Jak wyglądałyby plakaty horrorów, gdyby kręcili je astrofizycy? Nietypowa akcja NASA na Halloween

Artykuł/Film 27.10.2020
Jak wyglądałyby plakaty horrorów, gdyby kręcili je astrofizycy? Nietypowa akcja NASA na Halloween

Jak wyglądałyby plakaty horrorów, gdyby kręcili je astrofizycy? Nietypowa akcja NASA na Halloween

Martwa galaktyka, mroczne ciemne obłoki nieprzeniknionego pyłu oraz eksplozje promieniowania gamma emitowane w ostatnich chwilach życia masywnych gwiazd. Tak wyglądałyby horrory, gdyby kręcili je specjaliści z NASA. Z okazji zbliżającego się Halloween organizacja pokazała serię plakatów „Galaxy of Horrors”.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Halloween już za pasem: platformy streamingowe ścigają się o to, która z nich przyciągnie przed ekran więcej fanów kina grozy, a w sklepowych (i nie tylko) dekoracjach królują motywy dyń, szkieletów i pająków. W niecodzienny sposób w świętowanie Halloween włączyła się także NASA, która na swojej stronie opublikowała serię plakatów pt. „Galaxy of Horrors”.

💀 Dead galaxies!
☢️ Radiation bursts!
👻 Ghostly matter!

Our new Galaxy of Horrors posters are here, just in time for #Halloween. Download them if you dare: https://go.nasa.gov/2Tp517h #NASAHalloween

Opublikowany przez NASA Exoplanets Poniedziałek, 26 października 2020

Nie tak dawno temu, w nie tak bardzo odległej galaktyce

O tym, że przestrzeń kosmiczna od zawsze inspiruje twórców, nie trzeba nikogo przekonywać. Gdyby tak nie było, prawdopodobnie seria o „Obcym”, „Gwiezdne wojny” albo film „Interstellar” nie zajmowałyby w świecie popkultury tak ważnego miejsca.

A co jeśli filmy, a konkretniej — horrory, rozgrywające się w kosmosie, kręciliby astronauci i/lub astrofizycy?

W tegoroczne Halloween wybierz się w podróż do jednego z najbardziej przerażających i zdumiewających miejsc w naszej galaktyce… i nie tylko. Po wizycie w tych koszmarnych światach możesz zechcieć już nigdy więcej nie opuszczać Ziemi!

— tak NASA zachęca na swojej stronie do zapoznania się z plakatami przygotowanymi z okazji Halloween.

I choć są to „tylko” niewinne grafiki, to fakt, że opierają się na jak najbardziej prawdziwej nauce tylko dodaje im sugestywności. Sami zobaczcie!

Jasne jak Słońce? A może raczej jak promienie gamma?

Na jednym z opublikowanych plakatów pt. „Gamma Ray Ghouls” widzimy spektakularny rozbłysk promieni gamma (świecących milion bilionów razy bardziej od promieni słonecznych), będący efektem zderzenia się jąder dwóch potężnych gwiazd:

Żaden statek kosmiczny nie ochroni was przed oślepiającym zniszczeniem ghuli gamma!

— straszą „filmowcy” z NASA.

Gamma Ray Ghouls NASA plakat 1
Fot. NASA-JPL/Caltech

Na drugim twórcy pokazują, jak „coś dziwnego wkrada się do kosmosu”. To oczywiście mroczna, niezbadana ciemna materia, która rozproszona w zawiłej sieci tworzy „szkielet Wszechświata”. Jest o tyle tajemnicza, że niewidoczna „gołym okiem” i zaobserwować ją możemy jedynie przez to, jak oddziałuje na inne obiekty:

dark matter nasa plakat 2
Fot. NASA-JPL/Caltech

Na trzecim z kolei widzimy oświetlony czerwoną poświatą kosmiczny „cmentarz gwiazd”, na którym „spoczywają zwłoki egzoplanet”:

Galactic Graveyard NASA plakat 3
Fot. NASA-JPL/Caltech

Nauka potrafi przestraszyć bardziej, niż sztuczna krew i potwory

Trzeba przyznać, że pokazane przez NASA plakaty robią wrażenie. Nie tylko ze względu na ich wizualne walory, ale przede wszystkim z powodu ich zakorzenienia w odkryciach naukowych.

Wszystkie trzy plakaty, oprócz tego, że są kreatywne i zabawne, opierają się na prawdziwych zjawiskach. W martwych galaktykach nie rodzą się nowe gwiazdy, a te, które pozostały — wytwarzają szkarłatną poświatę. Tak samo realne jest oślepiające promieniowanie, gdy dojdzie do zderzenia gwiazd. A chociaż niezbadana dotychczas „ciemna materia” brzmi jak pojęcie rodem z opowiastki w sam raz na Halloween, to właśnie ona w pewnym sensie „porządkuje” kosmiczną przestrzeń

— pisze NASA.

Jedną z rzeczy, która szczególnie podoba mi się w tych plakatach jest to, że gdy poświęcisz trochę czasu na przyjrzenie się im, a potem zgłębisz choć trochę każdy z tych tematów, to faktycznie dostrzeżesz, że twórcy działali w bardzo przemyślany sposób, żeby oddać ich naukowy charakter

— mówi Jason Rhodes, astrofizyk, który jest jednym z konsultantów projektu.

Za inicjatywę odpowiada Biuro Programu Eksploracji Exoplanet NASA działające w Laboratorium Napędów Odrzutowych NASA w południowej Kalifornii. Każdy z plakatów można bezpłatnie pobrać: wystarczy zajrzeć TUTAJ.

*Zdjęcie główne: NASA-JPL/Caltech


Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

9 odpowiedzi na “Jak wyglądałyby plakaty horrorów, gdyby kręcili je astrofizycy? Nietypowa akcja NASA na Halloween”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...