Coraz więcej wskazuje na to, że premiera 4. sezonu „The Crown” będzie najbardziej ekscytującym tegorocznym wydarzeniem na platformie Netflix. Przedostatni sezon serialu skoncentruje się na związku między Dianą Spencer i księciem Karolem, a także relacji między królową Elżbietą II a nową premier Wielkiej Brytanii. Opublikowany właśnie zwiastun udanie podkręca atmosferę.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o mediach, filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Serwis Netflix z każdym mijającym miesiącem wyraźniej podbija oczekiwania fanów „The Crown” związane z najnowszym sezonem. Nie ma w tym nic dziwnego. Pokazane w produkcji kulisy życia brytyjskiej rodziny królewskiej od początku ekscytowały widzów, ale wraz z 4. serią wchodzimy w najbardziej kontrowersyjny moment w jej współczesnej historii. A wszystko oczywiście ze względu na pojawienie się na scenie Diany Spencer, czyli przyszłej księżnej Walii.

Jej związek z księciem Karolem stał się pierwszym tak globalnym wydarzeniem medialnym w dziejach monarchii, a zorganizowany 29 lipca 1981 roku ślub bywał określany jako „bajkowy” czy „ślub stulecia”. Baśniowość szybko ustąpiła jednak miejsca realnym problemom, konfliktom i zdradom, do czego w wyraźny sposób nawiązuje nowy zwiastun serialu Netfliksa.

The Crown” w 4. sezonie pokaże, co następuje po słowach „Żyli długo i szczęśliwie”.

Opublikowany dzisiaj zwiastun to kolejna zapowiedź nowych odcinków zaoferowana fanom „The Crown” w ostatnich tygodniach. Wcześniej Netflix pokazał też krótkie wideo z trójką głównych bohaterek (oprócz Diany będą to Elżbieta II i Margaret Thatcher), a także serię premierowych zdjęć. Dopiero ten dłuższy i bardzo zmontowany teaser w pełni pokazuje potencjał zbliżających się odcinków.

Olbrzymie emocje widzów widać zresztą po komentarzach zamieszczanych pod polską i angielską wersją zwiastuna. Nie brak głosów, że to może być potencjalnie najbardziej ekscytujący i najlepszy sezon „The Crown”. Czy tak faktycznie będzie? Wiele zależeć będzie od tego, jak nowi aktorzy odnajdą się w swoich rolach. Do obsady produkcji w najnowszej odsłonie dołączyli m.in. Emma Corrin, Josh O’Connor oraz Gillian Anderson.

Netflix udostępni widzom 4. sezon „The Crown” już 15 listopada. Wcześniejsze odcinki serii znajdziecie TUTAJ.

*Autorem zdjęcia wyróżniającego jest Des Willie/Netflix.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

5 odpowiedzi na “Kończy się bajka o księżniczce i księciu, a zaczyna prawdziwe „The Crown”. Netflix pokazał zwiastun 4. sezonu”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...