środowiskowa i branżowa infamia spotka Johnny’ego Deppa tak prędko.

Twórcy „Fantastycznych zwierząt” nie chcą „żonobijcy” w obsadzie.

Dziś aktor poinformował, że opuszcza obsadę serii „Fantastyczne zwierzęta”, w której wcielał się w czarodzieja Gellerta Grindelwalda — a to wszystko na prośbę studia Warner Bros. odpowiedzialnego za tytuł:

Chciałbym poinformować, że zostałem poproszony przez Warner Bros. o rezygnację z roli Grindelwalda w „Fantastycznych zwierzętach”. Uszanowałem tę prośbę i zgodziłem się na to

— czytamy w oświadczeniu Deppa opublikowanym na Instagramie.

Jak donosi serwis Variety, studio Warner Bros. potwierdziło odejście Deppa z produkcji. Z tego, co ustalono, aktor wcielający się w Grindelwalda zniknie z obsady już w nadchodzącej, trzeciej części „Fantastycznych zwierząt”, której premierę zaplanowano na 2022 roku.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Johnny Depp (@johnnydepp)

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News. 

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (9)

10 odpowiedzi na “Johnny’ego Deppa nie zobaczymy już w „Fantastycznych zwierzętach””

  1. Co za idiota… Poprosili go i grzecznie zrezygnował z roli… Walczy się do końca. A Amber będzie grała nadal w czymś od WB. Murem za Deppem i bojkot WB i Fantastycznych Zwierząt!!!

  2. Głupia i zawistna kobieta zniszczyła mu karierę. Szkoda gościa. Kobiety nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za to co robią i kogo krzywdzą

      • Przekrecasz fakty to johny depp byl bity , wyzywany i ponizany , jego adwokat nakazal mu nagrywac wszystkie rozmowy i sprzeczki z zona a material zostal udostepniony w sadzie , sad nie uznal dowodu w sprawie…
        Dlatego jest taka afera bo 90% dowodow zostalo odrzucone a najlepsze jest to ze ze jego zona powiedziala ze nie moze klamac bo przeciez zeznaje pod przysiega i bum sad to przekonalo :O

          • Nie wszyscy, próżno szukać sądu który rzeczywiście jest ślepy, spójrz na wyroki względem kobiet i mężczyzn, jak wielka jest różnica w ich wymiarze, gdzie mężczyzna dostaje za zabójstwo lat 25 a kobieta 12, podobnie z przemocą domową gdzie utarty jest stereotyp, że jak to żona męża… I tak ciągnie się ta cała karuzela sprawiedliwości. Niestety dziś prawo bardziej od prawdy jest oparte na poglądach mass mediów. Oczywiście nie mówię (bo nie było mnie, nie wiem jak wyglądały ich relacje od środka ), że Depp nie podniósł ręki na Amber, że nie bornił się czy nie stwarzał sam prowokacji, ale patrząc na dowody Amber nie poniosła odpowiednich konswekwencji.

    • Zastanawia mnie tylko jak chłop z głową na karku i milionem w kieszeni dał się tak wrobić? Mógł sobie pozwolić na ukryte kamery i mikrofony w całym domu i mieć godziny nagrań jako dowód… Gdzie on miał głowę, jak to się wszystko zaczęło?

  3. Głupota… Jest poszkodowanym i jeszcze przegrywa proces o artykuł, a Warner pozbywa się wciąż świetnego aktora, mimo że z tego co wiadomo sprawa cywilna z Amber wciąż trwa, więc to tylko przegrana z The Sun, a jak już uzyska korzystny wynik w rozprawie z Amber Heard, gdzie nie może być innego, nie przy tych dowodach, to mam nadzieję, że wtedy dojedzie The Sun za ten artykuł i puści Murdocha z torbami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...