Komiks „Wonder Woman 1984” przygotuje was na nadchodzący film

Recenzja/Komiksy 05.10.2020
Nasza ocena:
Komiks „Wonder Woman 1984” przygotuje was na nadchodzący film

Komiks „Wonder Woman 1984” przygotuje was na nadchodzący film

Na premierę filmu „Wonder Woman 1984” jeszcze trochę poczekamy, ale DC nie daje nam zapomnieć o tej bohaterce za sprawą komiksu o takim samym tytule.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Filmowa kontynuacja przygód Wonder Woman portretowanej przez Gal Gadot w reżyserii Patty Jenkins na motywach komiksów DC nie miała zbyt wiele szczęścia, podobnie jak film Marvel Studios o Czarnej wdowie. Obie produkcje o superbohaterkach z powodu m.in. koronawirusa trafią na ekrany kin znacznie później, niż początkowo planowano. W przypadku „Wonder Woman 1984” pierwotną datą premiery był… 13 grudnia 2019 r.

wonder woman 1984 komiks recenzja

Co ciekawe, później uznano, że film zadebiutuje wręcz nieco wcześniej, czyli 1 listopada 2019 r., ale niedługo potem studio Warner Bros. zdecydowało, że woli przełożyć ten film na późniejszy termin, którym okazał się 5 czerwca 2020 r. Teraz już z kolei wiemy, że to była fatalna decyzja, bo potem z powodu koronawirusa film zaliczył jeszcze trzy (!) opóźnienia na kolejno 14 sierpnia 2020 r. i 2 października 2020 r. Stanęło na tę chwilę na 25 grudnia 2020 r.

Fani wydawnictwa DC na otarcie łez dostali komiks zatytułowany tak samo jak nadchodzący film, czyli „Wonder Woman 1984”.

Samodzielny zeszyt to taki typowy tie-in, który zawiera dwie opowieści rozbudowujące główne dzieło, którym w tym wypadku jest nadchodzący kinowy blockbuster. Dzięki temu wszyscy fani mogą się dowiedzieć, czym zajmowała się Diana Prince, która po ucieczce z Themiscyry pomagała Aliantom w II wojnie światowej, a po utracie ukochanego zeszła do podziemia.

wonder woman 1984 komiks recenzja

Do tej pory tak w zasadzie nie wiedzieliśmy, co bohaterka robiła przez te kilkadziesiąt lat i mogliśmy jedynie domniemywać, czym się zajmowała w tym czasie. Bazowaliśmy przy tym wyłącznie na urywkach dialogów z pozostałych filmów oraz na udostępnionych do tej pory zwiastunach nadchodzącej produkcji. Warner Bros. postanowił wreszcie rzucić na ten okres nieco światła.

„Wonder Woman 1984” jako komiks sprawdza się świetnie, biorąc pod uwagę nawet sam scenariusz.

W ramach pierwszej części komiksu „Wonder Woman 1984” śledzimy losy przestępców, którzy chcieli ukraść dzieła sztuki z placówki o nazwie Smithsonian Museum of Natural History. Powinęła im się noga, a w wyniku nieudanego rabunku niedoszli złodzieje wzięli zakładników. Wonder Woman musiała opuścić grupę nastolatków na wycieczce szkolnej, by stawić czoła zagrożeniu.

wonder woman 1984 komiks recenzja

Druga historia osadzona w tytułowych latach 80. opowiada o chciwości. Diana wraz ze Steve’em Trevorem, który w jakiś cudowny sposób przeżył zniszczenie samolotu ukazane w pierwszym filmie traktującym przede wszystkim o Wonder Woman, polują na człowieka, który ukradł bohaterskiej Amazonce jej ikoniczny artefakt nazywany lassem prawdy.

Zaangażowani w komiks „Wonder Woman 1984” artyści wykonali kawał dobrej roboty.

Trudno się tu do czegoś przyczepić — począwszy od scenariusza, który napisali Anna Obropta, Steve Pugh i Louise Simonson, poprzez rysunki Breta Blevinsa i Marguerite Sauvage, które kolorował razem z francuską rysowniczką Steve Buccellato, na twórczyniach okładek, czyli Annette Kwok i Nicole Scott, kończąc. Oprawa graficzna doskonale współgra z czasem akcji.

wonder woman 1984 komiks recenzja

Jedyne, czego można żałować, to tego, iż debiut komiksu nie odbył się, tak jak początkowo planowano, na kilka dni przed premierą filmu — ale i tak nie ma co narzekać. Jeszcze gorzej by było, gdyby to wydawnictwo DC spóźniło się z wydaniem swojego zeszytu o kinowej wersji Wonder Woman bardziej niż studio Warner Bros. z wypuszczeniem drugiego poświęconej jej produkcji.

Składający się z 27 stron komiks o tytule „Wonder Woman 1984” w angielskiej wersji językowej można kupić w wersji cyfrowej za 4,49 euro w należącym do Amazonu serwisie Comixology.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...