Avengers nie chcą, żeby ludzie głosowali na Donalda Trumpa i będą zbierać pieniądze dla jego kontrkandydata

News/Trendy 19.10.2020
Avengers nie chcą, żeby ludzie głosowali na Donalda Trumpa i będą zbierać pieniądze dla jego kontrkandydata

Avengers nie chcą, żeby ludzie głosowali na Donalda Trumpa i będą zbierać pieniądze dla jego kontrkandydata

Prezydent Donald Trump od samego początku swojej kadencji nie cieszy się szczególną popularnością w Hollywood. Do przeciwników polityka wspieranego przez Republikanów należą aktorzy i twórcy filmów znani z Marvel Cinematic Universe. Dość powiedzieć, że niektórzy członkowie Avengers będę wkrótce zbierać pieniądze dla jego przeciwnika.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych z każdym tygodniem zbliżają się wielkimi krokami. W normalnych okolicznościach byłoby to jedno z najważniejszych wydarzeń na globalnej mapie politycznej, ale w samym środku pandemii koronawirusa doniesienia z trwającej kampanii wyborczej rzadko przebijają się do polskich mediów. Wydaje się natomaist, że w tym wypadku będzie inaczej. Na bezpośrednie wsparcie Joe Bidena, ubiegającego się o prezydencki urząd z ramienia Demokratów, zdecydowali się popularni aktorzy znani z Marvel Cinematic Universe.

Na pierwszy rzut oka nie ma w tym nic kontrowersyjnego, bo przecież właściwie każdy ma jakieś poglądy polityczne i prawo do wyrażania ich na forum publicznym. Nie wszystkim fanom Marvela spodoba się jednak forma, jaką przybierze organizowana 20 października zbiórka pieniędzy na rzecz kampanii Bidena. Głównie dlatego, że wprost odwołuje się do słynnego zawołania ich idoli.

Udział w tym wydarzeniu pt. „Voter Assemble!” zapowiedzieli m.in. Chris Evans, Scarlett Johansson i Mark Ruffalo.

Obecność aktorów, znanych z ról Kapitana Ameryki, Czarnej Wdowy i Hulka, na wiecu poparcia kandydata Demokratów nie powinna dziwić, bo cała trójka od dawna nie kryje się ze swoimi poglądami. Gości związanych z MCU będzie tam jednak więcej. Jak podaje portal Variety, na miejscu pojawią się także Don Cheadle, Paul Rudd i Zoe Saldana oraz Joe i Anthony Russo, czyli reżyserzy „Avengers: Wojna bez granic” i „Avengers: Koniec gry”.

Inna sprawa, że ideowa walka Avengersów z Trumpem w pewnym sensie została rozpoczęta jeszcze w zeszłym roku przez jego własny sztab. W wideo obecny prezydent USA został przez nich przedstawiony jako Thanos, jeden z najważniejszych antagonistów Marvela. Co ciekawe scena mająca w założeniu pokazywać nieuchronność 2. kadencji polityka została zapożyczona z produkcji, w której Szalony Tytan ponosi ostateczną klęskę. Czego wytknąć Trumpowi nie omieszkało wielu wielbicieli popkultury.

Wybory prezydenckie w USA zostały zapowiedziane na 3 listopada.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Bitwa o Winterfell jak amerykańskie wybory? Aktor grający Nocnego Króla bezlitośnie zakpił z Donalda Trumpa

Vladimir Furdik to specjalista od choreografii walk, który w ostatnich latach zaczął też robić karierę aktorską w takich produkcjach jak „Gra o tron” i „Sherlock Holmes: Gra cieni”. Właśnie okazało się ponadto, że popularny „Furdo” jest też mistrzem ciętej riposty. Bezlitośnie zakpił bowiem z Donalda Trumpa, odwołując się do Bitwy o Winterfell.

News/Seriale 09.11.2020

Dołącz do dyskusji (4)

8 odpowiedzi na “Avengers nie chcą, żeby ludzie głosowali na Donalda Trumpa i będą zbierać pieniądze dla jego kontrkandydata”

  1. Bardzo chciałbym aby Biden wygrał i dopuścił Sandersa do głosu. Wtedy nasi dzielni avengersi może poczują ciężar swoich wyborów wraz z oddaniem 75% swoich dochodów w ramach socjalistycznej wizji demokratów, która coraz chyli się ku myśli komunistycznej.

    • Wydaje mi się, że traktowanie Berniego Sandersa jako największego zagrożenia współczesnej polityki jest odrobinę nieracjonalne. Ale to moja prywatna opinia ;). A jeśli chodzi o Avengersów, to ich podejście do amerykańskiej polityki często zależy od tego, kto akurat pisze komiksy.

  2. Tak, najlepiej jest głosować na kogoś, kto przez 47 lat nie osiągnął nic poza przewalanie pieniędzy podatników i m.in chce zwiększyć i tak okrutnie wysokie podatki w niebieskich stanach (60% w Clowniforni).

    Zresztą po ich ostatniej kampanii “nagie baloty wyborcze” nie wiem, czy mogą jeszcze bardziej zaszkodzić Bidenowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...